Dopiero w niedzielę pociągi między Porajem a My...

11.08.13, 16:55
"Do awarii doszło w tym samym rejonie, gdzie w czwartek na skutek obniżenia sieci trakcyjnej zapalił się pociąg typu elf należący do Kolei Śląskich"

Z tego co wiem jak mijałem już ugaszony pociąg to znajdował się on tuż za przystankiem Korwinów i trakcja nie mam pojęcia jak mogła spowodować zapalenie się pociągu bo w żadnym miejscu nie mogła dotykać składu.
A wracając do awarii z soboty to miała ona miejsce z tego co także widziałem prawie że w peronach w "mieście" Myszkowie, więc ta osoba co pisała ten tekst w Gazecie Wyborczej nie miała pojęcia gdzie miały miejsce obie awarie bo jak można napisać że awarie zdarzyły się w tym samym rejonie jeśli oba miejsca są od siebie oddalone o jakieś 25 km
Rada dla tzw redaktorów zanim coś napiszecie sprawdźcie fakty a później umieszczajcie to w gazecie bo to nie jest wasza pierwsza wpadka

Pełna wersja