Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba zai...

11.09.13, 07:29
Chcemy IKEA! Chcemy IKEA! Chcemy klopsiki z borówkami!
    • Gość: xxc Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: 212.87.244.* 11.09.13, 09:46
      Gdyby to miało być Centrum Logistyczne to jestem za. Natomiast w przypadku marketu mam mieszane uczucia. Dlaczego? Ano z tej prostej przyczyny iż jego powstanie może spowodować upadek sklepów meblowych w Cz-wie co spowoduje wzrost bezrobocia czego nie zrekompensuje zatrudnienie powiedzmy 40 czy 50 osób przez Centrum Handlowe.
      • Gość: ddd Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.13, 10:50
        nie dramatyzuj .......... Ikea to Ikea a sklepy to sklepy - myślę że problemów nie powinno być
        • Gość: Tomek Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.prenet.pl 11.09.13, 11:09
          Dokładnie. Ciężko porównać tanie meble do własnoręcznego skręcenia z czymś wysokiej klasy. IKEA to po prostu taniocha dla biedniejszych lub młodych ludzi, których nie stać na coś eleganckiego lub jakościowego. Ma posłużyć kilka lat i świetnie się do tego nadaje. Niektóre rzeczy są bardzo praktyczne i wytrzymałe.

          Inna sprawa, że w Częstochowie sprzedawane w sklepach meblowych artykuły też wołają o pomstę do nieba. Ani to nie ma jakości, ani wyglądu. Taka ikeowa bylejakość za większe pieniądze. No i skręcać nie trzeba ;)
          • Gość: km Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 11:38
            Nie będę kupował mebli za 30 tys i patrzył na nie do końca życia. A tak wymiana mebli co kilka lat. Uważam, że Częstochowa jest za biedna nawet na Ikee.
            • Gość: Tomek Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.prenet.pl 11.09.13, 12:54
              Są ludzie, których stać na to, by zmienić te meble za 30 tysięcy co 5 lat jak niektórych meble za 1500zł z IKEA. A to, że niektórzy nawet na takie nie mają pieniędzy to już inna sprawa. Sporo ludzi przez 30 lat patrzy na stare segmenty kupowane jeszcze w PRLu. I dlaczego? Bo im się tak bardzo podobają? Nie... Nie stać ich widocznie nawet na zmianę na takie jednorazówki z IKEA.
              • Gość: ddd Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.13, 11:16
                Poza tym jest jeszcze mentalność ... znam osobiście ludzi których naprawdę byłoby stać na nowe fajne mebelki i to nie z tych najtańszych a po prostu szkoda im wydawać forsę na meble ...... dlatego forsa u nich jest a i wysoki połysk z lat 70-tych także. Niedawno jeden sąsiad z przyzwoitą emeryturką pytał mnie gdzie jeszcze można kupić nowy "klasyczny telewizor" ........... i to nie jest żart .......
          • Gość: Dokładnie Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.ip.netia.com.pl 11.09.13, 13:49
            IKEA = Low End dla biedoty. Tam są dobre tylko baterie.
      • Gość: kolo Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.09.13, 20:45
        A`propos zatrudnienia: OŚWIADCZENIE ws. kuriozalnych i nielicujących z powagą urzędu prezydenta działań, jakie podejmuje Krzysztof Matyjaszczyk w związku z poszerzeniem granic KSSE
    • Gość: bb Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 14:41
      Częstochowa jak zwykle cofnięta o kilkadziesiąt lat. W całej Polsce mają już doświadczenia z budowami/inwestycjami które nie powstają, a u nas to nadal coś wyjątkowego. W wielu przypadkach gotowe były już drogi dookoła, gotowe fundamenty, a prace nagle stawały w miejscu gdzieś na poziomie +1. Stąd też wykup gruntów czy budowa dróg nic nie znaczy :) Ba, Galeria Częstochowa też pobudowała drogi i kupiła budynek, a z planów guzik wyszło.

      IKEA nieco nierozważnie kupiła grunty w Częstochowie po decyzji o budowie sklepu w każdym mieście >200 000 mieszkańców. Dopiero potem zauważyli, że te 200 tys. to jest tylko na papierze, a Łódź i Katowice są śmiesznie blisko :)
      • Gość: kolo Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.09.13, 20:46
        A`propos inwestycji: OŚWIADCZENIE ws. kuriozalnych i nielicujących z powagą urzędu prezydenta działań, jakie podejmuje Krzysztof Matyjaszczyk w związku z poszerzeniem granic KSSE
    • fanwlokniarza Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba zai... 11.09.13, 19:41
      Znowu kolejny fachowiec. Polimeni pod galerię Częstochowa wybudowała tylko jedną dróżkę dojazdową. O Ikeę jestem spokojny. Częstochowa natomiast na papierze ma 230 tys mieszkańców. Jesli oceniacie ludnosc Polski po deklaracjach smieciowych to jest nas 30 milinow :) Pozdro fachowcy :)
      • fanwlokniarza Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z 11.09.13, 19:42
        a odnośnie Galerii Czestochowa to wszystkie szczegóły doagadywał Tadeusz więc nie ma się co dziwić jak się to skończyło. Na szczęscie czasy jego panowania bezpowrotnie odeszły :)
        • Gość: insider Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 22:33
          ... twój czas fanboy'u też się już kończy, ale jeszcze o tym nie wiesz.
          Pinokio Matyjaszczyk też może już pakować manatki i kolesiów.
        • Gość: bb Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.13, 09:45
          Jeśli chodzi o deklaracje śmieciowe to Polaków jest tyle ile powinno. Kraków, Wrocław, Katowice, Warszawa, Łódź, Gdańsk i jeszcze wiele innych miast ma więcej zadeklarowanych osób niż jest faktycznie zameldowanych. Nie jest to nic dziwnego: studenci, osoby wynajmujące mieszkania bez umowy, rodzina z okolic danego miasta mieszkająca bez meldunku u krewnych, imigranci itd. Częstochowa to jakiś absurdalny przypadek, gdzie deklaracji jest o 20% (!) mniej niż meldunków. I to wliczając wszystko powyższe.
    • czestochowa2030 Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba zai... 11.09.13, 21:47
      Czy jest aż tak źle, że spekulacje na temat budowy jednego "sklepu meblowego" warte jest publikacji prasowej... No proszę Was...
      • fanwlokniarza Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z 12.09.13, 08:28
        Ten wpis tez pokazuje jakie pojęcie ma forum gazety o sprawach miasta. Skoro ów "sklep" ma zaangażować 600 mln zł w tę inwestycję, które zostaną przez tego szwedzkiego badylarza zaangażowane, to chyba ważna jest publikacja prasowa !!!!!!!! nie chodzi o sklep Pani Lusi
        • czestochowa2030 Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z 12.09.13, 09:48
          Zgodziłbym się w 2010 roku. Artykuł nie wyjaśnia absolutnie niczego a spekulowanie "Chyba zainwestują, skoro kupują grunty" to jest właśnie brak rozeznania w temacie tego typu inwestycji.

          Dlaczego dziennikarze nie podejmują próby wyjaśnienia jak układają się relacje inwestora z lokalnymi władzami od 2010 roku... Czy mogliśmy/możemy próbować wpływać na przyspieszenie rozpoczęcia inwestycji? I czy przypadkiem... nie powstało opracowanie z którego wynika, że inwestycja została już dawno wstrzymana z uwagi na niekorzystne projekcje dotyczące naszego regionu (migracja ludzi młodych, wzrastające bezrobocie, spadek inwestycji w nowe mieszkania, gwałtownie kurcząca się grupa docelowa koncernu, zbyt silna w regionie pozycja IKEI Katowice która zaspokaja potrzeby naszego regionu...).

          Ale też zgadzam się z Twoją opinią. Inwestycja jest ważna. Na tyle ważna, że warto by było by dziennikarze ustalili coś więcej niż cytowanie urzędników, którzy patrząc w "szklaną kulę" mówią: te znaki mówią, że inwestycja nie jest zagrożona...
        • Gość: nana Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.13, 09:52
          Nie oczekuj, że te 600 mln zł zostanie w Częstochowie. IKEA ma swoich wykonawców, a Częstochowa nie leży na końcu świata, aby ewentualne koszty dojazdu decydowały. Częstochowa i gminy dookoła zyskają na tym ok. 50 miejsc pracy na kasie, przy rozładunku towaru czy na hali zakupowej przy montażu ekspozycji. De facto tyle co przy pierwszym lepszym markecie. Kadra zarządzająca również trafi tu z zewnątrz (o ile ktokolwiek zgodzi się mieszkać w Częstochowie) z kilku innych sklepów tej marki. Jeśli nie znajdą chętnych... to będzie problem i, jako tymczasowe rozwiązanie, odsuwa się budowę w czasie lub specjalnie ją wydłuża.
          • fanwlokniarza Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z 12.09.13, 15:03
            jaki fachowiec takie wyliczenia. Tyle w tym prawdy, że Lech Free ma w sobie więcej alkoholu. a jak nie chcesz tu mieszkać to spadaj na drzewo i sru stąd. Ja osobiście znam przynajmniej kilkadziesiąt osób, które z zewnątrz przyjechały tutaj za pracą i nie wahały się ani chwili nad zamieszkaniem. Teraz sobie chwalą. Czują się tu dobrze jak w domu. Więc jak jesteś taki "rdzenny częstochowianin" to powtarzam wypad. Nie będzie nikt płakał po stracie takiego "mieszakńca" malkontenta. Mamy ich aż nadto.
            • Gość: bb Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.13, 16:02
              No to jesteś wyjątkiem. Większość młodych i wykształconych mieszkańców jednak stąd ucieka - czy to na studia czy też po. Częstochowę ratują jeszcze lokalne firmy, ale biznesu "z zewnątrz"... nie ma. Tak samo nie ma życia kulturalnego, nie ma życia nocnego, nie ma wielu usług i rozrywek dostępnych w podobnej wielkości miastach. O 22 w Alejach jest już pusto, a siadając w lokalu o tej godzinie obsługa pozwoli Ci co najwyżej wypić szybko piwo - co niestety ostatnio mnie spotkało przy wyjściu ze znajomymi. Na mecze Włókniarza można dojechać te 10 razy w ciągu roku 150-200 km - co też wiele osób czyni :) No i na wyjazdy często bliżej.
              • fanwlokniarza Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z 13.09.13, 09:32
                "Nie ma życia kulturalnego, nie ma życia nocnego - w ogóle niczego nie ma" - częstochowski Kononowicz - jest ich tu sporo. To jest pieprzenie ludzi, którzy z życiem kulturalnym mają tyle wspólnego co ja z baletem! Porównuje życie kulturalne Częstochowy do Torunia, w którym studiowałem, a życiem kulturalnym - i tu i tu interesowałem się mocno. Porównanie wychodzi na plus Częstochowy. Latem nie było tygodnia bez festiwalu, nie licząc innych imprez, jesienią zimą Teatr, Filharmonia to czołówka takich scen w Polsce. O sporcie nie będę się wypowiadał, bo to mój konik i w Częstochowie jest tego sporo. Jak dla Ciebie najważnieszy jest browar, to rzeczywiscie w okresie ogórkowym jaki jest czyli po wakacjach, a przed rokiem akademickim moze byc mniejsze obłożenie w niektorych knajpach. Powtarzam niektórych, ostatnio byłem o 21 w Allegro u zbiegu al. AK i JPII i trudno było ze znalezieniem miejsca. Chłopie, masz wybór w tym mieście, ale jeśli jesteś parszywym leminigiem, dla którego najważniejsza jest małe piwo wypite w Złotych Tarasach albo w burdelarskiej Galerii Mokotów czy undergrondowy Teatr gdzieś w Pałacu Kultury, to Ci się nie dogodzi nigdy ani nie przekona. Bo się za takie atrakcje dasz pochlastać. Ja miałem to szczęście spotkać w Częstochowie na swojej drodze więcej młodych ludzi, którym na prawde się chce żyć pracować udzielać, a nie tylko narzekać jak Ty - więc bez urazy - nie do zobaczenia. P.S I nie wiem co jest dziwnego w tym, że w XXI wieku można pracować zarówno w mieście jak i poza nim. W Niemczech codzienny dojazd do pracy do 100 km jest normą, a u nas jak ktoś pracuje już troche poza to wielka afera, żal albo wyrzekanie się swojego miasta. ŻAL.PL
                • Gość: kolo Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 13.09.13, 20:20
                  Hmm a co studiowałeś w Toruniu ??? U przewielebnego może ???:))) Co do imprez sportowych w Częstochowie - żużel to jednak tylko dla garstki - co ma robić reszta, której nie kręci kręcenie się w kółko :))) ???? Impry zwane przez Ciebie festiwalami - weź sobie daruj - chyba jedyna warta wspomnienia to ta z Marylą. Reszta to chłam. Co do knajp - mało widziałeś :))))
                • Gość: częstochowianin Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.42.12.155.alfanet24.pl 18.10.13, 22:43
                  Buahahahha! Tu na wsi - Częstochowie jest co robić?! Człowieku Ty chyba jednak miasta pomyliłeś....
                • Gość: częstochowianin Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.42.12.155.alfanet24.pl 18.10.13, 22:55
                  Filharmonia i Teatr ... Kto tu występuje? Jak częste są premiery? Knajpy - błagam ... o 23 wychoodzę z kina iiii? I mam może ze 3 knajpy gdzie mogę iść dalej posiedzieć, wypić piwo i pogadać... Wiekszość o 23 już na wejście melduje "zaraz zamykamy" albo "czy będą coś Państwo do jedzenia zamawiali? bo zaraz zamykamy kuchnie"... W ciągu dnia nie lepiej.. Przyjeżdża do mnie klient i nawet nie ma mądrej knajpy by go na obiad zabrać... Topolino przykładowo?? Dziękuję za to miejsce dla lanso-częstochówki... Sport? Jakiż?! Zużel jedynie na który to magistrat leje i tylko dzięki wiernym kibicom i kilku zapaleńcom wciąż żyje... Jasna Góra... kupa śmieci do sprzątania tylko po pielgrzymach którzy tylko syf robią i nie dają zarobić miastu wioząc swoje zaopatrzenie w autach ciężarowych jadących z pielgrzymkami... Strefa przemysłowa.. owszem... sensowna w niby zaściankowym a jednak myślącym Radomsku... litości... częstochowa to przystanek na kawę w McDonaldach pomiędzy Warszawą a Katowicami... Oglądało się miasto na JG cały czas i poległo.. Inni nie mieli kuli u nogi w postaci Kleru i poszli o niebo do przodu.. patrz Radomsko, Kielce, Opole, Śląsk...
                  • Gość: gosc portalu Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.play-internet.pl 19.10.13, 11:48
                    to po co tu siedzisz?
                    • Gość: Ja Re: Co z wyczekiwaną Ikeą w Częstochowie? Chyba z IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.13, 12:30
                      Czy częstochowianie zasłużyli na jakiekolwiek dodatkowe miejsca pracy? wystarczy poczytać forum i sobie odpowiedzieć. To nie tamto nie a jak tego i tamtego nie ma to i tak nie.
Pełna wersja