Cudowne uzdrowienie

06.02.14, 09:25
Chciałem podziękować naszemu NFZ za uzdrowienie naszej 93 letniej Cioci. Jeszcze 31 grudnia ub roku według skali Barthela kwalifikowała się do ośrodka opieki długoterminowej. Według nowej kwalifikacji która podobno od nowego roku zaczęła obowiązywać, Ciocia już takiej opieki nie wymaga.
Co się zmieniło?
Nic.
W dalszym ciągu Ciocia wymaga całodziennej opieki. Korzysta z pieluch, ma problemy z chodzeniem, i masę innych dolegliwości.
Teraz zostanie usunięta z ośrodka w którym się znajduje. Dom w którym mieszkała, po dwóch latach w pustostanie nie nadaje się do użytku. Kobitka nie ma dzieci, a najbliższą rodziną jesteśmy my.
Emerytura w wysokości 1800zł wraz z dodatkami pielęgnacyjnymi pokrywa leki, pieluchy (w części finansowane przez NFZ który wie lepiej ile jest ich potrzebnych) oraz parę rachunków. Na jedzenie, opał już nie starcza. Majątek 20 lat temu podzieliła równo po rodzinie. Oczywiście rodzina pomaga finansowo na tyle ile może, tak że starcza.
Gmina zaproponowała umieszczenie Cioci w ośrodku kryzysowym w Dąbrowie G. Jest to ośrodek dla bezdomnych.
Ten ośrodek dla bezdomnych jest podziękowaniem ze strony Państwa Polskiego za udokumentowane 64 lata pracy jako księgowa a później rolnik (Ciocia w wieku 52 lat przeszła na wcześniejszą emeryturę bo musiała opiekować się swoją mamą i jej gospodarstwem rolnym które prowadziła do 2003roku).
Ciocia mimo wieku jest osobą umysłowo na poziomie 40 latka (ma tableta z tv i internetem, ogląda filmy odbiera maile od rodziny ze zdjęciami) i umieszczenie jej w takim ośrodku byłoby zbrodnia.
Ile jest ludzi w podobnej sytuacji w kraju? zapewne dużo.
Dlaczego Państwo chce jej odebrać ostatnie co jej pozostało-GODNOŚĆ? nie wiem
Proponuję aby Państwo wprowadziło obowiązkową eutanazję, zastępując obecną kryptoeutanazję!! Zaoszczędzi to cierpienia wielu osobom.
    • dyziek_o Re: Cudowne uzdrowienie 06.02.14, 23:53
      Ej! - pieszczoch,pieszczoch:
      Rozumiem, że pytanie do retorycznych zaliczysz.
      Bo od kogo się odpowiedzi spodziewasz?!
      Zadał już ktoś pytanie Donaldowi; - jak żyć? - i co usłyszał?
      Krótko!
      Polecam Ci moje wcześniejsze posty gdzie starałem się wyjaśnić przyczynę takiego stanu rzeczy. Przez co naraziłem się mojemu przyjacielowi - Plucińskiemu.
      Ale dla Ciebie zrobię wyjątek:
      Winę za to ponosi USTRÓJ. Albowiem w kapitaliźmie nie liczy się człowiek. Tylko zawartość jego portfela.
      Koniec, kropka.
      Osobiście uważam, że za czasów"słusznie minionych" - jednak bardziej dbano o ludzi, których czas dobiegał końca. A przynajmniej udawano w sposób bardziej zawoalowany.
      I nie odbierano nadziei. Dziś nawet nikt nie stara się owijać zaistniałej sytuacji w "bawełnę".
      Tłumacząc, że nie ma pieniędzy i fertig.
      Ale jednocześnie dotuje się budowę świątyni opatrzności z pieniędzy podatników choć ponoć jest rozdział państwa od kościoła.
      Jak na ironię zakrawa fakt, że dotuje się najbogatszą instytucję w tym kraju - jednocześnie
      tłumacząc niedostatek kasy na pomoc najbardziej potrzebującym.
      Ale przecież to Naród samemu sobie wybiera tych, którzy mają o niego zadbać, - czyż nie?!
      To może jednak coś z mentalnością naszą jest nie tak?!
      Dyzio.

      p.s
      A na zadane przez Ciebie pytanie nie umiem odpowiedzieć.
      Przynajmniej logicznie.
      • wykress Re: Spotkały się ..... 07.02.14, 07:23
        ...... dwie marudy, dwie sieroty komunizmu!

        do "piesc-boga" (sic!) ... jak jetes facet to pokaż, że "masz jaja" i weź ciotkę pod opiekę, a nie jęcz na forum. ... no chyba, że Cię nie stać? (?):-)))
        • piesc_boga Re: Spotkały się ..... 07.02.14, 11:46
          wykress napisał:

          > ...... dwie marudy, dwie sieroty komunizmu!
          >
          > do "piesc-boga" (sic!) ... jak jetes facet to pokaż, że "masz jaja" i weź ciotk
          > ę pod opiekę, a nie jęcz na forum. ... no chyba, że Cię nie stać? (?):-)))

          Wiesz jaka jest podstawowa różnica pomiędzy Tobą a Dyziem?
          że On rozumie co czyta, o tutaj :) ,,Rozumiem, że pytanie do retorycznych zaliczysz."

          • dyziek_o Re: Spotkały się ..... 07.02.14, 12:24
            No i dlaczego wcinasz się "wykresowi głupoty" w jego monologi?!
            Przecież on doskonale sobie radzi.
            Zauważ ponadto, że to indywiduum zabiera głos na każdy temat, bez względu na to, czy się na tym zna czy niekoniecznie.
            Ja czasami zaczynam się bać, że on mi z lodówki wyskoczy. A nawet z pralki.
            Oni obaj, razem z "taniochą" są wszędzie. Takie "dwa w jednym".
            Niewielu z nimi konwersację podejmuje a ci dwaj swoje.
            Z nimi dyskusja, to jak z głupim przez ścianę.
            Więc daj se luz i zostaw ich samym sobie. Spoko! - dadzą se radę.
            Pozdrówki,
            Dyzio.

            p.s
            Osobiście nadal uważam, że końkordat należy czym prędzej zerwać i to bez
            możliwości dalszych negocjacji. Albowiem te cwaniaczki każdą naszą ekipę rządzącą
            wystawią do wiatru. I znowu lud pracujący miast i wsi będzie ponosił konsekwencje.
            • taniarada Re: Spotkały się ..... 07.02.14, 15:44
              Dyzma czy głupa ciągle musisz strugać. Gdyby nie nasze pisanie.To byś się tu szlajał jak jakieś panisko bo tym forum.Drugie kto z tobą rozmawia ? piącha od boga ,pluj-ciński.I czasami jak jesteś wychlany to < hrabia herbu zielona pietrucha.Przestań mnie osłabiać .Tu tylko nagonka na kościół i darmowe reklamy różnych takich .
              • wlodzimierz55 Re: Spotkały się ..... 07.02.14, 17:30
                Kolego, zamiast tracić czas na tym forum może spędzisz go bardziej produktywnie leżąc krzyżem w kościele.
      • pluto37 Re: Cudowne uzdrowienie 10.02.14, 16:07
        Zadał już ktoś pytanie Donaldowi; - jak żyć? - i co usłyszał?
        Krótko!
        ............................................
        Dyźku! Oszukujesz, bo odpowiedź brzmiała: Z daleka od PiSu:):)

        A w temacie, to zwróć uwagę, ze owa leciwa ciocia [niech jej zdrowie służy jak najdłużej]jednak dożyła tego wieku w -brutalnie rzecz mówiąc w kapitalizmie, o 10 leciu kartkowego komunizmu made in Jaruzelski nie wspominając przez grzeczność.
        A po drugie primo, to bądź łaskaw sprawdzić długość żywota ludzkiego za czasów słusznie minionych, bo o tzw ówczesnej służbie zdrowią nie chce mi się wspominać, żeby nie kalać prawdą zmysłów co młodszych użytkowników forum.
        Radość dostatków i wyczynów majstrów od tego resort juz dawno kryje ziemia.

        A po trzecie primo, to ..... gdzie jest rodzina owej ciotki?
        Znam podobne przypadki gdzie nad 90-paro latkami opiekę sprawują dzieci i wnuki dojeżdżające do Cz-wy z miast sporo odległych.
        Tak, ze nie zwalałbym wszystkiego na ustrój, bo żaden ustrój, rząd i samorząd, NFZ i in. nie zastąpi rodziny odpowiedzialnej za stan jednej osoby ze stadła.
      • pluto37 Re: Cudowne uzdrowienie 10.02.14, 16:15
        Dzyźku!
        Tak na ps.!
        Majątek 20 lat temu podzieliła równo po rodzinie. Oczywiście rodzina pomaga finansowo na tyle ile może, tak że starcza.

        To zdanie powinno jednak dać Ci ciut do myślenia.
        I jakoś potwierdza moje spostrzeżenia w tym temacie. Bo w końcu z rodziną podobno dobrze na zdjęciu. Ale jedynie w centrum fotki, zeby ze skraja nie wycięli:)
    • xkx Re: Cudowne uzdrowienie 08.02.14, 10:16
      Niestety kapitalizm - zwłaszcza w tej siermiężnej wschodniej wersji jaki jest u nas iż wszyscy liczą. Liczy NFZ liczą gminy bo liczy się kasa. Jak ty ją masz lub mają ją twoi bliscy to da się żyć długo i szczęśliwie a w przypadku spraw nierozwiązywalnych odejść z godnością.
      Socjalizm nie liczył i niestety zbankrutował bo to co dziś kosztuje wtedy też kosztowało tyle iż o tym nie mówiono na głos.
      Oczywiście na zachodzie jest lepiej ale zachód siermiężny kapitalizm ma za sobą i wypracowane przez lata procedury postępowania w takich lub innych sytuacjach. Tyle ze kraje i obywatele zachodu są niestety bogatsi niż Polska i Polacy a dodatkowo nie mają balastu w postaci KK który tam ma zdecydowanie mniej do powiedzenia.
Pełna wersja