ax_xa
15.09.13, 10:54
I znowu "polityczne" kazanie. Kiedyś z Jasnej Góry płynęły słowa boże, teraz słychać agitację.
Nie ma miłości, słów wiary, jest nawoływanie do konfrontacji.
Mam propozycje - może kościół przeznaczy planowaną dotację z budżetu na ratowanie gospodarki w kryzysie, na tworzenie nowych miejsc pracy, na pomoc dla bezrobotnych , dla dzieci ? I proszę nie zasłaniać się Caritasem, bo działalność jest opłacana z datków zwykłych ludzi.