Vivat academia, viwat profesores.........

13.11.13, 23:51
www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,1...a_Tydzien.html
W Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 6 w Rzeszowie ruszył dziś Tydzień Kultury Chrześcijańskiej. Jest poświęcony sanktuariom maryjnym. A w programie znalazły się m.in. propozycje tematów na poszczególne lekcje.

(...)

Pani dyrektor przyznaje, że w ramach tygodnia, w tym roku poświęconego sanktuariom maryjnym, poszczególni nauczyciele dostali propozycje realizacji zajęć, na których może się pojawić tematyka związana z sanktuariami. Jakie to propozycje? Na matematyce - rozwiązywanie zadań tematycznie związanych z sanktuariami, na przyrodzie - tworzenie mapy wybranych sanktuariów, na języku polskim - pisanie listu do papieża z podziękowaniem za sanktuaria, na muzyce - śpiewanie i nauka pieśni maryjnych, a na informatyce - utworzenie prezentacji o sanktuariach. Jest też język angielski, francuski i niemiecki, a na nim - nauka modlitwy "Zdrowaś Maryjo" w tych trzech językach.

A później dziwią się, że nasi na zachodzie na zmywakach..........
Pomimo dyplomów.
Pozdrawiam,
Dyzio.

p.s
Czytać szybko bo wywalą.
    • wykress Re: Dyplomy to głupota!!! 14.11.13, 09:00
      bez nich też można zrobić karierę ... tylko trzeba sie wiecej napracować (?);-))

      >>> www.se.pl/multimedia/galeria/121117/246239/lwiatko-lewicy/ <<<

      • angrusz1 głupota!!! to ty . 14.11.13, 09:52
        Dyplom na solidnej uczelni jest poświadczeniem , że jego właściciel ma coś w głowie .

        Ale niestety tak się nie dzieje .

        Jest tak jak w 2008 roku z akcjami i tzw instrumentami pochodnymi - to Żyd Madoff w tym się specjalizował .
        Do pakietu akcji wkładał na pokaz kilka solidnych ale także sporo akcji bankrutów i oferował jako towar pierwszej klasy .
        Wielu na to się nabrało i straciło swoją kasę .

        Podobnie jest i na uczelniach - pięknie brzmiące nazwy przedmiotów , ba !!! nawet znani wykładowcy - którzy bywają na uczelni raz na początku i raz na koniec semestru - wpisują zaliczenia hurtem , po egzaminie pisemnym , gdzie w salce siedzi student na studencie i ściąganie jest normą .

        Ale ktoś takie uczelnie toleruje , ba !! promował je - np pan Buzek - i takich absolwentów wypuszcza .
        • wykress Re: oj angrusz!!! 14.11.13, 10:10
          ... jaki Ty jesteś tępy! :-/
          • dr.zymala Re: oj angrusz!!! 14.11.13, 17:00
            Wyjątkowo, ma jednak rację. Wie o czym pisze.
    • angrusz1 Re: Vivat academia, viwat profesores......... 14.11.13, 09:46
      Na tych wszystkich lekcjach można uczyć się wiedzy a w tle wpleść wiedzę o sanktuarium maryjnym .
      Nawet na takiej lekcji o sanktuarium maryjnym można uczyć się angielskiego . Żeby tylko uczniowie zechcieli się uczyć .
      Powiedzieć kilka zdań o danym sanktuarium , coś z jego historii to już zadanie przekraczające umiejętności nie tylko szóstoklasisty ale i większości gimnazjalistów .
      A co za problem mówić o nowym stadionie w Rio czy o Lourdes , byle mówić , płynnie mówić , z pamięci mówić .
      Z tym są olbrzymie problemy Dyźku , mimo lat nauki , mimo lat płaconych podatków na oświatę . Taka jest młodzież - przeciętnie - taka będzie przyszłość Polski .

      A i przy zmywakach robi się tłok .

      Ogólnie , nie masz racji .
      • dyziek_o Re: Vivat academia, viwat profesores......... 14.11.13, 13:10
        Angrusz!!! - litości!
        Czy Ty nie widzisz, że to jest narzucanie "jedynie słusznego" światopoglądu?!
        Indoktrynacja od najmłodszych lat?
        Czy ma być jak w Korei Pln?
        A może coś na kształt........eine Volks, eine Reich, eine Fuirer?
        Przecież społeczeństwo nie składa się z samych idiotów......choć spora jego część
        jak najbardziej. Ale nie 100%.
        Jeśli jednak jeszcze paru podobnych "pedagogów" się znajdzie,
        - mamy sporą szansę by procent durni szybko zbliżył się do tej cyfry........!
        Dyzio.
        • angrusz1 Re: Vivat academia, viwat profesores......... 14.11.13, 14:05
          dyziek_o napisał:

          > "Angrusz!!! - litości!
          > Czy Ty nie widzisz, że to jest narzucanie "jedynie słusznego" światopoglądu?!
          > Indoktrynacja od najmłodszych lat? "


          Ależ Dyźku , litości .

          97% ludzi w Polsce jest po chrzcie a więc indoktrynacja poglądu chrześcijańskiego jest całkiem uprawniona .
          Polska na chrześcijaństwie stoi od 1000 lat . Kiedy to chrześcijaństwo słabło - to za czasów saskich , wtedy I RP miała kłopoty .

          I dalej Dyziek pisze :

          " Przecież społeczeństwo nie składa się z samych idiotów......choć spora jego część
          > jak najbardziej. Ale nie 100%. "

          O taak, sporo jest durniów wśród mieszkańców III RP . To potwierdzam . Potwierdzam, że i młodym pokoleniu też .
          Ale fakt nie w 100 % .

          I dalsze słowa Dyźka :

          " Jeśli jednak jeszcze paru podobnych "pedagogów" się znajdzie,
          > - mamy sporą szansę by procent durni szybko zbliżył się do tej cyfry........!
          > Dyzio. "

          A skąd to taka pewność . Byłeś , bywałeś na moich lekcjach . Słuchałeś opinii moich uczniów - oczywiście nie tych durniów , o których wspomniałem .
          A ty Dyźku w jakim zawodzie działasz ? Powiedz mi - ja też sobie na tobie poużywam .
          • piesc_boga Re: Vivat academia, viwat profesores......... 14.11.13, 14:49
            angrusz1 napisał:
            > 97% ludzi w Polsce jest po chrzcie a więc indoktrynacja poglądu chrześcijańskie
            > go jest całkiem uprawniona .

            Wiesz też byłem ochrzczony na siłę. Później komunia i na tym się zakończyło. Była to hipokryzja moich rodziców bo sami kościół maja tam gdzie światło nie dochodzi. Ja swojego dziecka nie chrzciłem i nie mam zamiaru. I nie widzę jakichkolwiek podstaw prawnych do indoktrynowania mojego dziecka, jak i na to nie pozwolę.
            • angrusz1 Re: Vivat academia, viwat profesores......... 14.11.13, 19:36
              piesc_boga napisał:

              " I nie widzę jakichkolwiek podstaw prawnych do indoktrynowania mojego dziecka, jak i na to nie pozwolę. "

              Ty możesz nie widzieć ale ja widzę . Jest to Preambuła do Konstytucji .
              Ty możesz nie pozwalać ale swojemu dziecku tylko .
              • piesc_boga Re: Vivat academia, viwat profesores......... 14.11.13, 20:01
                Preambuła do Konstytucji nic nie mówi o indoktrynacji. Natomiast konstytucja jasno mówi o wolności wyznania i nikt nie może kazać mojemu dziecku uczyć się o bogu charakterystycznym dla jakiejś wiary, ani tym bardziej modlić się.

                > Ty możesz nie pozwalać ale swojemu dziecku tylko .
                Są prawne metody zmuszenia do przestrzegania prawa zdewociałych nauczycieli. Co już miałem okazję udowodnić dyrektorce przedszkola do którego chodzi mój syn.
                • dyziek_o Re: Vivat academia, viwat profesores......... 15.11.13, 11:01
                  No widzisz! - angrusz, w ilu punktach naszej dyskusji zaczynamy się zgadzać?!
                  Nie mniej w paru sprawach przeginasz:
                  Np. w kwestii indoktrynacji katolickiej.
                  Udowodnił Ci "pieść_boga" - że był ochrzczony. To w kontekście Twojego stwierdzenia, że 97%
                  Polaków było poddanych temu obrzędowi. Osobiście podejrzewam, że 100% tych ochrzczonych miało gów...no do gadania w tej sprawie. Po przecież nawet nie umieli w tym okresie mówić.
                  Mnie też ochrzczono. Nawet /pod przymusem/ do komunii posłano.
                  I co?! - nic to nie pomogło. I tak diabeł zwyciężył.
                  Znaczy, - te gusła psu na budę.
                  Powracając do tematu.
                  Osobiście uważam, że wszelka indoktrynacja powinna być zakazana.
                  Tym bardziej w państwie, gdzie zarówno w Ustawie Zasadniczej jak i nawet w końkordacie masz zapisany rozdział kościoła od państwa.
                  Znaczy, - nieprzestrzeganie owych zapisów jest PRZESTĘPSTWEM.
                  Co zaś tyczy się mojego stosunku do zawodu pedagoga:
                  Otóż popełniasz omalże grzech śmiertelny podejrzewając mnie o brak szacunku do w/w zawodu.
                  Do dziś z szacunkiem wspominam swoich nauczycieli i wychowawców.
                  Doskonale albowiem zdaję sobie sprawę z ich trudu i poświęcania jakiego ten zawód wymaga.
                  Tym bardziej, że przez okres pięciu lat sam byłem "nauczycielem".
                  Specyficznym, - bo nauczycielem zawodu. Nie mniej jednak.
                  Aaa!
                  Chciałeś się pośmiać z mojego zawodu: - proszę bardzo:
                  Szkoła morska i następnie praca na polskich statkach,- gdy jeszcze mieliśmy na czym pływać.
                  Bardziej szczegółowo się nie da.
                  Mogły by mnie bojówki ojca Tadeusza namierzyć i np. w imię miłości bliźniego swego,
                  gdzięś w załuku zaciukać. Jako czarną owcę i nieprawdziwego Polaka.
                  Z czego prawdopodobnie ojciec dr. dyrektor by ich rozgrzeszył a w związku z tym, "służby"
                  specjalnie by się do wykrycia sprawców nie przykładały. A nawet, gdyby sprawcę wykryto,
                  .........niska szkodliwość czynu. A tego bym nie przeżył!
                  Pozdrawiam serdecznie,
                  Dyzio.
                  • medalik111 Re: Vivat academia, viwat profesores......... 15.11.13, 11:37
                    Dyziek? Pijany jesteś?
                    Gdzie Ty masz rozdział Państwa od Kościoła?...tylko na papierze.
                    A wystarczyłoby tylko przestrzegać konstytucji i byłoby normalnie.
                    Pozdrawiam...też ochrzczony co miał g..ówno do gadania w tej kwestii.
                    • dyziek_o Re: Vivat academia, viwat profesores......... 15.11.13, 13:39
                      No przecież, - kur....a cały czas o tym mówię !!!!!!
                      Dyzio.
                • wykress Re: Vivat academia, viwat profesores......... 18.11.13, 07:42
                  jaka krzywdę te zdewociałe nauczycielki robiły Twojemu synowi? ..... uczyły Go dekalogu? czy wieszania bombek?... na choince oczywiście ;-)

                  >>> wsumie.pl/tylko-u-nas/74241-siusiaki-i-pisie-w-przedszkolu <<<

                  ...rozumiem, że z taką edukacją przedszkolną nie masz problemów?
                • wykress Re: Poradziłeś sobie z przedszkolanką! 10.12.13, 09:12
                  .... chyba jesteś potrzebny w sejmie?! ;-))
                  >>> www.tvn24.pl/krzyz-zostaje-w-sejmie-sad-nie-podzielil-obaw-poslow-twojego-ruchu,378085,s.html <<<



                  • piesc_boga Re: Poradziłeś sobie z przedszkolanką! 10.12.13, 09:56
                    wykress napisał:

                    > .... chyba jesteś potrzebny w sejmie?! ;-))
                    > >>> www.tvn24.pl/krzyz-zostaje-w-sejmie-sad-nie-podzielil-obaw-poslow-twojego-ruchu,378085,s.html <<<
                    >
                    >
                    >
                    Nie ja jestem potrzebny, tylko zmiana pokolenia na bardziej rozgarnięte. A na to potrzeba czasu Lebovsky, jeszcze jakieś 30 lat. Coraz ciężej małolatom ciemnotę wciskać i niedługo 1000 letnia siłowa indoktrynacja narodu będzie tylko niechlubnym wspomnieniem zapisanym na kartach historii.
                    • piesc_boga Re: Poradziłeś sobie z przedszkolanką! 10.12.13, 10:30
                      Zresztą nie wiem czy sejm nie ma ważniejszych problemów, takich jak określenie parametrów lotu Dżona z Dukli latającego na Lwowem kilkaset lat po swojej śmierci. Zachód boki zrywa ze śmiechu patrząc na ten naród. Dla mnie jest to fascynujące zjawisko, na równi z Harrym Potterem. I czekam na ekranizację owej baśni.
                    • wykress Re: upssss! 10.12.13, 10:34
                      .... obawiam się, że się nie doczekasz, prędzej dzieciak opieprzy Cię, ze nie ma w domu choinki, chyba, że wmówisz mu, że jesteś pro-eko-logiczny (?);-) pozdro!
                      • piesc_boga Re: upssss! 10.12.13, 11:10
                        wykress napisał:

                        > .... obawiam się, że się nie doczekasz, prędzej dzieciak opieprzy Cię, ze nie m
                        > a w domu choinki, chyba, że wmówisz mu, że jesteś pro-eko-logiczny (?);-) pozdr
                        > o!

                        Muszę Cię zaskoczyć bo mam w domu choinkę, jeno że ateistyczną :)). Wielu niewierzących bawi się w choinki i malowanie jajek na Wielkanoc. Ale nic na poważnie. :) A proekologiczny jestem i mam sztuczna. Taka mała hipokryzja z mojej strony, dla dzieciaka, coby Mikołaj miał gdzie prezenty ulokować. Ja w Mikołaja nie wierzyłem, listów nie pisałem. Od paru lat wierzę i piszę i o co poprosimy dostajemy ;). Wesołych świąt Ci życzę i każdemu kto je spędza na swój sposób.
                        • wykress Re: gratukuje kreatywności!!! 10.12.13, 11:38
                          choinka ateistyczna?! .... a co ze św. Mikołajem? .. "diad maroz" już był .... Wszystkich Świetych proponuję nazwać "woskowym grillowaniem" a Wielkanoc (petardy podczas rezurekcji) "Budzeniem wiosny" .... czekam na inne pomysły choc trudno ich się spodziewać, po kimś komu wydaje się, że ekologiczna choinka to ta sztuczna! (?);-)) ...
                  • angrusz1 Po 10.12.13, 12:47
                    Fuj Ruchu w kolejnej kadencji nie będzie śladu .
                    Część elektoratu przejdzie do SLD , część nie pójdzie głosować , część zmądrzeje , bo będzie o 4 lata starsza i do tego na bezrobociu .
                    Ilu antykatolickich świrów może zostać ?
Pełna wersja