asd_12
22.09.13, 13:42
Nie udzielam się na forum, ale skłoniła mnie do tego sytuacja sprzed kilkunastu minut.
Bezczelna grupa kolarzy wjeżdżając na rondo rynku w olsztynie od strony biskupic gdzie jest ewidentny znak ustąpienia pierszeństwa wjechała mi prosto przed maskę w momencie kiedy byłem na rondzie mając pierszeństwo.
Dodatkowo nasłuchałem się typowo polskich epitetów m.in o tym, gdzie mi się tak spieszy...
Czy ci ludzie naprawdę nie rozumieją że to oni są na rowerze a nie ja?
Czy uznają, że jadąc peletonem nie obowiązują ich znaki i przepisy ruchu drogowego?
A może po prostu żadnego z nich jeszcze nikt porządnie nie uszkodził kiedy wymuszają pierszeństwo i żaden nie skończył na wózku.
Panowie kolarze, trochę rozumu, to nie boli. Zaoszczędzicie sobie sporo zdrowia a może i życia przestrzegając znaki zamiast wpychać się przed maskę samochodu.