Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n...

23.08.13, 12:33
To do tej listy wyścigowych ulic dodajcie jeszcze Pułaskiego od swiateł przy Sobieskiego aż do wiaduktu M.Casino i odwrotnie..
Mimo przejść, mimo szkół. Tylko czekać na kolejne trupy na przejściach.
Potrzebny jest stały monitoring z fotoradarem i podwójna taxa mandatowa dla szaleńców.
    • Gość: wsx Część Polaków to ludzie obłąkani IP: *.arbelon.com.pl 23.08.13, 12:58
      Część Polaków to ludzie obłąkani, z dziedzicznym alkoholizmem i uszkodzonym obwodowym układem nerwowym.
      dlatego tyle pjanych za kółkiem, tyle śmierci na polskich drogach, kapieliskach.
      wsiadają za kółko i budzi się obłąkanie.
      to niej jest ułańska fantazja! to obłąkanie niekiedy połaczone z alkoholizmem w genach.
      policja nic nie zrobi.
      kierować na badania psychaitryczne. szczegółowe. przed wydaniem prawka, nawet karty rowerowej.
      odsunąć od kreowania prawa tych, którzy obecnie je kreują. skoro nie chcą znaleźć "bata" np. na pijanych za kółkiem, może sami są alkoholikami?
      Normalni Polacy: wchodzicie na przejście - obejrzeć się 4 razy. idziecie po chodniku, szybko przemknąć. wybieracie się w podróż samochodem, spisać testament.
      obłąkni zabiją was, nie będzie żadnej dotkliwej kary. tu jest Polska!
    • Gość: zmotoryzowany Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: *.net.stream.pl 23.08.13, 13:05
      Pułaskiego???
      to chyba wg. ciebie jak auta czy motory jadą 70 km/h to już trwa wyścig...
      szybciej fizycznie po tych dziurach się nie da
    • gad_z_rakowa Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n... 23.08.13, 13:26
      obwinianie Policji o wszelkie nieszczescia tego swiata jest wygodne, ale jest nieporozumieniem. Na idiotyzm nie poradzi nawet NKWD, chyba ze posylajac kulke w potylice..
      • Gość: gość z zewnątrz Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.13, 14:48
        Policji w Częstochowie, przynajmniej tej od Ruchu Drogowego nie ma. Przez ponad pół roku w Częstochowie nie widziałem żadnej kontroli. Żałosne ale prawdziwe. A tory wyścigowe są na prawie każdej ulicy. Temperament niektórych kierowców wyraźnie wskazuje na ich problemy emocjonalne związane z poczuciem wartości, względnie na inne cechy umysłowe. Weźcie się w końcu do roboty, policjanci!
        • Gość: bjb48 Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: *.96.226.83.tvksmp.pl 23.08.13, 16:53
          "gość z zewnątrz " ma 100% racji. W Częstochowie nie ma policji. Można przejechać całe miasto wzdłuż i wszerz i nie spotka się żadnego policjanta.
          • speleus Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie 23.08.13, 21:40
            Gość portalu: bjb48 napisał(a):

            > "gość z zewnątrz " ma 100% racji. W Częstochowie nie ma policji. Można przejech
            > ać całe miasto wzdłuż i wszerz i nie spotka się żadnego policjanta.

            Nie masz racji w Częstochowie jest policja, ale do kontrolowania ławkowców, którzy cichaczem sobie chcą wypić piwo np. na skwerku. Jednakże w godzinach wieczornych trudno spotkać jakikolwiek patrol. I dzisiaj jestem świadkiem, jak 2 policjantów legitymuje facetów , którzy sobie spokojnie siedzieli na ławeczce / nie wiem , może spożywali /, natomiast w tym samym czasie przejeżdżał świrus motocyklem na jednym kole zresztą w rejonie komisariatu przez Dekabrystów. No i co. Ważniejsze było dać facetom mandat, niż zatrzymać idiotę. Godzina była 14.30. Pewnie goście wyszli z TRW i chcieli sobie pogadać.
            • gad_z_rakowa Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie 25.08.13, 10:02
              policji na pewno jest zbyt malo, ale musze ich troszke obronic, oni przede wszystkim maja za zadanie pilnowac kibicow, pielgrzymek i zabezpieczac imprezy. reszta roboty jest na drugim planie. motocyklistow natomiast nie mozna karac za to tylko, ze nimi sa. a wiadomo, wykroczenie popelniaja zwykle wtedy kiedy upewnia sie ze policji nie ma w poblizu. logiczne.
      • Gość: Gienek emeryt Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: *.net.stream.pl 24.08.13, 10:12
        Na Rakowie to dopiero jeżdżą w cały świat gady jedne. Zawsze mówiłem żeby zagrodzić tę dzielnicę, w której żyją gady i ich pobratymcy.
    • Gość: Obywatel Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.13, 13:28
      Fotoradar dla motocyklistów, za przeproszeniem g**** da, bo co im po zdjęciu skoro i tak go nie znajdą, ani nie udowodnią że to on prowadził, przykład - weźmy fotoradar koło Galerii Jurajskiej w kierunku Katowic 9/10 na motorach błyska, nawet sobie nic z niego nie robią i nie próbują zwolnić

      Policja robi akcje jakie?? 4 mandaty? Na legionów jest pododdział a wyścigi trwają tam w najlepsze a radiowóz można tam zobaczyć dopiero jak się coś stanie (i to ze sporym opóźnieniem) lub o 4 rano aby sprawdzić czy rolnik jadący na giełdę nie załadował przypadkiem o 1 kg towaru więcej niż powinien.

      Kolejny przykład - na skrzyżowaniu Al. Wolności Z Al NMP tuż przed samym radiowozem po przejściu dla pieszych przejeżdża 3 rowerzystów, oczywiście policjanci nie zareagowali
      • Gość: honda "mistrzowie" prostych odcinków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.13, 13:48
        przy Obr. Westerplatte i cały sezon motocyklowy większość mieszkańców musi mieć zamknięte okna w nocy bo jak przejeżdżają od tego wycia nie sposób się nie obudzić a jak ktoś ma małe dzieci to już w ogóle horror. nie ważne, najważniejsze że chłopcy się dobrze bawią. niedługo jesień i się skończy jeżdżenie a życie mieszkańców wróci do względnej normy. większość chłopców na szybkich motocyklach wyjcach na naszej osiedlowej autostradzie to mistrzowie szybkiej prostej - są tacy męscy, odważni i dumni ze swoich maszyn (trzeba było ich widzieć po wypadku - szczególnie p. Patryka). było miło ale się skończyło śmiercią z dużą ilością krwi na asfalcie (prawie jak w Iraku). zastanawiałam się zawsze jak oni to robią że przy tych prędkościach jeszcze nikogo nie zabili na tym przejściu (dla urażonych: nie wjechali w kogoś kto odważył się wtargnąć nagle na przejście dla pieszych)... no i mamy już 2 ofiary. Kogo trup jako następny wyściele naszą autostradę - pieszego, rowerzysty czy motocyklisty?
      • boozar Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie 23.08.13, 16:28
        Podam inny przykład.
        Jadę sobie III aleją w stronę JG.
        Na końcu III alei jest nakaz skrętu w prawo w ul. Popieuszki.
        Co robi policja jadąca przede mną ?
        Wjeżdża na przejściu dla pieszych (przejście przez Al. NMP) i przejeżdża na południową nitkę alei. Szkoda, że nie mam kamerki w samochodzie, byłby hit na youtubie ;).
        I to wszystko w czasie, kiedy co chwila w gazecie jest artykuł o kierowcach przejeżdżających przez aleję NMP w niedozwolonych miejscach i tekstach policji w stylu: "trzeba bezwzględnie karać takich kierowców". Siebie ukarali ?

        Jak ktoś kto łamie prawo ma pilnować prawa?
      • Gość: Zawodzie Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: 109.95.28.* 23.08.13, 18:33
        Czy policjanci z komendy na Legionów mają problem ze słuchem. Nawet przy szczelnie zamkniętych oknach słychać tych "mistrzów prostej" jak szaleją na motorach-najczęściej w godzinach nocnych. Ostatni przykład: noc z czwartku na piątek ok. 1 w nocy na odcinku od mostu do WORD-u.
        • Gość: do ćwoka Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.13, 21:42
          Gość portalu: Zawodzie napisał(a):

          > Czy policjanci z komendy na Legionów mają problem ze słuchem. Nawet przy szczel
          > nie zamkniętych oknach słychać tych "mistrzów prostej" jak szaleją na motorach-
          > najczęściej w godzinach nocnych. Ostatni przykład: noc z czwartku na piątek ok.
          > 1 w nocy na odcinku od mostu do WORD-u.

          moze ty masz ćwoku problem sam ze sobą! tam nie ma komendy baranie jak już.
    • anty-pisda Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n... 23.08.13, 13:59
      Ale nareszcie był spokój dzisiejszej nocy na Westerplatte po tyn jak bandyta zginął w wypadku. Inne patafiany się przestraszyły i rodzice ich nie wypuszczają wieczorem na ulice. Tylko szkoda tej kobiety...
      • Gość: honda Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.13, 14:12
        no to teraz jeszcze trzeba krzyże postawić i palić regularnie znicze - może to lepsze niż te fotoradary i inne rozwiązania, daje do myślenia że to niebezpieczny odcinek dla zmotoryzowanych chłopaków bo tu nieodpowiedzialni piesi mogą wychodzić na przejście. Jeden policjant kiedyś powiedział że podobno jak w danym miejscu ktoś zginie następuje po nim dziwnie regularnie seria kolejnych tego typu zdarzeń w tym miejscu .. ale może tak sobie gadał tylko
      • Gość: przeznaczenie Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: *.centertel.pl 25.08.13, 20:48
        ciebie powinna spotkać straszna kara za te słowa Skandal jak można tak gardzić czyjąś śmiercią i w taki sposób osadzać . ludzie to był wypadek mógł zdarzyć się każdemu , każdego czego ten sam los ... porostu tak musiało być . Kierowca popełnił błąd , niestety miał on takie konsekwencje jakie miał . Zal każdego życia tak samo jak i tej nieszczęsnej kobiety jak i kierowcy to tragedia dla obydwu rodzin. ich los powinien być przestroga dla innych i dajcie spokój naprawdę temu chłopakowi , niech obydwoje spoczywają w pokoju bo zasługują na to.
    • Gość: jasiu... Kierowcy szaleją, bo mogą szaleć. IP: *.unitymediagroup.de 23.08.13, 14:43
      Nie zgodzę się z niektórymi tezami z artykułu. Bzdurą jest stwierdzenie, że "na zachodzie" projektuje się tak ulice, żeby nie dało się jechać szybciej, niż 60 kilometrów na godzinę. Obecnie "na zachodzie" trend organizacji ruchu jest całkiem inny. Po pierwsze, każda jednostka ma tzw. szkielet komunikacyjny, czyli główne arterie, często o parametrach autostrady, służące do szybkiego poruszania się pomiędzy dzielnicami. I z takiej arterii jest zjazd powiedzmy co trzy kilometry. Oczywiście zjazd bezkolizyjny! Ten zjazd wprowadza kierowcę w główne drogi, jakimi można poruszać się po dzielnicy. I tu często parametry ruchu bywają podwyższone. Oczywiście żadnych lewoskrętów (trzy razy skręcając w prawo robimy lewoskręt). Zjazdy również nie są częste, nie częściej, niż co pół kilometra - kilometr. I wreszcie sieć dróg w dzielnicach i osiedlach, którymi można dojechać w każde miejsce. Na tych drogach faktycznie nie można rozpędzić się szybciej, niż 50 kilometrów na godzinę, a często organizacja ruchu wprowadza tam ograniczenia do 30 kilometrów na godzinę.

      Oczywiście na drogach głównych w dzielnicach, jeśli już są światła, to istnieje "zielona linia" i czujniki co kawałek w asfalcie, a całością sygnalizacji świetlnej w mieście steruje komputer. I to całkiem dobrze działa. Kierowca jedzie z jednego punktu do drugiego więcej kilometrów, ale za to krócej, bo nie stoi w korkach, nie czeka na światłach, nie wlecze się kilometrami przez miasto.

      Czy podobny system dałoby się wprowadzić w Częstochowie - oczywiście, że nie, bo lewoskrętów likwidować nie wolno! Gościu w skodzinie nie będzie co dzień, po pracy, w drodze do domu, pół kilometra nadrabiał. Ile to gazu wtedy ta skodzina spali!

      Chciałbym się odnieść jeszcze do jednego aspektu. Oczywiście, że istnieje grupa osób, które kupują motocykle, by się później stać "miszczami prostej". Jeśli na drodze pojawi się zakręt, albo motocyklem zachwieje, to się robi tragedia. Problem w tym, że tych motocykli wcale nie jest aż tak wiele, a z drugiej strony policja zna je wszystkie doskonale. Przecież policjanci mają dostęp do bazy pojazdów, a oprócz wożenia się radiowozami, zawsze istotna była tzw. praca operacyjna. Przecież oni doskonale wiedzą, kto szaleje i kiedy szaleje. Czemu nie chcą się wtrącać w te szaleństwa, ograniczając się do akcji - nie wiem. Mogę tylko przypuszczać, że policja boi się najzwyczajniej tych ludzi, może dlatego, że tak naprawdę, to policjanci nie mają żadnych instrumentów prawnych, żeby tą sytuację utemperować.

      Na zachodzie, jak to niektórzy mówią, istnieje projekt, żeby każdy pojazd był wyposażony w podobne urządzenia do Viatoola, ot czip, którego wartość (zakodowany numer rejestracyjny) można będzie sczytać w każdej sytuacji poprzez czujniki na bramownicach, czy w asfalcie. Skończyłyby się "lewe tablice", czy podginanie tablic. Każdy przestałby być anonimowy na drodze i chyba byłoby bezpieczniej. Tylko że osoby, które wcale się bezpiecznie nie czują walczą z tym projektem, posługując się hasłami o wszechobecnej inwigilacji. No i mamy to, co mamy. Albo inwigilację, albo bezkarność. Ja zgodziłbym się na to pierwsze, i tak samochód ma tablice z przodu i z tyłu, ale na razie zwycięża opcja druga, komuś jest wygodnie, że da się podgiąć tablice i wówczas po prostej pędzić, aż do chwili dogonienia śmierci. Szkoda, że czasem tacy zawodnicy odchodzą w towarzystwie, właśnie, tej kobiety chyba najbardziej w tym szkoda.
      • Gość: Tez z Czestochowy. Re: Kierowcy szaleją, bo mogą szaleć. IP: *.ias.bredband.telia.com 23.08.13, 16:32
        Najbardziej to szkoda syna tej kobiety.Jest niepelnosprawny w takim stopniu,ze sam sobie w zyciu nie poradzi.Matka byla dla niego wszystkim, dbala o niego, opiekowala sie nim.Co teraz sie z nim stanie, jak bedzie zyl, kto sie nim zaopiekuje?
        • Gość: matka Re: Kierowcy szaleją, bo mogą szaleć. IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.13, 18:42
          jak dla mnie - fucha idealna dla mamuni i tatunia tego debila - mam na myśli motocyklistę. Mogą być alimenty - słone.
    • Gość: hehe ależ plicja sobie adzi, codziennie pod moim domem IP: 212.59.252.* 23.08.13, 15:02
      polują na rowerzystów :)
    • lester15 Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n... 23.08.13, 15:32
      "Więcej niż zwykle nocnych patroli"...??? Nie było wcale - to ile jest teraz...? 0,5...? Czy może 0,25....? W środku nocy w Śródmieściu huczą motory Harleyów i innych ścigaczy. Jeżdżą jak chcą. Nikt tego nie słyszy...??
    • dominik.wu A propos odchudzania ulic 23.08.13, 19:59
      A propos odchudzania ulic - przykład z Holandii
      • Gość: jasiu... Re: A propos odchudzania ulic IP: *.unitymediagroup.de 24.08.13, 11:22
        Dominiku, tylko że to jest przykład ulicy wewnątrz dzielnicy. Ulice tranzytowe, pomiędzy kwartałami mieszkaniowymi wyglądają zupełnie inaczej i widać to na mapie, pokazanej na początku filmu.
      • pbe64 Re: A propos odchudzania ulic 24.08.13, 12:54
        Niestety, Obrońców Westerplatte, to odpowiednik jednej z żółtych ulic na tym filmie. Nie wiem, czy jest jakiś inny rozsądny sposób, poza bardzo częstymi kontrolami policji, na zmuszenie do respektowania ograniczeń na takich ulicach.
        • Gość: gościuuu Re: A propos odchudzania ulic IP: *.96.241.59.tvksmp.pl 24.08.13, 21:24
          Fotoradar. Dziwi mnie, że nie stawia się ich w miastach. W Częstochowie powinny być przynajmniej na Wyzwolenia, Fieldorfa, Obr Westerplatte, Okulickiego, Legionów, Niepodległości, Jagiellońska. Na Szajnowicza czasami stał patrol z suszarką, ale już chyba z rok ich tam nie widziałem.
      • Gość: miałczyński Re: A propos odchudzania ulic IP: *.static.chello.pl 24.08.13, 19:57
        Znowu te brednie że trzeba zwężać ulice i ograniczać ruch samochodów. W Holandii to niech sobie jeźdzą na rowerach a nawet na hulajnogach a my mamy przestrzeń do zagospodarowania więc budujmy wielopasmowe drogi i sprawiajmy by podróż była szybsza i bezpieczniejsza.

        Jak nie przesiadka na rower to znowu komunikacja miejska a ludzie mają auta i chcą nimi jeździć.

        Średnia prędkość jazdy autobusów miejskich w latach 2005-2011 wzrosła z 18,5 do 19 km/h, a tramwajów i trolejbusów nawet spadła odpowiednio z 15 do niecałych 14,5 km/h i z 14,3 do 13,5 km/h.
        • Gość: dymek Re: A propos odchudzania ulic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.13, 08:22
          a ja jestem za odchudzaniem ulic, np na szajnowicza i westerplatte czy jagiellońskiej, wystarczy puścic tramwaje po środku, zmniejszyc ilość pasów do 1 po każdej stronie i już nie bedzie miejsca na wyścigi, komunikacja miejska bedzie sprawniejsza (trawaje lepiej się sprawują w miescie, nie stoją np w korkach) a debilee w wysigowych furach i na motorach nie będą mieć gdzie się ścigać, bo ulice miejskie nie służa do tego...
    • jacekczewa Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n... 23.08.13, 20:15
      A czemu nikt nie mówi o tym że jechal bez prawa jazdy..... manadat za bra prawka 500 zeta ( chyba) a czemu nie 5 tys... a teraz łebki jeżdza motycklami czy autami bez prawka, rodzice zadowoleni bo juz umieja jeżdzic a jeszcze prawka nie mają.... ma kto z imprezki zakrapianej przywieżć..... wiem , prawko nie dodaje rozumu ale duża częśc czułaby respekt przed karą pieniężną a teraz..... to tylko parę zeta....
    • zygmar56 Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n... 23.08.13, 20:37
      dlaczego w takich miejscach nie ma kamer namierzających prędkość-mandat ,a jak nie zapłaci to podwójny ,jak nie zapłaci to potrójny itd.We wszyskich krajach cywilizowanych to skutkuje i wychowuje.Myślę,że polskim baranom tez przemówi do rozumu.Tylko konsekwencja i trzepanie po kieszeni (mocne trzepanie) przemówi.A jak się troche uzbiera to konfiskata i bez mozliwości odwołania.
    • gregoson Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n... 23.08.13, 21:33
      Dwa ostatnie przypadki śmierci młodych motocyklistów to byli ludzi nie posiadający uprawnień do prowadzenia motocykli.
      Z drugiej strony nasza policja... Ja już kiedyś pisałem, podając numer radiowozu jak widziałem policjantów wyprzedzających inny samochód na pasach na skrzyżowaniu Morsztyna z Warszawską.
      Piszecie, że łapią rowerzystów - guzik prawda. W tym roku na własne oczy widziałem stado cyklistów śmigających między pieszymi na przejściu z Alei do parku pod Jasną Górą. Na oczach policjantów pałętających się przy radiowozie stojącym pod parkiem. Najśmieszniejsze, że w tym miejscy jest wyznaczony osoby pas dla rowerzystów równoległy z przejściem dla pieszych. Żadne z cudownych dzieci dwóch pedałów z niego nie skorzystało. Stałem na czerwonym przed skrzyżowaniem i szczęka mi opadła kiedy to zobaczyłem.
    • dorota.olszanska Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n... 24.08.13, 01:02
      jak na pijanych kierowców to się zasadza policja każdego ranka na Pierdolfa-Nila. Wszyscy już wiedzą i jak jadą na porannej bani to cisną przez miasto. A na tych obchujeńców na szlifierach to nie mogą się zasadzić wieczorem. Jakby postali przez parę tygodni w tym samym miejscu to by się gó...arze przyzwyczaili że tam giny stoją i przestali jeździć. Ale po co, a nóż się złapie syna przełożonego i co wtedy?
    • skjskj Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n... 24.08.13, 07:52
      A wystarczyłoby aby w tym wszystkim było trochę kultury heh



      Co do kultury i bezpieczeństwa na drodze to polecam www.strefakulturalnejjazdy.pl/
    • krytek-7 Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n... 24.08.13, 08:34
      Jak zwykle winne sa drogi i policja,ktore sa glownymi sprawcami wszystkich wypadkow.
      Glupota i wrecz bandytyzm na polskich drogach,nie odgrywaja zadnej roli.
    • rabbinhood da się 24.08.13, 09:01
      można obligatoryjnie na motocyklach instalować na stałe nadajniki GPS, aktywne po włączeniu instalacji elektrycznej , a jak już jest nadajnik, to dodatkowo ograniczniki prędkości w gaźniku. Za monitorowanie prędkości przemieszczania się płaciliby właściciele jednoślada.
      Nad trasami gdzie są regularne wyścigi motocyklowe instalować ściągnięte siatki zwalniane sygnałem radiowym. Z ograniczeń można by zwolnić motocyklistów po 40stce, bo im bardzo rzadko odbija w kierunku ścigania, raczej się delektują jazdą.

      Linux 5% źródło w3schools.com
    • lesto Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie n... 24.08.13, 10:22
      Znowu red. Haładyj ("th" dopisany do P. Mamonia) próbuje wcisnąć ludziom swoje pomysły.
      Zrozum Pan, Redaktorze, że jezdnie są szerokie, bo to wynika z analizy natężenia ruchu w szczycie, i że takie są potrzebne.
      Jak się je pozwęża, to będzie totalny korek i smród w mieście.
      Policja wie, kto łamie przepisy i potrafi sobie z tym poradzić.
      Niestety, ostatnio faktycznie jakby bali się twardo wprowadzać bezpieczeństwo.
      Szef drogówki powinien zakończyć okres tolerancji dla łamania przepisów.
      • Gość: jadwi1 Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: *.prenet.pl 24.08.13, 11:18
        A motory szaleją, szaleją i śmieją się, śmieją /Maanam/.... a wszystko to niemal pod oknami trójkąta i mam wrażenie pod patronatem miłościwie panującego nam prezydenta, w ramach pozytywnej energii, a co niech se pośmigają trochę, przecież to przyszły elektorat. Tu wszyscy odpowiedzialni za te skandaliczne wyścigi mają krew na rękach. Nic, kompletnie nic się nie robi aby choć trochę chłopcy z ferajny czuli się pod kontrolą. I nieprawda, jak ktoś tu napisał, w następnym dniu już szaleńcze harce na szajnowicza się obywały, wczoraj od wieczora do póżnej nocy i dziś i od rana ryk motorków zakłóca spokój. O ile mnie pamięć nie myli to Wrona na krótko zrobił porządek z tą hołotą, karząc im się wynieść z miasta. A drogówka,śmiech na sali, po linii najmniejszego oporu, ZERO kontroli, ZERO ich obecności, jedynie na zgłoszenie interwencji po jakimś czasie się zjawią... tak się tu bezpiecznie mieszka.
        • Gość: Xmix Radykalne zmiany w prawie IP: *.prenet.pl 24.08.13, 19:40
          Moim zdaniem trzeba wprowadzić coś, dzięki czemu odechce się ludziom aż tak bardzo łamać przepisy. A co to może być? Nie wiem. Może np. możliwość użycia ostrej amunicji w przypadku stwierdzonego dwukrotnego przekroczenia dozwolonej prędkości? I dajmy na to na ul. Westerplatte ktoś jedzie rozpędzony do 150km/h to snajper ma prawo przestrzelić opony (skazując jednocześnie na rychłą śmierć). Dwa-trzy przypadki zabójstwa w ten sposób i debile by się zastanowili dwa razy. Nie jest to może humanitarne rozwiązanie, ale na osoby, które nie potrafią żyć w społeczeństwie to społeczeństwo powinno wydać wyrok. Po co ktoś, kto może wyeliminować każdego z nas tak, jak to wyeliminował tą starszą kobietę?
      • Gość: gość Re: Kierowcy szaleją i zabijają, bo policja sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.13, 08:28
        jakoś kolego na zachodzie odbiega się od szerokich ulic w centum jedynie tzw obwodnice, wcale n ie musisz jezdzić autem do pracy, jakby byla sprawna komunikacja miejscka, jakby kosztem szerokich ulic pobudować odpowiednie ścieżki rowerowe to uwierz mi byłoby lepiej.... i społeczeństwo zdrowsze by było..... ba jak widać z roku na rok rowerów przybywa....ale ścieżek znacznie mnie...a zgadnij, co jest łatwiejsze do utrzymania? ciągle pogorszający stan drog czy 2 m szerokości sciezki?
Pełna wersja