gad_z_rakowa
11.03.14, 10:24
List otwarty do Kolei Śląskich
Powodowany zmianą rozkładu jazdy, jaka miała miejsce ostatnio, jak również nieustająco poprawiającą się sytuacją w połączeniach kolejowych na trasie Częstochowa- Katowice, wskutek wielogodzinnych rozmyślań, jakie nachodzą mnie za każdym razem, kiedy stykam się z kolejnictwem jako - takim, postanowiłem podzielić się z Państwem kilkoma wnioskami i uwagami, które - jeśli wprowadzone w życie - z pewnością ułatwią podróż koleją, która jak wiadomo skraca czas. Otóż..
- jak zaobserwowałem, niezależnie od tego, czy pociąg składa się z sześciu, czterech czy dwóch członów, zawsze wsiada do nich tyle samo tzn. dużo pasażerów, zawsze też udaje się zamknąć drzwi pociągu, choć od stacji Łazy nie z pewną trudnością, a zatem uważam, że należałoby usunąć z wagonów fotele. Powoduje to po pierwsze skłócenie społeczeństwa siedzącego ze stojącym, a także drastycznie zmniejsza ilość miejsc upchania towaru przewożonego (dawniej pasażerów). Myślę, że jest to jedno z zarzewi konfliktu Częstochowy z reszta województwa - Częstochowa siedzi, reszta stoi!
Dodatkowo w ramach promocji sportów ekstremalnych, a przy okazji w celu zwiedzenia przez Zarząd KŚ ciepłych krajów za friko, można by nawiązać kontakt z Kolejami Indii i Bangladeszu, w celu zaopatrzenia wagonów KŚ w pewnego typu udogodnienia, tj. drabinki, podesty, uchwyty, platformy dachowe itp. Co prawda w warunkach zimowo - jesienno - wiosennych powinno być zamontowane nieco linek z karabinkami, wiadomo, że zgrabiałe ręce nie utrzymają poręczy dłużej, niż dwie - trzy stacje..
- kolejny wniosek zacznę od poparcia likwidacji pociągów przyspieszonych, był to relikt słusznie minionej epoki. Nie może być tak, żeby zabierać klientów pociągom arystokratycznych Tanich Linii Kolejowych, czy IC. Idąc tym tropem moje propozycje to rozbudowanie sieci przystanków, myślę, że ze zrozumieniem przyjęto by ten pomysł na zwiedzanie naszej pięknej ziemi śląsko- jurajskiej, a takie stacje jak Wiesiółka Północ, czy Poraj Skraj Lasu przyciągnęłyby rzesze turystów, w tym z krajów rozwijających się. Zupełnie nie rozumiem zarzucenia postojów na dworcu Pogoria. Pięć przystanków na terenie Dąbrowy Górniczej to zdecydowanie za mało. Dodatkowo na Pogorii, w trakcie półgodzinnego postoju można by zorganizować nad zalewem ognisko z kiełbaskami i cygańską muzyką.
- a propos muzyki, na trasie jest ponad 20 stacji, trzy wesołe i niezbyt głośne, jak na pociąg dla niedosłyszących komunikaty o zbliżających się stacjach pozostawiają kilkanaście sekund ciszy, którą można by czymś wypełnić. Mogą to być komunikaty po angielsku, cygańsku (a propos poprzedniego zarządu), ewentualnie całkiem dla beki po śląsku. Na monitorach podsufitowych które najczęściej prezentują ciekawe ogłoszenia z zeszłego roku, można by dla uspokojenia puszczać filmy, na przykład 'Piła 5', albo '2012', ewentualnie obraz z kamery przed pociągiem.
życzę wszystkim pasażerom KŚ w nowym miesiącu rozkładowojazdowym takiego samopoczucia, jakie ma ten nieznany szczęśliwiec, który przewalił te 35 milionów ze spółki o nazwie, której nie wymienię, a która w imieniu KŚ miała nam zakupić pociągi, bilety, jeszcze ładniejsze konduktorki i podobno w ogóle wszystko..