Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci?

IP: *.chello.pl 24.08.04, 20:45
Ale baba teraz ma satysfakcję, że w całej Polsce o niej się dowiedzą. I chyba
tylko o to jej chodziło. Bo nie wierzę, że ktoś mógłby być aż tak głupi. W
dalszej kolejności proponuję ocenzurować Koziołka Matołka.
    • Gość: Krzych Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: 195.244.245.* 24.08.04, 21:34
      ... i pozamykać wszystkie kościoły przed dziećmi!!! A po co mają patrzeć na
      sceny uczące zabijania?
      • Gość: Ana Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 10:05
        Krzychu!ŚWIĘTA prawda!!:-))
        • Gość: USTA MARIANA DZIS PRAWDZIWYCH ZYDOW JUZ NIE MA IP: *.sympatico.ca 25.08.04, 11:05
          Kiedys byli, ale dzisiaj sie rozwodnili od chwili jak sie zajeli bankami.
          Dzisiaj mamy Izraelitow i Izraelitki. To juz jest inna kategoria. Pomieszani z
          Abisynczykami stworzyli na pograniczu Afryki i Azji calkowicie inny gatunek
          DNA. Moze bedzie ciekawy. Izraeliski rabaj to tez inny ciekawy okaz czlowieka.
          Bardzo udany.
          • Gość: Nikt Re: DZIS PRAWDZIWYCH ZYDOW JUZ NIE MA IP: 212.199.251.* 25.08.04, 11:42
            Napisz to, polski nieudany knocie, w Toronto Star.
            • Gość: Z boku Re: DZIS PRAWDZIWYCH ZYDOW JUZ NIE MA IP: 4.22.141.* 25.08.04, 13:44
              Gość portalu: Nikt napisał(a):

              > Napisz to, polski nieudany knocie, w Toronto Star.
              Chyba w szmatlawym "Toronto Sun"
        • Gość: Andi Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.dipool.highway.telekom.at 25.08.04, 14:03
          Jestesmy horym,glupim,pozbawionym humoru spoleczenstwem.
      • pepito Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? 25.08.04, 10:34
        Bez wariactwa z tą "poprawnością"!
        Jak można dla "poprawności" cenzurować książki!
        Jak sie dziecko oswoi ze światem, tak ono w wieku lat 7 będzie nań reagować.
        Jeśli po 7 latach wychowania przez Panią Z Częstochowy jej dziecko zbzikuje po
        Królu Maciusiu (który mnie wydaje sie książką przeraźliwie smutną, choć to nie
        musi być wada, nie popadajmy w Disneyowską landrynkę), to znaczy, że zbzikuje
        po wszystkim innym eż, bo nie miało w rodzicach oparcia. Jak przyjdzie
        zapytać , o co chodzi z tymi strasznymi historiami, to sie mu coś wyjaśni. Nie
        wierzę, że zacznie za 10 lat mordować. Co innego, jak sie go zostawi bez
        możnośc zadawania pytań z pierwszą lepszą grą komputerową - tam seks jest niby
        odizolowany a przemoc niestety nie.

        Spokojnie, rodacy!
        pepito
    • Gość: Iris Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.21.pl / 213.199.204.* 24.08.04, 21:39
      Chciałoby się powiedzieć"O ZGROZO"Proponuję pani walkę o ocezurowanie
      podręcznika geografii(tam jest o prawdziwych ludożercach),podręcznik do historii
      (dopiero tutaj włos się jeży na głowie)I ogólnie najlepiej zlikwidowac szkoły
      bo po co dziecku wiedzieć cokolwiek?Król Maciś był moją ulubiona
      ksiązką ,czytałm ja także moim dzieciom .Wszystko zależy od interpretacj.To
      wspaniała ksiązka!
    • Gość: jac No i hitlerowcy pokazali Korczakowi, jak się robi IP: 213.17.204.* 24.08.04, 22:51
      No i hitlerowcy pokazali Korczakowi, jak się robi mydło z ludzi.

      A TAK POWAŻNIE Q GDZIE SĄ AUTORYTETY???
    • Gość: Skeli Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 23:51
      ludzie my i nasi rodzice czytalismy ta ksiazke i jakos nie nosimy przy sobie
      "kielbasy z murzynow" nie przesadzajmy!!! to jest popadanie w jakies chore
      manie... cenzurowac "Krola Maciusia" co za bzdura... w takim wypadku nie mozna
      dawac dzieciom nawet biblii - ilez tam okrucienstwa!!

      swiat staje na glowie :(
    • Gość: antykwas Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 00:19
      Sienkiewicz łaskawa pani nadziewał swych bohaterów na pale, ucinał im głowy,
      gwałcił, palił, mordował na wszelkie możliwe i niemożliwe sposoby.Trzeba by
      wyeliminować Sienkiewicza ze szkół a nawet z pamięci, a dzieci pod klosz.Na
      szczęście nie wszyscy myślą takimi kategoriami.
    • Gość: Bilder Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.dclient.hispeed.ch 25.08.04, 07:39
      Najwiekszymi ludorzercami sa amerykanie wszystkie narody zezarli i zniszczyli a
      wy debilki chcecie luice regana?Oj oj paranoja niewiedzy i debiliumu wtornego...
      • Gość: XKX Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.org / *.org 25.08.04, 07:54
        No tak synek szanownej Pani nie przeczyta "zbyt okrutnych" fragmentów ksiązki
        Korczaka, poczym pójdzie np. do kolegi właczą sobie gre na komputerze i w ciagu
        20 min wymorduja iles tam potworów czy czegoś innego - gra oczywiście bedzie
        mniej okrutna niz ksiązka Koczaka. Ewentualnie wystrczy że przez przypadek
        zobaczy Dziennik telewizyjny lub film sensacyjny gdzie az sie roji od scen przy
        których Kroczak wysada. Moje zdanie jest takie że nie popadajmy w przesade bo
        akurat w tej sprawie jest szkodliwa.
      • Gość: Heinz Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.dclient.hispeed.ch 25.08.04, 10:26
        Bilder, o co ci wlasciwie chodzi?????
    • Gość: Rodzic Hipokryzja IP: *.energetyka.czest.pl 25.08.04, 08:13
      No jasne Harry Potter to przy Królu Maciusiu usypianka dla "wypoczętych i
      zrelaksowanych" oglądaniem amerykańskich (i nie tylko) horrornocek dla naszych
      ukochanych malusińskich.
      A'propos, może ktoś zna jakieś ekscytujące cytaty z Harry'ego P.
      • Gość: scyzoryk Re: Hipokryzja IP: *.czestochowa.cn.net.pl 25.08.04, 08:35
        ja znam ale ze Smolenia-"kurde że noża nie wziąłem".
        • Gość: aja74 Re: Hipokryzja IP: 212.244.166.* 25.08.04, 11:51
          Ać Amerykanie oni nie sa wcale tacy zli. Oni najpierw napadna a pozniej
          przeprosza.
          A mnie nikt Q nie przeprasza!

          AJA
      • pika17 Re: Hipokryzja 25.08.04, 14:00
        Nie jestem psyhologiem, może jestem psyho ale to inna historia, za to mam 6
        letniego brata który po grze w GTA Vice City zaczoł bić siostrę i ,,przejeżdzać
        ją autkiem na akumulator" takie plastikowe autko którym mogą jeżdzić dzieci po
        podwurku :)
        Teraz żeczywiście obawiam się jako odpowiedzialny hi hi, starszy brat czy po
        tym jak pujdzie do szkoły nie zacznie robić kiełbaski z Czarnych ludziów.
        Ale ksiązka jest fajna tylko może w gimnazjum i temacik o rasizmie na jej
        podstawie by zrobić... myślę że to nie takie głupie?!
        • Gość: KM - 1 Re: Hipokryzja IP: 212.76.39.* 25.08.04, 14:19
          A ja bym zaczOł bić takich co pUjdą na podwUrko!
    • Gość: regulgator Wycofać Bajki Braci Grimm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.fornet.waw.pl 25.08.04, 10:01
      Wycofać pod groźbą wieloletniego więzienia wszystkie bajki, w których choć raz
      pada słowo "śmierć", "wojna" i "więzienie", w któych cokolwiek może kojażyć się
      z przemocą, wykorzystywaniem, nietolerancją, dyskryminacją seksualną, rasową i
      klasową. Słowem wszystkie książki dla dzieci i połowo dla dorosłych powinny
      znaleźć się w płomieniach. Skądś już to znam. A tak ostatnio hitler palił
      książki.
      • Gość: g Oj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 10:19
        gdyby głupota miała skrzydła...Na szczęście dzieci nie są tak beznadziejne,
        potrafią się bawić i nie traktują fikcji dosłownie.Bidna kobita, może powinna
        szydełkować makatki?
    • Gość: A. milosc vc. okrucienstwo w ksiazkach dla dzieci IP: *.motorola.com 25.08.04, 10:17
      A przeciez wystarczy kochac swoje dziecko i nauczyc je milosci, i nagle znikaja jakies wyimaginowane problemy o okrucienstwie w ksiazkach Korczaka, bajkach Disneya itp...

      Ale jak sie 'rodzicom' nie chce zajmowac dziecmi, to w zamian szukaja jakichs dziwych problemow..

      "Latwo byc ojcem, duzo trudniej byc Tata"
    • Gość: titt Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.botany.gu.se 25.08.04, 10:27
      W dobie Iraku i Czeczeni? To najbardziej humanitarne czasy w histori ludzkosci -
      nie dla wszystkich oczywiscie. Jak ktos sie nie zgadza polecam dowolne
      pamietniki lub opracowania historyczne z okresu od 2 wojny swiatowej wstecz.
    • Gość: pawka66@gazeta.pl Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.04, 10:43
      Odpierdolcie się wreszcie od klasyków. Niech się nie przewracają w grobach.
      Po co te wieczne poprawianie historii i to silenie się na polityczna poprawność.
      To co miał napisać Stary Doktor, że Afroamerykanie przyjechali na zjazd królów
      czy jak. Proszę Pani-Czujnej: Pani się zajmie czymś porzyteczniejszym, może
      robieniem sweterków dla dzidziusia, a może ... pisaniem słodkich książeczek dla
      dzieci.
      • Gość: Zenon Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:19
        Tyle postow i w zadnym z nich o rzeczywistym powodzie, ktory kierowal autorka
        tej chorej propozycji. A jest ona prosta: "Krola Maciusia I" nalezy wpisac na
        liste proskrypcyjna wylacznie z jednego powodu - jej autor byl Zydem.
        Podobnie dzialo sie swego czasu wobec utworow Tuwima, Brzechwy.... Dziwnym
        trafem tego rodzaju "akcje" nie dotyczyly - moim zdaniem niebywale okrutnych -
        bajek autorstwa braci Grimm. Dlaczego? Odpowiedz pozostawiam kolezankom i
        kolegom forumowiczom.
    • Gość: mijau bajki muszą być okrutne IP: *.acn.pl 25.08.04, 10:43
      Bajki miały za zadanie spełnić podstawowe cele pedagogiczne: przygotować
      dziecko do życia w takim świecie jaki nas otacza a nie w takim jaki by chcieli
      dla niego stworzyć rodzice. Bajki musiały byc okrutne bo świat jest okrutny.
      Cała klasyka przygotowuje dziecko do spotkania się ze śmiercią bliskich (stąd
      tyle sierot, złych wilków czy czarownic wrzucających dziecko do pieca),
      zagubieniem (np w lesie), złą wolą innych ludzi, wykorzystywaniem władzy (zła
      macocha, dobra wrózka, potajemne wyjście na bal, zgubiony pantofelek). Dzieci,
      które nie osfoją się z tymi problemami w bajkach jak zderzą się z nimi w
      dorosłym życiu - albo (co gorsze) w okresie dojrzewania reagują depresją i
      próbami samobójczymi albo agresją - są więc niebezpieczne albo dla siebie albo
      dla innych. Rozumiem, że w imię "oszczędzania" 10-latkowi drastycznej
      literatury rodzice z wielką przyjemnością serwują mu drastyczne życie.
    • Gość: karen Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: 81.15.161.* 25.08.04, 10:44
      A co z Akademią Pana Kleksa? Dorosły czytelnik też może doznać szoku, a na
      dziecku nie robi to specjalnego wrażenia. Pani z Częstochowy polecam pierwszy
      rozdział, w którym Adaś Niezgódka trafia do bajki o Dziewczynce z zapałkami i
      jest mu strasznie żal tej biednej dziewczynki. Spotyka tam też Andersena, który
      mu mówi - Adasiu nie bój się - to wszytsko jest przecież bajką, nie dzieje się
      naprawdę.
    • smutas3 Przedewszystkim,należy... 25.08.04, 10:47


      przedewszystkim,należy ocenzurować Biblię,np.opis męki Chrystusa.Przecież
      wskutek czytania Starego Testamentu dziesięcioletni sadyści maltretują swoje
      lalki,misie,następnie pieski i kotki,a na koniec młodszych kolegów.
      • Gość: Zenon Re: Przedewszystkim,należy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:21
        Jesli meki Chrystusa, to nie Stary lecz Nowy Testament.
    • Gość: yelonek Po co w Polsce poprawnosc polityczna IP: 62.189.19.* 25.08.04, 10:52
      Nie rozumiem, przeciez w Polsce mieszka tylu murzynow co kot naplakal, to nie
      powinno byc miejsca na poprawnosc polityczna rodem z USA czy UK. Ludzie
      opanujcie sie z tym malpowaniem.

      A baba jest po prostu glupia i pedalska GW nie powinna nawet jej cytowac.
      • Gość: wuz Re: Po co w Polsce poprawnosc polityczna IP: *.telepac.pt 25.08.04, 13:25
        czyli w Polsce możemy być rasistowskimi ignorantami?
    • Gość: Norm Czy ta PAni jest zdrowa?????????? IP: *.crowley.pl 25.08.04, 10:55
      Pogjeło tą panią
    • Gość: X11 Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.ift.uni.wroc.pl 25.08.04, 10:57
      Należy w takim razie ocenzurować Czerwonego Kapturka, braci Grimm, niektóre,
      jeśli nie wszystkie baśnie Andersena, książki o Indianach (Winnetou) itd. Tylko
      kto ocenzuruje ulice? Czy można udawać przed dziećmi, że okrucieństwo nie
      istnieje? Czy może warto je nauczyć jak samemu nie byc okrutnym i jak sobie z
      okrucieństwem innych radzić?
      • Gość: wuz Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.telepac.pt 25.08.04, 13:28
        głupio pan generalizujesz. jak widać z niniejszego forum, czym skorupka za młodu
        nasiąknie... generalna ZNIECZULICA, nikt się nie poczuwa do dyskryminacji,
        rasizm to w polsce nie problem, ani agresywność ludzi. co złe, to nie my.
    • Gość: NadszyszkownikCiho Debilizm! IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 25.08.04, 11:02
      Zakazać bajek braci Grimm!
      cytuję:
      "zatrzymaj koniczka
      krew płynie z trzewiczka ..." (to z Kopciuszka)
      lećmy dalej "Dziewica Malena " (hehehe ;-p) siedzi we wieży 15 lat i wpier#%
      ^^la pokrzywy
      jednooczka dwuoczka trójoczka...
      wilkowi gajowy ładuje kamienie do brzucha - biedny zwierzak zdycha po
      przebudzeniu ("Czerwony Kapturek")
      itd.itp.
      TO MAJĄ CZYTAĆ DZIECI W III CZY IV KLASIE PODSTAWÓWKI?????????!!!!!!
      PRZECZ PRECZ Z PRECZEM ;-P---O
      • Gość: wuz Re: Debilizm! IP: *.telepac.pt 25.08.04, 13:30
        Jak widać z niniejszego forum, czym skorupka za młodu nasiąknie...
        generalna ZNIECZULICA, nikt się nie poczuwa do dyskryminacji, rasizm to w polsce
        nie problem, ani powszechnie panująca agresywność. co złe, to nie my.
        i choć naszych przodków można śmiało uznać za rasistów (wystarczy cofnąć się o
        jedno-dwa pokolenia), to artyści na piedestale są nietykalni, nieskazitelni.
        głupia polska zaściankowa hipokryzja.
    • Gość: BSD Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.ift.uni.wroc.pl 25.08.04, 11:02
      A ten gość z beczką solonuch Murzynków, albo z obcęgami do paznmokci i szydłami
      do oczu, to nie Putin w Czeczenii, Osama, Saddam, bądź Georgire w Guantanamo?
    • Gość: Studentka Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.fornet.waw.pl 25.08.04, 11:08
      Przyznam, że nie czytałam Króla Maciusia I, teraz z ciekawiości przeczytam.
      Wyimki Częstochowianki rzeczywiście brzmią rasistowsko, ale być może jest tak,
      jak powiedział człowiek z Ministerstwa. Dlatego przeczytam.
      Swoją drogą, dzieci inaczej odbierają okrucieństwo. We wszystkich bajkach jest
      motyw śmierci (np: Królewna Śnieżka), cierpienia (np:Kopciuszek) i dzieci
      świetnie sobie z tym radzą. Dla nich jest to bajka, fantazja, którą mogą sobie
      wyobrażać. Przez to, że nie doświadczyły tyle ile dorośli, dla nich obraz
      śmierci nie jest krwawym wizerunkiem zimnego ciała, etc, one inaczej sobie to
      wszystko wyobrażają. Tak jak większość ludzi wyobrażała sobie cierpienie
      Chrystusa zanim poszli na film M. Gibsona (swoją drogą nie widziałam) - niby
      jest cierpienie, krew na chuście, przebijanie rany, przybijanie do krzyża (o
      tym też uczą małe dzieci) a jednak za każdym razem jak o tym myślimy nie
      wyobrażamy sobie całego tego okrucieńśtwa w jego dosadnym kształcie.

      Jako dziecko uwielbiałam książki. Byłam mała, tata czytał na głos "Hobbita"
      ileż tam jest scen okrutnych!! A jakoś nie widzę, żebym miała po tym skrzywioną
      psychikę. Ludzki umysł sam się jest w stanie obronić.
      • Gość: wuz dzieci same się obronią? IP: *.telepac.pt 25.08.04, 13:33
        przed rasizmem serwowanym ze spokojem "wyższej cywilizacji" również?
        a czyta pani wypowiedzi z forów gw? nawet te niewykasowane są po prostu
        nafaszerowane pogardą dla innych. to się przecież nie wzięło z mleka matki, prawda?
        • Gość: gość portalu Re: dzieci same się obronią? IP: *.chello.pl 25.08.04, 22:21
          panie wuz
          zadam pytanie po raz kolejny:
          pogięło pana czy co?
    • legal.alien Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? 25.08.04, 11:12
      Co za debilka!! Niech zyje politpoprawnosc !
      • Gość: wuz Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.telepac.pt 25.08.04, 13:37
        niech żyje dyskusja na poziomie!
        jak tam alien samopoczucie? dobrze, co? nie ma to, jak poczucie wyższości
        powiązane z pogardą dla innych. wywodzącej się nie skąd inąd, a z tego, co ci
        przekazali twoi wychowawcy - rodzice, nauczyciele, koledzy - i pisarze, reżyserzy...
        • legal.alien Debilizm ma sie dobrze 25.08.04, 13:43
          Sadzac po twojej wypowiedzi.
          • Gość: wuz Re: Debilizm ma sie dobrze IP: *.telepac.pt 25.08.04, 14:05
            popluj sobie, popluj. może ci przejdzie. może pozbędziesz się jadu.
    • Gość: Marek To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:13
      Mam 55 lat, ale wciąż pamiętam z dzieciństwa że ta książka mnie dołowała! Teraz
      tak to się określa, wtedy nic się nie mówiło- bo to była lektura obowiązkowa,
      ale ja byłem przygnębiony, nie, to za słabe słowo, byłe ZDOŁOWANY! Co prawda
      fragmentówo Murzynach (pardon: Afrykańczykach) nie pamiętam, ale pamietam
      ogólny nastrój tej książki. Czy to było korczakowskie przeczucie przed Zagładą
      (Shoah)? Jeśli tak - to był geniuszem! ale nie literackim, ani wychowawczym.
      Cieszę się, że wreszcie ktoś zauważył zło z tej książki wyzierające, przy czym
      ta pani zauważyła tylko to powierzchownie zło, ale zawsze...
      Tylko uwaga: jak ona ma 10-letniego synka, to proszę, policzcie, ona zasadniczo
      filmu (chyba) niepamięta? Czy ten film był jakoś tak wznawiany, mnie się o uszy
      i oczy nie obiło...
      • legal.alien Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! 25.08.04, 11:28
        Niestety nie wszystkie ksiazki sa pisano dla samozodowolonych debilkow, ktorych
        bron Boze nie mozna zmartwic ani zasmucic.
        Jest to przepiekna ksiazka o dziecinstwie, o marzeniach, smutkach i radosciach.
        • Gość: wuz Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! IP: *.telepac.pt 25.08.04, 13:39
          no, jeszcze sobie popluj.
      • Gość: Rówieśnica Marka Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! IP: 213.17.245.* 25.08.04, 11:38
        Ja do dziś pamiętam, jak w książce Janiny Porazińskiej "Za trzydziewiątą rzeką"
        główny bohater musiał wydobyć tajemnicę od trzech wiedźm, które miały razem
        jedno oko i jeden ząb - i pożyczały je sobie, coby cos przekąsić czy coś
        zobaczyć. Długo mi się to śniło - szczególnie po wyrwaniu zęba...

        Koleżanka w Chicago była świadkiem, jak czyjaś Babcia z Polski została
        opindolona za recytowanie wnuczętom-polonusom Murzynka Bambo, a więc za
        przyuczanie wnucząt do rasizmu...

        Świat bywa okrutny (nie jest, ale bywa) i nie da się dzieci przed nim uchronić -
        skoro już się pojawiły...

        Zakazy zawsze były i będą do kitu. Pozostaje tylko zdrowy rozsądek i dobra
        miłość do klajniaków.
        • legal.alien Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! 25.08.04, 11:41
          A co jest rasistowskiego w Murzynku Bambo??? Bardzo przyjazny wirszyk. Moze
          powinno byc o Afrykaninie Bambo??
          • Gość: Rówie.śnica Marka Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! IP: 213.17.245.* 25.08.04, 11:58
            Niestety, właśnie o to chodziło. Wyraz "Murzyn" jest zakazany :(
            Bambo mógł być Afrykańczykiem, ale przecież nie MURZYNKIEM - no i fakt, że bał
            się kąpieli, bo się wybieli, też jest rasistowki. W przekonaniu mam z Polonii
            (i z Częstochowy pewnie też).
        • dem0kryt Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! 25.08.04, 13:04
          Tego z trzema wiedźmami Porazińska nie wymyśliła - to z mitologii greckiej, fragment mitu bodaj o Perseuszu... Ale mitologia grecka (oryginalna) nie jest dla dzieci.
        • Gość: wuz Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! IP: *.telepac.pt 25.08.04, 13:45
          "Świat bywa okrutny (nie jest, ale bywa) i nie da się dzieci przed nim uchronić"
          - czyli puszczałabyś ośmiolatkowi filmowe sceny gwałtu i wybebeszania ludzi, bo
          "taki jest ten świat"? świat zależy w dużym stopniu od tego, jak się na niego
          patrzy. artyści pokazują nam jakąś jego wersję, a my mamy prawo wyboru, możemy
          uznać, że ich wersja nam odpowiada, lub nie. możemy też uznać, że ich wersja nie
          tylko nam nie odpowiada, ale zniekształca rzeczywistość krzywdząc innych
          niewinnych ludzi swoimi osądami. rasizm tak działa. i nie widzę powodu, dla
          którego miałbym akurat to pokazywać dziecku. pewnie, że kiedyś trafi na trudny,
          czasem okrutny świat. ale można je przecież do tego przygotować znacznie lepiej,
          niż taką "hard core" wersją, czyż nie?
          • dem0kryt Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! 25.08.04, 13:53
            Czy ty czasem nie przesadzasz? Okrucieństwo u Korczaka cię razi, czy więc także ocenzurowałbyś np. Tomcia Palucha? Jest tam też ludożerstwo - zły olbrzym, w wyniku podstepu Tomcia, zjada swoje córeczki...
            Co do razizmu - polityczna poprawnością nie zmusisz ludzi do tolerancji, bo będziesz fałszował i obraz świata i historię. Dlaczego wiersz Tuwima o Murzynku Bambo jest rasistowski? Czy rasizm propaguje Sienkiewicz - np. we W pustyni i w puszczy? I czy w związku z tym należy go usunąć z bibliotek? Był rasistą, jak nasui przodkowie? A może po prostu był dzieckiem swojej epoki i pisał tak, jak wówczas myślano... To samo można przecież odnieść i do Kiplinga i do Verne'a i do tylu innych...
            Czytałeś choć trochę o historii i kulturze Afryki?
            • Gość: wuz Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! IP: *.telepac.pt 25.08.04, 14:12
              tak, wymienieni przez ciebie pisarze byli "po prostu" dziećmi swojej epoki.
              życzę powodzenia w tłumaczeniu tego wszystkim rodzicom - i nauczycielom - którzy
              dają dziecku do ręki takiego króla maciusia.

              zwróć jedynie uwagę, że trudno się to tłumaczy nawet dorosłym - z której to
              przyczyny tak rzadko wystawia się np. "kupca weneckiego" shakespeare'a. cóż z
              tego, że shakespeare był "po prostu" dzieckiem swojej epoki, skoro to my, dziś,
              oglądamy jego sztuki, i niekoniecznie w roli historyków kultury, którzy do
              wszystkiego podejdą ze zdrowym dystansem?
              • dem0kryt Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! 25.08.04, 14:21
                Widziałem Kupca weneckiego w teatrze, kilka lat temu. Starając się osłabić rzekomy antysemitzm tek sztuki reżyser zrobił z owego zydowskiego kupca biednego, zaszczutego Żydowinę, pozbawiając go całej drapieżności i godności, jaka mimo wszystko jest w tej postaci... To też jest przykład na obłudę politycznej poprawności, bo gdyby ów negatywny bohater (jego imię wyleciało mi z pamięci) był np. Turkiem - nikt by nie powiedział słowa krytyki. I tak nie umniejsza to w niczym ani wielkości Szekspira, ani samej sztuce.

                Co do reszty - dzieciom da się wytłumaczyć pewne rzeczy, bo są jeszcze pojętne. Dorosłym trudniej. Oni wiedza lepiej.
                • Gość: wuz Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! IP: *.telepac.pt 25.08.04, 14:29
                  moim zdaniem antysemityzm nie jest tam rzekomy, a "czystej krwi", sam widziałem
                  to parę razy na scenie, w tym raz z doskonałym sewerynem który przez cały
                  spektakl walczył, żeby być autentycznie drapieżnym i godnym, jednak problem
                  intepretacji pozostaje. shakespeare'a wielkość jest wystarczająca, żeby móc mu
                  wytknąć właśnie taką sztukę.
                  co do reszty - gdybyś ty, demokrycie, był przy każdym dziecku czytającym,
                  powiedzmy, kupca weneckiego, spałbym spokojnie.
                  problem w tym, że większości polskich dzieci tłumaczą nauczycielki o poziomie,
                  powiedzmy eufemicznie, zróżnicowanym. tak więc kupiec wenecki (nawet gdybym się
                  z tobą zgodził, że jest dziełem wielkim) byłby tu conajmniej ryzykownym zagraniem.
                  • dem0kryt Re: To jest dołująca książka, to ZŁA lektura! 25.08.04, 14:51
                    "Czystej wody" antysemityzm znajdziesz np. u Krasińskiego w Nieboskiej komedii. Tam nie występuje jeden, zły Żyd, ale Żydzi jako grupa chcąca przejąc władzę nad światem. Czy dlatego nalezy usunąc to z kanonu lektur szkolnych?

                    Co do rasizmu - czy nalezy także zabronic publikowania np. rysuków Mleczki, w których często przedstawiamni są Murzyni gotujący w kotłach białych misjonarzy? Opowiem ci angdotę, autentyczną. Są lata 60te, w ONZ pojawiają się przedstawiciele państw afrykańskich, które właśnie odzyskały niepodległość. W restauracji ONZ dwóch białych przy stoliku opowiada sobie głośno dowcip a afrykańskich ludożercach. W pewnym momencie orientują się, że tuż obok siedzi Afrykanin i wszystko doskonale słyszy. Milkną speszeni. Do Afrykanina podchodzi kelner, pytając co zamiawia. Ten odkłada menu i mówi głośno: "Nie, nie ma tu nic dobrego. Proszę przynieść mi listę delegatów na sesję ONZ".

                    Piszę Afrykanin, bo ponoć słowo "Murzyn" jest niepoprawne politycznie. "czarny" też niedobrze... Ale Afrykanie to także Arabowie z Maghrebu i Burowie z Natalu.

                    Nie dajmy się zwariować. Pozdrawiam.
    • dem0kryt GW znalazła sobie kolejny "temat" 25.08.04, 11:23
      Sezon ogórkowy trwa i trzeba czymś zapełnić łamy, choć tylko te internetowe. Jakaś idiotka zaczyna robić polityczno - poprawną zadymę, bo pewnie ma za dużo czasu i jej sie nudzi, a GW od razu to na czołówkę...

      Teraz zaczną cenzurować baśnie braci Grimm, bo Baśnie z Tysiąca i Jednej Nocy ocenzurowano już w XIX w. (ze względu na erotykę, nie na okrucieństwo).
    • Gość: absolutyzm Re: Książka Korczaka zbyt okrutna dla dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:27
      chichi to sie okazuje ze przedstawiciel wiadomego narodu byl białą świnią,
      innemi kulturami gardził, a sama ta książka bardzo pouczająca jest, pokazuje do
      czego prowadzi ustanowienie parlamentów, głosowań i innych demokratycznych
      bzdur: państwo Maciusia rychło upadło. Czytać dzieciom, szczególnie te opisy
      obrad i jak minister Felek brał w łape od wywiadu. Madra książka, w zasadzie o
      III RP. A już bronią tego czerownego pedagoga, jakby Maciusia popełnił dajmy na
      to Dmowski to już by dawno poszedł na przemiał. "Sąsiadów" niech matka dziecku
      poczyta, nie dość że drastyczne to jeszcze całkiem niezłe science-fiction chi
      chi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja