dyziek_o
07.09.13, 18:24
Zawsze zastanawiało mnie, na jakiej podstawie co poniektórzy księża umieszczają przed swoim
nazwiskiem skrót np. ks.dr...................tu pada nazwisko ?!
Dziś się dowiedziałem!
Okazuje się, że oni studiują..........!!!
A co studiują, oto parę przykładowych "przedmiotów z ich uczelni:
Forumowa Blondynka
malgośkamówiąmi's Avatar
Zarejestrowany: Apr 2009
Posty: 26 826
Co księża studiują przez 6 lat w seminarium ?
Ano teologię każdy odpowie - to strasznie mądra i bardzo trudna dziedzina wiedzy naukowej, więc tym którzy nie wiedzą dokładnie co tam się wykłada przybliżę temat.
1.Angelologia - dział "nauki" zajmujący się poznawaniem aniołów, których nikt nigdy nie widział no chyba że ksiądz bo mocno zakrapianej imprezie. Bo jak wiemy księża pija i to ostro.
2.Demonologia - podobny dział tyle że tych upijających się na smutno ...pesymistów .
O demonach, diabłach i innych szatańskich pomocnikach. Dokładne opracowania pozwalają na odróżnienie poszczególnych osobników po intensywności smrodu siarki i kształcie rogów.
Oba powyższe działy są częścią dogmatyki. Jest to więc coś więcej nawet niż nauka!
To nauka NIEKWESTIONOWANA - dawno dowiedziona i nie pozwalająca na wątpliwości jak to ma miejsce w prawdziwej nauce.
3.Soteriologia- to nauka o zbawianiu ludzi (również dogmatyczna).
Jest to więc badanie wpływu sakramentów na życie wieczne.
Szczególnie interesujący jest aspekt chrztu, czyli polewania niemowlęcia wodą jako niezbędny element Zbawienia i smarowanie oliwą.
4.Hamartiologia - nauka o grzechu, grzeszeniu i pochodzeniu poza boskim grzechu.
Dowodzi więc (ta nauka), że oprócz Boga może coś istnieć i nie zostać przez Niego stworzone.
I to spędza sen z powiek hierarchom bowiem tylko Bóg może coś stworzyć ...a przecież złego nie mógł ( nie w jego stylu).
5.Kairologia - to rozpoznawanie czasów na podstawie znaków i biblijnych opisów. Przypomina trochę dawne wróżenie z jelit baranich. itd ...itd..
6.Mariologia - przepotężny dział wiedzy o dziewictwie mimo poczęcia i "zawszedziewictwie".
Setki doktoratów i profesor zbudowano na tym temacie, który jest ulubionym "dzieleniem włosa na czworo" w celu uniknięcia dyskusji o żydowskim pochodzeniu Jezusa i jego rodziny, oraz judaizmu, który wyznawał.
7.Pneumatologia - nauka o "tchnieniu bożym" mówiąc najkrócej, czyli relacji Boga a duszą człowieka.
8.Protologia to nauka o kreacjonizmie. O tym jak to Bóg najpierw stworzył zwierzęta, a potem dopiero rośliny.
Najpierw stworzył światłość, a dopiero potem Słońce i gwiazdy ...gdy sobie przypomniał o ich braku.
Rewelacja rzec można. Owa kościelna nauka próbuje jakoś "zamazać" biblijne nonsensy z Genesis.
9.Sakramentologia - niezwykle pożyteczna nauka zajmująca się wpływem sakramentów na życie duchowe człowieka i relacje ich wpływu na stosunek Boga do duszy. A zaiste jest co badać!
Bóg bowiem zapewne obszernie o tym opowiada pasterzom na haju?
10.Najtrudniejszy dział nauki katolickiej zajmujący się "naukowym" uzasadnieniem jak trzech może być jednym, a każdy czymś osobnym.
Ponadto trzeba jakoś uzasadnić możliwość istnienia Trójcy skoro jeden z "doktorów Kościoła" bodaj św. Augustyn twierdził że dany punkt przestrzeni może zajmować tylko jedna osoba duchowa.
Starczy tego dobrego.
Oczywiście jest to tylko znikoma część działów nauki kościelnej, kościelna "nauka o niczym"
Tak wygląda "NAUKA" kościelna.
Magnificencje, profesorowie, "wybitni naukowcy" kościoła to właśnie ten żałosny dorobek w bełkocie.
Miasto: Warszawa
Czy w związku z tym, nie powinno się jakoweś gremium poważnych przedstawicieli nauki zająć ty tematem?!
Przecież to jawna kpina z nauki!!!
Pozdrawiam, Dyzio.