milionowyposzkodowany
22.10.13, 13:04
ałem.
4. Z września 1989r. podobne zniszczone , jak pozostałe setki dokumentów akt
sprawy w Sądzie Okręgowym w Ostrołęce, przed zmianą nazwy Wojewódzkim
i w Prokuraturze w Przasnyszu, potwierdzone na piśmie przez Panią Vice Prezes
Sądu Okręgowego w Ostrołęce Lucynę Bąk, pismo z dnia 10.10.2006r.
5. Kserokopie powiadomień o przestępstwie z Policji, z Prokuratury i z sądów
potwierdzające nasze oszczędności i ich kradzież z naszego konta w PKOBP,
placówce bankowej Narodowego Banku Polskiego potwierdzone za zgodność z
oryginałem szt. 4.
5. Pisma dowodowe potwierdzające celowe dokonywanie przez lata kradzieży z kont
Polaków w placówkach Narodowego Banku Polskiego i łamanie praw zawartych w
najwyższych aktach prawnych Rzeczypospolitej Polskiej, tj.: Art.45 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej. § 1 i § 10.1., § 12a.1., § 28.1. Ustawa o NBP z dnia
20 maja 1986r - łamiąc prawo bankowe i nie zwracając zgodnie z wymienionymi
paragrafami należnych nam oszczędności na okaziciela , ani nie dokonując
zmiany wkładów na naszej książeczce i nie powiadamiając właścicieli. Art.
86. 21) i 32 ust.2 Ustawy o Narodowym Banku Polskim z dnia 28 grudnia
1989r. rabując pieniądze z rewaloryzacji według wymienionych artykułów
ustawy. Art. 22.2, art. 23.2, art.23.2a Ustawy o Narodowym banku Polskim z
dnia 29 sierpnia 1997r. zatajając informacje o zobowiązaniach NBP i PKO BP
wobec wierzycieli ( między innymi nas) i zatajenie faktu dokonanej kradzieży.
Kserokopie Ustaw w załączeniu.
Dowody potwierdzające
przestępstwa z Kancelarii Sejmu,
Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z potwierdzeniami, że kradzieże te
dokonywano celowo za wiedzą Prezesa Narodowego Banku Polskiego i Ministra
Finansów Leszka Balcerowicza, Ministra Skarbu Państwa , Ministra Finansów
oraz Prezesa Rady Ministrów.
Pieniądze zostały skradzione przez pozwanego, który do dnia dzisiejszego nie chce uregulować ich zwrotu.
Strona powodowa skierowała do pozwanej wezwanie do zapłaty: dwukrotnie osobiście poprzez stawienie się w PKOBP w Przasnyszu wrzesień 1989r. na wezwanie po odbiór oszczędności z w/w książeczki i nie oddano. Telefoniczne- monit w 1990r. i 1992r., prośba ustna i monit telefoniczny 1994r. w związku z pisemnymi powiadomieniami z PKO BP oddział w Przasnyszu o odebranie zwrotu należnych nam naszych oszczędności wraz z odsetkami i likwidacji książeczki wówczas również nie oddano, Pozwy składane do Sądów Wojewódzkiego i Okręgowego w Ostrołęce oraz do Sądu Najwyższego w Warszawie oraz doniesienia o dokonanej kradzieży do Prokuratur w Przasnyszu, Ostrołęce i Prokuratury generalnej w Warszawie w latach 1996r.,1997r.,1998r., 1999r., 2000r., 2001r, 2002r., 2003r., 2004r., 2005r., 2006r., 2007r.2008r. 2009r., 2010r., 2011r., 2012r., 2013r., a także moje Włodzimierza Wnuka i mojej Mamy Danuty Wnuk osobiste, telefoniczne i pisemne prośby oraz nakazy zwrotu nam naszych oszczędności, pisemne powiadamiania o kradzieży do organów ścigania: policji i prokuratury oraz wniesienie sprawy na drogę sądową i złożenie w/w Pozwów. W odpowiedzi pozwany uznał dług i stwierdził, że my nie przeszkodzimy im w dokonaniu ani kradzieży naszych oszczędności ani w dokonywaniu innych kradzieży. Natomiast Powszechna Kasa Oszczędności Bank Państwowy oddział w Przasnyszu chciała nam zwrócić nasze oszczędności wraz z należnymi odsetkami i rewaloryzacjami już 1994r. co potwierdzili w/w pisemnymi deklaracjami, jednak stwierdzili że nie mogą tego zrobić, bo zabroniła im ich oddania Centrala PKOBP z Warszawy. Centrala PKOBP – pl