Czy ptaki popełniają samobójstwa?

23.08.04, 18:58
Jeżdżę od dawna autem, robię rocznie 30 - 40 tys kilometrów i do niedawna nigdy mi się nie zdarzyło zabić ptaka.
Owszem, latało to tak jak głupie przed maską, ale zawsze tak lawirowało między autami, że zero kolizji z ptaszkami.
Od mniej więcej tygodnia nie ma dnia, bym nie zabił przynajmniej jednego ptaka. Wlatują mi prosto pod koła, dosłownie pod koła, nie żebym je trzepnął zderzakiem czy lampą, tylko wlatują pod koła.
W związku z tym mam głupie pytanie. Czy zdarza Wam się często zabić niechcący ptaka? Takiego latającego, nie drób wiejski, tylko wróble, gołębie itp?
Bo głupio się z tym czuję, prawdę mówiąc. Dotąd setki tysiące kilometrów i nic, ani jednego, a od paru dni codziennie coś.
    • Gość: ya Re: Czy ptaki popełniają samobójstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 19:37
      Ostatnio byla spora dyskusja na pl.misc.samochody, ze zdarza sie to nie
      wiedziec czemu coraz czesciej, niektorym nawet 2x dziennie. Nie pytaj czemu bo
      rozwiazanie moze znajda ornitolodzy, a nie kierowcy :D
    • Gość: tom Re: Czy ptaki popełniają samobójstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 21:12
      mmaly napisał:
      > Od mniej więcej tygodnia nie ma dnia, bym nie zabił przynajmniej jednego
      ptaka.
      > Wlatują mi prosto pod koła, dosłownie pod koła, nie żebym je trzepnął zderzaki
      > em czy lampą, tylko wlatują pod koła.

      Nic dodac , nic ujac . Co za licho ??? Ostatnio 2 x . pozdro
Pełna wersja