Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla ludu

02.10.13, 14:45
Pan Dyrektor Madowicz, wbrew ustawie o tajemnicy handlowej, łaskaw był zamruczeć, że płaci lekarzom za dyżury 100zł/godzinę... Niestety, jak to ostatnio często robi, minął się z prawdą przy wjeździe w ul. Bialską. Nie 100,00, tylko koło 100; nie za dyżur każdy, tylko za świąteczny, nie lekarzom wszystkim, tylko 23. Słownie: dwudziestu trzem (przynajmniej tylu będzie w miesiącu październiku, z 317 zatrudnionych w tym szpitalu podobno. Za dyżur świąteczny, czyli 24- godzinny. Uwaga! Liczymy! 90złx24 godziny=2160,00złx23 lekarzy=49680,00złx8 dyżurów świątecznych w październiku=397 440,00zł. Od tej sumy doktory zapłacą po 1/5 podatku oraz ZUS (jakieś 45,00zł ) oraz 20zł od każdego dyżuru na spółeczki, w których są zatrudnieni. 397 440,00zł za leczenie ludzi, z około 14 milionów miesięcznego kontraktu. Jakąś połowę tej kwoty wezmą za październik członkowie zarządu szpitala (dyrektorzy i figurki z uprawnieniami dyrektorów). Bynajmniej nie za leczenie, tylko za pierdzenie w stołki i doprowadzenie do patowej sytuacji w szpitalu.
    • Gość: o Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: 212.87.246.* 02.10.13, 22:04
      odliczysz czas na sen dyżurujących lekarzy to wyjdzie kilkaset za godzinę.
    • n.u.d.a Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla 02.10.13, 22:27
      doktorku, a jaka to ustawa o tajemnicy handlowej zabrania podawania do publicznej wiadomości, jak dysponowane są publiczne pieniądze? to żadna ustawa to pilna tajemnica zawodowa samych lekarzy, którzy nie chcą podać swoich realnych dochodów.
      • Gość: ja Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.13, 01:16
        A możesz mi powiedzieć hornbliwer ,ile ty zarabiasz? Ja rozumiem,lekarze powinni dobrze zarabiać,tak trzeba, ale powiedz mi jak to sie przekłada na troskę o pacjentow? Bo tego w ogóle nie widać,pacjenci sa gdzieś daleko -ważne sa wasze pensje , tak to widzi przeciętny człowiek -pacjent
        • Gość: do w.w. Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: *.free.aero2.net.pl 03.10.13, 19:36
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > A możesz mi powiedzieć hornbliwer ,ile ty zarabiasz? Ja rozumiem,lekarze powinn
          > i dobrze zarabiać,tak trzeba, ale powiedz mi jak to sie przekłada na troskę o p
          > acjentow? Bo tego w ogóle nie widać,pacjenci sa gdzieś daleko -ważne sa wasze p
          > ensje , tak to widzi przeciętny człowiek -pacjent


          dokładnie, mądrze napisane, szkoda tylko, że tym pseudo dochtorusiom ktoś za du-pska się nie może w końcu dobrać, nie pasi to w pi-zdu na zachód tam zobaczycie jak powinno się dbac o pacjenta.
    • Gość: coś za coś Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: *.42.12.59.alfanet24.pl 03.10.13, 08:11
      Bzdury wypisujesz! ... kłócicie się miedzy sobą, a teraz z dyrektorem, bo spór rozbija sie właśnie o te dyżury! .... dyrektor wreszcie zrozumiał, że stawki odstaja od realności! i chce to ukrócić.
    • n.u.d.a Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla 03.10.13, 08:55
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,14712315,Lekarz__Pogotowia_do_siebie_przeciez_nie_wezwe.html#BoxSlotII3img
      "w Nowym Sączu brak jest chętnych do ich brania (dyżurów), pomimo że szpital chce płacić 1900 zł brutto za dobę."

      brak chętnych? dlaczego? chwileczkę, to ile trzeba pracować na średnią krajową? 3 doby? dlaczego brak chętnych, bo prywatnie 100 zł lekarz zarabia w 10-15 minut, a tam musi poświęcić 2 godziny (no może też i te 2 godziny przespać, ale teoretycznie odpowiada za pacjentów). No więc praca w szpitalu im się po prostu nie opłaci. Ale czy na pewno?
      Gdyby nie pracowali w szpitalu to nie mieliby pacjentów i dostępu do lekarstw i sprzętu.
      • Gość: re Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: *.tech4server.com 03.10.13, 08:59
        więc chyba trzeba ponownie rozważyć czy z publicznych pieniędzy finansować prywatne przychodnie z nie fiskalizowanymi dopłatami.
      • Gość: zdrowia życzę Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.13, 22:51
        Nuda Ty wspaniale manipulujesz. Żyjemy w wolnym kraju, czy lekarze muszą dyżurowac
        nawet jak nie chcą ?

        > Gdyby nie pracowali w szpitalu to nie mieliby pacjentów i dostępu do lekarstw i
        > sprzętu.
        przecież to bełkot .
        • n.u.d.a Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla 03.10.13, 23:25
          bełkot powiadasz? :D to pewnie dlatego część lekarzy wycofała wypowiedzenia prosząc, by uznać je za niebyłe :D bełkot, a jak kobiety w ciąży szukają lekarza prowadzącego? najpierw wybiera się szpital, a potem czyta opinie o lekarzach z danej jednostki... a potem co 2-3 tygodnie 100 zł za 5-10 minut. Ale tak jest z wieloma dziedzinami. Chcąc dostać się do danej placówki trzeba kilka albo czekać rok albo iść kilka razy na prywatne wizyty to po miesiącu już jakoś się miejsce znajduje. A reszta czeka.... i czeka.... i czeka....

          Czy lekarze muszą pracować? jasne, że nie! ale przecież nikt im nie każe pracować, dlatego tak ochoczo złożyli szturmem wypowiedzenia. Co prawda część już się wycofała, ale liczę, że choć częściowo zostanie wymieniona kadra na takich, którym bardziej zależy i którzy chcą dyżurować.
    • Gość: eliza Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.13, 14:41
      Kto z nas bywając w szpitalu widział lekarza przez 24 godziny?
      Mnie płacą tylko za pracę a nie za sen. Sama widziałam niedawno jak pracują lekarze na ginekologii czy położnictwie na Parkitce. Zjawiaja się na wizytę rano i wieczorem. Byłam również w nocy kilka godzin, lekarki smacznie spały, wyszły ze swoich pokoi mocno zaspane dopiero na wezwanie do rodzącej pacjentki.
      Czy to jest ciężka praca?
      • kicha.3 Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla 03.10.13, 14:45
        Gość portalu: eliza napisał(a):

        > Kto z nas bywając w szpitalu widział lekarza przez 24 godziny?
        > Mnie płacą tylko za pracę a nie za sen. Sama widziałam niedawno jak pracują lek
        > arze na ginekologii czy położnictwie na Parkitce. Zjawiaja się na wizytę rano i
        > wieczorem. Byłam również w nocy kilka godzin, lekarki smacznie spały, wyszły z
        > e swoich pokoi mocno zaspane dopiero na wezwanie do rodzącej pacjentki.
        > Czy to jest ciężka praca?



        i właśnie tym bydłem należy się właściwie zająć.
        • dyziek_o Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla 03.10.13, 18:59
          Zara,-zara!
          Czegoś tu nie rozumiem?!
          Mają dochtory odchodzić ze szpitala, bo podobno nie ma sprzętu ani lekarstw..........?!
          Więc co do tego mają zarobki?!
          Czy może mam rozumieć, - jak będą podwyżki, znajdą się i sprzęt i leki?!
          To przecież bez sensu.
          Chyba, że ja głupi jestem i czegoś nie rozumiem?!
          Dyzio.
          • Gość: do w.w. Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: *.free.aero2.net.pl 03.10.13, 19:32
            dyziek_o napisał:

            > Zara,-zara!
            > Czegoś tu nie rozumiem?!
            > Mają dochtory odchodzić ze szpitala, bo podobno nie ma sprzętu ani lekarstw....
            > ......?!
            > Więc co do tego mają zarobki?!
            > Czy może mam rozumieć, - jak będą podwyżki, znajdą się i sprzęt i leki?!
            > To przecież bez sensu.
            > Chyba, że ja głupi jestem i czegoś nie rozumiem?!
            > Dyzio.


            Dokładnie zakało tego forum, do mądrych, rozgarniętych to ty raczej nie należysz.
            • maverick9991 Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla 03.10.13, 21:25
              Nikt w tym szpitalu nie zarabia 20 000,00PLN. Dlaczego? Ano dlatego, ze sumaryczna wysokość dochodów zależy od ilości dyżurów. Lekarze schodząc po dyżurze oddają "dniówkę". Nie zaprzeczycie, że to uczciwie, prawda? Dużo dyżurów, to połowa lub mniej pensji, a najwyższa wynosi 4400,00PLN. Można dostać mniej niż połowę. Do tego dodajmy 7000,00 za dyżury. Gdzie tu 20 000,00PLN? Jak mało dyżurów, to pensji 4000,00, ale za dyżury 3000,00. Gdzie te 20 000,00?
              Może wiecie, szanowni znawcy, czemu wszystkie ogłoszenia dotyczące zatrudnienia lekarzy w Polsce dotyczą umów cywilno- prawnych? Nie wiecie? Odpowiem: bo szpital wydaje kasiurę i nie płaci pochodnych... Doktorzyna niech sobie becaluje sama...
              Macie żal, że tyle prywatnych gabinetów? Minister powiada, że ilość znacznie wzrosła? No... wzrosła... Zapomniano tylko uświadomić społeczeństwa, że umów cywilno- prawnych nie zawiera się z lekarzem, tylko jego prywatnym gabinetem... Chcesz dyżurować lub pracować na kontrakcie? To sobie najpierw załóż gabinet... Takie prawne ceregiele... To jak? Pracować w tych prywatnych gabinetach, przez które trzeba pracować w szpitalu, czy nie?

              Marzę, aby ten cały jad i nienawiść katolickie społeczeństwo skierowało na:
              1/ księży pedofilów,
              2/ zas...rannych kuboli demolujących Polskę i jej dobre imię,
              3/ chuliganów maltretujących Romów,
              4/ polityków obiecujących gruszki na wierzbie, a potem dbających wyłącznie o własną du...pe i rodzinę,
              5/ posłów łamiących przepisy drogowe i gwałcących prostytutki,
              6/ złodziei, pijaków, łajdaków, matki mordujące dzieci

              To jest "bydło, złodzieje, nieroby" oraz inne epitety z waszych wypowiedzi...
              • Gość: logo Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: *.net.stream.pl 03.10.13, 21:43
                ty i twoi kumple po fachu przewyższacie cała tą listę , chyba inni forumowicze dostatecznie ci to uzmysłowili.A ponieważ z natury ( wyjaśniłem już w innym wpisie dla czego ) nie wchodzę w polemikę z częstochowskimi lek-medami, napisze tylko że po przeczytaniu twojego intelektualnego bełkotu dochodzę do wniosku że umiesz tylko obsmarowywać swoich zwierzchników albo pouczać wszystkich a następnie przyjmować rolę pokrzywdzonego, dla dobra pacjenta ...naturalnie. Wyjątkowo perfidna z ciebie kreaturka
              • medalik111 Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla 03.10.13, 21:58
                K.Z. dobrze myślę po poglądach?(chodzi mi o inicjały).
              • n.u.d.a Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla 03.10.13, 23:36
                maverick, po działalność Wam się po prostu opłaca. Gdyby to był etat 1/3 poszłaby na składki itp., a tak z tych 10.000 zł raptem 1000 zł idzie na ZUS, czyli 2000 zł zostaje w kieszeni (można odkładać na prywatną emeryturę, bo ZUS i tak nie udźwignie systemu emerytalnego w tej formie). Poza tym przy działalności macie możliwość generowania kosztów - leasing Audi Q7 i jakoś podatek nie wyjdzie? przy etacie nie ma zmiłuj... budżet czeka.

                Ale: nadal wrócę do meritum. Zarabiaj sobie te 10.000 zł/m-c, a nawet więcej, ale kultury trochę i zaangażowania, wiedzy wymaga ta praca! niech ta pensja wynika z Twojej pracy a nie z samego faktu, że jesteś lekarzem!!!!!!! Pacjent to też człowiek, w kontakcie z lekarzem - najczęściej bezbronny, chory, wymagający pomocy!
              • Gość: lebowsky Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: *.42.13.184.alfanet24.pl 04.10.13, 18:00
                Zarabiają! zarabiają! ... i dobrze o tym wiesz ;-)

                p.s. .. księża pedofile, kibole, zakłamani politycy, gwałciciele! .... hmmm odpowiednie towarzystwo sobie wybrałes! (?);-))
    • Gość: do maverica Re: Cennik dyżurowy na parkitce, czyli matma dla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.13, 22:02
      Widzisz maveric jak ci dojeb.ł jakiś następny miejski intelektualista.Pierdyknij to wszystko i przyjdż do naszego wiejskiego ośrodka zdrowia-tu wszyscy cie będą szanować a mieszczuchy tobą gardzą.
Pełna wersja