Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miejsc...

02.08.13, 07:20
Już dawno zwracałem uwagę na tym forum o śmieciach nad zbiornikiem w Poraju.
Jednak, - oczywiście nikomu po za mną /jak do tej pory przynajmniej / ten stan rzeczy nie przeszkadzał. A już władzom gminy w szczególności.
Zaprzestałem więc jeździć nad zalew albowiem nie mam zamiaru kopać się z koniem.
Pewnie gmina, z wójtem / prawda?!- Marian / - da sobie radę bez mojej szacownej osoby
i przetrwa.Myślę jednak, że takich jak ja jest jeszcze paru, którym ten stan rzeczy się nie podoba.
Choć przecież zawsze, każdy z nas, parę groszy w miejscowych placówkach handlowych pozostawiał.
Ale, - pewnie gmina do bogatych należy więc co im tam po naszych, - turystycznych pieniądzach.
Tak na marginesie:
Czy przypadkiem zainteresowanie się owym problemem nie leży w gestii ochrony środowiska?!
A może oni nie mają internetu i o w/w problemie nie słyszeli?!
Może ich ktoś o tym poinformuje?!
Dyzio.
    • Gość: Do Dyźka Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.xdsl.centertel.pl 02.08.13, 07:36
      Ten mityczny ktoś jest na wakacjach. Może więc to Ty ruszysz dupsko i powiadomisz odpowiednie władze. Na marginesie to te smieci same się tam nie wzięły, nie sądzę, by miejscowi te nawieźli. Więc to są odpadki z pobytu pana, pana i pani też. Faktycznie wójt nie ma nic do roboty, tylko sprzątać po Dyźku. Acha, zapomniałem - wina Tuska
      • Gość: Tiru riru Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.wip.pcz.pl 02.08.13, 07:55
        Za komuny nie do pomyślenia - zalew w Poraju tętnił życiem nie było walających się śmieci.
        A teraz - szkoda nawet gadać ....
        • Gość: wędkarz Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 09:11
          cyt"...Za komuny nie do pomyślenia - zalew w Poraju tętnił życiem nie było walających się śmieci.
          A teraz - szkoda nawet gadać ...."


          Chcesz przez to powiedzieć, że w PRL-u była większa kultura i świadomość ekologiczna?
          Wolne żarty.
          Też śmiecono, tylko był bogaty właściciel (huta)i przynajmniej na terenie ośrodka panował jako taki porządek.
          Tak zanieczyszczonych chemią wód Warty, jak "za komuny", nie zobaczymy już na szczęście chyba nigdy. Toksyczne osady z tego okresu, które są na dnie zalewów, to tykająca bomba zegarowa dla następnych pokoleń.

          Śmieci wokół zbiornika i w nim samym też były, tylko innego rodzaju. Nie było powszechnych butelek PET, puszek po piwie i foliowych reklamówek, bo królowały szklane butelki (np "półlitrówki", które zwyczajnie opłacało się podnieść z ziemi zanieść do sklepu/skupu) i papier pakowy/papierowe torebki, w które w spożywczakach pakowano w zasadzie większość artykułów. Zakupy nosiło się najczęściej w płóciennych torbach i siatkach (często szytych domowym sposobem). Takie realia.

          Aktualnie, śmieci w zbiorniku i najbliższej jego okolicy, są z trzech głównych źródeł. Przywiezione zostały przez tych "wypoczywających" (w tym niestety i część wędkarzy, ale też wodniaków, plażowiczów wszelkiej maści i "turystów" w tym tych "co tylko na chwilę z dziewczyną i browarem") nad wodą i w jej pobliżu. Część śmieci - zwłaszcza te w okolicach większych koszy na śmieci i kontenerów, jest zwyczajnie podrzucana przez właścicieli gospodarstw i domów jednorodzinnych (przy kontenerze w okolicach kładki "na Masłońskich" widziałem resztki mebli, sprzętu agd, części elementów samochodów). Podczas przyborów, zwłaszcza na wiosnę, do i na brzegi zbiornika trafiają tony "lekkich" śmieci, zabranych z wodą Warty, z jej brzegów na przestrzeni wielu kilometrów. Smutne, ale prawdziwe.
        • Gość: do Tiru riru Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 15:04
          Gość portalu: Tiru riru napisał(a):

          > Za komuny nie do pomyślenia - zalew w Poraju tętnił życiem nie było walających
          > się śmieci.
          > A teraz - szkoda nawet gadać ....

          Ale z ciebie jajcarz::))), ja za komuny pamietam inny obrazek z zalewu w Poraju, w roku 1983 wpadłem do wody z łódki Omega i nogi miałem granatowe aż się wystraszyłem, potem się okazało że słusznie się wystraszyłem. Leczenie trwało pół roku, nigdy więcej już tam nie pojechałem popływać, bo tam zawsze był SYF!. Gmina nie dbała o zalew, a huta tym bardziej wiec zostało to co jest!. Śmieszy mnie informacja urzędników Gminy że nie znają właściciela zalewu od strony Masłońskich, ale jaja to znaczy że Gmina przyznaje się do tego że ma nieudolnych pracowników?, którzy nie znają się na swojej pracy i drugie czyżby Urząd Gminy miał gdzieś swoich mieszkańców i swoje tereny, że pozwala tak na nich śmiecić?!.
      • Gość: dd I dobrze ze gmina nie sprzątnie... IP: *.net.stream.pl 02.08.13, 11:56
        Ludzie sami są sobie winni, więc nie rozumiem artykułu. Trzeba właśnie pokazać przez cały sezon co bezmózgi robią by tylko nie zabrać pustych opakowań ze sobą, bo im ciężko. Łatwo się przynosi na plażę, ale już odnieść to się nie chce. JESTEM ZA TYM BY NIE SPRZĄTAĆ TERAZ A PO SEZONIE.
    • lester15 Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miejsc... 02.08.13, 07:58
      Ustawa śmieciowa miała teoretycznie rozwiązywać takie problemy a właśnie je stworzyła. A stado POżytecznych idiotów głosowało za tą ustawą bez zastanowienia. Bo prawdziwym celem ustawy jest dodatkowy haracz. A śmieci...? A niech leżą!!! Przecież niedługo będzie zima....
    • Gość: k.... Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: 88.199.56.* 02.08.13, 08:07
      Pan Marian to już nie ma tutaj nic do powiedzenia, wójtek jest inny pan.
    • rowerzysta12 Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej 02.08.13, 09:37
      Czytając ten artykuł mam wrażenie, że te odpady przywieźli ze sobą kosmici, albo może spadły z deszczem, albo jakieś inne siły natury spowodowały, że się one tam znalazły w takich pięknych okolicznościach przyrody.
      Ktoś te konserwy, piwsko i inne jedzenie chyba przytargał nad zalew, zjadł, wypił a potem wyrzucił opakowania w krzaki albo do wody.
      Wydaje mi się, że redaktor zadaje niewłaściwe pytania. Odpady, pety, potrzaskane butelki, psie łajno walają się na każdym kawałku terenu, który nie jest prywatną własnością, ogrodzoną i pilnowaną. Codziennie rano stoję na przystanku tramwajowym, który jest równo zasłany niedopałkami papierosów, bo jednemu czy drugiemu burakowi jest za trudno ruszyć tyłek i wyrzucić niedopałek do kosza, który stoi na wyciągnięcie ręki.

      Takie szukanie instytucji odpowiedzialnych za nie posprzątanie terenu uważam za bicie piany. Wy obywatele śpijcie spokojnie, macie czyste rączki, to przecież wójt albo RZGW są winni tego całego bałaganu. Nam jak psu kiełbasa należy się święte prawo do robienia syfu, nasr..ia w każdą dziurę, winne są przecież władze, bo nie posprzątały.

      Może należałoby się raczej zastanowić nad przyczynami, a nie nad usuwaniem skutków, nad tym dlaczego jesteśmy narodem takich brudasów, i jak tylko wyjdziemy za płot swojej działki, albo za drzwi swojego mieszkania to uważamy, że na "niczyim" możemy robić co nam się podoba. Chciałbym żeby media zamiast szukać afer i wynajdywać instytucje, które nie posprzątały, zaczęły uświadamiać ludzi, że to oni są odpowiedzialni za to jak wygląda nasze otoczenie. I zaczęły edukować i szukać sposobów na zmianę tego stanu rzeczy.

      Jeśli Gazecie rzeczywiście tak leży na sercu temat walających się wszędzie odpadów, psich i kocich kup to może zaczęłaby cykl artykułów o chorobach przenoszonych przez kontakt ze zwierzęcymi odchodami - na początek proponuję kilka artykułów o tasiemcu bąblowca. Może napisałaby jakie są skutki wejścia przez dzieci w potłuczone szkło, które nierzadko znajduję na placu zabaw albo w piaskownicy. Może napisałaby, że plucie i smarkanie na chodnik wśród przechodniów nie należy do zachowań uważanych za kulturalne... itp.
    • Gość: zxzx Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 09:45
      Akcje sprzątania są co jakiś czas, ale co z tego skoro weekendami samochodów więcej niż pod galerią i wszyscy śmiecą, bo ciężko zabrać ze sobą worek i wyrzucić do kosza.
      Poza tym, skoro pływanie jest zabronione to zapewne na kosze szans nie ma.
      Nauczenie ludzi sprzątania po sobie jest rzeczą niemożliwą, niezależnie od kar, niestety, mieszkańcy i gmina, zapewne też, nie są w stanie przeskoczyć takiej ilości śmieci produkowanej przez bandę niewychowanych ludzi.

      A do pani redaktor. Nie Masłońskich tylko Masłońskiego. Nie mówi się Zakopanych tylko Zakopanego.
      • Gość: swojak śmieci IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 02.08.13, 19:25
        A kto z was pisarze jest taki idealny i nigdy nie rzucił śmiecia czy peta obok kosza . Sami zróbcie rachunek sumienia wy wzorowi obywatele .
    • ana443 Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miejsc... 02.08.13, 10:40
      Jak mi zapłacą to ja je chętnie posprzątam...
      • Gość: Janek Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.42.3.141.alfanet24.pl 02.08.13, 10:56
        Niestety ludzie to egoiści. Wali ich to, że po ich wyjeździe znad zalewu bedzie syf, ich już tam nie będzie ale jak przyjeżdżają to chcieliby mieć czysto. Tego juz się niestety ich nie nauczy. I to nie tylko pijne gimbusy ale i starsze cwaniaki.
        Co do odpowiedzialności za wywóz, wg. mnie sprawa jest prosta. Mam śmieci na swojej posesji, płacę gminie podatek i firma wywozi. Niech firma, która obsługuje Poraj wywiezie smieci a podatek musi zapłacić właściciel terenu. Jak będzie się migać sprawą zajmie się Urząd Skarbowy a oni już wyegzekwują należność.
    • Gość: Łukasz 22 Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.net.stream.pl 02.08.13, 10:48
      A czy tak trudno po sobie posprzątać nawet jeśli w pobliżu nie ma kosza na śmieci? Wystarczy mieć reklamówkę i do niej wrzucać butelki, opakowania itp, a wyrzucić to później do pierwszego lepszego napotkanego kosza. Sprzątejcie po sobie, a nie będzie takich problemów.
      Ale jak widzę większość osób jeśli nie widzi możliwości wyrzucenia na miejscu to myśli sobie, że dbanie o środowisko ich nie obejmuje.
    • eve_line1 Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej 02.08.13, 11:44
      Wszystko to prawda. Zbiornik w Poraju stał się miejscem do urządzania libacji alkoholowych, a przynajmniej świadczą o tym liczne porozrzucane puszki, butelki i niebezpieczne, potłuczone szkło. Miejscowym władzom radziłabym, aby dla rozwoju gminy nie oglądały sie na przepisy i uprzątnęły teren zamiast odstręczać potencjalnych turystów. Przydałoby sie również odtworzyć plażę, bo kiedyś piękna, teraz zarasta i staje się z roku na rok coraz mniejsza.
    • Gość: pierre_dollinsky Radzę nie spodziewać się szybkiej zmiany tego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 12:17
      stanu rzeczy. Ucywilizowanie tubylców Bulandy to proces żmudny i - jakby to łagodnie ująć - na razie nie postępujący do przodu nawet na krok. A obawiam się, że może być jeszcze gorzej - wystarczy przyjrzeć się stylowi "turystyki" uprawianej przez młodych Bulandyjczyków - W kurortach na pęczki uchlanej do imentu, ledwie wyrosłej z pieluch i uwolnionej spod kurateli rodziców smarkaterii (dziewczyn też) o słownictwie składającym się głównie z "k...", "ch..." i " pie...".
      • Gość: pie...ński Re: Radzę nie spodziewać się szybkiej zmiany tego IP: *.ecatel.net 02.08.13, 19:33
        pytałeś się o zgodę naczelnego prokuratora pie...na ?.Czy możesz pisać.Teraz ja cię zastępuję .Spadaj do wyszkowa o zapytanie.
    • kicha3 To wina moheru wszelakiego 02.08.13, 12:18
      Tam kryją się przed księdzem,żeby ochendożyć i pić alkohol.
      • Gość: miła Re: To wina moheru wszelakiego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.08.13, 13:00
        faktycznie Masłońskie to syf jakich mało ale ogarnąć powinni się ci co owy syf tam zawożą ,jak można się nachlać zeżreć grilla czy zrobić ognisko ,zabrać przysłowiową ,,dupe ,,w troki i se odjechać i nie mówie tutaj tylko o młodzieży ,starzy wcale nie lepsi ,ale cóż jaki kraj taki obyczaj .
        • Gość: misza Re: To wina moheru wszelakiego IP: *.ip.netia.com.pl 02.08.13, 13:13
          Wszystko prawda. Ale ludzi nie zmienisz tak łatwo. Fakt, że nikt tego nie robi. Młodzież pije piwo na koronie a przejeżdżająca policja jak reaguje? A może kilka zamaskowanych kamer ułatwiłoby identyfikacje śmieciarzy? Metody są, trzeba tylko chcieć a nie przerzucać się odpowiedzialnością. Przecież gmina i jej mieszkańcy zarabiają na tych pseudoturystach i pseudo wędkarzach. Myślę jednak, że gdyby były kosze sytuacja nie byłaby taka straszna. Część ludzi wyrzuciłaby do kosza. A tak wszystko leży gdzie bądź.
    • margaryna13 Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miejsc... 02.08.13, 16:23
      Niestety - problem śmieci pojawia się jak co roku wraz z turystami. Większość osób rzuca śmieci gdzie popadnie, młodsi tłuką butelki po piwie i mocniejszych trunkach, wędkarze też nie grzeszą czystością swoich stanowisk. Największą jednak plagą są osoby przyjeżdżajace nad zalew z kepingami. Mimo, że prawo wodne mówi o tym, że biwakować moża TYLKO W WYZNACZONYCH MIEJSCACH I MINIMUM TRZY METRY OD LINII BRZEGOWEJ. Ale cóż z tego jeśli nikt się tą sprawą nie interesuje. Po sezonie letnim strach nawet iść na spacer wokół zalewu - JEDEN WIELKI ŚMIETNIK. Gmina robi co możę, ale głupota i bezmyślność ludzi jest straszna. Ale mało kto już pamieta, że Poraj to zbiornik PRZEMYSŁOWY - osadnik huty, papierni i Mystalu. Nie należy w nim się kąpać!
      • Gość: hydrotechnik Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.96.231.60.tvksmp.pl 02.08.13, 16:35
        zbiornik wodny nie posiada linii brzegowej tylko max poziom pietrzenia, a trzy metry to nie można się grodzić np do rzeki, nie dotyczy to zbiornika. nie wprowadzaj ludzi w błąd weż prawo wodne na które się powołujesz i poczytaj :)
        Jesli chodzi o śmieci to tylko ci którzy tam wypoczywają i wędkarze są winni bo zostawiają tony śmieci a jak przyjadą następnym razem to się denerwują że brud i syf.
        • harry1983 Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej 02.08.13, 16:46
          Problem jest w ludziach.

          Mnie od najmłodszych lat uczono, że jak się jedzie do lasu / nad wodę / nad morze / gdziekolwiek, to się potem śmieci wyrzuca do kosza albo zabiera ze sobą, jeśli nie ma gdzie.

          A teraz ludzi to wali - i to jest problem. I to widać wszędzie, nie tylko w Poraju.
    • Gość: forlans Zbierzcie redakcje i jedźcie posprzątać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 16:47
      Przynajmniej będzie z was jakiś pożytek. Bo że syf to nawet widzi prosty człowiek, który nie jest "redakturem częstochowskim"...
    • oszrany Tak konczy sie wypoczynek bydla nad woda ! 02.08.13, 16:49
      Tu sie musi mentalnosc zmienic, a ja zmienia wysokie mandaty wlepiane bezwzglednie smiecacym urlopowicza !
    • marc_pl Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miejsc... 03.08.13, 22:41
      3 lata temu gdy w Złotym Potoku spuszczono wodę ze stawu który znajduje się w pobliżu hotelu, na dnie ukazało się wysypisko śmieci. Tak piękny staw wypoczywający nad nim ludzie zamienili w śmietnik. Polacy to brudasy i flejtuchy gdyż wystarczy wejść do jakiegokolwiek lasu aby zaraz natknąć się na zwały śmieci.
      • Gość: w mordę węża Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.13, 23:08
        Znowu szwagry buczą .kicha i dyziek.
    • Gość: czyścioszek Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.42.2.55.alfanet24.pl 04.08.13, 10:13
      Mnie troszkę dziwią opinie turystów , którzy majątek zostawiają w Poraju i okolicach zalewu, a Wójt i okoliczni mieszkańcy nie raczą po nich posprzątać, bo przecież to nie oni zostawili te 21 tony śmieci. Zacznijmy od siebie nie zostawiajmy śmieci to ich tam nie będzie. No ale przecież jest tylu bezrobotnych to mogą po turystach ich dzieciach ,ich pieskach posprzątać.
    • Gość: gosc44 Re: Śmieci nad zalewem w Poraju. I to ma być miej IP: *.42.2.55.alfanet24.pl 04.08.13, 10:50

      Mnie troszkę dziwią opinie turystów , którzy majątek zostawiają w Poraju i okolicach zalewu, a Wójt i okoliczni mieszkańcy nie raczą po nich posprzątać, bo przecież to nie oni zostawili te 21 tony śmieci. Zacznijmy od siebie nie zostawiajmy śmieci to ich tam nie będzie. No ale przecież jest tylu bezrobotnych to mogą po turystach ich dzieciach ,ich pieskach posprzątać.
Pełna wersja