bonjopol
02.08.13, 15:44
Dostali kilkanaście bardzo wysokich pensji za nic, a z naszych podatków ma na nich iść jeszcze kolejne kilka milionów złotych + specjalnie szkolenia, przekwalifikowania, dotacje na firmy... ? Populizm pełną gębą! W końcu to "wyborcy", a upadłą częstochowską gospodarką nie ma kto się już zająć. Czekam tylko na moment w którym absolwenci szkół wyższych z Krakowa, Wrocławia, Łodzi, Katowic itd. w końcu tam kupią mieszkania lub się wybudują i ludność Częstochowy zacznie spadać w tempie kilku(nastu) tysięcy rocznie. Nieodwracalnie, bo już będą z tymi miastami od wielu lat związani i tam zapuszczają korzenie. Pewnie w urzędzie będzie "szok" i zacznie się "analiza tego złożonego i trudnego do zrozumienia procesu" :)
Ot, ćwierćmilionowe miasto upada na naszych oczach. Miasto w którym nie ma jednej zamkniętej dla ruchu ulicy, gdzie "wielka rewolucja drogowa" polega na zamknięciu kilku jezdni na pół roku i wylaniu tam asfaltu (który posypie się za 2 lata) i tak dalej. A inne, mniejsze miasta, jak Toruń, Bielsko-Biała, Opole czy Radom przeżywają właśnie boom inwestycyjny (lotniska, mosty, drogi, obiekty sportowe, tereny przy rzekach, kultura...) i mają rozwijające się szkoły i uczelnie, multum rozrywek na codzień i piękne, zadbane śródmieście w którym aż chce się przebywać. Ot, widzi to każdy, kto w końcu ruszy tyłek z tego grajdołka. Sam chciałem w Częstochowie zostać i broniłem się rękami i nogami przed wyjazdem. Teraz nie widzę sensu powrotu.