Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud...

21.08.13, 21:50
Na Obrońców Westerplatte regularnie urządzane są wieczorne wyścigi motocyklowe, a policja zawsze twierdzi, że nic nie może zrobić. Może po tej tragedii uda się jakoś rozwiązać problem. W końcu to jest ulica idąca przez środek osiedla, a nie tor wyścigowy.
    • lokomotywa54 Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud... 21.08.13, 21:51
      Straszna tragedia ... szkoda zabitych (i tu piszę również o motocykliście bo był młody) Ale tak to właśnie jest jak nie ma sygnalizacji świetlnej nikt nie przepuści pieszego i tu mowa również o kierujących samochodami zawsze się każdy spieszy .... pieszy może stać i stać i nikt nie przepuści ... Wyrazy współczucia dla rodzin
      Wieczny odpoczynek (*)
      • zygfrydczwa [...] 21.08.13, 23:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: sanderus Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 212.59.252.* 22.08.13, 00:27
          ...po rozwałce na drodze organy motocyklistów
          nadają się tylko na przemiał.
        • Gość: Michał Ś. Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 01:54
          Barany co wy piszecie. Sam na co dzień jeżdżę samochodem. Nie jestem motocyklistą. Statystyki są jednak nieubłagane. 85% wypadków z udziałem motocykla i samochodu jest spowodowanych winą kierowców samochodów. Oczywiście ten przypadek może być zupełnie inny i najprawdopodobniej jest. Jednak proszę wsiądźcie sobie na zwykłego skuterka, czy rower i spróbujcie przejechać przez Częstochowie. Zobaczycie co potrafią robić barany za kierownicą samochodów.
    • marc_pl Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud... 21.08.13, 21:53
      Co się dzieje w głowach motocyklistów gdy siadają na motocykl ? Ci ludzie całkowicie tracą rozum i zdrowy rozsądek.
      • Gość: SC Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.centertel.pl 21.08.13, 22:28
        Nic się nie dzieje, bo w próżni trudno o jakiekolwiek procesy (myślowych od nich nie śmiem wymagać). Na przejściu dla pieszych przy Armii Krajowej (na wysokości Blaszaka) też kiedyś dojdzie do takiej tragedii, bo żaden kretyn na motorze przed nim nie zwalnia. A w nocy usnąc nie można, bo chłopacy tylko jeżdżom a sie nie ścigajom..
        • Gość: WielkiEkspert Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 109.95.27.* 21.08.13, 22:39
          Nie było was tam, ale wszystko wiecie! Jesteście najmądrzejsi. Czemu od razu wina motocyklisty? Piesi na Obrońców i na Szajnowicza często wchodzą wprost pod koła samochodu. Może było tak i tym razem. No tak, ale motocyklista zawsze jest winny, nawet jak nie jest.
          • Gość: obserwator Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.13, 22:47
            Gdyby jechał 50 km/h toby wypadku nie było, mądralo!!!!
          • Gość: Dragon Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 94.251.243.* 21.08.13, 23:08
            Czyżby wina pieszego? Gdyby motocyklista jechał zgodnie z przepisami nie skończyłoby się to tak dla niego. Poza tym nie tylko tam motocykliści jeżdżą w ten sposób, np. droga na Olsztyn-prędkość ponad 200km/h i więcej to nie rzadkość, AL. Niepodległości wieczorem-podobnie. I tylko coraz więcej naklejek na autach "spojrzyj w lusterka dwa razy, motocykle są wszędzie..." Wypada dopisać-"ich kierowcy dawcy też". To dzięki nim polska transplantologia rozwija się. Szybciej, głośniej, na jednym kole itd. A potem artykuł, że Częstochowa zajęła 1. miejsce w ilości zabitych pieszych w całym woj. śląskim a kolejne miasta mają 60-55% naszego wyniku. Szkoda mi tylko rodziców kierowcy i tych przechodniów. Niestety przez takich ludzi motocyklowa brać jeszcze dłuuuugo będzie nosiła miano "dawców" czy "bezmózgów".
      • Gość: Anna Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.96.232.160.tvksmp.pl 21.08.13, 23:07
        co ty w ogole pie*przysz? zwroc uwage na pieszysz jak sobie wchodza i czuja sie panami jezdni, spaceruja sobie po tych pasach jak po promedzie. co motoryckl nie mial swiatel z przodu? nie dalo sie ocenic czy sa daleko czy zbyt blisko i o chyba nie zdaze przejsc to nie ide? Fakt faktem ze mogli zapieprzac bo to prosta droga ale kobita mogla nie wlazic na pasy i sie rozgladac
        • Gość: M Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 21.08.13, 23:20
          Przeczytaj swoj wpis jeszcze raz i poprostu pomysl... oczywiscie wina jest pieszego bo spacerowala po pasach z zakupami i dzieckiem na jezdni w zdluz i w szerz. Nie mozna generalizowac, ale motocyklisci w rejonie Tysiaclecia w wiekszosci nie wykazuja sie rozsadkiem.
          • Gość: Anna Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.96.232.160.tvksmp.pl 21.08.13, 23:50
            nie mowie o spacerowaniu wzdloz i wszerz, kobita na pewno miala szanse szybciej zareagowac niz rozpedzony motor.
            • Gość: rodzina zabitej Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 81.15.173.* 22.08.13, 11:09
              nawet rozpędzony motor ma hamulce tylko nie wszyscy jak widać nauczyli sie z nich korzystać i chyba już się nie nauczą
        • zygfrydczwa Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l 21.08.13, 23:30
          Pomyśl trochę, chociaż to może być trudne. Światła w pojeździe upoważniają do szybkiej jazdy? Ok :) Samochody osobowe też mają światła, ciężarówki również. Skoro motocyklista potrącił kobietę, która zginęła na miejscu, i on sam również zmarł, to zgodnie z przepisami jechać nie mógł. Zatem cicho siedź i przemyśl swoje wywody koleżanko.
          • Gość: A Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.96.232.160.tvksmp.pl 21.08.13, 23:52
            a moze ty przemysl swoje? wlaz sobie tak jak ona na pasy nie rozgladajac sie i ponos konsekwencje.
            • Gość: gfdg Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 00:10
              Na pasach pieszy ma pierwszeństwo Koniec. Anna debilko podstawy ruchu drogowego!!!
              • Gość: drannss Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.13, 10:50
                Głupiś i tyle, poucz się trochę podstaw ruchu drogowego i zabieraj głos, pieszy zawsze zanim wlezie ma się upewnić że nic nie jedzie...
                • Gość: Kornik Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 24.08.13, 11:49
                  A kierowca jak jedzie to gdzie ma oczy - głupiś i tyle
            • zygfrydczwa [...] 22.08.13, 00:13
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Powaga Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.Netcominternet.pl 22.08.13, 00:29
                Taki z Ciebie dorosły a zachowujesz się jak niespełna rozumu ... Zastanów się co piszesz a najlepiej zachowaj to dla siebie ...
              • Gość: Ojciec dzieci Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.96.234.134.tvksmp.pl 22.08.13, 07:06
                Wez sie zastanow co piszesz. CO to znaczy nigdy motocyklistow nie zal? Jak zginie z nieswojej winy i zostawi dzieci i zone bez opieki to tez nie zal. Tylko dlatego ze mial pasje inna niz ty? Ze mial odwage ta pasje realizowac. Walnij sie w leb chlopie. Przeczytalem wszystkie twoje posty i bardzo nie nawidzisz motocyklistow. Czyzby odbij ci dziewczyne?
                • Gość: umcs Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 07:49
                  Proste jak przysłowiowy DRUT- MASZ PASJE - ROZUM JEST CI ZBĘDNY-??

                  I nie pisz już nic więcej.
                • Gość: rodzina zabitej Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 81.15.173.* 22.08.13, 11:13
                  to ładnie że realizował swoje pasje
                  tylko czemu czyimś kosztem?
          • Gość: sku...synu Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 10:47
            to teraz sobie Panie najmądrzejszy poczytaj (wygoogluj) ilu jest zabitych przez auta osobowe i ciężarówki, a później pan najmadrzejszy w 4 klasie uzywa takich porownan.
            • Gość: sku...cos tan Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 78.30.81.* 22.08.13, 13:15
              To Pan Madry wygugluj ile na drogach jezdzi motocykli a ile samochodow osobowych i ciezarowych i pozniej porownaj to jeszcze raz procentowo ;)
          • Gość: ja Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.13, 11:01
            motocyklista zginął bo uderzył w znak a nie od uderzenia w przechodniów.
        • Gość: Adam Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 212.87.246.* 22.08.13, 10:22
          Zgodnie z Polskim prawem pieszy na pasach zawsze ma pierwszeństwo i kierowca ma obowiązek zwolnić prędkość pojazdu i zachować szczególną ostrożność przed pasami. Ale komu by się chciało czytać kodeks drogowy bo przecież lepiej wytłuc na pałę testy. Przy wypadku na pasach winny zawsze jest kierowca pojazdu!
          • Gość: dobre Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 10:53
            szczegolnie jak przed auto na pasy wjezdza Ci rozpedzony rowerzysta ktory mysli ze on tak moze, a jak sie to konczy kazdy wie. szkoda dziecka na rowerze ale widocznie nikt mu tego nie wytlumaczyl.
        • visby111 Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l 22.08.13, 11:38
          Droga Anno, może i nie mieli szans na przejście zwłaszcza, jeżeli założymy, że motocykl jechał (min lub więcej) np: 100/h to dystans 400 metrów od świateł przy Statoil-u/Wyzwolenia pokonał w jakieś 3 max 4 sekundy, nie pisz proszę takich bzdur o spacerowaniu po pasach, bo tyle samo czasu zajmuje wyciągnięcie ręki i podniesienie kubka do ust w samochodzie. Każdy pieszy w sumie będzie potrzebował tyle czasu na ocenę czy jest bezpiecznie na przejściu, a jak już weszli - bo nic nie jechało to nie mieli szans na ucieczkę, ten kto jeździ samochodem, motorem wie jak łatwo jest się rozpędzić, zwłaszcza motocyklem, gorzej jest jednak z wyhamowaniem do 0.
          Tak swoją drogą, uczono kiedyś na kursach prawa jazdy, że to pieszy na pasach ma pierwszeństwo przed nadjeżdżającym pojazdem, a zbliżając się do przejścia dla pieszych, skrzyżowań należy zachować szczególną uwagę, właśnie przed nagłym wtargnięciem pieszego na jezdnię
          Dlatego nie zgodzę się z wszystkimi, którzy mówią, że to wina pieszych bo " spacerowali po pasach", szkoda tylko, że znowu zginęli niewinni ludzie (") (") (")
          • bryczkarz1 Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l 22.08.13, 13:14
            > jeżeli założymy, że
            > motocykl jechał (min lub więcej) np: 100/h to dystans 400 metrów od świateł prz
            > y Statoil-u/Wyzwolenia pokonał w jakieś 3 max 4 sekundy

            Jeśli jechał 100km/h, czyli około 28 m/s, to 400 m pokonał w około 14 sekund, a nie 3-4 s. Litości.
    • Gość: Świadek wypadku Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 212.59.254.* 21.08.13, 21:58
      To nie był wyścig tylko grupa 3 chłopaków, którzy po prostu jechali a nie się ścigali.
      • Gość: gość portalu Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 21.08.13, 22:00
        to jeżeli normalnie jechali, to czemu nie zatrzymali się przed przejściem, tylko tragicznie za ?
      • Gość: Mieszkanka osiedla Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 21.08.13, 22:03
        Proszę Cię! Jechali? I co? Nie zauwazyli kobiety z dzieckiem na pasach???? Mnie skora cierpnie jak slysze tych motocyklistow. W nocy człowiek wyrywa sie z łóżka na równe nogi bo jadą jak szaleńcy! Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłej kobiety.
        • Gość: Powaga Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.Netcominternet.pl 21.08.13, 23:56
          Przepraszam ale gdzie w artykule jest mowa o dziecku ? 33 letni facet to dziecko ? Jak nie jeden to drugi mógł zauważyć motocykl. Motocyklista też pewnie nie jest bez winy bo pewnie nie jechali choćby 80km/h bo jakby jechał to by albo wyhamował albo uniknął zderzenia.
          • Gość: rodzina zabitej Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 81.15.173.* 22.08.13, 11:20
            wybacz kolego ale to jest mężczyzna o umysle dziecka
            taka prawda niestety
        • Gość: Gościniec Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 06:35
          Jakiego dziecka ?? Tam było dziecko ?
          W artykule nie ma mowy o zadnym dziecku ??
          • Gość: madebs Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.13, 11:04
            syn tej kobiety jest niepełnosprawny
      • Gość: Moe Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.96.243.89.tvksmp.pl 21.08.13, 22:03
        Gdyby jak to piszesz "po prostu jechali", to by zdążyli zauważyć i odpowiednio zareagować na przechodzące na przejściu osoby... nie pisz bzdur!!!
      • Gość: mieszk@niec Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.96.232.58.tvksmp.pl 21.08.13, 22:21
        Jak by jechali normalnie to ciało nie było by kilkanaście metrów za pasami.
        • Gość: kasia Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.13, 11:56
          Najlepiej jest jesienią i zimą .
      • Gość: john Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.13, 23:28
        kiedy ostatnio widziałeś motocyliste który jechał zgodnie z przepisami??
        [skuterów i "pizdzików nie bierzemy pod uwagę!]
      • zygfrydczwa Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l 21.08.13, 23:31
        Odezwał się kolega :)
      • Gość: cer Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 01:45
        po prostu jechali... ...niestety większość z Was mili Państwo macie rację...
        BRAWURA
        Ta trójka się ścigała i jeżeli ktoś twierdzi inaczej to jest debilem, który stara się za wszelką cenę chronić zmarłego kolegę. Dojeżdżając do przejścia dla pieszych kierujący pojazdem MA OBOWIĄZEK ZACHOWAĆ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ !!!
        Dwie zabite osoby to nie jest 50 km/h tylko spokojnie około 150 km/h.
    • Gość: gościuuu Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.96.241.59.tvksmp.pl 21.08.13, 22:39
      To samo na Wyzwolenia. Długa prosta, szeroka, przedzielona pasem zieleni a więc sprawiająca wrażenie bezpiecznej, niestety.
      A policja ... cóż ona może? Postawić patrol przy każdym przejściu i skrzyżowaniu? Skąd wziąć na to środki i ludzi? Większy sens widzę w montowaniu kamer w prywatnych autach i pliki z nagranymi piratami zanosić na komisariat. Tylko takie społeczne "kapowanie" i pilnowanie siebie nawzajem może coś zmienić. W końcu "donosząc" na kogoś działamy też w swoim interesie.
      Niestety sprawa za kilka dni czy tygodni ucichnie i wrócimy do tego co było.
      • Gość: ja Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.96.247.17.tvksmp.pl 21.08.13, 23:02
        Motocyklista był długo reanimowany w karetce niestety bez skutku...
        Prędkość musiała być spora, kto był na miejscu to widział gdzie leżał motocykl sam posiadam motocykl jednak z racji wieku nie kręcą mnie sprinty po mieście...
    • Gość: domino Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.13, 23:18
      W żaden sposób się nie walczy z tymi debilami na motorach, na Orkana i 11 Listopada też jeżdżą po 150/200km/h w dzień i w nocy. W nocy to 250 km/h bo mały ruch.
      • Gość: Pelagia Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 02:36
        Bez kozery powiem pińcet.
    • 3jw60 Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud... 21.08.13, 23:47
      Przy 50/h motocyklista napewno by przeżył, sądzę że do 80/h miał szansę. Wielokrotnie tarłem asfalt i jeżeli nie walnął w słup czy inną przeszkodę musiał zdrowo gnać.
    • anty-pisda [...] 22.08.13, 00:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • obserwator1970 Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud... 22.08.13, 00:30
      Patrz w lusterka dwa razy - debile na motorach są wszędzie. Nie tak dawno przecież na ul. Głównej na Gnaszynie zgineło dwoje młodych ludzi jadących motorem. Przyczyna nadmierna prędkość i brak logicznego myślenia. Przyczyna tego wypadku jest pewnie taka sama a skutek tragiczny. Czy ktoś problem wariatów na motorach wreszcie rozwiąże? Ile jeszcze będzie musiało ludzi zginąć aby ktoś się tymi piratami drogowymi zajął? Oni nagminnie łamią przepisy ruchu drogowego i czują się bezkarni. Popieram tak jak ktoś tu już napisał , kamerki w samochodach i z filmikiem na policję, może da to jakiś efekt. Może tych imbecyli będzie wtedy mniej na drogach.
      • lester15 Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l 22.08.13, 07:48
        obserwator1970 napisał:

        > Patrz w lusterka dwa razy - debile na motorach są wszędzie. Nie tak dawno przec
        > ież na ul. Głównej na Gnaszynie zgineło dwoje młodych ludzi jadących motorem. P
        > rzyczyna nadmierna prędkość i brak logicznego myślenia. Przyczyna tego wypadku
        > jest pewnie taka sama a skutek tragiczny. Czy ktoś problem wariatów na motorach
        > wreszcie rozwiąże? Ile jeszcze będzie musiało ludzi zginąć aby ktoś się tymi p
        > iratami drogowymi zajął? Oni nagminnie łamią przepisy ruchu drogowego i czują s
        > ię bezkarni. Popieram tak jak ktoś tu już napisał , kamerki w samochodach i z f
        > ilmikiem na policję, może da to jakiś efekt. Może tych imbecyli będzie wtedy mn
        > iej na drogach.
        Zgadzam się. Przez całe wakacje od 22 do 3 w nocy motowściekliści urządzali wyścigi po centrum Czewy. Codziennie czyli co nocnie. Huk motorów słychać w całym mieście. I co...? I nic.... PO zmroku jest niebezpiecznie na ulicach więc policja nie wychodzi. Ale niedługo zima i problem się skończy.
    • xxx178 Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud... 22.08.13, 02:01
      ten 'zły' motocyklista to nasz przyjaciel, kolega, brat. Wy bezcześcicie Jego imię, nie znając człowieka nazywacie go idiota, morderca nie wiadomo kim. Jego wina i nikogo innego? Był świetnym kierowcą z pewnościa chciał zrobić wszystko by do tego wypaku nie doszło widząc już pieszych na drodze. Sami jesteście zapewne kierowcami i nie raz mieliście podbramkową sytuacje badz nieudacznych kierowców czy pieszych wyzywając ich od najgorszych. Uszanujcie nasza strate, stratę naszego przyjeciela. Na zawsze w naszych sercach!
      • Gość: smutek Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 02:43
        Ciekawe, czy tak samo byś pisała, jakby ten "dobry" kierowca zabił na pasach Twoją mamę ?

        Dobry kierowca, to myślący kierowca i taki, który przestrzega zasad ruchu drogowego.

        Nie na darmo wprowadzili ograniczenie w mieście do 50km/h... jak jesteś kierowca, to wiesz, ze jadąc taka prędkością i wciskając na hamulec, auto praktycznie zatrzymujesz w miejscu.

        Przy takiej prędkości najprawdopodobniej skończyłoby się na siniakach, może złamaniach, a może nawet do niczego by nie doszło, bo piesi by zdążyli zejść z pasów.

        Więc może i robił wszystko, aby uniknąć tego wypadku...ale efekty mówią same za siebie, że było to robione za późno. Trzeba było myśleć o tym wsiadając na motor.

        Przykro o tym pisać, bo dla rodzin to jest na pewno tragedia, ale jeżeli nie będziemy nazywali tego po imieniu a jedynie zniekształcali rzeczywistość nazywając zabójców "dobrymi", to świata w ten sposób nie zmienimy.

        Nie pozostaje teraz nic więcej, jak wierzyć w to, że śmierć tego motocyklisty i kobiety przyczyni się do ostrożniejszej jazdy pozostałych kierowców i ocielenia kilku istnień.
      • Gość: gość portalu Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.pl 22.08.13, 10:23
        Hey
        Ja nie nazywam Twojego przyjaciela zabójcą, idiotą i jakkolwiek
        niektórzy jeszcze się wyrażają, ale zgodzisz się ze mną, że tam
        jest ograniczenie prędkości do 60km/h a Twoj kolega musiał jechać
        przynajmniej ok. >160km/h - wystarczyło było być tam i zobaczyć jak
        daleko jest scigacz od Ciała zabitej kobiety.
        Mieszkam bardzo niedaleko wypadku i powiedz mi, dlaczego jak dzisiaj
        jechałem do pracy to była tam tylko jedna świeczka, poświęcona kobiecie?
        Już nie jest przyjacielem bo nie żyje i nie chcecie wydać 4zł na lamkę ???
        Zreszta zapewne Ciebie tam nie było...
        • Gość: gościuuu Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 11:18
          Gość portalu: gość portalu napisał(a):

          > ale zgodzisz się ze mną, że tam
          > jest ograniczenie prędkości do 60km/h

          50 km/h.
      • Gość: Tysiąclatek Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.08.13, 11:12
        bezmózgowiec, bandyta, morderca i tyle !!! Pełno takich zwłaszcza co wieczór na ulicach. Ciekawe, że wczoraj po wypadku ŻADEN taki debil już na ulicę nie wyjechał, cały wieczór o dziwo było cicho !!!!
      • Gość: rodzina zabitej Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 81.15.173.* 22.08.13, 11:31
        trudno
        ale poza grób nie powinna złość sięgać
        niech mu ziemia lekką będzie
      • Gość: rodzina zabitej Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 81.15.173.* 22.08.13, 11:33
        może da wam to coś do myślenia i swoje pasje będziecie realizować tam gdzie nie będziecie robić drugim krzywdy np na motodromie
      • Gość: o Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 14:57
        Był świetnym kierowcą tylko zapomniał,że nie ma uprawnień do jazdy motocyklem . Handlarz prochami, a teraz dodatkowo morderca.
      • Gość: M Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 15:18
        a Wy szanujcie zycie innych! Kolega, przyjaciel, brat... zapomnieliscie dodac, ze to byl takze handlarz narkotykami na warunkowym zwolnieniu bez uprawnien do kierownia!! Jednym slowem przestepca a teraz jeszcze morderca... Poprostu sobie jechal... no rece opadaja na te komentarze broniace motocykliste. Przyznajcie przyjaciele, ze Wasz kolega, przyjaciel i brat zachowal sie jak wariat i zaplacil za to wysoka cene... A nie zal Wam matki chorego czlowieka?
      • Gość: xxx179 Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 18:42
        xxx179 do xxx178 a dlaczego nie ubolewasz nad pieszymi - czym on zawinili, że przechodzili po pasach. Tak to już w Polsce jest - nie chce ale muszę
      • Gość: częstochowianin Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.13, 16:49
        Nie obchodzi mnie twój przyjaciel. Jechał w terenie zabudowanym O WIELE za szybko łamiąc przepisy. Domyślam się, że był świadomy swych czynów i decyzji i ryzyka jakie niosły. Są dwie możliwości. Albo idiota albo morderca.
        • Gość: Kornik Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 23.08.13, 18:14
          Kornik do Częstochowianina - I idiota i morderca
          • Gość: Kornik Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 23.08.13, 18:21
            Nic nie piszecie - a czy uspokoiło się teraz po tym wypadku w tym rejonie /mam na myśli szarże 'dawców organów'/ i czy są jakieś patrole policji?
            • Gość: jadwi Re: Kontrole policji chyba żart IP: *.prenet.pl 24.08.13, 11:42
              Nic się nie zmieniło, całe wieczory do póżnej nocy ryki maszyn, chłopcy se używają ile wlezie, a dziś od rana motocykle huczą, a policja przyjedzie ale formalności dokonać po wypadku.
              • Gość: /SiS/ Re: Kontrole policji chyba żart IP: *.net.stream.pl 24.08.13, 11:52
                A może by Pan prezydent miasta ściągnął do Częstochowy policję hiszpańską - nauczyła by wszystkich porządku i tych i tych
          • Gość: Aarle Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.static.chello.pl 24.08.13, 11:59
            Już dawno policja powinna zrobić z nimi porządek,baze mają co noc na Kilińskiego koło monopolki naprzeciwko mexicopeli ryczą o 2 w nocy że spać nie można a małolaty szczą po nogach żeby je przewieść
            • Gość: /SiS/ Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 24.08.13, 12:04
              Jaka policja - w Częstochowie nie ma policji - spałować biednego rowerzystę po małym piwku co nikomu krzywdy nie zrobi - tu Bohatery
    • normalka007 Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud... 22.08.13, 02:13
      Powiem tak, wasze domniemania i glupie domysly nic tutaj nie wnosza. Czlowiek zmarl, nie ma co glupio pisac ze 'jednego glupiego mniej' , 'moze to ich czegos nauczy' . Gdy jedziecie samochodem a ktos wam wyjdzie przed pojazd to zawsze ida wrzuty na pieszego, w momencie kiedy w takim zdarzeniu zamiast samochodu udzial bierze motocykl automatycznie kazdy wine zrzuca na motocykliste. Nie ma sensu rowniez szufladkowac ludzi i wrzucac do jednego worka. Sa Ci ktorzy sie scigaja i nie maja wyobrazni aby przewidziec skutki swoich szalenstw na ulicy a sa i tacy ktory jako srodek transportu z punktu A do punktu B wybrali zamiast samochodu - motocykl. Przykre zdarzenie . Obie zmarle osoby pojawily sie w zlym miejscu o zlym czasie.
      • Gość: gość Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 13:47
        W mieście po to są ustanowione ograniczenia prędkości aby wyeliminować zdarzenia skutkujące ciężkimi obrażeniami i utratą życia przez uczestników ruchu, którymi są zarówno zmotoryzowani jak i piesi, a także zwierzęta. Nie raz i nie dwa zdarzyło mi się,że na drogę wtargnął mi pieszy, pies lub inny kierowca zajechał drogę, ale zawsze w porę udawało mi się zareagować . Wiesz dlaczego? Ano dlatego, że zachowuję zdrowy rozsądek . Gdyby motocyklista zastosował się do przepisów obowiązujących na terenie zabudowanym to i on i kobieta może ulegliby potłuczeniom,ale oboje byliby pośród żywych. Gdyby ta kobieta wtargnęła na drogę szybkiego ruchu to byłaby samobójczynią. Motocyklista lub kierowca, który z nadmierną prędkością najeżdża ludzi na przejściu i powoduje ich śmierć jest mordercą .
      • Gość: częstochowianin Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.13, 16:56
        Kobieta przechodziła przez ulicę w miejscu do tego przeznaczonym - na pasach.
        Morderca skasował ją przy prędkości grubo przekraczającej dopuszczalną.
        Wszystko na temat.

        Z jednym się zgodzę. Oboje mieli pecha, że znaleźli się w tym samym miejscu w tym samym czasie. Niestety dla nieżyjącej kobiety. Współczuję jej rodzinie.
    • kicha3 Jak śmierć jest najbradziej godna człowieka? 22.08.13, 06:08
      wypadek,ciężka choroba,zawał-na co najlepiej umrzeć?
    • shamian Policja ignorowała maile więc ktoś musiał zginąć! 22.08.13, 07:04
      Wielokrotnie pisałem maile żeby ktoś ruszył dupe i postawił patrol po 20.00 na Obrońców Westerplatte! Ta ulica jest placem treningowym dla ścigaczy! No i w końcu ktoś zginął...
      • Gość: archeo Re: Policja ignorowała maile więc ktoś musiał zgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 09:54
        Można było postawić tam światła. Ale po co, bardziej potrzebna była hala sportowa.
      • Gość: gość Re: Policja ignorowała maile więc ktoś musiał zgi IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 22.08.13, 11:03
        zgadzam się z Twoją wypowiedzią codziennie na tej trasie urządzają wyścigi...
    • lesto Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud... 22.08.13, 07:25
      Ludzie, nie brońcie motocyklisty!!!
      Nawet jak był "świetnym kierowcą" i Waszym kolegą.
      Gość wsiadł na motocykl, bezmyślnie pruł przez miasto i zamordował kobietę na pasach, a druga osobę zranił.
      Motocykl czy samochód mogą być takim samym narzędziem zbrodni jak nóż czy pistolet.
      Kto tego nie rozumie, niech nie wsiada za kółko.
      I nie ma tłumaczenia, że pieszy mógł zrobić to czy tamto, a wypadku by nie było.
      Piesi często zachowują się nieodpowiedzialnie, i dlatego trzeba ich potencjalnie traktować jak pijanych kretynów.
      Ale nie zmienia to faktu, że kierowca odpowiada za efekty swojej brawury.
      • Gość: 90 Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 10:44
        jeżeli mamy być już aż tak bardzo dokładni to nie możemy używać tutaj takich słów jak "zabójca"!
        doszło do wypadku ze skutkiem śmiertelnym, nie wiemy kto jest sprawcą, może być tak że i pieszy i motocyklista, albo jedno z nich. nikt z tej dwójki nie chciał tego dnia zginąć ani nie miał zamiaru zabicia kogoś, mamy tutaj do czynienia z nieumyślnym spowodowaniem śmierci, nie z zabójstwem.
        Polecam na przyszłość lekturę słownika, aby należycie rozróżniać pojęcia/słowa i ich znaczenia
        • Gość: ozon Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.opera-mini.net 22.08.13, 18:59
          Motocyklistą w mieście jest się góra do 80 km/h, powyżej tej prędkości jest się potencjalnym mordercą. Kto gna przez miasto jak szaleniec, świadomie naraża bezpieczeństwo niewinnych ludzi i dlatego zasługuje na miano mordercy.
      • Gość: częstochowianin Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.13, 16:59
        Wszyscy którzy usprawiedliwiają motocyklistę, który jadąc o wiele za szybko, zabił przechodzącą przez pasy kobietę mają poważne upośledzenie umysłowe, które nazywa się KOMPLETNYM BRAKIEM UMIEJĘTNOŚCI ODRÓŻNIANIA DOBRA OD ZŁA. Z nimi nie ma sensu dyskutować.
        • angrusz1 Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l 24.08.13, 12:47
          Gość portalu: częstochowianin napisał(a):

          >" Wszyscy którzy usprawiedliwiają motocyklistę, który jadąc o wiele za szybko, za
          > bił przechodzącą przez pasy kobietę mają poważne upośledzenie umysłowe, które n
          > azywa się KOMPLETNYM BRAKIEM UMIEJĘTNOŚCI ODRÓŻNIANIA DOBRA OD ZŁA. Z nimi nie
          > ma sensu dyskutować."

          Masz rację " częstochowianinie ".
    • norto Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud... 22.08.13, 07:31
      Jestem: kierowcą, rowerzystą, sporadycznie motocyklistą i najczęściej pieszym.

      Od lat mam wyrobioną opinię, że w Polsce pieszy nigdy nie będzie uprzywilejowany na pasach i dlatego zawsze przepuszczam jadące drogą pojazdy. Może to kwestia braku kultury kierowców, nie wiem.

      Dochodząc do pasów i widząc nadjeżdżające pojazdy łatwiej jest mi wykonać jedną rzecz - zatrzymać się w miejscu, natomiast kierowca jadącego pojazdu musi wykonać kilka czynności: ocenić prędkość i odległość od pasów, nacisnąć sprzęgło, zredukować bieg lub zmienić bieg na luz, wyhamować przed pasami.

      Wiem, że wiele osób się ze mną nie zgodzi.

      Co ciekawe, wielokrotnie jadąc autem widzę, jak piesi bez żadnego rozglądania się wchodzą na pasy, jest to niesamowite jaką trzeba mieć psychikę, aby bez rozglądania się wchodzić na pasy, wierząc, że auta się zatrzymają
      • Gość: ozon Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.opera-mini.net 22.08.13, 19:14
        Co Ty piszesz? Te wszystkie czynności kierowca wykonuje automatycznie, podobnie jak pieszy nie zastanawia się nad stawianiem kroków... Doświadczony kierowca automatycznie ocenia ile metrów przy jakiej nawierzchni i prędkości potrzebuje do zatrzymania swojego samochodu i dostosowuje prędkość do sytuacji na drodze. Piesi są różni, starzy, niepełnosprawni, chorzy umysłowo i każdy z nich ma prawo czuć się bezpiecznie na przejściu dla pieszych. Mam nadzieję, że niedługo wejdą w życie przepisy takie same jak w Niemczech, tam każde zdarzenie na przejściu jest winą kierowcy, kierowca musi się zatrzymać nawet wtedy gdy pieszy dopiero zbliża się do przejścia albo oczekuje na przejście, pasy powinny być traktowane jak chodnik.
    • angrusz1 Świrów tępić 22.08.13, 07:36
      bezwzględnie , jak kiboli .
      • Gość: do w.w. Re: Świrów tępić IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 08:48
        angrusz1 napisał:

        > bezwzględnie , jak kiboli .


        W tym jednym się z Tobą zgadzam.
        Idiotów nie brakuje i brakować nie będzie póki ich to nie spotka. Szkoda tylko, że przez ich tępą głupotę zabierają ze sobą innych.
    • lester15 Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l 22.08.13, 07:45
      pbe64 napisał:

      > Na Obrońców Westerplatte regularnie urządzane są wieczorne wyścigi motocyklowe,
      > a policja zawsze twierdzi, że nic nie może zrobić. Może po tej tragedii uda si
      > ę jakoś rozwiązać problem. W końcu to jest ulica idąca przez środek osiedla, a
      > nie tor wyścigowy.
      Zgadza się. Ale POlicja PO zmroku nie wychodzi na ulice bo jest PO prostu niebezpiecznie!
      • Gość: lego Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: 212.59.254.* 22.08.13, 08:11
        problem w tym ze przed przejściem zatrzymał sie kierowca osobówki, chciał przepuścić pieszych, niestety ale mieli pecha bo trafili na kretyna ktory zignorował przepisy i widząc zatrzymujące sie do przepuszczenia pieszych auto sam nie zatrzymał sie, albo z racji prędkości nie wychamowal, po prostu zgarnął tych ludzi, kobietę zamordował
        ten niby trzydziestoparoletni mężczyzna był jak dziecko, bo był chory, upośledzony umysłowo z zespolem downa
        kretyn na motorze zabił mu jedyna najbliższą osobę, matkę opiekunkę,
        dramat tych ludzi...
        kretyna na motorze wcale mi nie szkoda, jednego potencjalnego zagrożenia na drogach mniej, już sie nie pościga na Westerplatte, Fieldorfa, czy na ostatnio popularnym nowo otwartym korytarzu północnym
        • Gość: qwerty Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.13, 09:07
          hej, wie ktoś coś więcej o samym motocykliście, jego motorze itd itp? mam trochę znajomych w tym kręgu, a dopiero przeczytałem info :/
          • Gość: gość Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 09:13
            Badi..
            • Gość: Ł. Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.42.7.77.alfanet24.pl 22.08.13, 09:26
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Badi..

              niemożliwe, nie wierzę
              • Gość: Ł. Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.42.7.77.alfanet24.pl 22.08.13, 09:28
                spojrzałem na facebook, faktycznie, jestem w szoku, to był mój kolega
              • Gość: lola Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 09:56
                Mogl Badi myslec jak jechal i byc ostroznym bo tego wymaga sie od kazdego ktory zasiada do lub na pojazd mechaniczny..a ze zycie sprawiedliwe i z jego glupoty zginely az dwie osoby to zaplacil za to rownie wielka cene jaka bylo jego zycie...za glupote sie placi a nawet gdyby byla to wina pieszych on jadac ostroznie zatrzymalby sie taka prawda..motocyklisci wsiadajac na motor mysla ze sa niewiadomo kim i wolno im wszystko..ktory to juz ginie? Przez wlasne mniemanie na motorze i glupote
          • Gość: ... Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 12:32
            Motocykl Yamaha YZF-R1 (182 KM !!!). Kierowca raczej mało doświadczony, możliwe że to był Jego pierwszy motocykl, przypuszczam tak dlatego że mieszkał niedaleko mnie i wcześniej nie widziałem go na innym motorze. Z tego co pamiętam to lubił sobie nawet na drodze osiedlowej mocno przycisnąć. Zabrakło umiejętności i zdrowego rozsądku, niestety efekty są jakie są.
            • Gość: xx Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.96.240.114.tvksmp.pl 22.08.13, 12:41
              wczesniej posiadał Yamahe R6 , takze nie był to jego pierwszy motocykl. Ale to nie zmienia faktów. Zabrakło doświadczenia i rozwagi. [*]
            • Gość: o Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 13:26
              Lubił przycisnąć i przycisnął.Takich jak on nie jest mi żal.Przez takiego jak on zginęła moja znajoma. Osierociła dwie córeczki , które na szczęście miały oparcie w kochającym ojcu. Syn kobiety, którą zamordował badi wyląduje najprawdopodobniej w zakładzie dla osób upośledzonych. Jego życie wczorajszego wieczora runęło w gruzach bo sk.....l na motorze uważał,że jest na torze wyścigowym.
        • Gość: gościuuu Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 11:37
          Gość portalu: lego napisał(a):

          > problem w tym ze przed przejściem zatrzymał sie kierowca osobówki, chciał przep
          > uścić pieszych, niestety ale mieli pecha bo trafili na kretyna ktory zignorował
          > przepisy i widząc zatrzymujące sie do przepuszczenia pieszych auto sam nie zat
          > rzymał sie, albo z racji prędkości nie wychamowal

          Jeśli faktycznie tak było, to wina motocyklisty jest oczywista i o żadnym wtargnięciu pieszych nie może być mowy.
          Z resztą ... motocyklista pieszych nie widział? Nawet jeśli weszli mu tuż przed koło, to czy jechał przez przejście 50km/h? No chyba nie, bo motocykliści w kasku przy tej prędkości raczej nie giną. Po co to gadanie, że się piesi nie rozejrzeli, że przecież motor ma światło i go widać? No ma światło, więc on też widział przejście, pieszych, i auto przepuszczające tych pieszych. Daleki jestem od głupich tekstów o zmarłym motocykliście, ale nawet w bronieniu go trzeba zachować jakąś logikę, umiar.
    • Gość: ja Miejsca wyścigów dla Policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.13, 09:29
      Jagielońska, Boh. Monte Casino.Wpisujcie pozostałe
      • Gość: jan Re: Miejsca wyścigów dla Policji IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 09:40
        Nowowiejskiego po 20-tej do późnych godzin nocnych również jest miejscem wyścigów szaleńców na motorach. Jazda na jednym kole, prędkość grubo ponad setkę, motory bez wymaganych tłumików, policji nie uświadczysz.

        • Gość: zuzia Re: Miejsca wyścigów dla Policji IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 16:27
          Szajnowicza-Iwanowa, Obr. Westerplatte, Fieldorfa-Nila, nowy łącznik Pólnocy z DK1, Dekabrystów, Armii Krajowej. Wyścigi zaczynają się po 22.30.
          • angrusz1 Re: Miejsca wyścigów dla Policji 22.08.13, 17:19
            Gość portalu: zuzia napisał(a):

            >" Szajnowicza-Iwanowa, Obr. Westerplatte, Fieldorfa-Nila, nowy łącznik Pólnocy z
            > DK1, Dekabrystów, Armii Krajowej. Wyścigi zaczynają się po 22.30. "

            Regularność takich wyścigów nie jest powodem do chwały dla policji i dobrej oceny ich pracy .

            Może decyzje takie jak w Gdyni zmienią tę sytuację .
            • Gość: Kornik Re: Miejsca wyścigów dla Policji IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 18:57
              W dzisiejszych czasach policja stara się nie widzieć kiboli ani motocyklistów - dawców narządów - to dwa tematy tabu. W grudniu 2008 podczęstochowskie samorządy zrzuciły się na zakup superszybkiego drugiego już w częstochowskiej policji motocykla yamaha FJR 1300 z silnikiem o mocy 145 koni mechanicznych. Po co była ta zrzutka i do czego ta maszyna miała służyć?. Dawniej jak człowiek szedł Aleją a naprzeciwko był patrol milicji to przechodziło się na drugą stronę, aby nie mieć z nimi do czynienia a dzisiaj - szkoda pisać, szkoda klawiatury.
        • Gość: częstochowianin Re: Miejsca wyścigów dla Policji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.13, 17:07
          Wykopmy kretynów z Częstochowy. Wpisujcie ulice gdzie najczęściej się ścigają. Niech policja wreszcie zacznie spełniać swoje obowiązki.
    • Gość: zawel Re:W Cz-wie jest strach przechodzic przez zebre sa IP: *.11-2.cable.virginmedia.com 22.08.13, 09:35
      mi piracy!!
      • Gość: !!!! Do idiotów na 2 kółkach!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 09:53
        A napiszcie miejsce gdzie tych idiotów, kretynów na 2 kółkach nie ma???
        Normalni motocykliści nie tu głosu nie zabierają aczkolwiek tak niewielu ich jest.
        • Gość: oburzona Re: Do idiotów na 2 kółkach!!!!!! IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 10:39
          za to zabierają głos tacy idioci jak ty, którzy nie potrafią uszanować pamięci osób zmarłych..
          • Gość: do w.w. [...] IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 10:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: częstochowianin Re: Do idiotów na 2 kółkach!!!!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.13, 17:09
            Zmarli muszą zasłużyć na dobrą pamięć. Jeśli nie zasłużyli na dobrą pamięć, to im się po prostu nie należy.
    • justynal2fgr2 Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud... 22.08.13, 11:07
      Stało się .....osobiście większość tych jego niby przyjaciół broni go bezpodstawnie wiedząc jak było i jacy oni byli . Zabił kobietę bogu ducha winna i tyle nieumyślnie czy umyślnie i tak to nie zmienia faktu ze zabił i gdyby to była osoba z rodziny kogoś z tych broniących pisali by ze to bydle .... ehhhh co za naród .
      • Gość: do w.w. Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.13, 12:14
        justynal2fgr2 napisała:

        > Stało się .....osobiście większość tych jego niby przyjaciół broni go bezpodsta
        > wnie wiedząc jak było i jacy oni byli . Zabił kobietę bogu ducha winna i tyle n
        > ieumyślnie czy umyślnie i tak to nie zmienia faktu ze zabił i gdyby to była oso
        > ba z rodziny kogoś z tych broniących pisali by ze to bydle .... ehhhh co za nar
        > ód .

        ale wiekszosc tu piszacych typu "oburzona" tego nigdy nie zrozumieją,
        idiotka/ta zawsze będzie idiotą i kretynem!!!
    • filopolityk Co tu pisać...koło mojego domu non stop tacy jeżdż 22.08.13, 12:05
      Co tu pisać...koło mojego domu non stop tacy jeżdżą ...NON STOP! Po co monitoring miejski ja się pytam????? żeby inwigilować spacerowiczów? Nie można z monitoringu wlepić mandatu za prędkość ...ale można za BRAWURĘ !
      ...i powtarzam jeszcze raz - zamknęliście tor na Wyrazowie a to tam powinni się młodzi wyszumieć i na ulicach byłby spokój.
    • filopolityk Lubię motocykle ale nie jak wsiadają na nie idioci 22.08.13, 12:06
      ...żeby było jasne...współczuję facetowi utraty matki ...
    • Gość: PJN Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.08.13, 12:22
      Co na to PJN?
      Może zaproponują zniesienie prawa jazdy i ograniczeń wiekowych? Każdy może jeździć kiedy chce i jak chce. Bez zapiętych pasów, rozmawiając przez telefon i bez prawka. Mnie się podoba.
      • Gość: sąsiadka zabitej Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.centertel.pl 22.08.13, 12:45
        Od dawna juz mamy od godziny 19- 20 wyscigi mlodych idiotow- samobojców na tych ulicach. Jak by na to nie patrzeć śp motocyklista- jest niestety mordercą- ale niech mu ziemia lekką bedzie- zostal juz osadzony- natomiast zabita kobieta zostawiła niepelnosprawne, chore dziecko- wprawdzie 30- paroletnie, ale niepelnosprawne
        Ządamy zainstalowania światel na tym skrzyzowaniu- i czestych kontroli policji i sluzb do tego powołanych- ja nigdy ich tu nie widzialam.
        Jest to juz drugi wypadek na tym skrzyzowaniu- dlaczego policja nie zwrociła na to uwagi?

    • mesyna29 Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w lud... 22.08.13, 13:19
      To widzę w większości posty pieszych... Bo każdy kierowca ( nie mówię o niedzielnych) , który przemieszcza się na co dzień przez Częstochowę wie jak trzeba mieć oczy szeroko otwarte.Ludzie łażą jak "święte krowy" . Dzisiaj przejeżdżam przez skrzyżowanie na Parkitce - wchodzi na pasy starsza "Pani" - nie zważając że jest czerwone światło. Kiedy pytam co robi ? Ona na to - myślałam że jest zielone ... ciekawe czy słonia tez widziała na tym sygnalizatorze !!! Ludzie zasada jest jedna przejście przez pasy a wtargnięcie na nie - to zasadnicza różnica.Kierowca samochodu czy motocykla też człowiek i też kierowca. Wśród jednych i drugich różne typy się zdarzają ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora Tak !!!! Poza tym pieszym chyba się już w głowach poprzewracało ,biorąc pod uwagę co uskuteczniają na przejściach. Moje doświadczenie jako kierowca nauczyło mnie jak uszanować jazdę kierowcy. Aleje 15 min. w korku tylko przy jednym przejściu, bo łazi jeden za drugim .Zima ślisko ale włażą na pasy - nie biorą pod uwagę ze jest lód na drodze i samochód nie stanie w miejscu!!!! Trochę pokory i rozsądku !!!
      • erykartowski Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l 22.08.13, 13:44
        Dokładnie. Piesi bywają często nieostrożni. Dlatego tak ważne jest by stosować się do przepisów ruchu drogowego i zachować szczególną ostrożność przed przejściem dla pieszych. W przeciwnym razie łatwo zostać mordercą lub samobójcą lub jak w tym przypadku jednym i drugim.
        • Gość: misiakk Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 15:47
          A ja powiem tak...
          Wszyscy "krzyczą" jacy to motocykliści są źle, że to idioci, dawcy organów i inne brednie...
          a kim wobec powyższego są kierowcy samochodów??
          w "Tolerancji" Pan Soyka śpiewał...

          "KTO JEST BEZ WINY NIECHAJ PIERWSZY RZUCI KAMIEŃ"....
          Anioły rzucajcie...
          • Gość: Józef Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.13, 16:03
            to że chłopak zginął to nie będzie odpowiadał z śmierć kobiety
            ale ten który dał, pożyczył mu motor ten beknie
            a że facet był narkomanem i miał dozór to kolesie obrońcy na forum tego nie piszą?
            Zrobią sekcje zwłok i wyjdzie czy był pod wpływem czy nie.
            a z takiej porządnej rodziny pochodził
            wyrazy współczucia rodzinie
            • Gość: cer Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 17:35
              Józef, Józef...
              G...wno wiesz o pochodzeniu motocykla...
    • Gość: /SiS/ Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 16:38
      Nie tak dawno pisaliśmy na Forum o wypadku młodych ludzi jadących motocyklem - zginęły dwie osoby. Teraz znów to samo. Młodym ludziom nie przetłumaczy się aby zmienić im fantazję. Przechodzień taki jak ja np. jeśli widzi szarżującego motocyklistę po drodze to myśli o nim, że brakuje mu coś w głowie a on szpanuje - czym szpanuje - komu szpanuje. Przecież jeśli potrzebuje adrenaliny niech wyjedzie za miasto, gdzie nie ma nikogo i szarżuje aż mu się znudzi. Nikt tego nie potrzebuje widzieć.
      • Gość: gosc Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.net.stream.pl 22.08.13, 17:42
        To że siebie zabił widać nalećało sie ale że zabił niewinną kobietę to jest straszne. Ta kobieta mając niepełnosprawnego syna i tak nie miała życia usłanego różami i jeszcze zabił ją człowiek który z tego co pisze GW raczej powinien siedzieć w więzieniu.!!!
        W tym wszystkim najgorsze jest czytając komentarze niektórych osób że z takiej tragedi nie wyciągaja wniosków i jeszcze bronią tego motocykliste, piszą że był doświadczonym motocyklistą tak był zapewne miał 24 lata, nie posiadał uprawnień itd... W KTÓRYM MIEJSCU ON BYŁ DOŚWIADCZONY JA SIĘ PYTAM? Im się życia nie wróci a niektórzy komentujący po zastanowieniu się jakie bzdury wypisują moze nie popełnią w zyciu podobnych błędów wszak człowiek na własnych i bliskich blędach się uczy!
        Najbardziej szkoda tego niepełnosprawnego chłopaka zmarłym juz nie "zależy" nic nie czują a ten człowiek dalej żyje i nie chce nawet myśleć co teraz czuje i jak będzie wyglądało jego dalszei tak trudne życie...
        • Gość: sąsiad z ulicy Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 17:55
          Niektórzy próbują usprawiedliwiać motocyklistę.To skandal.Ile ludzi ginie na motorach i młodzi lekceważą ten temat.Czy motocyklem można jechać wolniej-można-ale trzeba mieć choć trochę wyobrażni której brak wielu motocyklistom.Pomimo tylu wypadków motocyklistów oni i tak nie myślą.Zobacz po godzinie 20.oo ilu nowych szaleńców pokaże się na drodze.Jakie to przykre ,ale czy motocyklista myśli co wyprawia na swoim motocyklu?
      • Gość: gosc Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.centertel.pl 22.08.13, 17:53
        prosze przejsz wieczorem ulicą Westerplatte-przejsc na druga stronę ulicy nie da się , z tego prostego powodu ze ciag samochodów i tych zwariowanych" dawców narzadów"-jest nieprzeliczalny, i jadą z ogromna predkoscią.W naszym kraju brak kultury jazdy- i nie obwiniajcie pieszych- musi wiele lat uplynąć aby ta kultura byla obecna....
        Pisza ludzie, ktorzy nie widzieli wypadku- wina motocyklisty była niezaprzeczalna- jechał bardzo szybko i na jednym kole- zresztą nie jechał sam- w szeregu jechalo ich trzech....tez z taką samą predkoscią i tez na jednym - tylnym kole...
        • Gość: tymon Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.opera-mini.net 22.08.13, 21:09
          Szkoda, że zginął motocyklista, bo powinien do końca życia opiekować się niepełnosprawnym synem kobiety, którą zabił albo płacić 50 tyś rocznie za opiekę nad nim.
          • Gość: SC Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.centertel.pl 22.08.13, 22:24
            Niech jego rodzice płacą...Ale w naszym chorym kraju chłopak skończy w DPS..
            • Gość: tymon Re: Tragedia na Tysiącleciu: motocykl wjechał w l IP: *.opera-mini.net 22.08.13, 23:06
              Rodzice nie mogą odpowiadać za starego byka, na którego nie mają już wpływu.
Pełna wersja