Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie mus...

05.08.13, 13:41
No wszystko fajnie, pieknie, nie można na pewno narzekać, że nic się w Cz-wie nie dzieje w kwestii dróg. Tylko do jasnej cholery, czemu wszystko robione jest jednocześnie??? W dodatku w czasie pielgrzymek (i nie chodzi mi o piesze). Przecież całe srudmieście jest rozpieprzone i dojechać gdziekolwiek to makabra. Co za debil i półmózg jest odpowiedzialny za takie zarządzanie remontami?
    • Gość: lol Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.13, 13:50
      niedziela 8 rano, pusto. niedziela 10 rano tylko mercedesik zaparkowany pomiędzy maszynkami, a potem do późnych godzin wieczornych zapieprzają,,,,,, to je ciekawe
    • lester15 Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m 05.08.13, 14:10
      narwal101 napisał:

      > No wszystko fajnie, pieknie, nie można na pewno narzekać, że nic się w Cz-wie n
      > ie dzieje w kwestii dróg. Tylko do jasnej cholery, czemu wszystko robione jest
      > jednocześnie??? W dodatku w czasie pielgrzymek (i nie chodzi mi o piesze). Prze
      > cież całe srudmieście jest rozpieprzone i dojechać gdziekolwiek to makabra. Co
      > za debil i półmózg jest odpowiedzialny za takie zarządzanie remontami?
      Chodzi o to żeby up... ludzi. Niech mają.
      • Gość: bill Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.isd-hcz.com.pl 05.08.13, 14:16
        Ale jaka kampania wyborcza SLD będzie..
      • Gość: Bravissimo Gratuluję !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.13, 14:19
        Gratuluję panom z zarządu dróg w Cz-wie zajebistego poczucia opowiedzialności i dobrze spełnionego obowiązku. To tak jak w przysłowiu: "dać małpie brzytwę i ......"
        Róbcie tak dalej-kawał doooobrej roboty .
        • Gość: dziadek Re: Gratuluję !!! IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.13, 14:38
          trochę wyjezdzilem.... tysięcy kilometrów po tym mieście i zaczynam się gubić...... co wy robita.???????? zamiast spokojnie remontować to wy na łapu capu.
          • Gość: sdf Re: Gratuluję !!! IP: *.play-internet.pl 05.08.13, 14:54
            Ludzie, rozwiązanie waszych problemów komunikacyjnych jest banalnie proste, wystarczy przesiąść się na rowery. Ja poruszamy się na tym.środku transportu już od kilku ładnych lat przez cały rok i nigdy nie doświadczyłem czegoś co zwie się korkiem, zawsze wszędzie jestem przed czasem i nie szukam godzinę miejsca parkingowego dojezdzajac wszędzie niemal pod same drzwi. Samochód jest mi potrzebny tylko kiedy jadę daleko albo na wieksze zakupy. A.drogowcy mogą sobie nawet całe miasto rozkopac...
            • Gość: mam Re: Gratuluję !!! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 05.08.13, 19:30
              Odpowiadając w ten sposób pokazujesz, że mądrością nie grzeszysz. Ludzie poruszają się samochodami z wielu różnych powodów. Jak ktoś ma 15-20 km do pracy nie przesiądzie na rowerek. Przy ujemnych temperaturach, śniegu, lodzie też nikt o zdrowych zmysłach (najwidoczniej takich u Ciebie nie ma) nie będzie wybierał roweru zamiast samochodu. A co jeśli samochodem masz coś przewieźć? Od towaru, zakupów z marketu, po dziecko, które trzeba zawieźć do przedszkola/babci/opiekunki? Też na rower to wszystko pakujesz? Chciałbym Cię zobaczyć po 10 km spędzonych na rowerku i jadącego do pracy w temperaturze podchodzącej pod 30 stopni. Mało kto po przyjściu do pracy ma możliwość skorzystania z prysznica. Ty pewnie jadąc na rowerku w ogóle się nie spocisz i po 10 km jazdy w upale nie straszny Ci jest pot a pachniesz pewnie jak koleś z reklamy "oldspajsa".
              Poza tym: w naszym mieście (i nie tylko) nie da się jeździć na rowerze nie popełniając wykroczeń. A jeśli takowych nie popełniasz to na pewno nie możesz równocześnie napisać, że jazda jest lekka, łatwa i przyjemna. A takich, którzy nie mają pojęcia o ścieżkach rowerowych, chodnikach, przejazdach po przejściach dla pieszych jest mnóstwo i irytują oni zarówno pieszych jak i kierowców (a tych razem wziętych było, jest i będzie od groma więcej niż tych pedałujących).
              I dlatego Ty masz wszystkich w d... pisząc, że "mogą sobie nawet całe miasto rozkopać". Dlatego ja mam w d... Ciebie i Twoje chore wyobrażenia o wyższości pedałowania nad samochodem.
              • Gość: sdf Re: Gratuluję !!! IP: *.play-internet.pl 05.08.13, 20:25

                A umie osoba czytać że zrozumieniem? Napisałem przecież, że jeśli jadę po większe zakupy lub dalsze dystanse używam auta. Niestety większość kierowców przemierza niewielkie odległości które spokojnie można pokonać niezależnie od pogody na piechotę bądź rowerem, powodując w ten sposób korki. Gdyby do aut wsiadali tylko.xi którzy naprawdę potrzebują miasto nie byłoby tak zakorkowane. Znam.wielu, którzy jadą spalinowcem np 3 km.
                • Gość: Marcino Re: Gratuluję !!! IP: *.hostowo.eu 05.08.13, 20:37
                  Chce ktoś jechać autem to niech jedzie, nawet na 2 km stania w korku. Nikt nikomu tego nie zabroni. A ja z wytęsknieniem czekam aż sezon rowerowo-ogórkowy się skończy i będzie można bezpiecznie po chodniku się przespacerować z dzieckiem.
                  • Gość: hhaha Re: Gratuluję !!! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 06.08.13, 13:44
                    z dzieckiem to chodź sobie i nawet teraz.. ja będę jeździł rowerem do grudnia ;)
                • Gość: mam Re: Gratuluję !!! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 05.08.13, 21:32
                  Przeczytaj cały tekst ZE ZROZUMIENIEM i do całości się odnieś a nie do jednej, wyrwanej z ogólnego kontekstu, kwestii.
              • Gość: baltazar Re: do mam IP: *.opera-mini.net 05.08.13, 21:58
                Nie obrażaj sdf-a, który pisze mądrzej od ciebie. Mogę się podpisać pod tym co napisał, też samochodu w mieście używam tylko wtedy, kiedy muszę. 15 km do pracy to całkiem przyjemny dystans dla rowerzysty, chyba, że ktoś pracuje fizycznie i dodatkowy wysiłek to byłoby za dużo... O zdrowych zmysłach lepiej nie pisz, skoro komentujesz coś o czym nie masz pojęcia - jeżdżę po lodzie i w temperaturach do -15 st, jeżdżę również po śniegu o ile nie jest świeży i głęboki bo wtedy jechać się nie da. Wbrew pozorom nie marznę, wystarczy 100 m ostrego pedałowania i natychmiast robi się cieplutko, marznę natomiast w samochodzie zanim się nagrzeje, o skrobaniu szyb nawet nie wspominam. Poza tym, odkąd zimą codziennie jeżdżę na rowerze, zapomniałem czym jest choćby katar czy ból gardła, ruch na świeżym powietrzu to świetna kondycja i dużo większa odporność. Jazda w upale - tu też rower bije samochód na głowę, pęd powietrza daje naturalną ochłodę - w samochodzie, najpierw piekarnik, potem lodówka albo przeciąg. W samochodzie na krótkich dystansach jestem więc dużo bardziej ugotowany. A, że nie zawsze rower może zastąpić samochód każdy doskonale wie, gdyby było inaczej dawno pozbyłbym się samochodu. Kolega wyżej słusznie namawia do przesiadania się na rower wtedy, gdy jest to możliwe. Gdyby więcej osób myślało tak jak on, byłoby mniej korków, wypadków, hałasu i spalin. Ale Polacy długo muszą dochodzić do wniosków, które dla Holendra czy Duńczyka są oczywiste.
                • Gość: mam Re: do mam IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 05.08.13, 22:43
                  Pewnie cię nie nauczyli, ale maluch to nie samochód tylko wyrób samochodo-podobny. Ja w moim w lecie się nie grzeję a zimą nie marznę i nie piszę tu bynajmniej o autku z salonu. Skoro wolisz naturalny pęd powietrza - wolna wola Twoja. PEDAŁUJ ILE CHCESZ!!! Ale nie odbieraj innym prawa do funkcjonowania w życiu tak jak oni tego chcą a nie tak jakby chcieli rowerzyści.
            • Gość: xXx Re: Gratuluję !!! IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.13, 22:27
              @sdf: matole - przesiądź się na hulajnogę.
              Ja nie mam zamiaru - po pierwsze - płacąc wszystkie podatki, po drugie - przejeżdżając dziennie po tym zasyfiałym mieście 100-150 km i często coś wioząc telepać się jakąś rikszą, bo debilowaty z bożej łaski ekoterrorysta woła "przesiuńdźta sie na rowery!"
              Wyjdź ze swojego klimatyzowanego biura matole i zobacz jak wygląda życie, gdy trzeba zapieprzać a nie wozić dupsko do pracy maksymalnie 3-5 km po ścieżeczce rowerowej
              • Gość: baltazar Re: Gratuluję !!! IP: *.opera-mini.net 05.08.13, 22:37
                Jeśli masz nerwicę, to odwiedź psychiatrę zamiast manifestować ją na forum! Nikt powyżej nikogo nie zmusza do jeżdżenia rowerem a jedynie zachęca tych, którzy mogą się przesiąść. Kurierowi wożącemu paczki po mieście nikt roweru nie proponuje, wyluzuj trochę i uśmiechnij się nabzdyczony Człowiecze!
            • Gość: pierre_dollinsky Re: Gratuluję !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.13, 10:49
              Gość portalu: sdf napisał(a):

              > Ludzie, rozwiązanie waszych problemów komunikacyjnych jest banalnie proste, wys
              > tarczy przesiąść się na rowery. Ja poruszamy się na tym.środku transportu już o
              > d kilku ładnych lat przez cały rok i nigdy nie doświadczyłem czegoś co zwie się
              > korkiem, zawsze wszędzie jestem przed czasem i nie szukam godzinę miejsca park
              > ingowego dojezdzajac wszędzie niemal pod same drzwi. Samochód jest mi potrzebny
              > tylko kiedy jadę daleko albo na wieksze zakupy. A.drogowcy mogą sobie nawet ca
              > łe miasto rozkopac...
              ------------------

              Powiedz to tym, którzy samochodu potrzebują na co dzień, bo muszą przemieszczać się między Cz-wą, a innymi miastami/miejscowościami. Im poradź rower - zwłaszcza na upały...
            • Gość: M22 Na rower, ale niepełnosprawni też? IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.13, 14:33
              Ja jestem zdrowy to sobie i na nogach śmigne, ale co z tymi co są niepełnosprawni i trzeba ich bliżej centrum podrzucić pojazdem mechanicznym?Np. do lekarza. Tak jak w poście wyżej wszystkie remonty w jednym terminie i zero koordynacji zero! Troche zaczną tu trochę tam logistyka ku.... mać!
    • Gość: gościuuu Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.13, 14:50
      To co wam w końcu ludzie przeszkadza? Dziury w jezdni czy remonty?
      Pomyślcie, co by było, gdyby remontów nie robiono jednocześnie. Jeden remont od maja do lipca, drugi od sierpnia do października, trzeci to listopad i grudzień, kolejny przeniesiony na następny rok, bo zima przyszła itd, itd. Tym sposobem niektóre ulice latami by czekały na jakikolwiek remont. A tak ... pół roku będzie masakra, ale potem będzie względnie normalnie i bez dziur.
      I kolejna sprawa. Nauczcie się kierowcy, że remonty się omija!!! Co z tego, że trzeba nadłożyć 10-20km? Więcej paliwa stracicie stojąc w korkach, które sami tworzycie.
      • Gość: PRACOWNIKWILSONA Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.13, 15:14
        to proszę o instrukcję jak mam wjechać z kompleksu hurtowni przy Wilsona? Właśnie przed kilkunastoma minutami zamknęli możliwość wyjazdu z Wilsona w Jana Pawła - nakaz jazdy w ul.Krótką która jest już zakorkowana bo bardzo ciężko wyjechać z niej w lewo w Warszawską do ronda. Ul. Garibaldiego zamknięta już od miesięcy, wyjazd w Aleję przy ryneczku też zamknięty... Więc o jakim objeździe mówimy?
        • Gość: gościuuu Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.96.241.59.tvksmp.pl 05.08.13, 17:01
          Po 1 ruch lokalny to jedno, a przejazd przez miasto to drugie. Gdyby na Wilsona i okolicznych ulicach były tylko samochody pracowników i klientów, którzy musieli podjechać pod samą hurtownię, to korki byłyby mniejsze. Ale niestety, jest tam też pewnie wielu takich, co im korek na JPII się nie podobał i chcieli sobie skrócić czas oczekiwania. Wniosek? Kierowcy sami tworzą korki.
          Sprawa druga. W Warszawską można też skręcić w prawo, ale oczywiście nikt nie będzie nadrabiał kilku km jadąc inną drogą. Nikt też nie wpadnie na pomysł, że można skręcić w prawo a potem zawrócić. Ja muszę w lewo i basta!. Gdyby zawsze wszyscy chcieli skręcać w lewo to by miasto i bez remontów było zakorkowane.
          Sprawa trzecia. Jako pracownik hurtowni na Wilsona musisz podjeżdżać pod same drzwi hurtowni? Jeśli autem służbowym, to rozumiem, że tak (może wozisz jakiś towar), ale jeśli prywatnym autem jeździsz do pracy, to zaparkować możesz chociażby na Jasnogórskiej czy Kiedrzyńskiej (mam nadzieję, że nie jesteś jednym z tych, co im spacer szkodzi?). Dzisiaj powiedzmy że byłeś zaskoczony, ale jutro po prostu się na Wilsona autem nie pchaj bez potrzeby. Nie bądź jednym z tych, co tworzą korki.
          Trzy proste rady. Gdyby się wszyscy do nich stosowali, to korki byłyby o wiele mniejsze i stali by w nich tylko ci, którzy rzeczywiście nie mieli drogi alternatywnej i musieli tam wjechać.
          • Gość: Jolka74 Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.13, 22:33
            @gościuuu
            ty naprawdę jesteś takim bezmyślnym igrekiem czy płacą ci za to?
            • Gość: gościuuu Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 09:01
              Choroba z dróg przenosi się na fora. Na drogach ludzie się pchają tam, gdzie najciaśniej a na forum wypowiadają się nawet wtedy, gdy nie mają nic do powiedzenia.
              A może by tak merytorycznie porozmawiać? Jakieś argumenty przytoczyć, zamiast wklejać głupie pytania?
          • Gość: Miguel Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: 62.244.151.* 05.08.13, 22:33
            Stosując twoje myslenie to juz dawno powinienem pozamykać firmę a ludzie zatrudnieni przy Wilsona powinni pójść na zasiłek. Przez ostatnie ruchy MZD odcięcięto cały nasz kwartał pd dojazdu- i jak tu żyć, a musze zapłacic za czynsz , ZUSy , podatki , i co tam jeszcze wymyslą. Nikt mi na to nie da tylko muszę zarobić. Więc autorze tych słow , jak sobie siedziśz spokojnie na etaciku to nie sugeruj takich rozwiązań bo to jest nie realne ze względu na klientów. W tym roku obroty przez utrudnienia spadły juz o 35%.
            • Gość: gościuuu Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 09:28
              Gość portalu: Miguel napisał(a):

              > Stosując twoje myslenie to juz dawno powinienem pozamykać firmę a ludzie zatrud
              > nieni przy Wilsona powinni pójść na zasiłek. Przez ostatnie ruchy MZD odcięci
              > ęto cały nasz kwartał pd dojazdu- i jak tu żyć,

              A jak się drogi dojazdowe do ciebie rozlecą i klienci przez to nie dojadą to do kogo wtedy będziesz miał pretensje? Czy wy ludzie na prawdę nie wiecie o tym, że WSZYSTKO wcześniej czy później wymaga remontu? Czy remonty rozpoczęły się nagle z dnia na dzień bez informowania kogokolwiek o tym? Czy zwróciłeś się do kogokolwiek ( UM, MZD) z pytaniem jak będzie zorganizowany dojazd do twojej firmy? Czy teraz, jak już wiesz, że kwartał został "odcięty od dojazdu" robisz coś w tej sprawie, interweniujesz gdzie trzeba, czy tylko siedzisz i narzekasz?

              > a musze zapłacic za czynsz , Z
              > USy , podatki , i co tam jeszcze wymyslą. Nikt mi na to nie da tylko muszę zaro
              > bić. Więc autorze tych słow , jak sobie siedziśz spokojnie na etaciku to nie su
              > geruj takich rozwiązań bo to jest nie realne ze względu na klientów.

              Wyobraź sobie, że ja siedząc spokojnie na etaciku też płacę podatki, czynsze, rachunki za media, raty i też sam muszę na to zarobić. A w związku z remontami też mam utrudniony dojazd do pracy tak jak i klienci firmy w której pracuje. W czym zatem twoja sytuacja jest gorsza od mojej czy setek innych przedsiębiorców i mieszkańców Cz-wy? Strach pomyśleć jak byś narzekał jakbyś działalność miał w alejach.

              > W tym roku
              > obroty przez utrudnienia spadły juz o 35%.

              Rozumiem, że zrobiłeś profesjonalne badania i wiesz, że obroty spadły wyłącznie z powodu utrudnień w dojeździe? Kryzys, zastój w branżach, mniej kasy w portfelach klientów nie ma z tym nic wspólnego? Obroty spadły tylko Tobie?
            • Gość: marian marianowski Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.net.stream.pl 06.08.13, 16:58
              A gdybyś tak przed firmą ustawił dużo porządnych stojaków na rowery? Na miejscu jakie zajmuje samochód osobowy może zaparkować 8 rowerów, czyli 8 klientów zamiast najczęściej jednego, bo większość w autach wozi powietrze.
        • lester15 Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m 05.08.13, 19:40
          Gość portalu: PRACOWNIKWILSONA napisał(a):

          > to proszę o instrukcję jak mam wjechać z kompleksu hurtowni przy Wilsona? Właśn
          > ie przed kilkunastoma minutami zamknęli możliwość wyjazdu z Wilsona w Jana Pawł
          > a - nakaz jazdy w ul.Krótką która jest już zakorkowana bo bardzo ciężko wyjecha
          > ć z niej w lewo w Warszawską do ronda. Ul. Garibaldiego zamknięta już od miesię
          > cy, wyjazd w Aleję przy ryneczku też zamknięty... Więc o jakim objeździe mówimy
          > ?
          Z ulicy Krótkiej w lewo nie skręcimy nigdy! Chyba że wymuszając!
          • Gość: PRACOWNIKWILSONA Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.13, 11:17
            codziennie dojeżdżam z okolic Obi do pracy na Wilsona - samochodem firmowym i w ciągu dnia kilka razy muszę wyjechać do klientów w różnych rejonach miasta. Wczoraj pokonanie ul. Krótkiej zajęło mi 20 minut - skręt w lewo możliwy jedynie jak się uda że światła po prawej na przejściu ułożą się dobrze ze światłami na rondzie - mi się udało wyjechać już przy 2 -giej zmianie. Nie jestem przeciwnikiem zmian i remontów ale niech to ma ręce i nogi a nie wszystko na hurra...
            • Gość: gościuuu Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 11:22
              Gość portalu: PRACOWNIKWILSONA napisał(a):

              > Nie jestem przeciwnik
              > iem zmian i remontów ale niech to ma ręce i nogi a nie wszystko na hurra...

              Zaproponuj zatem jak Ty byś to zrobił.
              • Gość: mam Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 06.08.13, 12:14
                Oczekujesz propozycji? Wystarczyło Jana Pawła robić w kwietniu/maju, przez czerwiec zająć się Rocha a potem kombinować z "Kobrą". A tak - jeden ciąg ulic jest robiony w jednym momencie i przez to choćby korki większe niż mogłyby być przy lepszej organizacji.
                Niebawem dojdzie remont Dąbrowskiego i spotęguje kolejne korki. Od lat każdy mówi i pisze o tym, żeby zrobić porządek z nielegalnie parkującymi tam samochodami. Władza (od tej politycznej po ta policyjną) się zmienia a sytuacja na Dąbrowskiego po staremu. Skoro ktoś nie potrafi sobie poradzić z samowolką w parkowaniu to jak może ogarnąć coś takiego jak remonty na skalę całego miasta?
                • Gość: gościuuu Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 14:22
                  Na pewno można było robić JPII w kwietniu/maju? Przetarg na remont był już wtedy rozstrzygnięty? Można było wchodzić na plac budowy? Może zza monitora nie widać wszystkich powodów dlaczego teraz a nie w kwietniu?
                  Poza tym to co proponujesz spowodowałoby korki na JPII już od kwietnia a nie dopiero od teraz. W związku z budową wiaduktu i tak są korki, są wyznaczone objazdy, więc moim zdaniem lepiej robić jedno przy okazji drugiego.
                  A co do Dąbrowskiego, to jestem podobnego zdania. Porządek zrobić trzeba. Tyle, że od remontów jest UM i MZD, a od robienia porządku z nielegalnie parkującymi, Policja i SM. I problem w tym, że ci ostatni o procederze wiedzą nie od dziś, ale z sobie tylko znanych powodów, nic z tym nie robią.
                • Gość: Drogowiec Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: 212.87.246.* 06.08.13, 22:56
                  Niestety wasze marudzenie pokazuje że nie macie o tym pojęcia. Jeśli remonty były by takie proste jak wasze głupkowate gadanie to myślicie, że nikt inny by na to nie wpadł. Są warunki związane z budżetem miasta, spływem pieniędzy z podatków, transzami kredytów inwestycyjnych, refinansowaniem ze środków unijnych, pozwoleniami na budowę, zgodami, oraz pogodą i jeszcze tysiącem innych rzeczy. Wy nawet nie potraficie sobie poradzić z remontem własnego mieszkania a wasze wyobrażenia biorą się z oglądania telenowel. Dobrze by było żebyście się zajęli dłubaniem w nosie bo na tym się dobrze znacie.
      • Gość: kioto Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.opera-mini.net 05.08.13, 15:44
        Wszystko byłoby tak jak mówisz, gdyby te remonty robiła porządna forma. A kto robi, wszyscy wiedzą. Dlaczego zawsze ta sama żałosna firma? Tego nikt nie wie.
    • Gość: x28 Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: 212.59.252.* 05.08.13, 14:57
      Proszę mi tu nie obrażać Prezydenta Matyjaszczyka ;)
      • Gość: uz Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.opera-mini.net 06.08.13, 15:27
        pisze się Matyjastrzyka
    • Gość: kioto Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.opera-mini.net 05.08.13, 15:40
      To miasto jest przeklęte. Zarządzali nim idioci i zarządzać będą. No chyba, że chcą zmusić mieszkańców do rekreacji w postaci poruszania się po mieście za pomocą paralotni lub też konno.
      • mateusz_czwa Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m 05.08.13, 16:12
        A po co ci paralotnia, rower nie wystarczy? Szybko, za darmo i zdrowo.
        • Gość: Mieszkaniec Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.13, 16:37
          Bezmyślność drogowców, bezmyślność polityków. Kto jest bezpośrednim przełożonym tego .... szefa zarządu dróg. W bezczelny sposób utrudniają nam życie bo chcą się wszystkim popisać przed wyborami. Owszem, będę pamiętał - GŁUPOTĘ I BRAK LOGIKI PLANOWANYCH REMONTÓW.
          • Gość: bik Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.uznam.net.pl 05.08.13, 16:59
            Już nie płacz. Gdyby nic nie robili to byś pewnie napisał "BĘDĘ PAMIĘTAŁ, ŻE NIC NIE ROBILI" Takie są uroki mieszkania w mieście. Teraz jest mniejszy ruch (urlopy, wakacje) zatem trzeba korzystać z sytuacji.
            • Gość: Janek Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.42.3.1.alfanet24.pl 05.08.13, 17:38
              Po piewsze wcale nie jest mniejszy ruch, wręcz przeciwnie- masa turystów i aut na obcych rejestracjach, którzy gubiąc się jeszcze bardziej tamują ruch.
              A do gościa, który każe jeździć na rowerach- słuchaj gamoniu, nie każdy porusza się po mieście tylko do pracy i na zakupy. Auto to moje źródło dochodu, jak nie rozwiozę towaru na czas to mogę sie pożegnać z zarobkiem i pracą. Ale przecież kretynów, którzy zarządzają remontami to nie obchodzi. To nie jest budowa kolei przez prerię, tu do cholery żyją i mieszkają ludzie.
              • Gość: roweŻystatraktoŻys Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.42.13.232.alfanet24.pl 05.08.13, 19:04
                Do gościa od rowerów - zrozum, że po Częstochowie poruszają się także osoby z powiatu częstochowskiego nie z samej Częstochowy. Osoby te mają do pokonania kilkadziesiąt kilometrów. Doskonale rozumiem Cię bo też lubię jazdę na rowerze, ale niektórych spraw nie załatwię jadąc na rowerze ponad godzinę w jedną stronę do centrum dodatkowo spocony jak świnia w takim upale.
                • rowerzysta12 Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m 05.08.13, 20:52
                  Gość portalu: roweŻystatraktoŻys napisał(a):

                  > Do gościa od rowerów - zrozum, że po Częstochowie poruszają się także osoby z p
                  > owiatu częstochowskiego nie z samej Częstochowy. Osoby te mają do pokonania kil
                  > kadziesiąt kilometrów. Doskonale rozumiem Cię bo też lubię jazdę na rowerze, a
                  > le niektórych spraw nie załatwię jadąc na rowerze ponad godzinę w jedną stronę
                  > do centrum dodatkowo spocony jak świnia w takim upale.

                  Spokojnie, nikt nikogo do niczego nie zmusza.

                  Wiele osób nie ma do pokonania wielu kilometrów w ciągu dnia. Wręcz przeciwnie, jest mnóstwo osób, które nie zhańbią się spacerkiem, ani przejażdżką na rowerze, czy komunikacją miejską, tylko wożą swój tyłek samochodem, chociaż do pracy mają poniżej kilometra, a cały dzień spędzają za biurkiem, podczas gdy ich samochód blokuje miejsce parkingowe, które przydałoby się komuś, kto tak jak ty dojeżdża z daleka (sam potrafię u siebie w pracy wskazać kilka takich osób).
                  Sam odpowiedz sobie na pytanie, czy jeśli chociaż połowa z takich osób zostawiłaby samochód w domu, a do pracy przeszłaby się piechotą, to czy nie byłoby ci łatwiej jeździć po Częstochowie i znaleźć wolne miejsce do parkowania.
                  Dodam też, że znam też takie osoby, które umawiają się i do pracy jeżdżą razem jednym autem (w Polsce niestety rzadkość), co też jest sposobem na zmniejszenie korków.

                  Ja akurat nie należę do osób, które muszą przejeżdżać olbrzymie dystanse i dlatego codziennie do pracy dojeżdżam rowerem (15 minut) albo chodzę pieszo (40 minut) - dla porównania tramwajem z dojściem do przystanku, czekaniem i dojściem z przystanku do pracy zajmuje mi to około 30 minut. W trakcie takiej przejażdżki naprawdę trudno się spocić, w sposób jak to niektórzy obrazowo tutaj opisali.
                  A dzięki temu, że samochodem jeżdżę tylko na dłuższe dystanse w śródmieściu jest jedno więcej wolne miejsce postojowe, a korek mniejszy o jeden samochód.

                  Argument o tym, że zimą jest za zimno na jazdę rowerem słyszę bardzo często. Najczęściej od osób, które na całe soboty i niedziele wyjeżdżają w góry, żeby przy tym samym mrozie spędzać cały dzień na stoku i jeździć na nartach.

                  Wszystkim, którzy tak twierdzą, polecam wizytę na youtubie, gdzie jest mnóstwo filmików z krajów skandynawskich, gdzie widać, że zimą na rowerach albo pieszo porusza się więcej osób niż w Częstochowie w środku lata. Na przykład: www.youtube.com/watch?v=qzbS5q7ZGz8

                  Zimą nie tyle przeszkadza zimno co to, że nasz zarządca dróg odśnieżanie chodników i dróg dla rowerów ma w głębokim poważaniu. Chodnik jest jeszcze czasem symbolicznie odśnieżony, ale droga dla rowerów służy tylko do tego żeby zrzucić na nią śnieg z jezdni i chodnika. Niestety po drodze mam parę odcinków ulic, gdzie po jezdni rowerem jechać nie wolno i trzeba korzystać z drogi dla rowerów albo chodnika (dozwolone przy opadach śniegu!).
                  • Gość: mam Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 05.08.13, 21:40
                    Nie żyjemy w Skandynawii tylko w Polsce. Realia mamy również polskie a nie skandynawskie. Odnieś się do kwestii remontów w cywilizowanych krajach bo tego tak naprawdę dotyczy problem tego wątku a nie tego kto lubi przymrozić dupę na rowerze przy minus pięciu (ja wolę ogrzać tyłeczek w furce przy plus 10). Chce ktoś jeździć rowerem całe życie - niech jeździ. Jak ktoś woli samochodem jechać 500 metrów - też ma ku temu prawo. A to, że miejsc do parkowania w Cz-wie nie ma tyle ile być powinno to temat na inna bajkę.
                    Co do pocenia: nie wiem jak mam Ci udowodnić fakt, że przy temperaturach jakie mamy obecnie za oknami spacer czy pedałowanie to murowa wilgotna od potu koszulka. Od samego stania w miejscu na słońcu człowiek się poci a co dopiero gdy się wprawia w ruch. I dlatego nawet gdy pobiegam późnym wieczorem to nie ma możliwości żeby się nie spocić (a księżyc nie nadaje tak jak słońce za dnia).
                    • rowerzysta12 Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m 05.08.13, 21:59
                      Gość portalu: mam napisał(a):

                      > Nie żyjemy w Skandynawii tylko w Polsce. Realia mamy również polskie a nie skan
                      > dynawskie. Odnieś się do kwestii remontów w cywilizowanych krajach bo tego tak
                      > naprawdę dotyczy problem tego wątku a nie tego kto lubi przymrozić dupę na rowe
                      > rze przy minus pięciu (ja wolę ogrzać tyłeczek w furce przy plus 10). Chce ktoś
                      > jeździć rowerem całe życie - niech jeździ. Jak ktoś woli samochodem jechać 500
                      > metrów - też ma ku temu prawo. A to, że miejsc do parkowania w Cz-wie nie ma t
                      > yle ile być powinno to temat na inna bajkę.
                      > Co do pocenia: nie wiem jak mam Ci udowodnić fakt, że przy temperaturach jakie
                      > mamy obecnie za oknami spacer czy pedałowanie to murowa wilgotna od potu koszul
                      > ka. Od samego stania w miejscu na słońcu człowiek się poci a co dopiero gdy się
                      > wprawia w ruch. I dlatego nawet gdy pobiegam późnym wieczorem to nie ma możliw
                      > ości żeby się nie spocić (a księżyc nie nadaje tak jak słońce za dnia).

                      To już się odnoszę. Skandynawia i inne "cywilizowane" kraje widocznie nie są takie bogate jak Polska i nie stać ich na to by cenny teren w mieście marnować na gigantyczne parkingi i drogi o sześciu pasach ruchu. Dlatego ograniczają ruch samochodowy w miastach i wprowadziły już dawno wysokie opłaty za parkowanie, a w wielu miastach jest płatny także wjazd do śródmieścia. Żeby zrobić miejsce do parkowania i do jazdy w Częstochowie dla wszystkich chętnych trzeba by wyburzyć z połowę śródmieścia. Jak chcesz grzać tyłek w samochodzie i
                      jeździć do pracy 500 m (tak masz do tego święte prawo i tego nie zaprzeczam) to nie narzekaj na korki, dziury w drodze i brak miejsc parkingowych, bo na luksusy w tej dziedzinie Częstochowy, ani Polski nie stać i długo stać nie będzie.
                    • rowerzysta12 Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m 05.08.13, 22:08
                      Gość portalu: mam napisał(a):

                      > Nie żyjemy w Skandynawii tylko w Polsce. Realia mamy również polskie a nie skan
                      > dynawskie.

                      Nie rozumiem co masz na myśli, mógłbyś ten temat rozwinąć? Chodzi ci o to, że Skandynawowie mają zdrowsze nogi? Czy że są biedniejsi i dlatego muszą na rowerach jeździć?


                      Aha, a co do pocenia to mam wrażenie, że dojazd do pracy myli ci się z Tour de Pologne :)

                      Po drodze mija mnie dużo kierowców, którym ulica w mieście myli się z torem formuły 1. Może to ten sam syndrom? :)
                      • Gość: mam Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 05.08.13, 22:51
                        Co do pocenia: jeśli przejedziesz 15 km swoim rowerem w tym samym czasie co ja swoim samochodem w temperaturze 30 stopni i nie będziesz upocony to ci pomnik z gliny ulepię. A nawet jak Ci się uda to dopowiem, że takich jak Ty jest co najwyżej ułamek promila w naszym społeczeństwie.
                        Co do Skandynawii: nie bardzo mnie obchodzi jak się żyje w Danii i to czy tam rowerzyści mają więcej przywilejów (względem kierowców) niż w Polsce. Ja żyje w Polsce, jeżdżę po Jana Pawła i to mnie interesuje i do tego chcę się w swoich komentarzach odnieść. Ja pisze o realiach a Ty o jakiś życzeniach i fantasmagoriach których w Polsce przez długie lata jeszcze nie doświadczysz. A Jana Pawła ma sześć pasów ruchu bo to droga krajowa (nie ma obwodnicy wschodnio-zachodniej) i dlatego ludzie tędy jeżdżą. Gdyby to była droga lokalna to korków (jakich doświadczyć można było dzisiaj) by nie było. Na Zachodzie taki remont nie trwałby 2 miesiące a jeśli już to pewnie zorganizowali by go inaczej - można pracować na dwóch pasach a resztą puścić ruch a nie odwrotnie.
                        I skończ już pisać te rowerowe (razem ze swoimi pedałującymi kolegami) dyrdymały bo to się staje nudne. Odnieś się do tematu tempa robót, ich organizacji i wszystkiego tego co było wymienione w tekście, który starasz się komentować.
                    • Gość: baltazar Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.opera-mini.net 05.08.13, 22:22
                      Skoro w kwestii rowerów używasz argumentu, że mamy polskie a nie skandynawskie realia, to odpowiem Ci, że w kwestii remontów dróg też mamy polskie realia, więc nie narzekaj, tylko zgodnie z własną sugestią pogódź się z nimi. Przy obecnych temperaturach w samochodzie się nie spocisz?! Nie da się absolutnie nie spocić przy takich temperaturach niezależnie od tego czym do pracy dojedziesz. Ty jeździłeś kiedyś rowerem? Nie przesadzaj z tym poceniem, chyba, że się już tak zapasłeś, że po 5 km jazdy rowerem jesteś cały mokry i wypompowany, jeśli jeździsz codziennie, to masz kondycję i 25-30km/h lecisz sobie na dobrym rowerze bez większego wysiłku...
              • Gość: lewatywa Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.13, 23:15
                jak wymieniałeś zawieszenie było źle, jak były "dziury" w jedniach było źle, jak przez osiem lat nic się nie robiło było źle, jak się robi też jest źle - a kiedy będzie dobrze ?
                • Gość: mam Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 05.08.13, 23:24
                  " jak się robi też jest źle" - powinno chyba być JAK SIĘ ŹLE ROBI TO JEST ŹLE i wszystkim (poza pedałującymi) wpisującym się w tym wątku o to chodzi. O taką a nie inną organizację, o niefortunny termin, o czas jego trwania, o ogromną kumulację z innymi remontami itd.
                  • Gość: lewatywa Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.13, 23:50
                    czytaj ze zrozumieniem bo to zakres szkoły podstawowej
                    a droga to nie piekarnia, w czepku nie da się tego zrobić, najlepiej tylko narzekać
                    • Gość: mam Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 06.08.13, 00:19
                      Najwidoczniej zabieg (musiał być bolesny) który jest "patronem" Twojej nazwy użytkownika przesłania Ci obraz sytuacji, której doświadczamy w Cz-wie. Poczytaj wszystkie te posty to może zrozumieć, że KU... nie chodzi o to, że są remonty. Chodzi o to JAK SĄ PROWADZONE!!! Napisałem drukowanymi bo najwidoczniej tekstu pisane małymi literami nie rozumiesz (próbujesz jakiś farmazon wciskać o szkole podstawowej - jak już do tego pijesz to na samym początku nauczania podstawowego uczą, że zdanie zaczynamy od dużej litery a kończymy kropką) Kropka
            • lester15 Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m 05.08.13, 19:44
              Gość portalu: bik napisał(a):

              > Już nie płacz. Gdyby nic nie robili to byś pewnie napisał "BĘDĘ PAMIĘTAŁ, ŻE NI
              > C NIE ROBILI" Takie są uroki mieszkania w mieście. Teraz jest mniejszy ruch (ur
              > lopy, wakacje) zatem trzeba korzystać z sytuacji.
              We wrześniu będzie mniejszy ruch na Jana Pawła II ...?
              Ktoś zwariował...?
          • Gość: Wiolka Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: 212.87.246.* 06.08.13, 22:58
            Ty chłopie brak logiki wykazał twój ojciec kiedy nie założył gumki i cię zrobił.
        • Gość: rik do pilnego remontu są jeszcze m.in. ul: IP: *.96.241.31.tvksmp.pl 05.08.13, 18:14
          wyzwolenia, sosabowskiego, AK, szajnowicza, łódzka, puławskiego, nadrzeczna, rejtana, sobieskiego, alberta
          ps.: za niedługo też fieldorfa i dekabrystów jak je tir'y podczas objazdu rozjadą w przeciągu najbliższgo roku
          • lester15 Re: do pilnego remontu są jeszcze m.in. ul: 05.08.13, 19:43
            Gość portalu: rik napisał(a):

            > wyzwolenia, sosabowskiego, AK, szajnowicza, łódzka, puławskiego, nadrzeczna, re
            > jtana, sobieskiego, alberta
            > ps.: za niedługo też fieldorfa i dekabrystów jak je tir'y podczas objazdu rozja
            > dą w przeciągu najbliższgo roku
            Łódzka już kilka lat temu była w rozsypce. I co..? I nic... Widocznie nikt z UM tam nie jeździ więc im to... itd itp.
          • Gość: zawał Re: do pilnego remontu są jeszcze m.in. ul: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.13, 23:56
            chcesz doprowadzić do paraliżu w mieście, mało Ci jeszcze ?)
          • Gość: dj ron Re: do pilnego remontu są jeszcze m.in. ul: IP: 217.12.186.* 06.08.13, 08:21
            dodałbym jeszcze jadwigi, mirowską, ludowa na wylocie z miasta, warszawska
      • lester15 Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m 05.08.13, 19:41
        Gość portalu: kioto napisał(a):

        > To miasto jest przeklęte. Zarządzali nim idioci i zarządzać będą. No chyba, że
        > chcą zmusić mieszkańców do rekreacji w postaci poruszania się po mieście za pom
        > ocą paralotni lub też konno.
        Na wszystkie bolączki radny w...nic proponuje tańce!!!
    • lester15 Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie mus... 05.08.13, 19:39
      Jana Pawła II była jeszcze w miarę,ale Rejtana to nadal katastrofa. I co..? I nic... Widocznie nikt z UM tam nie jeździ to im to wali...
      • Gość: bizon Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.opera-mini.net 05.08.13, 22:42
        Rejtana nie jest drogą krajową, co Ty porównujesz?!
      • Gość: rejtan Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.13, 23:29
        poczekaj, zaraz i rejtana będzie rozkopana
    • Gość: Miastowy Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: 37.228.40.* 05.08.13, 22:29
      Nieno zajebiście! Naprawde gratulacje dla pomysłodawcy. Cała częstochówka rozkopana a teraz jeszcze jedną z przejezdnych ulic miasteczka remontuje się. BRAWO. Naprawde super zajebiaszczy pomysł. Nobel dla decyzyjnego.
    • Gość: aga Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: *.opera-mini.net 06.08.13, 08:47
      śródmieście pisz przez o z kreską, SP się kłania ...
      • Gość: dj ron ekrany dźwiękowe na Fieldorfa a nie w lesie! IP: 217.12.186.* 06.08.13, 10:02
        teraz tam są najbardziej potrzebne (zwierzaki leśne bez nich dadzą radę-patrz korytarz północny)
    • bonjopol Kicha, a nie remont! 06.08.13, 11:37
      Największą żenadą jest to, że po raz kolejny zrywamy kilka centymetrów wierzchniej warstwy... i to cały remont! Zamknięto kilka ważnych dróg, a po 2-3 latach znowu będą one do remontu!!! No ale co to kogo obchodzi, przecież będzie już PO WYBORACH. Na większości remontowanych odcinków problemem jest podbudowa, a spękany i dziurawy asfalt jest właśnie przez nią spowodowany. Ot, pudrowanie syfu...
      • Gość: pierre_dollinsky Re: Kicha, a nie remont! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.13, 10:57
        Kicha, a nie remont - dokładnie. Poza tym, zamiast rozkopywać to, po czym jeszcze dało się jeździć mogli naprawić wreszcie przeklęte, od lat wytrząsające flaki kretowisko na Rocha - CAŁEJ. Tam tymczasem będą grzebać się od Wręczyckiej w kierunku Kłobucka. Cała Częstochowa...
        • Gość: fr Re: Kicha, a nie remont! IP: 217.12.186.* 07.08.13, 12:23
          Jadwigi też jest fatalna - ulica kanałów :)
    • Gość: xxc Re: Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie m IP: 212.87.244.* 07.08.13, 11:58
      Mnie inie interesują żadne kwestie ani finansowe ani żadne inne. Remonty i inwestycje powinny być robione tak by było dobrze czyli tak by były one zrobione i nie było utrudnień. Jak są utrudnienia to nie jest dobrze. To proste logiczne i jasne.
    • wolfgang61 Nie wjeżdżaj w al. Jana Pawła II, jeśli nie mus... 07.08.13, 18:06
      Ale za kilka lub kilkanaście miesięcy będzie bombowo.
      Zjazd z Al. JPII na 1 na Katowice to niezły horror, muszą tutaj coś zmienić
      Faktycznie lepiej unikać alei Wojtyły.
      Czy Tesco już splajtowało, czy skarży miasto ?.
      Pamiętam 40 lat temu już mieli budować obwodnicę od strony Kłobucka, gdyby wybudowali nie byłoby takiego tłoku dzisiaj.
      Gdy z dwupasmówki robi się jednopasmówka to u nas jest problem , na zachodzie jazda płynna na tzw. zamek to normalka. Ale my jesteśmy wg ekspertów 78 lat za zachodem,
      pewnie we wszystkim.
Pełna wersja