Gość: oszukany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.08.04, 13:39
Swojego czasu naprawiałem FABIE u Marszałak, odradzam wszystkim tam
serwisować samochód. Brak kompetencji i ceny z kosmosu. Zresztą sam płaciłem
do czasu. Podczas ostatniej naprawy uszkodzili mi lakier i wyparli się tego
faktu. Jak chciałem rozmawiać z szefem, podstawili kolegę myśląc, że ja nie
wiem kto jest właścicielem. Po mojej dyskusji z serwisem ASO powiedzieli mi,
że mogę sobie iść do sądu, ponieważ oni nie poczuwają się do
odpowiedzialności. A tak swoją drogą Ciekawe czy o tym wie właściciel ASO?
Czekam na info od poszkodowanych przez ASO Marszałek. Może razem pójdziemy do
sądu. Ja mogę zająć się organizacą.