Największy SOFTKARIEROWIEC częstochowski RANKING

IP: 82.160.8.* 14.08.04, 16:28
Po wysłuchaniu piosenki zespołu T-Love stawiam sobie pytanie: O kim śpiewa
Muniek, jaki jest NAJWIĘKSZY SOFTKARIEROWICZ w naszym regionie ?

*pisak
    • Gość: Morning Calm Re: Największy SOFTKARIEROWIEC częstochowski RANK IP: *.com.pl 14.08.04, 18:03
      Nie takie trudne pytanie, zobacz kiedy zostala wydana plyta, odejmij ok. 1roku
      i przypomnij sobie tamte afery :)
      Wszystko jasne?

      Pozdrawiam J.M.C.
      • Gość: pisak faktycznie źle postawione pytanie ... czytaj IP: 82.160.8.* 14.08.04, 22:57
        chodziło mi o stworzenie rankingu OBECNYCH soft-karierowiczów częstochowskich
        (jeśli mowa o bohaterach piosenki wiem o co chodzi :) ) ale tworzymy teraz
        naszych obecnych softów co do których odnoszą się słowa tej cooltowej piosenki,
        zapraszam do przedkładania swoich kandydatów ...
    • Gość: Maria Re: Największy SOFTKARIEROWIEC częstochowski RANK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 12:36
      Właąne..kim był King??
      • Gość: xx Re: Największy SOFTKARIEROWIEC częstochowski RANK IP: *.icis.pcz.pl 16.08.04, 13:40
        Tez bym chcial wiedziec, moze ktos wie ???

        Bo sam utwor jest cool :))

        W ogole gdyby znalazl sie ktos kto zechcialby w jakis sposob udokumentowac
        Czestochowskie korzenie T.Love, to gotow bylby go nawet wspomoc.
        To dla mnie pasjonujaca sprawa jako wielkiego milosnika tej grupy.

        Pozdrawiam,


        • desmond1 Re; T.Love dla "xx" 16.08.04, 14:41
          Witam xx aby poczytać trochę wspomnień Muńka proponuję Ci wejść na stronę
          t-love.pl/ (oczywiście z dźwiękiem). Na początku trzeba kliknąć
          na "zatrzymaj" póżniej na "busa", następnie na "wsiądź" oczywiście do "busa".
          Dalej trzeba kliknąć na "czytaj" wiadomo "książkę" i już możesz zająć się
          lekturą wspomnień Muńka Staszczyka pt "Dzieci rewolucji"
          Polecam kapitalnie opisuje okres lat 80-ych - młodej lewicy nie polecam ha, ha -
          może być frustrujące poczytać o swoich kolegach sprzed 20 lat.
          Pozdrawiam "xx"-ie.
Pełna wersja