pacjent1005
07.04.14, 09:33
przestrzegam przed internistą K. Polczykiem pracującym na Zawodziu, nie chce mu sie leczyć pacjentów w szpitalu, zupełnie ich ignoruje czekając na koniec dyżuru, by rozpocząć prywatną praktykę, drwi z pacjentów, ostatnio na dyżurze zmarła mu pacjentka, która zupełnie olał, wyglądał jakby był na prochach. Uważajcie