Krzyż zostaje w Sejmie

09.12.13, 21:02
Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację posłów Twojego Ruchu, którzy domagali się usunięcia krzyża z sali obrad Sejmu. Posłowie TR twierdzili, że symbol godzi w ich dobro osobiste, jakim jest wolność religijna. Jak podała stacja TVN24, Janusz Palikot po wyroku zapowiedział skargę do Trybunału w Strasburgu.

Jak fałszywym człowiekiem jest Palikot można się przekonać słuchając tego co mówił o krzyżu kilka lat temu.
    • wlodarek49 Re: Krzyż zostaje w Sejmie 10.12.13, 11:52
      Popieram ciebie panie Gienku.
      Dość ateiści uczynili złego w czasach prl-u.
      Nie będą nami rządzić teraz.
    • jagoda_borowka Re: Krzyż zostaje w Sejmie 10.12.13, 13:03
      Oj, panowie, panowie. Tkwicie w przeszłości, a tu chodzi o poszanowanie prawa - obecnego, ważnego prawa. Naszej Konstytucji.
      Decyzja sądu jest decyzją polityczną, a nie prawną. Gdyby Sąd stwierdził, że krzyż w Sejmie wisi nielegalnie, niekonstytucyjnie, można by zakładać, że decyzja ta dotyczyłaby także obecności krzyży w urzędach, szkołach i innych instytucjach publicznych. A tak... Nic się nie stało, prawda?
      Ateiści muszą zrozumieć, że większy i silniejszy zawsze ma rację. A nasze prawo? Cóż... "Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"
      • koyod Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 06:51
        Załóżmy, że na bieganie będzie koncert muzyki hip-hop, będzie się na nim bawić spora grupa ludzi i wtem przyjdę ja - mniejszość nie lubiącą tego gatunku muzyki.
        Czy jako mniejszość mam prawo poprosić o przerwanie koncertu bo czuję się dyskryminowany?
        Dziś niektórym przeszkadza krzyż w sejmie a jutro będzie przeszkadzał na budynku świątyni. I to wszystko w imię tolerancji i rzekomego poszanowania praw.
        • qq.44 Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 07:41
          Wtedy nie masz prawa, bo to nie ma nic wspólnego z wolnością sumienia i wyznania - które to prawo masz zapisane w konstytucji !
          Zrobiłeś po prostu porównanie nie odpowiadające tej sytuacji,a to nazywa się manipulacja.

          Krzyż niektórym ( akurat mi nie ) przeszkadza bo wisi w urzędzie państwowym - które to państwo ( przynajmniej z założenia ) jest republiką opierającą swe prawa na konstytucji w której zapisana jest jego świeckość i zarazem wolność wyznania.
          Jeżeli nie przeszkadzają ci symbole religijne w urzędach państwowych to nie powinny ci przeszkadzać symbole innych religii które można tam zawiesić!
          Moim zdaniem pięknie wyglądał by sejm w otoczeniu gwiazd Dawida , półksiężycy , trygławów , wizerunków krisny itd...
          • wykress Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 08:46
            a w jaki sposób, te dwa "skrzyżowane patyki" wpływają na świeckość państwa? ..... urzędy są owszem państwowe, ale pracuja tam ludzie, mający konstytucyjne prawo wolności wyznania! ..... nic nie stoi na przeszkodzie, by innowiercy wieszli tam swoje symbole!
            • piesc_boga Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 08:50
              > wo wolności wyznania! ..... nic nie stoi na przeszkodzie, by innowiercy wieszli
              > tam swoje symbole!

              Zgadzam się, ale chyba nie wiesz do czego zdolni są fanatyczni katolicy.
              • wykress Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 16:52
                A wiesz do czego są zdolni komuniści i lewacy, że o nacjonalistach nie wspomnę?

                p.s. dowiedziałes się już, która choinka jest eko-logiczna? ;-)) pozdro
                • piesc_boga Re: Krzyż zostaje w Sejmie 16.12.13, 18:21
                  > p.s. dowiedziałes się już, która choinka jest eko-logiczna? ;-)) pozdro

                  Tak już dawno, a Tobie teraz wytłumaczę. Co roku kupujesz żywą. Ktoś musi zaorać miejsce na posadzenie (paliwo), dowieźć sadzonki (paliwo), ściąć (paliwo), przywieźć w miejsce sprzedaży (paliwo). Pozostaje pytanie czy stojak plastikowy czy doniczka plastikowa? i tak co roku. A ja swoja choinkę będę miał do us....ej śmierci.
                  • wykress Re: nie mamy o czym dyskutować 17.12.13, 09:21
                    Wpisz chłopie w google "choinka sztuczna czy żywa" i wstydu sobie oszczędź.

                    p.s. Rozumiem, ze dla Ciebie "sztuczna" jest lepsza ..... jak udawać to do końca(?);-)
                    • piesc_boga Re: nie mamy o czym dyskutować 17.12.13, 10:53
                      wykress napisał:


                      >
                      > p.s. Rozumiem, ze dla Ciebie "sztuczna" jest lepsza

                      i ładniejsza. Argumenty jak widać nie docierają, więc więcej wiary chłopie. Wesołych świąt Ci życzę i nie myśl już więcej o mojej ekologicznej ateistycznej choince bo święta zimowe to czas radości i dawania prezentów a nie czas na bezowocne dyskusje wplecione w nieodpowiedni temat.
                      • wykress Re: nie mamy o czym dyskutować 17.12.13, 11:22
                        Widzę, że faktycznie argumenty nie docierają!

                        ... cóż, z okazji Świąt BOŻEGO NARODZENIA! życzę Ci więc otwartości na świat i rzeczywistość, dużo prezentów i smacznego wigilijnego karpia.

                        p.s. z ciekawości zapytam, skąd bierzesz opłatek? ... ten ateistyczny oczywiście (?);-)
                        • piesc_boga Re: nie mamy o czym dyskutować 17.12.13, 13:02
                          > p.s. z ciekawości zapytam, skąd bierzesz opłatek? ... ten ateistyczny oczywiści
                          > e (?);-)
                          Andruty biorę z hurtowni. Karpia nie jadam, bo z ryb to tylko śledzie i to do wódeczki, a z racji tego że alkoholu nie ćpam już kilka ładnych lat to też rzadko śledzika łykam. Ogólnie w moim domu wigilii się nie wyprawia jeno kiedyś ze znajomymi wódeczkę ćpałem przy dobrym jedzonku, ewentualnie piweczko w plenerze. Także jeszcze raz wesołych dla Ciebie i Twojej Rodziny coby przyszłe lata były coraz lepsze, bogatsze i zdrowsze.
            • qq.44 Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 09:03
              Tak pracują "tam ludzie, mający konstytucyjne prawo wolności wyznania " , maja też prawo do picia alkoholu ( jeżeli są dorośli ), chodzenia w kalesonach, nie mycia się, bekania, puszczania bąków itd... ale tego nie robią ( mam nadzieję ) bo reprezentują urząd, państwo ( świeckie).
          • piesc_boga Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 08:48
            > Jeżeli nie przeszkadzają ci symbole religijne w urzędach państwowych to nie p
            > owinny ci przeszkadzać symbole innych religii które można tam zawiesić!

            Palikot powinien zawiesić Gwiazdę Dawida tak bardzo nielubianą przez katolików, jeno ciutkę wyżej nad krzyżem. :)
            • koyod Re: piesc_boga 11.12.13, 16:16
              Jak najbardziej, jeżeli w sejmie są osoby które identyfikują się Gwiazdą Dawida to proszę bardzo, niech ją zawieszą.
              I informuję cię, że ja jako katolik nie będę miał nic przeciwko temu żeby wisiała i z pół metra wyżej niż krzyż.
      • wykress Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 08:47
        Twoje argumenty są nielogiczne!!!
    • medalik111 Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 09:08
      Krzyż, ani żadne inne symbole religijne (bez względu, której religii dotyczą) nie powinny być wykorzystywane do walki politycznej.
      Państwo jest państwem, kościół jest kościołem i powinien być wyraźny rozdział pomiędzy nimi.
      Tak jest zapisane w konstytucji i gdyby przestrzegano tego zapisu nie było by problemu krzyża, ale podejrzewam, że zarówno politykom jak i hierarchom KK taka sytuacja jak jest obecnie odpowiada, gdyż każda strona dzięki temu chce jak najwięcej ugrać na tym sporze dla siebie.
      Wyznanie, poglądy polityczne czy orientacja seksualna to prywatna sprawa każdego człowieka i wszyscy nawzajem powinni to uszanować i nie próbować na siłę narzucać innym swoich poglądów.
      • dyziek_o Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 13:29
        Wyrok TK ma tyle wspólnego ze sprawiedliwością, co ja z chińskim cesarstwem.
        Dlatego słusznie ktoś tu napisał, że ten wyrok jest wyrokiem "na zamówienie".
        Konkretnie, na zamówienie opcji będącej aktualnie "u steru".
        Tak między nami:
        Tylko idiota miał nadzieję, że wyrok będzie inny.
        Państwo nasze, jest państwem wyznaniowym. I żadne tłumaczenia nic tu nie zmienią.
        Zmienić obecny status może jedynie zmiana "elyt".
        Ponieważ jednak wyborcy nadal przypominają w większości stado baranów, szanse na jakiekolwiek zmiany są nikłe. Bo zmiany poszczególnych opcji to jak zamiana dżumy na cholerę albo i inne paskudztwo.
        Jednak pewna szansa istnieje:
        Jest nią emigracja.
        Dyzio.
        • koyod Re: dyziek_o 11.12.13, 15:50
          Dyźku, przed ewentualną emigracją dobrze sprawdź bo można z deszcz pod rynnę.
          Nie rozumiem dalszej części twego wywodu, że wyborcy przypominają stado baranów.
          A może po prostu faktycznie większość nie ma nic przeciw krzyżom?
          Tak ciężko wam to zrozumieć? Wróć pamięcią do pikiety RP przeciw krzyżom pod częstochowską kurią, która zgromadziła z 15 osób w tym z 6 dziennikarzy. Idź też wieczorem pod dowolny kościół i zobacz, że na nabożeństwo przychodzi większa ilość osób.
          To takie obrazkowe, może przemówi to do was.
          pozdr
          • dyziek_o Re: dyziek_o 11.12.13, 16:58
            Koyod!!!!
            Litości!
            A czy ja mam coś przeciw "krzyżowi" ?!
            A wieszaj że Ty sobie u siebie co Ci się tylko podoba.
            Ba! - możesz sobie wystrugać nawet posążek Thora i składać mu ofiary.
            Ale U SIEBIE!
            Natomiast w Sejmie, w szkole, w sądzie czy w państwowym urzędzie już nie!
            Szkoda, że tego nie rozumiesz.
            Co zaś do reszty mojego posta.............:
            Spróbuj to przeczytać jeszcze raz.
            Później jeszcze raz,
            I jeszcze raz...................w końcu nawet konia można nauczyć tańczyć.
            Pozdrawiam,
            Dyzio.
            • wykress Re: dyziek_o 11.12.13, 17:17
              wolności wyznania, pozwala na publiczne eksponowanie symboli religijnych! ..... KONIEC KROPKA! ... jakikolwiek zakaz jest z definicji ograniczeniem tego prawa, TO CHYBA LOGICZNE?!!!! ........ ale zgodzę sie Tobą, że tylko idiota mógł sądzić, iż większość pozwoli sobie odebrać konstytucyjne prawo!!!!

              pozdrawiam!
              wykress. :)
            • koyod Re: dyziek_o 11.12.13, 18:43
              A kiedy ja i w sejmie, i w szkole, i w państwowym urzędzie czuję się jak u siebie. Wszak tu jest moja ojczyzna, mój kraj. Strugać posążków sobie nie zamierzam ale też i nie mam nic przeciw takim wydarzeniom jak np. uroczystość zapalenia lampy chanukowej, która odbyła się parę dni temu w naszym sejmie. Dla zainteresowanych www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/komunikat.xsp?documentId=267B7BF987019382C1257C3600433F9B
              A co do reszty twojego postu, to przy każdej okazji walczysz z przedstawicielami kościoła rzymsko-katolickiego. Wolno ci wyrażać swoje zdanie bo jest demokracja, ale zrozum, że garstka nie może narzucać swoich poglądów i decydować za innych.
              • dyziek_o Re: dyziek_o 11.12.13, 20:28
                Ooo!
                W Sejmie zapalono "Lampę Chanukową" ?!
                To tego nie wiedziałem.
                Znaczy, idzie nowe..............! Jest w związku z tym nadzieja, że niedługo i poseł Godson będzie mógł odtańczyć swój narodowy taniec ku czci dobrego mzimu.
                Rozumiem, że w "stroju narodowym". Spódniczka z liści bananowca, dzidą i w pióropuszu.
                Wiesz koyod, może by mi to i nie przeszkadzało gdybym nie był przekonany, że od reprezentowania swojego folkloru są rozmaite festiwale czy inne imprezy.
                Np. festiwal piosenki żołnierskiej w Kołobrzegu.
                Czy chociażby festiwal Gaude Mater w Częstochowie.
                Natomiast Sejm - tak mnie przynajmniej uczono, - służyć powinien do pracy nad rozwojem kraju, by Polska rosła w siłę a ludziom żyło się dostatnio.
                Tu jednak, - być może, - nie mam racji jako że ja szkoły kończyłem w czasach słusznie minionych i z punktu widzenia niektórych, wszystko czego w onych czasach uczono, - psu na budę się zdać powinno. Bo to cygaństwo jedno wielkie było.
                Zarzucasz mi ponadto, że "walczę" jedynie z kościołem rzymsko-katolickim........etc.
                I tu będę polemizował:
                Jesli przyjmiemy za prawdziwą, definicję kościoła / zresztą, przez sam kościół uznawaną /
                że kościół, to społeczność za katolików się uważająca - w odróżnieniu od ogólnie panującej opinii, że kościół to ten budynek z wieżą i dzwonnicą, oraz spasionym dobrodziejem w nim pomieszkujacym - to jesteś w błędzie.
                Bo jesli już sypię piasek w tryby, to nie ludziskom społeczność katolicką reprezentujących
                a raczej urzędnikom tego kościoła, których działalność ani w ząb nie pokrywa się z nakazami jakie w księgach zapisano lub których twórca owego kościoła przestrzegać pod rygorem konsekwencji nakazał.
                Listę zarzutów podeślę Ci na priva.
                Tobie, - podejrzewam, - szczegółów tłumaczyć nie muszę.
                Maluczkim oraz mniej gramotnym podam jedynie dwa przykłady nie przestrzegania owych "zaleceń".
                1/ nie kradnij! - a wielebny przekrętas z Torunia zajumał parę złotych na ratowanie stoczni.....i oddać nie chce.
                2/ nie mów fałszywego świadectwa.......a wysocy urzędnicy pana B. jednak parę chałup z gruntami z majątku narodowego za pomocą Wysokiej Komisji przy pomocy kruczków prawnych też podprowadzili.
                3/ to już ponad planowo: - bo mi się przypomniało..........
                i nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe...........!
                Tu musimy uwzględnić, że może nie w stu procentach wszystkim ale paru klerykom wielebny Petz wbrew ich woli "inne czynności seksualne" czynił. O "działalności" wbrew, - nieletnim na Dominikanie nie wspominając.
                Resztę przykładów z łamania "przykazań" - jak wspominałem, mogę na priva.
                O podobnych "wzorcach" z działalnosci innych kościołów jakoś nie słychać więc jak mam im wytykać niegodziwości?!
                Piszesz, że garstka nie może narzucać.......większosci.
                W takim razie, w/g Twojej teorii mamy jeść gó... bo miliardy much tak czynią.
                Znaczy, to one mają rację. No bo są w większości?!
                Do miłego!
                Dyzio.
                • koyod Re: dyziek_o 12.12.13, 15:16
                  Z tymi muchami to pojechałeś na całego, rozumiem, taka prowokacja. A mnie chodziło tylko o prostą zasadę, że w demokracji decyduje większość.
                  W kwestii twojego stosunku do przytoczonych przykładów naruszeń prawa przez przedstawicieli kościoła to wiesz, że zgadzam się z tobą w 100%. Ale wiesz też, że atakujesz np. klasztor o rzekome niepłacenie podatków a pielgrzymów, że modlą się za głośno i blokują drogi.
                  W poprzednim poście pisałeś, że nawet konia można nauczyć tańczyć. A jak to się ma do was antyklerykałów, którzy nie mogą się przyzwyczaić, że lud pielgrzymuje do klasztoru od lat parudziesięciu, a w niektórych grupach są tradycje ponad stuletnie.
                  • sfera.armilarna Najczęstszy błąd w rozumieniu demokRacji 12.12.13, 19:41
                    > A mnie chodz
                    > iło tylko o prostą zasadę, że w demokracji decyduje większość.


                    Najczęstszy błąd w rozumieniu demokRacji:

                    Ucz sie internauto.

                    Sam.
                    • nastori Re: Najczęstszy błąd w rozumieniu demokRacji 13.12.13, 11:22
                      Powrócił wielki nauczyciel tego forum....hahahaaaaaa. A już myślałem, że obraził się na wieki... :-(
                    • wykress Re: Najczęstszy błąd w rozumieniu demokRacji 16.12.13, 12:29
                      Wiekszość może i powinna zgadzać sie na ustępstwa wzgledem mniejszości, ale nie musi! szczególnie jesli owe ustępstwa godzą w interesy tejże większości .... natomiast wymuszanie stosownych zachowań na demokratycznej większości to terror lub dyktatura, co z demokracja ma już niewiele wspólnego! ...... Z resztą zasada ustępstw i kompromisów obowiązuje w równym, albo i większym stopniu również rzeczoną mniejszość, tymczasem trudno o jakiekolwiek kompromisy z mniejszością która powołując się na tolerancje i równouprawnienie, nie potrafi zakceptować widoku "dwóch skrzyżowanych patyków" (?):-/
    • szymek_50 Re: Krzyż zostaje w Sejmie 11.12.13, 16:06
      Krasnoludki powiadają...
      • pluto37 Re: Krzyż zostaje w Sejmie 17.12.13, 12:33
        A mnie prawdę mówiąc różnicy żadnej nie robi co tam w sejmie wisi nad drzwiami.
        Pod tem krzyżem, pod tem znakiem kaczyński jest Kaczyńskim, Pawłowicz Pawłowicz, a agent Tomek agentem Tomkiem. Macierewicz Antoni pod tem znakiem coraz bardziej głupieje i żadne kompiele w wannie z woda święconą, nacieranie św. olejami i okadzanie też mu nic nie pomoże.
        innemi słowy. Nic tak nie deprecjonuje krzyża jak wyczyny wyznawców.
        To czym tu sie niezdrowo podniecać?
Pełna wersja