Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 09:16
Chcialbym dowiedziec sie jakie macie zdanie na temat czestchowskich hurtownii
czesci komputerowych. Ceny ? Traktowanie klienta, serwis itd ?
    • lookas.prv.pl Re: Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych 03.08.04, 11:03
      Z hurtowni? Hmmm... Enterprise, sklep na Biznes Centrum i hurtownia(chyba) na
      Krótkiej - ceny mają bardzo dobre, a serwis i obsługa jeszcze lepsza. Pracują
      tam fachowcy i zawsze pomagają w wyborze sprzętu.
      Inter-es na Jesiennej (Raków - Zachód) - kilka lat temu mieli super ceny, stało
      się w kolejkach nawet po cennik. Teraz niestety nie wiem jak z cenami, chociaż
      słyszałem, że poszły lekko w górę. Obsługa i serwis... obsługa taka sobie, nie
      pytałem się o rady, więc nie wiem. A serwis mają raczej dobry, chociaż też nie
      mam doświadczenia.


      ------------------------------------------
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: Giani Re: Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych IP: 212.160.108.* 03.08.04, 15:13
        Ceny? Zdzierstwo i złodziejstwo w biły dzień. Kupiłem komputer w czerwcu, na
        szczęście poza Częstochową i średnio wyszło mnie to taniej o jakieś kilkaset
        złotych. Jestem z niego superzadowolony, tymczasem za podobny w Częstochowie
        zdziercy chcieli więcej forsy. No, ale wiadomo, że jak się nie ma znajomości na
        tyle duzych by znalazło to odzwierciedlenie w cenie sprzętu to zrobią każdego w
        balona. Dlatego zdecydowałem się na inne miasto i nie żałuję. Nie mam zamiaru
        nabijać kabzy częstochowskim hurtowniom ani sklepom komputerowym. Polecam to
        wszystkim, ceny we Wrocławiu, Opolu są niższe od częstochowskich i to znacznie!
        Nasze miasto słynie z zupełnie nieuzasadnionego windowania cen, najlepszym
        przykładem były ceny paliw. Z komputerami jest podobnie.
        • Gość: xx Re: Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych IP: *.icis.pcz.pl 03.08.04, 16:52
          My mamy dobre doswiadczenia z Czestochowskimi hurtowniami, np. Enterprise, czy
          VIP.

          Jak kupilismy w Bielsku, bo dali na przetargu najnizsze ceny, to okazalo sie ze
          jeden z 12 komputerow byl do niczego i sami musielismy za wlasne pieniadze
          kupic nowa plyte. Z reszta tez byly klopoty.

          Moze przy pojedynczym egzemplarzu mozna cos tam wygrac, ale ja wole kupowac w
          Czestochowie - ceny sa w miare normalne, a serwis na miejscu i nie oszukuja.

          Pozdrawiam,


          • Gość: kupiec NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 09:47
            Godzina 16.50 poniedzialek, niestety Enterprise zamkniety, do interesu do
            Moniki nie zdaze, jade Krakowska, Bino zamkniete... nic nie przychodzi mi do
            glowy. Aha Rubikon na Warcie. Jade, okazuje sie ze w starym miejscu ich nie ma
            wiec zaczynam szukac. Dwie po piatej jestem w rubikonie. Teraz juz wiem ze
            szkoda ze nie byl zamkniety. Zapach na wejsciu zdumiewajacy, przenikliwy smrod
            papierosow i dwoch Panow w srodku. Kolo 40. Z wygladu sympatyczni. Hurtownia
            okropna. Zero wystawki, 3 obudowy na krzyz. Wlasciwie nie wiem czy to
            hurtownia. Cel zakupu switch i karta sieciowa (brak u klienta tych podzespolow
            przy budowie sieci). Sa te komponenty - switch 5 Dlinka i sieciowka. Karta
            placic nie mozna, ale Panowie sa tak mili (to jedyny ich plus) ze pozwalaja mi
            podjechac do bankomatu. Jestem 13 minut po 5. Sympatyczny Pan pali papierosa...
            przed wyjsciem tez go palil- ale to chyba nie ten sam papieros ?. Dlatego juz
            wiem skad ten mily zapach w srodku. Rachunek razem 148 pln. Switch 5 dlink i
            sieciowka. Nie znalem wczesniej cen, ale stwierdzilem ze okrutnie duzy narzut.
            Odpowiedz Pana 4-5 punktow procentowych... kurcze wydaje mi sie ze wiecej. Ale
            spieszy mi sie do Klienta. Po przyjezdzie szok- wrzucam na googlu pierwszy
            lepszy sklep i szukam DES-1005D\. Znajduje w komputroniku (
            sklep.komputronik.pl/pelny.php?id=1556 ) . netto 81.15 a ja dalem 97
            netto. Kurde komputronik to detal przez www. Jak to gdzie wspomniane przez Pana
            4 punkty procentowe. Jesli to komputronik ma te 4-5 punktow (jesli nie 7-9) to
            rubikon ma ich kolo 25-30. Na karcie sieciowej podobnie. Odezwalem sie do Pana
            z rubikonu na gg, mowiac ze tak zoltodziobow sie nie traktuje bo moge wrocic
            jeszcze na zakupy. Dalej jednak probowal mi wmowic ze to 4-5 punktow. Sic....
            dbalosc o klienta- zdzierstwo 25 procent, jak potem dolozyc 10 pln klientowi do
            tego switcha...? czyli wtopa na sprzecie. I dobrze. Panowie z Rubikonu w Czewie
            za 40 pln marzy ktora narzucili na sprzecie za 148 brutto nauczyli mnie ze tam
            wiecej nie jechac. W koncu mamy wolny rynek. Panstwa tez ostrzegam. Lepiej
            kupic w ktorymkolwiek sklepie w alejach. Mam nadzieje ze wyrownacie moj
            rachunek w tej HURTOWNII. A może to nie hurtownia. Pozdrawiam Was Panowie w
            czasach walki o klienta, programow lojalnosciowych, uprzejmosci i niskich
            cenach. Wasz klient (po raz ostatni).
            • Gość: Iris Rubikon -świetna hurtownia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 10:03
              A ja sądzę,ze Twój wpis to marna prowokacja konkurencji.Najpierw pytasz o
              hurtownie a później nagle okazuje sie ,że swietnie jesteś zorientowany.A co do
              Rubikonu to akurat wiem cos na temat tej hurtowni i zapewniam, że obsługa jest
              nie tylko miła ale i profesjonalna.Ceny jak wszędzie konkurencyjne ale to
              nieprawda,że zawyżane a wręcz odwrotnie!
              • Gość: kupiec Re: Rubikon -świetna hurtownia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 10:09
                Panowie sami sie nie reklamujcie. Sprawdzcie na fv ceny ktore podaliscie. Ja
                dla nikogo nie pracuje... ja jestem klientem. Moze mialem mega pecha !
                • Gość: Iris Re: Rubikon -świetna hurtownia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 10:14
                  Ja nie jestem panem prosze Pana.I poprostu korzystam z usług tej
                  hurtowni.Zawsze jestem zadowolona (dobry sprzęt i dobre ceny plus profesjonalna
                  obsługa))więc oburzyło mnie takie ostre potraktowanie!Nadal twierdzę,ze to
                  prowokacja!Na dodatek naprawde marna!
                  • Gość: Iris Niezdrowa konkurencja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 10:21
                    I proszę pamiętać kto mieczem wojuje od miecza ginie:o)Ukłony i powodzenia na
                    przyszłość:o)
                  • Gość: wally69 Re: Rubikon -świetna hurtownia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:09
                    Popieram. Obsługa w pełni profesjonalna, co do cen - ok(każdy i tak będzie
                    jęczał, że za drogo). Nie mam pojęcia o co chodzi człowiekowi, na którego
                    jeszcze czekali po zamknięciu, to chyba dobrze o nich świadczy, ale jak widać
                    nie dla każdego. Ceny w całej Częstochowie są chore. Tylko niestety z innej
                    strony. Marża na sprzęcie nie jest wyzsza od 3-4%. Ludzie czego wy się
                    czepiacie. Pozdrawiam
            • Gość: Tomek Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 10:41
              Wszyscy nasi klienci (niektórzy współpracują z nami już ponad 5 lat) dobrze
              znają ceny. Raz są lepsze, innym razem trochę gorsze. Cenimy wszystkich opinie,
              dobre i złe. Nawet klienta z urażoną dumą, który dokonał następnego zakupu co
              najmniej po dwóch latach. Pozdrowienia dla wszystkich klientów !
              • Gość: kupiec Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.iplus.pl 04.08.04, 12:19
                Szanowny Panie Tomku, nie chodzi o urazone dume. Wlasnie chodzi o to ze
                przyszedl ktos kto kupil po 2 latach. Czy to oznacza ze nie ma przyjsc raz
                jeszcze ??? Ale ktos kto sprzedawal skrzetnie zauwazyl w systemie ze przyszedl
                ktos po takim okresie i narzucil taka marze. Nie jest to prowokacja ani walka z
                wasza hurtownia. Jesli ktos mowi mi w zywe oczye o 4-5 procentach jesli
                grzecznie pytam a potem wychodzi ze jest to blisko 30 to cos jest nie w
                porzadku. Mam nature czlowieka mowiacego prawde w oczy. Takie natury nie mial
                sprzedawca. Marna prowokacja. Zadna prowokacja, rozmawialem z gosciem
                nastepnego dnia na gg po to aby wypowiedzial sie na ten temat. A on dalej 4-5
                punktow procentowych. Oczekiwalem zeby powiedzial, wie Pan co sprzedalismy Panu
                w detalu i to mocnym. To wszystko. I gadanie kto od miecza wojuje, itd. Po co
                to. Pokazuje innym ze moze im sie to przydazyc... po prostu. Mam nadzieje ze
                inne opinie Klientow zrownowaza zaistanialy incydent. pozdrawiam
                • Gość: Iris do kupca! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:39
                  Proponuję panu dokładne czytanie postów wtedy bedzie pan wiedział co i kto
                  pisze.To ja napisałm,że to marna prowokacja,tak sądziłam po wypowiedzi.Pan
                  Tomek z Rubikonu to sprostował tylko,że Pan nawet tego nie zauważył w swojej
                  zajadłości.
                  • Gość: kupiec Re: do kupca! IP: *.iplus.pl 04.08.04, 12:43
                    No tak droga Pani, bardzo Pania przepraszam. Ale Teraz Pani juz wie ze to nie
                    prowokacja tylko fakty (sama prawda). I nie jestem zacietrzewiony. Obaj goscie
                    jak napisalem byli sympatyczni tylko sposob gry byl chyba nie taki. pozdrawiam
              • Gość: sinus Ranking IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:51

                Ten watek juz kiedys byl
                1-2 Enterprise / Bino 3. Interes. 4. Patrox inne sklepy. O Rubikonie slyszalem ze ma wyzsze ceny. Miejsce rzeczywiscie niespecjalne, kiedys pracowala tam fajna mloda ekipa.
                • Gość: Iris ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:59
                  Jesli naprawde jest pan klientem to.... no cóz dziwe się ???Tam pracują Ci sami
                  ludzie, od samego początku ta sama ekipa.Nie zazdroszczę pamięci.
              • Gość: Bozena Darmowa reklama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 13:17
                Witam, wszystkich te pracuje w bran?y i zastanwiam sie czy kilka osób nie robi sobie darmowej reklamy.
                G^3ownie chodzi o hurtownie. Ewidentnie post kupca (nawet jesli prawdziwy), ma bardziej charakter reklamowy.
                Zaraz pod nim obrona hurtownii. Szczerze ja zakupy robie w katowicach i nigdy nie zastanwia^3am sie nad jakoP:ci+- pracy naszych czestochowskich hurtownii.
                Czasem dokupuje coP: w Interesie i to wszystko. Tak naprawde nie wiedzia^3am ?e jest Rubikon na Warcie. Mo?e rzeczywiP:cie tam jest tanio, a sprawa kupca by^3a incydentem.
                Pozdrawiam wszystkich, wa?ne ?eby interes w bran?y sie kreci^3. Aha co do mar?y rzeczywiP:cie taka jest niedopuszczalna. W Katowicach mar?a zaczyan czasem oscylowaae na poziomie 4-5. Bo?ena
                • Gość: Iris Re: Darmowa reklama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:26
                  No cóż fortuna kołem sie toczy:o)Facet chciał zaszkodzić a zrobił faktycznie
                  darmową reklamę.Całe szczęście,że odzew jest też ze strony innych
                  kontrahentów.Szczerze polecam RUBIKON ,może i mała hrtownia ale napewno niezła.
              • Gość: wally69 Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:11
                Dziękuję za pozdrowienia:)
              • Gość: K. Zapach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:54
                A teraz z innej beczki Tomku. Pozwol ze powiem jedna rzecz. Zawszem chcialem powiedziec o zapachu fajek u Was.
                Szczerze rzeczywiscie gosc kupil w cenie do dupy. Tak mu sprzedaliscie. I jego strata. Ja mam dobre ceny u Was i niech tak zostanie.
                Jednego mu jednak nie zaprzecze. Smierdzi fajkami i nie dziwie sie ze gosc o tym napisal. Ja wieokrotnie chcialem o tym powiedziec. Nigdy nie mialem smialosci. Tu w nerwach ktos powiedzial prawde. Ogolnie Was zareklamowal co widac ponizej.
                Niezle zrobil zakupy... Pozdrawiam K.
            • Gość: Klient R Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:11
              Szanowny Panie kupiec,
              Znam tą hurtownie od 3 lat i zawsze jestem zadowolony po zakupie, ceny bardzo
              konkurencyjne, porownywalne do najtanszych w czestochowie.
              Wydalem tam juz z 10 000 i adal bede to robil.
              Zadnych klopotow z serwisem gwarancyjnym, po prostu dobra hurtownia. No i
              program partnerski ...

              Pozdrawiam
            • Gość: gość Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:17
              Bardzo mi się podoba z jaką precyzją wyliczył Pan marże Rubikonu.
              Czyżby każda firma w Polsce kupowała w dokładnie tej samej cenie? Oczywiście
              niezależnej od czasu.
              Czy może podczas tej dwuletniej przerwy w handlu komputerami miał Pan czas na
              opanowanie jakiejś tajemnej sztuki zgadywania takich informacji??

              • Gość: kupiec marża IP: *.iplus.pl 04.08.04, 14:36
                Eh to proste. Nawet jesli wezmie Pan pod uwage cene komputronika to dale blisko
                20 procent zeby bylo latwiej liczyc. 19 z gorszami. Nawet jesli przyjmiemy ze
                (nawet ludzie o tym pisza) rzeczywiscie marza to 5 procent. Jest 25. Nie
                przyjmiecie chyba Panstwo ze rubikon kupuje u slabego dostawcy (w zlych
                cenach).
                Ale zeby nie byc goloslownym. Dzwonilem do Katowic do pierwszej lepszej
                hurtowni cena- 75 pln netto czyli 97/75 daje nam 29 procent. Oni maja 5-6
                punktow- razem circa 35. Nie licze dalej chodzi o fakt skoro sa takie dobre
                ceny w rubikonie dlaczego gosc opowiada o 4-5 punktach ?
                • Gość: kupiec Re: marża IP: *.iplus.pl 04.08.04, 14:41
                  Inaczej za ile sprzedalibyscie (zwracam sie do hurtownii i sklepow) switch d-
                  linka 1005 (5 portow) tak aby zarobic. Biorac pod uwage zakupy nazwijmy je
                  hurtowe prosze o propozycje.
                • Gość: wally69 Re: marża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:42
                  Przecież nikt Pana nie zmuszał do kupna. O co tyle hałasu. Widać kupił Pan w
                  złej cenie, ale nie może Pan mówić źle o ludziach, których Pan nie zna. Ja znam
                  pracowników Częstochowskiego oddziału od 4 lat i uważam ich za bardzo
                  kompetentnych ludzi, i co ważniejsze za fachowców. A Pan wozi się po nich po
                  kupnie 2 drobnych akcesoriów. Pozdrawiam
                  • Gość: kupiec Re: marża IP: *.iplus.pl 04.08.04, 14:45
                    Doszedl Pan do sedna... W zlej cenie. Dlatego napisalem o tym innym. Zeby na
                    nich nie trafilo. Panu gratuluje znizek.
                • Gość: Robi Re: marża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:12
                  Drogi Panie'Kupiec'. Oj chyba pan jest kupcem okazjonalnym, i chyba nie
                  zorientowanym o kształtowaniu się cen. Czy Pan nie bierze pod uwagę faktu że
                  hurtownia mogła kupić towar drożej np. 3 m-ce temu? I właśnie od tamtej ceny
                  zakupu narzucili 4-5 %. Wątpię że pan sprzedał by ten towar z ewidentną stratą
                  około 14%. Przed każdym zakupem raczej się wszyscy orientują w cenach w innych
                  hurtowniach. Zamiast się cieszyć że zrobili Panu przyjemność zakupu po
                  godzinach zamknięcia, to Pan na nich jeszcze najeżdża. Jeżeli uważa pan że cena
                  była za wysoka nie trzeba było kupować w ogóle, a nie publicznie prać żale.
                  Sądząc z Pana zachowania jest Pan detalistą i szkoda że Panu cokolwiek
                  sprzedali. Czas to pieniądz, trzeba było kupić w Katowicach, poczekać 1 dzień,
                  zapłacić za transport i pobranie (22 zeta netto) i nie jęczeć. Pańskie
                  zachowanie po zakupie przypomina mi mojego 6-letniego dziecka, które po
                  przewróceniu się ma żal do całego świata że się przewrócił. Pozdrawiam
                  • Gość: Binek Re: marża IP: *.inds.pl / *.inds.pl 06.08.04, 14:33
                    I ja się podpisuję pod wypowiedzią Robiego obiema rękami. To samo chciałem
                    napisać.
                    pozdrawiam kolegów...

                    Zbyszek
              • Gość: gość Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:20
                Jeszcze zapomniał Pan dodać, że Rubikon kupował dokładnie w tym samym momencie,
                w którym Pan dzwonił i specjalnie narzuca taką marżę mówiąc, że jest inaczej, a
                wszystko po to, żeby koniecznie stracić klienta, bo przecież dążenie do utraty
                klientów jest w dzisiejszych czasach podstawą działania firm handlowych.
                Pan za to biedny, niedoinformowany, bo przecież gdzieżby handlowiec mógłby się
                interesować cenami padł ofiarą tej strasznej firmy.
                Jak ktoś już tutaj napisał jest wolny rynek i domyślam się, że zakupu dokonał
                Pan będąc w pełni władz umysłowych.
                • Gość: kupiec Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.iplus.pl 04.08.04, 15:32
                  1. Nie zale sie ze kupilem za drogo. Oczywiscie moga miec switche ze starej
                  dostawy. Ale jesli tak jest to maja zla gospodarke magazynowa drogi Panie i
                  ostrzegam o tych innych. Nie sadzi Pan ze kupili 100 switchy rok temu. I tyle.
                  2. Sprawa napisalem o papierosach- chyba nie jestem jedyny- czytalem inne posty
                  3. Napisalem o gosciach ze sa mili ze poczekali
                  4. Prosze mi powidziec po konsultacji z rubikonem za ile Pan by kupil ten
                  switch. Strzelam ze kupilby Pan za 82-85 max, jesli nie taniej.
                  5. Po co robic wariata i mowic ze sie jest hurtownia. A moze nie dla
                  wszystkich ?

                  • Gość: hen Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 16:28
                    ...aha i jeszcze jedno na plus dla rubikonu - nigdy nie sprzedawali w detalu -
                    tak jak inne pseudo-hurtownie, co mnie bardzo wkurza, nie mówie ze jest to
                    zabronione, ale nie przy tych smiesznych marzach ktore niektorzy sobie
                    naliczaja i wychodzi na to ze sprzedaja gosciowi z ulicy w tej samej cenie co
                    odbiorcom hurtowym ktorzy kupuja do dalszej odsprzedazy o wiele wiecej towaru !
                    Dzieki
                • Gość: max Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 19:36
                  RUBIKON znam od kilku lat. Współpracę uważam za udaną. Trochę wolny serwis.
                  Ceny raczej w porządku. Ostatnio pogorszyło się zaopatrzenie ale i tak zawsze
                  można się dogadać. Nie ma idealnych firm. Pracownicy od samego początku są
                  konkretni. Uważam, że sprawę cen powinno załatwiać się indywidualnie a nie
                  poruszać tego na forum.
            • Gość: hen Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:19
              Jesli chodzi o RUBIKON - to musze powiedziec ze w latach swietnosci dobrze mi
              sie wspolpracowalo z ta hurtownia - zawsze mozna sie dogadac, ceny ustalic
              indywidualnie, serwis nienajgorszy !! Jednakze od jakiegos czasu troszke jakby
              marka stracila na jakosci uslug i nie chodzi mi o obsluge - bo ta jak byla
              mila - tak - jest, ale raczej chodzi mi o zaopatrzenie !...aha a jesli chodzi o
              te papierosy i dym, wspomniany w liscie autora, to rzeczywiscie, troche nie
              pasuje, to hurtownia komputerow a nie bar III kategorii, ale jakby nie to jest
              najwazniejsze - ogolnie pozytyw ! Dzieki i pozdrawiam
            • Gość: hpl Re: NIGDY w Rubikonie na Warcie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 16:36
              Witam Wszystkich. Też należę do grona robiących zakupy w Rubikonie. W innych
              hurtowniach też mi się to zdarza. Nie ma hurtowni idealnej, ale na pewno
              Rubikon nie należy do tych najgorszych.
              Wypowiedź Kupca to moim zdaniem jakieś nieporozumienie.
              To, że klient kupił drożej towar niż mu zaproponowano w innych miejscach i robi
              z tego powodu problem świadczy raczej o małym rozeznaniu w specyfice pracy
              takich hurtowni. Hurtownia stara się mieć całą gamę towaru i robi to dla wygody
              klienta, również takiego jak Kupiec! Chodzi o to, aby kupić wszystko w jednym
              miejscu a nie za 10 zł różnicy w cenie towaru odwiedzić 4 hurtownie, przejechać
              70 km i wydać 20 zł na paliwo. Również po to, aby w sytuacji awaryjnej
              podjechać do najbliższego punktu i załatwić temat a nie zastanawiać się czy
              zdążę przed zamknięciem na drugi koniec miasta! :)
              Niestety żadna z hurtowni nie jest bezpośrednim importerem czy dystrybutorem
              wszystkich komponentów i te same elementy w każdej z nich będą w innej cenie.
              Myślę, że pretensje, że cena była taka a nie inna są w tym miejscu zupełnie
              bezzasadne. Zresztą na tym polegają zasady wolnego rynku.
              Co do informacji o wielkości marży, która jak twierdzi kupiec wprowadziła go w
              błąd, też mam wątpliwości. Człowiek, który siedzi przy komputerze i sprzedaje
              towar z pewnością ma jakiś podgląd na marżę. Ale jest to marża od ceny zakupu,
              która jest w systemie a to, że ktoś kupił towar drogo albo dawno temu w
              wyższych cenach to już na pewno nie jest wina człowieka w Częstochowie!
              I jeszcze jedna drobna uwaga. Kupiec raczej do klientów hurtowych zaliczyć
              siebie nie powinien skoro marzą mu się zakupy hurtowe, w dobrej cenie i
              zapłacone kartą kredytową. Operacja kartą to transakcja, która kosztuje
              sprzedającego kilka procent, na kartę trzeba mieć naprawdę dobre marże. A więc
              raczej powinien być wdzięczny, że poczekali kilkanaście minut i umożliwili mu
              zakupy i gorąco im za to podziękować a nie narzekać.
              To co jest opisane w poście to nie dyskusja o hurtowniach tylko o cenie i to na
              przykładzie wybranego towaru – z pewnością nie jest to obiektywne.
              Tak samo jak nie jest obiektywne porównywanie cen towarów, które widziałem w
              innych postach, w Częstochowie i innych miastach jak Katowice, Wrocław.
              Ludzie my mieszkamy na prowincji! Tu obroty firm nie mogą być porównywane w
              obrotami firm z dużych aglomeracji. Aby się utrzymać przy niskich obrotach
              niestety marża cenowa musi być wyższa. Koszty tego ponosi odbiorca końcowy,
              rynek jest biedniejszy, obroty mniejsze i koło się zamyka.
              Jednak nie przypuszczam, aby za ten stan rzeczy głównie winę ponosiły hurtownie
              komputerowe w naszym regionie. :)
              Pozdrawiam wszystkie hurtownie i detal.
              • Gość: kupiec Racja ! IP: *.iplus.pl 04.08.04, 16:48
                Oczywiscie ma Pan racje, zakup moj karta wynikal z braku gotowki. Wiem ze sa
                prowizje itd. Karte mam nie od dzis ;) Regularnie kupujemy w enterprise i
                interes. Tam zareczam Panu ze bierzemy sprzetu na "nieco" wieksze kwoty. Dalej
                powtarzam wszystkim, ze potraktowali mnie jak zoltodzioba bo zobaczyli ze jest
                okazja. A ja spytalem od reki dlaczego tak drogo (i wskazano mi na marze 4-5
                procent). Przeciez to nie prawda. Czy wszyscy forumowicze nie widze tej
                subtelnej roznicy, Kupilem mocno powyzej detalu ! I super niech chlopy se
                zarobia. Ale kitu nikt juz dzisiaj nie ozeni. A mnie po prostu sie spieszylo bo
                bylem spozniony. Wielu na forum ma racje do 17 to sporo za krotko... pozdrawiam
                • Gość: wally69 Re: Racja ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 10:54
                  Człowieku. Zadam Ci tylko jedno pytanie - Czy Pan umie czytać? Bardzo proszę
                  poświęcić trochę czasu na przeczytanie postów. Jest w nich wyjaśnione
                  kompletnie wszystko. A co do hurtowni na ul. Jesiennej i na ul. Krótkiej -
                  jeżeli Pan robi tam zakupy to ja nie chcę widzieć Pana cennika detalicznego.
                  Dlaczego nie Katowice, Kraków, Wrocław. Skoro napisał Pan, że tam jest tak
                  tanio to proszę się tam zaopatrywać. Pozdrawiam
    • Gość: Klient A może nie komputery, tylko PŁYTKI CD DVD IP: 213.199.204.* 04.08.04, 14:45
      W tym roku otwarła się hurtownia płytek na Brzeźnickiej 46 (równoległa do
      Kiedrzyńskiej). Kupuje tam już od dawna i generalnie się nie zawiodłem. Ceny
      mają naprawdę niskie (rzadko zdarza mi się spotkać w innych miastach coś w
      lepszej cenie). Jeżeli chodzi o wybór jest naprawdę nieźle. Poza tym wszelkiego
      rodzaju pudełka na cd/dvd, koperty i takie tam :) Całkiem miła obsługa, widać
      że gościom zależy na kliencie. POLECAM !!!
      • Gość: ya Re: A może nie komputery, tylko PŁYTKI CD DVD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:47
        a maja FIRMOWE DVD+R? Np. TDK, Verbatim etc. bo zlomu nie kupuje, a 5,99 za TDK
        DVD+R to cholernie duzo.
        • Gość: klient Re: A może nie komputery, tylko PŁYTKI CD DVD IP: 213.199.204.* 04.08.04, 14:56
          nie wiem dokładnie, bo kupuję raczej cd-ki, ale raczej są, bo wybór jest
          naprawdę całkiem duży, więc nie wyobrażam sobie, żeby nie mieli verbatima czy
          tdk dvd.
      • Gość: wally69 Re: A może nie komputery, tylko PŁYTKI CD DVD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:47
        No i tutaj muszę Pana poprzeć na całej linii.
        Czy to aby nie za duża reklama. Może ja zaraz też napiszę adres mojego sklepu?
      • Gość: hen Re: A może nie komputery, tylko PŁYTKI CD DVD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:03
        No wlasnie - akurat sie sklada ze bylem tam pare razy ...no i powiem ze
        całkiem niezle - niewiem czy jestes naprawde klientem czy robisz sobie reklame,
        ale moge powiedziec szczerze, ze od dłuższego czasu kupuje płytki i w tej
        chwili mamy w czewie wreszcie ceny porównywalne z innymi miastami!! Mam tylko
        jedną uwage do tego punktu, przechodzilem tam wczoraj i widzialem ze zamkniete
        do konca tygodnia, ale trudno sie dziwic z drugiej strony, mamy przeciez
        wakacje i urlop kazdemu sie nalezy !
    • Gość: ya Re: Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:45
      A ja powiem tak. Robie zakupy tylko w Apollo. Dlaczego? Bo ceny maja takie jak
      np. Inter-Es, ktory ma beznadziejny serwis, a ceny wyzsze od sklepow. Rubikon
      mi wielokrotnie odradzano wiec sie nie wypowiem. Entrprise .... wkurza mnie, ze
      pracuja do 17 wiec w 99% dla mnie za wczesnie, ceny na sklepie beznadziejnie
      wysokie. Do Bino nie chodze od kiedy wkurzylo mnie totalne olewactwo lebkow tam
      pracujacych, co innego szefowa - konkretna kobita. Do tego opieszalosc ich
      pracy jest doooooobbbbiiiiijjjaaaajjjjaaaccccaaaa .... wybierajac sie tam
      trzeba miec ze 2h czasu. Zeby nie bylo to apollo tez ma wady, np. zdarza sie,
      ze cos maja sprowadzic np. za dwa dni, a okazuje sie, ze jest dopiero za 1,5
      tygodnia, do tego na fakture trzeba poczekac jeszcze ze dwa dni. Ale to
      standard w Cz-wie.

      Dla duzych zakupow w Cz-wie nie ma konkurencji dla Acom na Jana Pawla II.
      Potrafia profesjonalnie podejsc do klienta.
      • Gość: kupiec gdzie jest apollo ? IP: *.iplus.pl 04.08.04, 14:46
        j.w.
        • Gość: ya Re: gdzie jest apollo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:09
          rog Ogrodowej z Katedralna (no prawie rog). Logo Sigma Komputery czy cuś.
      • Gość: TT X-kom lepszy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.04, 07:31
        Ja też robiłem zakupy w Apollo ale wkurzające są u nich reklamacje. Teraz
        zaopatruję się w X-komie na Wolności. Ceny są zdecydowanie najniższe w mieście
        i wbrew pozorom mają więcej sprzętu na stanie. Praktycznie wszystko jest od
        ręki.
    • Gość: Marteez Jesienna - total lipa IP: *.21.pl / 213.199.204.* 04.08.04, 21:18
      Witam!
      Osobiscie nie polecalbym hurtowni inter-es przy ulicy Jesiennej gdyz maja tam
      okropnie straszny (na dodatek chamski serwis).Bylem ich klientem dopoki komp
      nie padl i nie trzeba bylo oddac go do serwisu.Jeden koles nie wie co mowi -
      drugi zas wysmiewa ludzi tuz na wejsciu.Co do cen to tez juz tanio nie maja -
      poza tym nie mozna u nich wytargowac dosc korzystnego rabatu i nie maja rat
      `0`% tylko jakies procenty wziete z kosmosu.Godnym polecenia jest sklep Apollo
      (ul Ogrodowa) - ceny konkurencyjne i ludzie z ktorymi mozna sie w miare
      dogadac.:)
    • Gość: user Re: Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.04, 21:43
      To bardzo dziwne ale ja nie sądzę aby w Częstochowie istniała jakaś hurtownia
      (enterprise iter-es)pod względem cen. Niektóre sklepy maja lepszą cenę na
      towary w detalu niż hurtownie w hurcie. Choćby przykładem tego jest sklep
      komputerowy X-kom. W całej Czestochowie nie spotkałem się z lepszymi cenami niż
      u nich, a jesli coś naprawdę znalazłem taniej to oni zawsze mi zrobili lepszą
      cenę. A serwis mam załatwiany od ręki. Nie to co pewien sklep na ulicy
      ogrodowej,tak dobrze wszystkim znany :/. Na moja płyte czekam juz ponad
      miesiąc, a chodziłem z nią do nich 4 razy aż zaczeła karty graficzne palić(
      przez co jestem na 700zł w plecy).
      Jesli mi nie wierzycie to sprawdźci sobie ceny na stronce www.x-kom.pl
      Jeśli chodzi o najgorszy serwis szanowny sklep Patroks na ulicy strażackie bije
      wszystkich na głowę. Jak masz coś do nich do serwisu to zapomnij. Najpierw cię
      wyzwią, a o reklamacji i wymianie mozesz sobie tylko śnić. Pozdrawiam
      wszystkich.
      • Gość: Iris A jednak RUBIKON nie jest zły!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.21.pl / 213.199.204.* 04.08.04, 21:57
        Pomimo antyreklamy kupca ,większośc wpisów jest za:o)Ciesze się bo to moja
        ulubiona hurtownia.Każdy ma wolny wybór a taka krytyka po jednym zakupie to
        cios poniżej pasa.Tak się nie robi, no chyba ,że się ma jakiś cel.Napewno nie
        jest to szczytny cel!
      • Gość: Robek. Re: Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 00:11
        Witam.

        Chciałbym się wypowiedzieć na temat serwisów.

        Gościu wyzywasz na Bino , wyzywasz na PatRox ?
        A ja ci powiem o co w tym wszystkim chodzi.

        Teraz dla ciebie jest dobry X-Com.
        Ale do kiedy ? Do pierwszej odrzuconej reklamacji.

        Z tego co piszesz to wszystko ci się psuje.
        Albo masz takiego pecha , albo nie wiem co.

        Ja mam znajomego i w Bino i w PatRox.
        Mogę ci powiedzieć że i jedni i drudzy robią dobrze tak ostro podchodząc do
        reklamacji.
        Trafiło akurat na ciebie że tu cię długo obsługiwali , a tam nakrzyczeli.

        Jak byś zobaczył jakie klienci potrafią robić wałki że to niby reklamacja to
        byś nie uwierzył.
        Np. motyw z mikrofalówką czy zapalniczką do gazu żeby uwalić elektronikę.
        Ale akurat wiem że PatRox-y umieją to wyłapać. (może dla tego ta podejrzliwość)

        A co do wymiany od reki to koleś jeden mi powiedział krótko:

        Co niby taka firma co wymienia od reki robi z tym towarem który bierze jako
        zepsuty.
        Daje ci inny. Ten zepsuty wysyła do reklamacji. I co się dzieje jeżeli
        producent uzna że element jest uszkodzony przez klienta?
        Dzieje się to że taka firma co ci od reki wymienia ten zwalony towar puszcza w
        rynek żeby odzyskać pieniądze.
        W PatRoksie koleś mi powiedział że nie będą tak robić.

        Jak byś był stałym klientem w jednej lub drugiej firmje. I sprawdzonym że
        potrafisz sprawdzić to co reklamujesz to by ci od ręki wymienili. Bez
        sprawdzania przez dwie , trzy godziny i bez wyzywania na ciebie.

        Co do cen to sobie sprawdź a potem pisz.

        www.bino.pl www.patrox.pl

        Do otwarcia cennika w Patroksie musisz mieć zainstalowanego Adobe Reader.

        Pozdrawiam.
        • Gość: wally69 Re: Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 10:29
          Witam. Po wczorajszych zapiskach myślałem, że już się to skończy - a jednak
          nie. Ludzie co do serwisu to nikt nie wymienia od ręki(chyba, że jest
          niepoważny). Klienci potrafią robić cuda z towarem - wmawiająć, że się sam
          zepsuł. Sam miałem kilka takich przypadków. Co do cen - wystarczy przejść się
          po mieście. Sklepów co nie miara. Co do hurtowni - moim zdaniem w Częstochowie
          jest tylko jedna. I jest to właśnie Rubikon, na którym tak pewien "kupiec"
          wiesza psy. A tak na marginesie - to czy to forum nie zjechałe delikatnie z
          tematu? Pozdrawiam
    • Gość: kris330 Re: Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych IP: *.zdunska-wola.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 10:07
      Witam
      Uważam Rubikon za świetną hurtownię, natomiast ludzi tam pracujących traktuję
      jak rodzinę . Uwielbiam przyjeżdzać do Czestochowy (studia-najpiekniejsz
      miasto). Zaopatrzenie jest OK- Tomek wie co biore i nawet gdy akurat nie ma na
      stanie to na umuwioną godzine jest ZAWSZE!! OBECNIE PRACUJĘ W łODZI I KURESKO
      ŻAŁUJĘ ŻE NIE MA TAKICH LUDZI W ŁODZI. A JESLI KOMUŚ NIE PASUJE Z TYM CO
      NAPISAŁEM TO OSOBISCIE JESTEM W STANIE MU WPIER..OLIĆ I JESZCZE WEZME PIKOLA I
      BUMELA I WTEDY TO ... PRZEJEBA..NE MAJĄ WSZYSCY PRZECIWNICY rUBIKONU
      • Gość: expertum credere p partacze, kanciarze i hurtownicy IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 05.08.04, 23:37
        1. a parte - (franc.) rzemieslnik wykonujacy uslugi poza cechem, gdzies w
        kurnej chacie na podgrodziu, zazwyczaj taniej i gorzej, tutaj czerpia swoj
        zrodloslow wyrazy takie jak: partacz, partolic, spartolone (nie mylic ze
        spierdolone, choc znaczeniowo i finansowo prawie synonimy). do grupy partaczy
        zdecydowanie zaliczam tutaj wszystkich skladaczy kupujacych w prawdziwym detalu
        jak Binio, Apollo, detaliczne frontony Interesu i Enterprisu. Kluczem wydaje
        sie byc godzina zakupow. po 17tej. czyli jak sie odfajkuje fuche z oplaconym
        ZUSem na odpowiedzialnym stanowisku fabrycznego informatyka, opiekuna pracowni
        komputerowej w osiedlowej podstawowce, albo jak to sie dawniej mowilo murarza-
        tynkarza-ginekologa po czternastej rusza sie na zerowisko do sobie podobnych
        pracownikow sfery budzetowo-dobrze uposazonej robic lewizne jako Pan ze
        srubokretem (przewaznie krzyzakowym cyt za dyskusja panelowa o tzw
        informatykach w CRN Polska).

        2. reklamacje kosztuja i ich cena wliczona jest w cene towaru, kto sprzedaje za
        tanio, ten plynie przy pierwszej zmianie kursow walutowych i szukaj wtedy
        wiatru w polu z kwitem od reklamacji albo wlocz sie dziadu po sadach jak od
        dziadow kupowales. Swego czasu uwalilem sporo kanciarzy ktorzy probowali
        wcisnac mi twarde dyski jakis tydzien przed uplywem gwarancji proponujac
        doplate jakis stu zlotych i laskawe przyjecie w ramach reklamacji dysku o
        kilkakrotnie wiekszej pojemnosci (ach ten postep technologiczny dokonujacy sie
        w ciagu 12 miesiecy). 'Moda ta grasowala' (cyt za A. Mickiewicz 'Pan Tadeusz')
        do czasu az kombinatorow mimo pogrozek i nieciekawych telefonow zaczalem
        wysylac do diabla, ich kumpla starego cwaniaka i oszusta. Jesli chodzi o
        kantowanie w hurtowniach komputerowych to nie ma wyjatku: wszyscy czesciej lub
        rzadziej mowia ze sprzedaja najlepsze i ze na pewno bedzie dzialac. Coz, nie
        darmo bogiem kupcow i zlodziei byl jeden i ten sam Hermes lub jak kto woli
        Merkury. Jesli chodzi o indywidualne triki stosowane w interesie: znajomy z
        okolic katedry (strazacka, ogrodowa itp) mowil mi kiedys ze za czasow Piotrka w
        Interesie robiono interesy kupujac towar jakies dwa dolce taniej na tajwanie
        albo w niederlandach i opylajac to roznymi kanalami w Polsce. Ze taniej to
        zawsza a to wydajnosc chipsetu do dupy, a to zwisy przy jakichs tam operacja we
        wy, a to niebieskie ekrany smierci we windozie, jednym slowem taniej ale i
        jakosc nizsza. co do kanalow to przede wszystkim najpierw GIELDA we wawie. Tam
        towar wymacany przez macantow i partaczy zostal zakupywany, i po tygodniu
        wracal z reklamacja (czyli jeszcze bardziej trefny) bo przeciez te wyjazdy na
        handel gieldowy tez podobno byly z wypisywaniem faktur i gwarancjami. I zawsze
        taki towar mozna bylo potem wcisnac w Czwie, aby tylko kontrachent podpisal
        fakture aby odebral towar, a potem juz niech sie pierxli z reklamacjami jak
        zaplaci, to juz my jestesmy panami sytuacji. Pani monisiu pamietasz, zlotko ty
        moje swoja bezczelna odzywke, jak sprzedawalas tuner TV bez pilota : "dobre i
        to"?. Trzeba bylo zeby was opiexolil ´sam Proview z Amsterdamu ze psujecie mu
        marke i pilocik sie znalazl. A Proview okazal sie firma z klasa: przyslali
        brakujacego pilota zanim Monisia znalazla go w tej szopie na Jesiennej.
        Podobnie Enterprise przywolywany byc musial do porzadku kiedy odmowili
        przyjecia na gwarancji dysku Seagatea. Trzeba bylo sprawe zalatwiac od dupx
        strony czyli przez centrum serwisowe w UE (zemsta na 'Was byla slodka zgodnie z
        faksem wyslanym do Agnieszki). Z tym ze Seagate tez wywijal sie sianem ale nie
        mogli juz tak latwo isc w zaparte.

        KROTKO I NA TEMAT: prawdziwa hurtownia nie konkuruje ze swoimi klientami i nie
        niszczy kanalu dystrybucyjnego. NIE prowadzi detalu, markowy handlarz nie
        prowadzi detalu, powtarzam raz jeszcze, ani uzywek, tylko zawsze sprzedaje
        towar dziewiczy i wczesniej nie uzywany. (jakby kto chcial sie wloczyc po
        sadach to na obie interwencje serwisowe bezposrednio u producenta sa kwity, a
        opowiesc o handlu na gieldzie uslyszalem w stanie odmiennym wiec prosze sie na
        mnie nie powoolywac, ale ze handlowaliscie z partaczami jedni na gieldzie a
        drudzy obok straganow z pietruszka, kartoflami i badylami to fakt
        uwiarygadniajacy i swiadczacy tylko i wylacznie przeciw wam).

        3. co do hurtownikow to wzorem jest i pozostanie dla mnie Pronox albo jak kto
        woli Procom z Katowic, jezdzilem tam dwa razy w tygodniu i poki Daewoo Motor
        Polska nie dostal czkawki ktora ja podalem dalej na Paderewskiego, nie
        zalowalem ani traka ani dieselka. towar byl dobrej jakosci i na gwarancji, a
        do tego to byla pierwsza firma w jakiej spotkalem sie ze skanowaniem numeru
        seryjnego zakupionego elementu. Podstawa przyjecia reklamacji nie byl dokument
        zakupu ale numer seryjny towaru. TO jest naprawde uczciwe.

        4. Panie Tomku, Panie Marku: jestescie ok. przede wszystkim ze trzymacie strone
        swoich klientow i nie opylacie partaczom. poza tym macie poczucie humoru
        (kiedys bylem swiadkiem jak ktos tam dopominal sie gratisa kupujac za mizerne
        2500 zeta, wtedy Pan Marek zaczal szukac po kieszeniach i w cenniku i
        powiedzial ze niestety ale nie ma na magazynie ani nawet w cenniku). ze
        dostajecie na forum wciry za braki towarowe i nikotynizm, trudno. jak sie
        zasluzylo to centrala musi zareagowac i wrocic do starego zwyczaju pelnych
        magazynow, a Wy Panowie musicie rzucic palenie bo przeszkadza to klientom, a
        Wam z pewnoscia szkodzi na potencje.

        Iacta alea sunt...
        Quioniam Czestochova divisa est in partes tres (interes , enterprise et Vos
        Rubiconi), ergo cupe et tene partem tuam Mercatore rubiconensi. Pro publice
        bono, sic est res vestra et nostra !

        pozdrawiam z dalekiego kraju i trzymam za Was kciuki.

        a-1
        • Gość: Iris Re: partacze, kanciarze i hurtownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 07:17
          Expertum:o)musiałeś porządnie wypocząć, skoro się tak napisałeś :o)Miło,że
          przynajmniej Rubikonu nie krytykujesz:o)Morelowo ,brzoskwiniowo ;o)
          • Gość: expertum credere p Re: partacze, kanciarze i hurtownicy IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 06.08.04, 08:48
            na kaca najlepsza jest praca
            • Gość: Iris Re: partacze, kanciarze i hurtownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 08:56
              Pracuj ,pracuj :o)Przynajmniej wszystko wyparuje:o)
              • Gość: Morning Calm Re: partacze, kanciarze i hurtownicy IP: *.com.pl 06.08.04, 13:32
                Czytam sobie opinie ludzi na temat hurtowni i szczerze powiedziawszy, jestem
                niesamowicie zdziwiony, ze Enterprise jest uznany za najlepszy sklep/hurtownie.
                Ja juz tam w zyciu zakupow, jakichkolwiek, nie zrobie. W sumie kupilem tam 3
                komputery i mase czesci, ale gdy ten ostatni sprzet zaczal szalec, to czekalem
                dokladnie 14dni roboczych az pan z serwisu powiedzial, ze jeszcze sie nie
                zabrali za moj komputer! Najciekawsze w tym wszystkim bylo to, ze dokladnie
                powiedzialem co nawalilo. Przykra sprawa, ale musialem tam zrobic mala
                awanture, zeby... wymienili mi przejsciowke Slot1-FCPGA :/
                To samo z HDD. Ponad miesiac bez dysku, na papierze serwisowym "WYMIANA". Bez
                komentarza.
                Dlatego wlasnie, wole jednak zaplacic te pare zlotych wiecej w mniejszej firmie
                i byc pewnym pewnego serwisu :]

                Pozdrawiam
                Morning Calm
                • Gość: Agent XXX Re: partacze, kanciarze i hurtownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 16:20
                  Hmm... bardzo ciekawe, bo od prawie 3 lat nie ma w sprzedaży przejściówek Slot1-
                  Fcpga. Jeśli chodzi o dysk to napewno musiał być uszkodzony mechanicznie bo w
                  przeciwnym razie chłopaki wymieniają w czasie krótszym niz 2 tygodnie i to
                  zawsze na nowe. :)))) Więc prosze nie kłamać :))))))
                  • Gość: kupiec Zareklamowalem Rubikon- chyba dobrze IP: *.iplus.pl 10.08.04, 18:08
                    Ochlonalem i sam sie zaczalem smiac z tych zakupow. Troche z siebie, troche z
                    tych postow. Ogolnie wyszlo nawet fajnie i mala prowokacja chyba wyszla na
                    dobre Rubikonowi. Sam sie dzis smieje ze kupilem w takich cenach (he he- co ze
                    mnie za kupiec) i obcialem sie na jeszcze jednym. Rzeczywiscie czasem kupuje
                    duze ilosci w enterprise i interes, ale nigdy nie porownywalem cen. Teraz
                    zaczne to robic, bo nauczyl mnie Rubikon. Za to Wam dzieki. Wyszlo tez jeszcze
                    jedno ze mamy w Czewie duzo brakow. Ja ponarzekalem na papierosy w Rubikonie
                    (bo rzeczywiscie byl kwas)- inni (wielu) to potwierdzilo. Powiedzialem ze malo
                    towaru (inni to potwierdzili). ALE !!! Byli tez mocni zwolennicy. I za to
                    chwala Rubikonowi. Ale wracajac do tematu. Wyszlo tez ze hurtownie sa za krotko
                    otwarte, maja problemy serwisowe, maja malo towaru. Wlasciwie malo biadolenia
                    jest na ceny. To chyba dobrze.
                    Moral z tego taki- ze wlasciciele tych firm maja wiele do zrobienia, do
                    poprawienia. Tylko ciekawy jestem czy czytali ten watek. I czy podejma jakies
                    kroki.
                    Wszystkim nam tego zycze.

                    aha ciekawe tez ze falami reklamowali sie co niektorzy :)

                    i fajnie, bo z tego watku dowiedzialem sie o kilku nowych miejscach gdzie
                    kupuja inni. Piszcie dalej gdzie warto kupowac.

                    pozdrawiam
                    kupiec
                    • Gość: Morning Calm Re: Zareklamowalem Rubikon- chyba dobrze IP: *.com.pl 10.08.04, 19:55
                      Agencie, a nie wziales pod uwage tego, ze komputer byl kupiony prawie 4 lata
                      temu i mogla sie ta przejsciowka popsuc pod koniec gwarancji, np. po poltora
                      roku eksploatacji? Nie bierzesz pod uwage takze tego, ze taki sprzet jak
                      adapter jest czesto na stanie nawet kilka lat po wyjsciu z uzytku? Co do dysku,
                      nie byl uszkodzony mechanicznie. Opisac Ci problem? Talerze przy wchodzeniu na
                      duze obroty byly zbyt blisko glowic, gdy glowica przesuwala sie blizej krawedzi
                      dochodzilo nawet do "tarcia". A odleglosc miedzy glowica a talerzem jest rzedu
                      kilku nm.

                      Pozdrawiam J.M.C
                      • Gość: Agent XXX Odp. Morning === Co sądzicie o serwisach === IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:16
                        Morning, może i masz racje :) różnie to bywa na serwisie :(, ale skoro piszesz,
                        że kupowałeś części i komputery to dlaczego nie zareklamowałeś samej
                        przejściówkichyba szybciej by to trwało i domniemam, że twój klient musiał
                        czekac na naprawę bo Enterprise zawaliła ty mu nic nie dałeś /// chyba, że sie
                        myle/// ( to chyba musiało byc baaardzo dawno temu skoro mówisz,iż komp. był
                        kupiony 4 lata temu a po 1,5 roku uszkodził sie adaprer). Taki okres w
                        komputrach to cała era a piszesz o tym dopiero teraz :(((
                        T E R A Z I N N Y T E M A T
                        Chiałbym abyście sie wypowiedzieli na temat serwisów komputerowych w Cz-
                        wie,sprzed lat i teraz oraz jakie warunki gwarancji najbardziej by wam
                        wszystkim odpowiadały. Słyszałem o wymianach na nowy sprzęt z nową gwarancją w
                        sklepach. Jakie to sklepy i co robia z podzespołami które im powracają z
                        serwisów ( prosiłbym wcześniej przeczytać post'a gościa: Robek
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=14626079&a=14679605 ma on dużo
                        racji )////

                        Pozdrawiam wszystkich
                        Czekam na posty :))
    • Gość: pfan Re: Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 20:56
      kiedys bylem zwoleninikiem interesu i zawsze tam jezdzilem po wszystko z tysiaclecia. niestety po ostatnim zalatwieniu mojego dysku zrezygnowalem. padnieta baracuda - po pol roku sie skoczyla - nie wykrywana. no i wymiana na nowy trwala dokladnie 14 dni roboczych. zapisane w gwarancji ale jestem pewien ze mozna bylo szybciej :( a ja sie przez ten czas meczylem na 14 letnim dysku o pojemnosci 280 mb :) wiec poszukalem sklepu blizej - mam pod nosem komputronik i jest ok. ceny znosne, obsluga mila, jesli czegos nie ma to zamawiam i nastepnego dnia sms dostaje ze towar juz mozna odebrac. w rubikomie przeprowadzalem transakcje z Tomkiem i tez bardzo milo. jednak ceny wydaje mi sie ze sa momentami wyzsze niz u konkurencji, ale nie zawsze :)
      pozdrawiam
      • Gość: Morning Calm Re: Co sadzicie na temat hurtownii komputerowych IP: *.com.pl 11.08.04, 23:40
        Faktycznie ma duzo racji. Wiem co sie dzieje, wiem co ludzie potrafia robic.
        Znam sie bardzo dobrze z wlascicielem PatRoxu i znam ich klimaty w serwisie.
        Pewnego dnia przyszedl chlopaczek, wiek ok. 15lat oraz jego ojciec. Kupil
        wszystkie czesci, ktore sa potrzebne do zmontowania komputera, ale uznal, ze on
        sam sobie zmontuje. W porzadku... Przyszedl dwa dni pozniej z ojcem, ktory
        zaczal wyzywac, ze sprzedaja uszkodzony sprzet! Jaka byla prawda? Chlopak -
        swoja droga faktycznie wieelki fachowiec ;) - przykrecil plyte glowna
        BEZPOSREDNIO do obudowy... Domyslcie sie co sie stalo. Poza tym ojciec zarzadal
        zwrotu pieniedzy, dopiero kiedy wyjasniono mu (i pokazano) jak wyglada sprawa
        zmiekl i zmienil obiekt swojej agresji na syna.
        Druga sytuacja, znam goscia, ktory posiada kilka komputerow (taka praca), ale
        to jest niewazne. Ma tez uszkodzony zasilacz, ktory powoduje duze skoki
        napiecia. Kiedy konczy mu sie gwarancja na dysk w jednym ze sprzetow podpina
        dysk pod ten zasilacz i zrzuca po lanie (zeby duzo mielil) kilkadziesiat GB.
        Dysk pada, a on idzie do serwisu - popsul sie nieprawdaz? ;)
        Dobry serwis jest w patroxie, bino, tempescie (teraz komputronik). Odradzam
        enterprise.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja