Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką

08.11.13, 18:52
Łącznik, co prawda bez drogi rowerowej i nie dokładnie tam, gdzie byśmy chcieli, ale powstał – świetnie. Tyle, że nie powinien zostać otwarty, bo nie jest ukończony! Oto mamy sytuację, gdzie z 3 pasów ul. Obr Westerplatte możemy skręcić LEGALNIE w lewo w Szajnowicza, która jednak ma 2 pasy.
Oto mój list, wysłany w tej sprawie 6 Listopada do MZDiT i Gazety, a 7 Listopada do Urzędu Miasta i radnych dzielnicy Tysiąclecie.

„Bardzo proszę o doprowadzenie oznakowania przy nowo powstałym łączniku ul. Szajnowicza z Łódzką do porządku. Dziwię się, że droga została już otwarta, bo na dzień dzisiejszy jest fuszerką! Oznakowanie pionowe wyklucza się z poziomym, co stwarza spore zagrożenie. Jadąc od strony M1 ulicą Obr. Westerplatte, widzimy pionowy znak F-10, informujący, że skrajny prawy pas służy tylko do skrętu w prawo w nowy łącznik, a pas środkowy i skrajny lewy, do skrętu w lewo. Tymczasem kierowcy jeżdżą na pamięć, i pasem do skrętu w prawo jadą w lewo w ulicę Szajnowicza. "Ułatwia" im to brak oznakowania poziomego, brak wymalowanej powierzchni wyłączonej z ruchu, brak wymalowanych pasów ruchu, które według projektu powinny być wymalowane! Dlaczego zatem droga została otwarta mimo nieukończonej inwestycji?
Według oznakowania pionowego, chcąc skręcić w tym miejscu w lewo, należałoby zająć pas środkowy lub skrajny lewy, kiedyś służący do zawracania. Jadąc tak pasem środkowym, należałoby po skręceniu w lewo w Szajnowicza zająć pas skrajny prawy. W takiej sytuacji zajedziemy jednak drogę kierowcom jadącym na pamięć w lewo z pasa do skrętu w prawo. Proszę mi zatem wytłumaczyć, kto w takim przypadku będzie winny kolizji? Ten jadący według oznakowania pionowego, czy ten jadący według starego oznakowania poziomego? Ja twierdzę, że żaden i w przypadku kolizji to MZD będzie odpowiadać za otwarcie bubla! Rozumiem, że środki na odszkodowania są w MZD zapewnione. Pytanie tylko, dlaczego z pieniędzy nas, podatników? Mało tego, zamiast uzupełniać oznakowanie, wykonawca sadzi kwiatki przy nowo powstałej drodze..„


Oto screen przedstawiający problem.

www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/824ea1406dab03d4.html
Jadąc według znaków poziomych, po staremu, jedziemy linią czerwoną. Jadąc według znaków pionowych, obowiązują nas linie zielone. Powinniśmy być MZD wdzięczni. Możemy sobie wybrać, jak chcemy jechać. Dotąd do tragedii nie doszło chyba tylko dlatego, że wszyscy jadą na pamięć, po staremu, ignorując oznakowanie pionowe.
Wracając do mojego listu, to został on jednak zignorowany (do chwili obecnej od nikogo nie dostałem odpowiedzi), więc wczoraj rano została o fuszerce powiadomiona policja. Ta również sprawy nie rozwiązała, czego dowodem jest to nagranie, wykonane wczoraj po godzinie 15. Łącznik otwarty, znaki nadal się wykluczają:

youtu.be/pQxkD96ExFg
Dzisiaj rano nadal zagrożenie istniało, co widać tutaj:

youtu.be/VYbx1PewuCs
Natomiast dzisiaj po godzinie 15, wjeżdżając na rondo, niemal podskoczyłem z radości. Kwiatki, jak widać, nadal sadzą, ale co to … łącznik zamknięty? Malują oznakowanie poziome?

youtu.be/xRuz6XZva44
Nie! Łącznik jest zamknięty również od strony ul. Szajnowicza, ale nikt nic nie maluje! Nadal zajmują się tylko sadzeniem kwiatków!

youtu.be/Bk-ZXQm0XbQ
To jest po prostu zdumiewające! Po co zamknięto łącznik, skoro nie on jest zagrożeniem, lecz znaki ustawione na skrzyżowaniu? Nadal do skrętu w lewo z Obr. Westerplatte w Szajnowicza służą może trzy pasy, a może tylko jeden! Nadal można, ale i nie można zawracać. To samo jadąc od strony Obi. Jednocześnie można, ale i nie można zawracać! Czy MZDiT opanowali kosmici??? Skoro 200m łącznika przerasta kompetencje MZD, co będzie po otwarciu węzła na DK1??? Ile miasto zarobi na karach za nieterminowe oddanie inwestycji?
Jeśli ktoś tam będzie uczestniczył w kolizji bądź wypadku, proszę o kontakt. Udostępnię listy wysłane do w/w instytucji jako dowody na ich bierność w sprawie. Myślę, że dla prokuratury będą to wystarczające dowody zaniedbań.
P.S. Podziękowania dla Pana Haładyja, który jako jedyny mojego listu nie olał.
    • 1ot Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 08.11.13, 20:54
      Totalnie nie ogarniam - dzięki za ostrzeżenie, odpuszczę sobie jazdę w tamtym kierunku :)
    • quisti Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 08.11.13, 21:11
      Dla mnie problemem w tym miejscu było przypomnienie sobie, czy znaki pionowe czy poziome są ważniejsze. Bo przecież na skrajnym pasie z prawej strony jadąc w kierunku obi znak pionowy mówi o konieczności skrętu w prawo tym pasem, a znak poziomy o skręcie w lewo.

      P.S. Ważniejsze znaki pionowe.
      • dudi1982 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 09.11.13, 08:12
        quisti napisała:

        > P.S. Ważniejsze znaki pionowe.

        Na jakiej podstawie tak twierdzisz???

        Art 5 kodeksu drogowego mówi:

        1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe.
        2. Polecenia i sygnały dawane przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i znakami drogowymi.
        3. Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu.

        Nie ma tu ani słowa o tym, który znak jest ważniejszy. Proszę zatem o podanie podstawy prawnej Twojego twierdzenia.
      • commenty Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 09.11.13, 09:47
        Mnie rozwaliło to, że jadąc od Obi mam znak zakazu zawracania (pionowy), a wymalowane na pasie informację, że pas jest tylko do skrętu.
        • harry1983 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 09.11.13, 16:53
          Wczoraj widziałem, że zamknęli (są znów postawione te plastikowe biało - czerwone barierki).

          Lepszy cyrk był z pasem na wprost jadąc od OBI - można skręcić w lewo w Obr. Westerplatte,
          można teoretycznie zawrócić, jest znak C11

          (taki pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Znak_C-11.svg)

          oraz.... jechaći na wprost - tyle, że na asfalcie jest znak poziomy P-21 powierzchnia wyłączona

          pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Znak_P-21.svg

          i znów znaki się wykluczają.

          Kto odpowiada za ten burdel ?

          Czy jest na forum jakiś policjant z drogówki, który jest w stanie wyjaśnić, kto jest sprawcą wypadku / kolizji w przypadku, gdy mamy taki właśnie przypadek - oznakowanie wprowadza w błąd i znaki wzajemnie się wykluczają ?
          • harry1983 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 09.11.13, 16:54
            Za szybko napisałem posta nie oglądając filmików - problem o którym mówię pokazuje pierwszy filmik wrzucony wyżej.
          • dudi1982 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 09.11.13, 18:20
            Dzisiaj od strony Obi zaczęto frezować znak P-21 "powierzchnia wyłączona z ruchu".


            youtu.be/mW3SpKJ3rho
            Jednak znaki pionowe nadal obowiązują. Kawałek czarnej folii to za dużo dla wykonawców. O ile od strony Obi jedynie wprowadza to w błąd, nie tworząc szczególnego zagrożenia, to od strony M1 nadal z 3 pasów można skręcać w lewo w 2 pasy. Tak już 9 dzień! XXI wiek, a żadna z poinformowanych instytucji czy osób nie potrafi spowodować tymczasowego zasłonięcia pionowych znaków. Chyba nie rozumieją zagrożenia i dlatego zamiast zlikwidować je, zamykają łącznik, który niczemu nie przeszkadzał. Całe szczęście, że pionowy znak od strony M1 nadal jest ignorowany. Gorzej, jeśli ktoś przyjezdny się do niego zastosuje. Kto wówczas będzie płacił odszkodowania i renty dla ofiar wypadku? My! Nie urzędnik, który olał moje listy, lecz my, podatnicy. A nie trzeba być fanem sci-fi, by wyobrazić sobie, że w trakcie zepchnięcia kogoś na zakręcie na zewnętrzny krawężnik, ten ktoś dachuje, bądź przypieprzy czołowo w betonową podstawę słupa, który tam stoi. Szczególnie przy oblodzonej jezdni.
            I jeszcze taka ciekawostka. Ostateczny termin wprowadzenia zatwierdzonej organizacji ruchu, to 31.12.2013r. Jeśli zatem wykonawca będzie się tak spieszył, jak do tej pory, lub jeśli śnieg go zastanie, to ten bajzel jeszcze trochę może trwać. Łącznik zbudowali w miesiąc, a na wykonanie pełnego oznakowania mają jeszcze dwa.
            Dzisiaj informacja o tym cyrku poszła do Urzędu Marszałkowskiego. Poza tym został mi chyba tylko NIK i prokurator.
        • commenty Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 10.11.13, 10:00
          Zle napisalem, oznaczenie poziome mowi, ze pas jest do zawracania. Oznakowanie poziome i pionowe sie wykluczaja dlatego kiedy skrzyzowanie bylo otwarte pojechalem w kierunku reala bo Bog jede wie co na tym pasie moglem zrobic ...
    • pike22 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 09.11.13, 21:53
      @dudi1982 - bardzo trafne uwagi zawarłeś w swoim temacie.
      Też miałem "żołądek w gardle" po tym jak jadąc wg nowego oznakowania pionowego, ktoś jadąc "po staremu" mało mnie nie staranował. Istne jaja, jakby nie można było wymalować wyraźnych lini na asfalcie.
      Ale nie tylko tutaj są problemy z jazdą.
      Na nowym łączniku w I Alei NMP , Wilsona-Piłsudskiego, też bywa niebezpiecznie.
      Niektórym kierowcom, wyjeżdżającym z Wilsona i wjeżdżającym w al. Piłsudskiego wydaje się, że są na szerokiej jednokierunkowej ulicy. Dlaczego - sam dokładnie nie wiem, może brak wymalowanych wyrażnych linii na granitowej kostce,jest tego przyczyną. Jechałem parokrotnie w odwrotnym kierunku (Piłsudskiego-Wilsona) i już dwa razy ktoś jechał mi "na czołówkę" (na wysokości dawnego baru KAC).
    • dudi1982 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 14.11.13, 19:34
      Stare oznakowanie sfrezowane, nowe namalowane. Koniec cyrku? NIE! Tym razem mamy cyrk na Szajnowicza od strony Obi.
      Projekt zakładał, że prawy pas będzie do skrętu w prawo w Obr. Westerplatte, a 2 pozostałe pasy do jazdy na wprost w nowy łącznik. Tak też informuje znak pionowy, który jest zgodny z projektem. Natomiast wymalowane oznakowanie poziome albo wymalowano tymczasowo, albo niezgodnie z projektem. Wygląda na to, że ze środkowego pasa po chwili trzeba będzie zjechać na lewy i do jazdy na wprost będzie służył tylko ten jeden pas. Skąd ta zmiana? I po co zatem wlot w nowy łącznik zbudowano dwupasmowy?
      Co tym razem autor miał na myśli?
      youtu.be/qbGhvnsTDQc

      A co z łącznikiem? Dzisiaj rano jego status to nadal ... otwarto-zamknięty. Jak widać, Corsa z łącznika wyjechała, ale kierowca jadący od strony Obi nie mógł w łącznik wjechać. Oczywiście nie informują o tym ani znaki od strony M1, ani od strony Obi. Kierowca dopiero dojeżdżając do skrzyżowania widzi barierki, i jest zmuszony zawrócić, a więc naruszyć przepisy.

      youtu.be/ODi_3d0cau0

      Wykonawca inwestycji musi mieć do kierowców niesamowite zaufanie, skoro funduje im takie kwiatki.
      • xkx2 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 15.11.13, 06:52
        Cyrk wynika z czegoś innego. Pierwotnie łącznik miał być pełnym przedłużeniem istniejącej drogi czyli być 2 jezdniowy - 2 pasmowy z tego na skrzyżowaniu z jednego pasa przewidziany był skręt w stronę M1 z pozostałych dwóch miał być przewidziana możliwość do jazdy na wprost w stronę Ludowej a z pasa lewego dodatkowo możliwość skrętu dodatkowo w niesiniejące przedłużenie ul. Obrońców Westerplatte w stronę Szpitala. I teraz pojawił się problem bo łącznik jest jednojezdniowy a przedłużenia Westerplatte nie ma i wyszedł cyrk.
        Tak na marginesie to wybudowany łącznik jest inwestycją hymm 2 potrzeby natomiast ta inwestycja co jest wręcz niezbędna czyli połącznie 2 cz. ulicy Obrońców Westerplatte jak nie był tak nie ma. A załatwiła by ona wszystko czyli tak paczenie z Łódzką jak i ze szpitalem.
        • dudi1982 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 15.11.13, 08:10
          Nie do końca.
          Po 1 nie było sensu robić łącznika 2 pasmowego, bo i tak za 200m wpada w jednopasmową Łódzką, a co za tym idzie i tak jezdnia wschodnia musiałaby się zwężać do jednego pasa. Dziwię się, że w ogóle wlot łącznika zrobiono dwupasmowy.
          Po 2 projekt i tak zakładał, że do jazdy na wprost z Szajnowicza w łącznik będą 2 pasy. Tak nawet mówią znaki pionowe. Dla dociekliwych, tutaj można zobaczyć jak to miało wyglądać:
          mzd.czest.pl/przetargi/archiwum-przetargow/248-budowa-polaczenia-ulicy-lodzkiej-ze-skrzyzowaniem-ulic-szajnowicza-iwanowa-i-obroncow-westerplatte-w-czestochowie
          Dzisiaj rano kierowcy nadal głupieją i z Szajnowicza próbują pojechać prosto w łącznik. Żaden znak, chociażby tymczasowy, im tego nie zabrania. Na znaku pionowym strzałki nie są przekreślone taśmą. Żadnych słupków nie postawiono. Dopiero barierki, zauważane zbyt późno, im to uniemożliwiają. I tak jak można się było spodziewać, jeżdżą po tej wymalowanej wczoraj powierzchni niby wyłączonej z ruchu.
          • xkx2 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 15.11.13, 09:14
            Pierwotnie miało być tak jak napisałem. To co zrobiono to przeróbka pierwotnego projektu. Zresztą to nie istotne bo nie zmienia to faktu że odwalono bubel. Tak samo jak tego iż jest to ten mniej potrzeby odcinek ulicy.
    • dudi1982 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 17.11.13, 19:48
      Wygląda na to, że się drogowcy ze skrzyżowania zwinęli. Od strony M1 w końcu porządek, znaki się nie wykluczają i wszystko jest zgodnie z projektem.

      youtu.be/rpjh2pCnkL4

      Ale od strony Obi ... burdel.

      youtu.be/B14DMnxjPew

      Wszystko wygląda na ukończone, więc o tymczasowości tej "instalacji", chyba nie ma co marzyć.
      A więc mamy tak:
      - wykluczające się nadal oznakowanie pionowe i poziome (mam wrażenie, że za każde z nich odpowiada inna firma),
      - dziwny twór w postaci środkowego pasa ruchu kończącego się po kilkunastu metrach, który nie wiem komu lub czemu ma służyć,
      - brak strzałek informujących o końcu tegoż pasa i konieczności jego zmiany
      - wielką powierzchnię wyłączoną z ruchu, o której w projekcie nie było mowy.
      - jeden pas na wprost zamiast dwóch, co jest niezgodne z projektem
      Ponadto pasy ruchu przed krzyżówką miały biec tak, że prawy pas miał "wpadać" w pas środkowy, do jazdy na wprost. Byłoby to sporym ułatwieniem dla włączających się do ruchu z podporządkowanej ulicy sprzed przystanku autobusowego. Po włączeniu się do ruchu mogli bezkolizyjnie jechać prosto, lub w prawo. Teraz, by jechać prosto będą musieli włączyć się do ruchu, zmienić pas, i po chwili znów zmienić pas, bo ten, na który wjadą się kończy. 3 manewry na przestrzeni 50-100m. Mniej doświadczeni kierowcy mogą z tym mieć problem. Pachnie stłuczkami.
      W związku z powyższym dzisiaj do MZD poszedł kolejny list. Poprzedni nie doczekał się jakiejkolwiek reakcji lub odpowiedzi.
    • dudi1982 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 20.11.13, 21:40
      Zmiany, zmiany, zmiany. Idiotyczny środkowy pas został przekształcony w powierzchnię wyłączoną z ruchu. Tym sposobem, powstała chyba największa w mieście powierzchnia tego typu, i to niezgodnie z projektem. Znaki pionowe oczywiście nadal wykluczają się z poziomymi. Może MZD ich nie poprawia, bo właściwie i tak są zasłonięte przez znaki „zmiana organizacji ruchu”.


      youtu.be/Rb3iZXseGvI

      Codziennie przejeżdżając tamtędy zastanawiam się, co dzisiaj wykonawca wymyślił. Kolejne brawa dla niego za pomysłowość.
      • miss.kawodrzy Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 20.11.13, 21:44
    • dudi1982 Re: Cyrk z łącznikiem ul. Szajnowicza z Łódzką 25.11.13, 21:21
      Gratulacje dla MZD! Ktoś znalazł w szufladzie kawałek taśmy i przekreślił nią jedną ze strzałek na znaku pionowym. Zatem nareszcie, po ponad 3 tygodniach oznakowanie się nie wyklucza. Pytanie tylko czy trik z taśmą to rozwiązanie tymczasowe do czasu wyprodukowania nowego znaku, czy tak już zostanie?
Pełna wersja