1method1
05.03.14, 09:23
Najlepsza moim zdaniem myjnia w mieście aż do ostatniego mycia.
Na dzień dobry z pistoletu piana, piana, piana - cokolwiek ustawisz - wiadomo później zamiast skupiać się na spłukiwaniu auta musisz gonić po karoserii to ustrojstwo.
Auto osobowe, lecz dość duże - wrzucam 2X5zł i niemiła niespodzianka, gonitwa upierdliwej piany zaowocowała końcem czasu przed dokończeniem spłukiwania.
Trzeba dorzucić.
Dorzucam, udało się spłukać. Pora na woskowanie, po woskowaniu znów gonitwa wodą demineralizowaną.
Znów dorzucam.
Udało się "niby" nabłyszczyć auto.
Kwota coś ok: 20zł
dodam że myję auto dokładnie, wyganiam brud z mocowań na bagażnik dachowy itp...
ale nie jestem zboczeńcem który chucha przesadnie na auto latając ze ściereczką.
Chwilę wcześniej taka operacja tutaj to koszt ok. 10 zł.
Czyżby Panowie właściciele poczuli się dość pewnie na rynku???
Dla porównania myjnia po drugiej stronie trasy, przy BP
troszkę mniejsze auto osobowe, mycie równie dokładne co poprzednio.
Wrzucam 2X5zł i w zasadzie za ostatnie 4 bawię się strumieniem wody.
Strumień wody nieco słabszy niż "koło LIDL-a" ale chyba ma to niewielkie znaczenie, bo auta umyte jednakowo.
Przepraszam jedno umyte bez gonitwy i sporo taniej.