Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone? ...

27.09.13, 10:21
Jakiś czas wpadłem na pomysł jak sprawę głupiej i bezsensownej inwestycji rozwiązać raz na zawsze. Należy założyć włączniki zielonego światła dla kierowców. Sam jestem kierowcą i wiem co to by oznaczało. Generalnie wszystkie włączniki zostałyby albo zdjęte albo zniszczone. Dlatego pytanie, która "mądra" głowa wpadła na pomysł włączników i drugie kto wziął nasze pieniądze (podatników) za utrudnianie nam życia?
    • Gość: asdf Re: Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone IP: *.gre.pl 27.09.13, 10:36
      włączniki to bardzo mądry pomysł ale trzeba wiedzieć gdzie je dać a gdzie to nie ma sensu- np. na skrzyżowaniach ich być nie powinno bo po co skoro zawsze jest moment gdy ruchu na danej jezdni nie ma to ludzie mogą przejść. Natomiast powinny być na zwykłych przejściach przez jezdnię (tzn. na takich nie położonych na skrzyżowaniach) tak aby gdy nikt nie chce przejść nie tamowały światła ruchu samochodowego dla "pieszego-widmo". Automatyczne zielone dla pieszych tylko na skrzyżowaniach....
      • Gość: roe Re: Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone IP: 46.22.170.* 27.09.13, 11:13
        To po co bezmyslny urzędas wydaje kase na sygnalizację z przyciskami skoro twierdzi, że i tak będą wyłączone bo zawsze tam ktoś chce przejść i zawsze ktoś chce przejechać ( Aleje / Al Wolności )???????? Co za miernota. Ludzie myślą, że one są zepsute i tylko się wkurzają, że zrobiono coś nowego a już nie działa.
    • bryczkarz1 Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone? ... 27.09.13, 11:13
      Nieźle. Pieszych nie będzie (np. wieczorem, w deszcz) a samochody i tak będą stać na czerwonym, bo pieszym których nie ma trzeba dać zielone. Szczyt głupoty.
      • dawkre Re: Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone 27.09.13, 11:30
        Tutaj kłania się system czujników ruchu, mniej więcej coś podobnego do obecnie działającego na skrzyżowaniu ul. Jasnogórskiej i Popiełuszki.
      • Gość: Bodzio Re: Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone IP: *.net.stream.pl 27.09.13, 16:37
        Do bryczkarza - słuchaj jak jedziesz bryczką to możesz zasłonić się przed deszczem a pieszy bez parasolki spłukany - nie każdy ma samochód albo bryczkę
      • Gość: blekota Re: Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 13:41
        Szczyt głupoty to Twoja wypowiedz. Bo tutaj chodzi o to:
        1. Przejscie przed politechniką - przycisk jak najbardziej wskazany, przychodzi gość naciska i zapala się czerwone dla samochodów dla niego zielone i idzie. Jak nie ma nikogo to auta sobie jadą jadą i k... jadą. Proste
        2. Duże skrzyżowanie wiele takich - po jaką cholere przyciski jak światło zielone może się zapalić tam gdzie inne samochody mają czerwone i tak k.. stoją to ja też mam stać?
        3. "Czy od zdjęcia jej na chwilę kiedykolwiek zmarzła panu ręka? - ironizował jeden z pracowników MZDiT." -chyba kolesi już tam zatrudnił M.B. bo poziom rozumowania nie odbiega szczególnie od jego pozimu
    • dawkre Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone? ... 27.09.13, 11:15
      Ponadto mam wrażenie, że włączniki zostały na wielu skrzyżowaniach założone niezgodnie z ich docelowym zastosowaniem. To nie jest tak, że te urządzenia są złe, nietrafione... chodzi jedynie o sposób ich wykorzystania. Dajmy na to, mamy drogę, przez którą rzadko ale jednak przechodzą piesi. Na tej drodze panuje umiarkowany ruch. W takim wypadku zastosowanie przycisku zgłaszającego chęć przejścia jest jak najbardziej zasadne. Ale montowanie włączników tam, gdzie tylko się da bo "jest fajnie" i ktoś sobie zarobi, a ludzie pomruczą i się przyzwyczają do utrudnień jest głupotą.
    • Gość: pierre_dollinsky Tak, trzeba przyznać, że Częstochowa to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.13, 12:33
      naprawdę święte miasto.
      Cuda w nim na Jasnej Górze, a jeszcze więcej na drogach - zwłaszcza tam, gdzie sygnalizacja świetlna.
    • najlepszyroman Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone? ... 27.09.13, 12:34
      mam pytanie do MZDiT czy i kiedy zostanie dokończona sygnalizacja u wylotu Alei Pokoju do DK1 od dłuższego czasu jest tam prowizorka, kable powieszone górą od sygnalizatora do sygnalizatora zwisają nad głowami przechodniów !!! no i brak jakegolwiek ustawienia tych świateł nie da się normalnie przejść przez Al.Pokoju trzeba przebiec !!! No i po co tam przyciski skoro w tym miejscu ZAWSZE SĄ PIESI !!!!!!
    • johny5678 ciemnota umysłowa 27.09.13, 14:26
      Ta sprawa pokazuje ciemnotę umysłową naszych drogowców. Upierają się często przy swoim, mimo, że ktoś im mądrze podpowiada jakąś zmianę.
      Np. na skrzyżowaniu al. Wolności/al. NMP przyciski powinny działać, gdyż ruch pieszych jest tam duży, a czerwone dla nich bardzo długie. Jeżeli w mieście ma być preferowany ruch pieszy, zielone dla pieszych powinno być na żądanie.
      A poza tym idea zielonego równolegle dla pieszych i dla aut jest jak najbardziej słuszna. Np. Racławicka/Dąbrowskiego. Niedorzeczne jest czekanie całą fazę, jeśli przycisk naciśnie się sekundę za późno. Powinien być też możliwy skrócony cykl zielonego dla pieszych, jeśli auta jadą równolegle. Bo obecnie każdy się tylko ogląda, czy nie ma policji i idzie dalej.
      Niech drogowcy zaczną trochę myśleć.
    • rowerzysta12 Re: Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone 27.09.13, 15:08
      "Drogowcy zadeklarowali, że przyjrzą się wspomnianej instalacji przy parkach, a także sukcesywnie pod tym kątem zrobią przegląd pozostałych."

      To przepraszam bardzo, gdzie byli nasi "specjaliści" w czasie przygotowywania zamówienia, opracowania koncepcji, projektu i w końcu w trakcie budowy i odbiorów technicznych?
      W szkole uczyłem się, że najpierw należy przeanalizować potrzeby użytkowników, zrobić wizję w terenie, zastanowić się i wszystko przemyśleć, a potem dopiero zabrać się za projektowanie, ale widać nasi drogowcy uczyli się z innych podręczników.
      Jak prezesi i dyrektorzy, którzy wszędzie wożą zadek samochodami mogą decydować o tym co jest potrzebne pieszym i rowerzystom i jak się oni mają zachowywać? Mam wrażenie, że wszystko projektuje się w naszym zarządzie dróg na zasadzie "to nie projekt trzeba dostosować do potrzeb ludzi, tylko ludzie się mają dostosować do projektu" i to jeszcze robi się to wszystko za pieniądze mieszkańców, którzy cały ten zarząd utrzymują.
    • Gość: pepe ul Dąrbowskiego remont IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 27.09.13, 15:11
      Kiedy do jasnej cholery te nieroby zabiorą się za DĄBROWSKIEGO ?! te dziury już 1 miesiąc niszczą nam zawieszenie.. rozgrzebali robole i zostawili.. co za kiepy ! Kierowcy powinniśmy się zebrać i zajechać i najechać na zarząd dróg !
      • Gość: Do ww Re: ul Dąrbowskiego remont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.13, 19:28
        Odpieprz się od roboli. Oni robią, co im góra każe. A gora zażyczyla sobie ich przerzucic na inny odcinek, bo "kuriewnym" dziury przeszkadzają i im zawieszenia w autach za 150 tysiaków piszczą.
        • medalik111 Re: ul Dąrbowskiego remont 27.09.13, 20:03
          Gość portalu: Do ww napisał(a):

          > Odpieprz się od roboli. Oni robią, co im góra każe. A gora zażyczyla sobie ich
          > przerzucic na inny odcinek, bo "kuriewnym" dziury przeszkadzają i im zawieszeni
          > a w autach za 150 tysiaków piszczą.

          Co do roboli to się zgadzam. Oni mają gó...o do powiedzenia, muszą robić to co im każą.
          Mamy kolejny przykład na to, kto sprawuje faktyczną władzę w mieście . Nie UM tylko kur(w)ia.
      • Gość: ?.? Re: ul Dąrbowskiego remont IP: *.anonymity.asia 27.09.13, 20:23
        Poczekaj. Kiedyś zrobią - albo i nie. Sugeruje uzbroić się w cierpliwość albo zmienić miejsce pobytu, najlepiej na inne państwo. Bo w Polsce takie postępowanie to norma.
        Jak na razie zalecam jakieś kropelki lub syropek na uspokojenie.
    • Gość: xyz Re: Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone IP: *.formlessnetworking.net 27.09.13, 20:09
      Pomysł z likwidacją (wyłączeniem) idiotycznych przycisków jest dobry. Zobaczymy co z tego wyjdzie w rzeczywistości.
    • Gość: @echo off Brak lustra na Racławicka/Jasnogórska/Żwirki i Wig IP: 93.154.185.* 27.09.13, 21:58
      A co z lustrem na łączniku Żwirki i Wigury między Jasnogórską i Racławicką? W ubiegłym tygodniu mało się tam nie rozbiłem skręcając w lewo w Jasnogórską. Od TZN i Zenitu było wolne, a od 3 Maja nic nie było widać bo stały samochody na parkingu. Wyjeżdżałem z głową obróconą w lewo i tylko dzięki refleksowi gościa jadącego od Parków i jego dobrym hamulcom dalej mam całe auto. Patrząc w stronę, z której nadjeżdżał nie byłem w stanie człowieka zobaczyć w odległości kilkunastu metrów - dobrze, że wyjeżdżałem delikatnie popuszczając sprzęgło bardzo ostrożnie i wolno. Przecież to zaplecze MZD? Czyżby nikt z pracowników nigdy nie musiał jechać te 50 m dalej niż do służbowego parkingu? Może dlatego bez wizji lokalnej ktoś dał zgodę na zatoczkę parkingową.
      Fakt, że kiedy MZDiT kończy pracę wyjechać stamtąd nie da rady taki ruch, ale akurat przez to skrzyżowanie nikt z nich nie jedzie :-(

      Szkło leży tam na jezdni regularnie - pewnie to chuligani butelki tłuką? Co, Panie dyrektorze MZDiT?
    • Gość: katka Re: Czerwone dla aut, a dla pieszych też czerwone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.13, 09:50
      W dodatku zimą część czujników nie reaguje na rękę w rękawiczce! - Czy od zdjęcia jej na chwilę kiedykolwiek zmarzła panu ręka? - ironizował jeden z pracowników MZDiT.

      Ale chamuś. Tak, proszę pana, kiedyś przemroziłam ręce i teraz nie mogę nawet na chwilę zdjąć rękawiczki na mrozie, bo mam potem duże problemy ze skórą.
Pełna wersja