Al Wolności horror dla pieszych i rowerzystów.....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 07:52
Czy nikt nie widzi co dzieje się na Wolności .Samochody parkujace zajmują
większa połowę chodnika. Pozostała luka przeciskaja się piesi , a na nich
wpadaja rowerzyści.Właśnie wczoraj moja sasiadka szła z dwojgiem maluchów (4-
6lat)po chodniku lawirując między idacymi naprzeciw przechodniami i nagle jak
spod ziemi rowerzysta. Od tyłu, dziecko sasiadki odbiło trochę w bok
i .........jak walnął w niego rowerem to aż zahuczało.Dziecię odrzuciło na
maskę stojącego auta,rower polecial na niego a rowerzysta oniemiały leżał na
chodniku. Mało nie zlinczowano rowerzystę !To co wyprawia się właśnie na
Wolności i na chodniku wzdłuż Niepodległości na wiadukcie to woła o pomstę do
nieba.Rowerzyści bez dzwonków rozpędzeni tak ze nisko lecą , za nic maja
ludzi.Wielokrotnie o mało nie byłam najechana poniewaz w porę przy zgiełku
jaki wydaja samochody nie wyłowiłam uchem że jedzie rowerzysta. Nie wiem czy
Oni licza ze idąc będę szła po wytyczonym jednym ciągu chodnika i Oni mimo że
nie ostrzegają to lotem błyskawicy wślizgną się między nas?
Nie mam nic przeciw rowerzystom, ale niech ktoś wreszcie ruszy rozumem.A
czytajac takie przechwałki jak te poniżej to aż mi krew mrozi , widzę bowiem
posiniaczone, obolałe ,zszokowane ,z ręką w gipsie dziecko sąsiadki
• Re: Rowerzyści chcą więcej ścieżek IP: *.internetdsl.tpnet.pl

Przeczytaj komentowany artykuł »
Gość: Krakoo 27.08.2004 01:40 odpowiedz na list


Niestety o takich sciezkach jakie sa za granica mozemy tylko pomarzyc...

Co do 'tlumaczenia' pieszym ze to nie dla nich miejsce to kiedys mialem taka
technika ze rozpedzalem sie i przed nimi hamowalem z piskiem, dziala ale
szkoda
opon... :/, wiec teraz rozpedzam sie i przejezdzam kolo takich delikwetnow na
centymetry. Wspanialy efekt mozna uzyskac gdy sie podjezdza od tylu do
takiego
delikewnta, wtedy on normalnie ze strachu wyskakuje z kapci :)))



• Re: Rowerzyści chcą więcej ścieżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Przeczytaj komentowany artykuł »
Gość: KaWu 26.08.2004 21:08 odpowiedz na list


Je sie najczescie az tak nie "cackam" z takim delkwentem, tylko rozpedzony
jade
na niego i pare metrow przed nim gwałtownie skrecam kierownicą. Jak na razie
w
rzadnego pieszego sie nie wpakowalem.

A tak na marginesie to jaką broń na rowerzystów maja piesi na swoich
chodnikach..............Żadnej tylko w popłochu wiać na boki!!
Miasto musi to uporządkować inaczej dojdzie do tragedii i to niebawem.Tam
natężenie ruchu pieszych jest ogromne(nowe osiedle)i w dodatku nowy
supermarket...........Horror i tyle.......Ukłony Ruda

    • Gość: Mania Re: Al Wolności horror dla pieszych i rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 08:58
      Też byłam wiele razy wystraszona przez rowerzyste który gnał przed
      siebie.Zróbcie z ym coś Mania
    • Gość: Darek Re: Al Wolności horror dla pieszych i rowerzystów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 09:13
      dużo jeżdżę kołem po mieście. Kiedy tylko mogę jadę asfaltem - po prostu
      łatwiej i lżej

      piszesz Ruda także o wiadukcie na Niepodległości. Raz zapłaciłem tam mandat za
      jazdę po asfalcie (idioci postawili tam zakaz). Faktycznie wspólny chodnik dla
      pieszych i rowerzystów tam, to nieporozumienie. Droga jest nachylona dzięki
      czemu osiągnąć można dużą prędkość, a żaden 'szanujący się' biker nie nadużywa
      w takich miejscach hamulców. Nieszczęście więc gotowe.
      • Gość: Ruda Re: Al Wolności horror dla pieszych i rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 09:49
        Czyli sam widzisz że nie czepiam się tylko mam rację, trzeba to rozwiazać ku
        zadowoleniu i bezpieczeństwu obojga użytkowników ruchu . Niestety do tego
        trzeba dobrej woli i mózgu.A to niestety często towar deficytowy .

        Pozdrawiam tych na nogach i tych na kołach Ruda
    • lookas.prv.pl Trochę zdrowego rozsądku... 27.08.04, 11:41
      > Czy nikt nie widzi co dzieje się na Wolności .Samochody parkujace zajmują
      > większa połowę chodnika. Pozostała luka przeciskaja się piesi , a na nich
      > wpadaja rowerzyści.

      I właśnie dlatego jadąc Wolności zawsze korzystam z tego chodnika po stronie
      PKS i PKP, nigdy nie jeżdżę tym chodnikiem od strony Kopernika - bo to po
      prostu bez sensu, a ten kto tam jeździ rowerem jest lekkomyślny.

      Wszędzi są idioci i ludzie z umiarem. Zarówno wśród rowerzystów jak i pieszych.
      I wina nie leży tylko po stronie rowerzystów. Sam dużo jeżdżę i wiem to
      doskonale. Nie raz musiałem hamować, bo ktoś nagle wybiegł (powtarzam -
      WYBIEGŁ) ze sklepu czy z bramy - i nawet jadąc bardzo wolno można niewyhamować.
      Tak samo niebezpieczne jest gdy ludzie idą całym chodnikiem (najgorzej jest gdy
      idzie cała rodzinka, a matka zamiast trzymać dziecko za rękę puszcza je
      samopasem i to zazwyczaj koło torów tramwajowych (sic!) - po prostu w tym
      momenci nie obawiam się tego, że ono mi wpadnie pod koła tylko, że wpadnie na
      tory!! No ludzie.. trochę wyobraźni... a rowerzyści muszą jeździć nie raz
      chodnikami, bo są zakazy na ulicach, a tam gdzie ich nie ma (i teoretycznie
      powinno się jeździć) to aż strach w ogóle wjeżdżać na asflat. Jak któryś pieszy
      się z tym nie zgadza to proponuję wypróbować to na własnej skórze.

      Ja też boję się jeździć po "wspólnym" chodniku na Niepodległości. Chcąc
      podjechać pod tą górkę trzeba się siłą rzeczy rozpędzić (rower nie ma silników
      jakby ktoś nie wiedział) i najgorzej jest gdy ktoś idzie i nagle mu się odwidzi
      i zmieni "pas ruchu" i wskoczy pod koła roweru.. wtedy trzeba uciekać na
      drogę.. czasami prosto pod koła samochodu. Więc ten chodnik rowerowo-pieszy
      jest złym rozwiązaniem i to jeszcze bez żadnych zabezpieczeń.

      Ja jeszcze pragnę zwrócić uwagę na chodnik wzdłuż Al. Niepodległości po drugiej
      stronie Domatora. Jest tam wyłożona kostka i ten chodnik jest również "rowerowo-
      pieszy", ale na szczęście o wiele szerszy i całkiem przyjemny. Jednak piesi na
      nim czują się panami. A wyraźnie są znaki postawione i kostka ma kolor czerwono-
      zielony. A na asflacie jest zakaz jazdy rowerem (i słuszny według mnie). No ale
      piesi chodzą jednym szeregiem zagradzając przejazd rowerzystom. A gdy im się
      zwróci uwagę lub przejedzie po trawie to podnoszą głos i rzucają potok epitetów.

      Według mnie wystarczy trochę kultury tak jak po stronie pieszych jak i
      rowerzystów i życie w "symbiozie" żeby do przykrych sytuacji nie dochodziło. No
      i co najważniejsze to informowanie społeczeństwa, że "ZIELONE DLA ROWERÓW".

      Pozdrawiam :-)


      ------------------------------------------
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: Angela Re: Trochę zdrowego rozsądku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 11:49
        I właśnie dlatego robię prawo jazdy, niech tylko jakis szalony rowerowiec
        wyjedzie pod maseczkę, wycieraczki, spryskiwacz i nad Wartę, żartuję.
        • lookas.prv.pl Re: Trochę zdrowego rozsądku... 27.08.04, 11:57
          Relacje kierowcy - rowerzyści to już inna kwestia i temat na inną dyskusję.

          > I właśnie dlatego robię prawo jazdy, niech tylko jakis szalony rowerowiec
          > wyjedzie pod maseczkę, wycieraczki, spryskiwacz i nad Wartę, żartuję.

          Niech tylko jakiś chamski kierowca zajedzie drogę lub przejedzie 2cm obok - to
          może ryski na lakierku od pedałów, urwane lustereczka, zbita szybka i do
          warsztatu, również żartuję.

          ------------------------------------------
          www.lookas.prv.pl
        • Gość: Wlodek Re: Trochę zdrowego rozsądku... IP: *.vf.shawcable.net 27.08.04, 19:29
          Gość portalu: Angela napisał(a):

          > I właśnie dlatego robię prawo jazdy, niech tylko jakis szalony rowerowiec
          > wyjedzie pod maseczkę, wycieraczki, spryskiwacz i nad Wartę, żartuję.

          No ladnie!!! Ladnie ! Jak nie PT Profesore w zalach nad upadla komuna, to teraz
          Ty po rowerzystach!!!!
          Powiedz kiedy zaczynasz jazdy po miescie, to zmienie termin wylotu na
          bezkolizyjny.
          Mam wystarczajaco duzo stresu dorabiajac tutaj za familijnego instruktora.
          Nie mam ochoty na dodatkowy w czasie urlopu.
          • Gość: Kubiś Rowerek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:33
            Macie rację , że wiele rowerzystów to półmuzgi ale co powiecie moi mili jak
            wielu pieszych łażi po oddzielnej ścieżce rowerowej np.ulica dawna Lenina koło sądu?
            Półmuzgi są wszędzie a ( Straż miejska powinna im zwracać uwagę ). ja często
            jeżdzę rowerem i po jezdni jeżdzić nie będę bo inny półmuzg kierujący może zabić
            i dostanie parę lat w zawiasach a ja będę wąchał kwiatki od spodu . Nara
            • Gość: Ruda Re: Rowerek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 23:30
              Dlatego dla wspólnego dobra mówię TRZEBA TO ROZWIĄZAĆ .Dziś na Wolności
              poturbowano kobitkę w mojej obecności, kurde ja zwiałam ale ona z tobołami na
              autobus szła..............
              Rowerzysta zaparkował na niej gdy stanęła wyjąć bilet.............
              Kurcze chyba będę druga stroną łazić bo jeszcze trafia mnie. Pozdrawiam TYCH Z
              MÓZGIEM z obu stron ...........................................Ruda
              • Gość: Angela Re: Rowerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 11:41
                O rany, człowiek (kobieta) troszkę żartu rzuci na forum, a tu takie larum. Czy
                juz na całym Swiecie (Wlodku) brak poczucia humoru? Opamiętajcie się wszyscy i
                usmiechnijcie do siebie nawzajem, a świat bedzie piękniejszy. Pozdrawiam tych
                którzy to rozumieja i tych mniej pojętnych.
                • mmaly Re: Rowerek 28.08.04, 11:51
                  Pozdrawiam Angele i życzę wszystkim jej podejścia.
                  Mógłbym tu rzucac piorunami, bo dwa dni temu dwóch rowerzystów bezmyślnie przecięło mi drogę wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, właściwie nie wiem jakim cudem udało mi się ich nie zabić.
                  Ale bezmyślni są wszędzie. I wśród pieszych, i wśród rowerzystów, i wśród kierowców.
                  Dużo uśmiechu wszystkim życze.
                  • Gość: Angela Re: Rowerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 11:54
                    Mmały, juz Cię lubię i tez serdecznie pozdrawiam. Mam nadzieje, że będziemy
                    mieli okazje się poznac na najblizszym spotkaniu forumowiczów 18 wrzesnia.
                    • iwonnkaa Re: Rowerek 28.08.04, 13:03
                      Mmały Angela to miss Forum jak zobaczysz oniemiejesz............
                      A co do meritum to ciężko zrozumieć rowerzystów zwłaszcza jak na Tobie
                      zaparkują, albo jak trzeba gnać z chodnika lub oglądać się trwożliwe za siebie
                      jak szpieg z krainy deszczowców. Ruda
                    • mmaly Re: Rowerek 28.08.04, 15:01
                      Gość portalu: Angela napisał(a):

                      > Mam nadzieje, że będziemy
                      > mieli okazje się poznac na najblizszym spotkaniu forumowiczów 18 wrzesnia.

                      Oj niestety nie. Będę w tym czasie w Krakowie. Ale wypiję piwko malutkie (oczywiście bezalkoholowe) za Wasze spotkanie.
                      A Ty możesz wypić za moje zdrowie, bo 20 września mam urodziny;-)
                      • Gość: Angela Re: Rowerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 15:42
                        Iwonko miła dziękuję za takie milusie słowa, ale czuję jak sie rumienię. Ja i
                        miss? To chyba tylko tak z sympatii? Mam nadzieję, że tak.
                        Mmały, Ty chyba żartujesz?! Jak to spotkanie bez Ciebie? Ładnie to tak? Jasne,
                        że wypije Twoje zdrówko, ale lepiej będzie smakowało to piwko w twojej
                        obecności. Liczę, że jednak dasz się namówić. Pozdrawiam wszystkich odważnych,
                        którzy się zjawią. A swoja drogą, to zapraszamy władze naszego pieknego miasta
                        na to spotkanie?
                        • Gość: Ruda RePewnie............................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 22:15
                          Przecież już IL się zadeklarował!!!!!!!!!!!!!!11
                          Tyle ze podejrzewam że znów będzie garsteczka, tych najodważniejszych
                          Pa śliczności.....Ruda
                          • Gość: mgielkapsotnab Re: RePewnie............................. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.04, 07:31
                            Rudeńka czy ja tez moge się zjawić???? jesli tak to gdzie ?????????
                            • Gość: Ruda Re: RePewnie............................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 09:44
                              Oczywiście, po co pytasz?
                              To impreza dla mężnych ciałem i duchem
                              To Ty jesteś prowodyrem naszego pierwszego zlotu i szkoda że nie dopisałaś no
                              cóż wiem zdrówko!!!!!!!!!1
                              Pamiętaj teraz jeszcze napewno będzie na forum .z tego co wiem (mogłam coś
                              poplątać to 18 lub 20 o 17 na starym rynku.Trzymaj rękę na pulsie i PRZYJDŻ
                              PROSIMY BARDZO...............rUDA
                              • Gość: Angela Re: RePewnie............................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 11:19
                                Iwonko, IL nie dopisze, bo będzie na wczasach, pisał o tym przy jakimś temacie.
                                Ja myślałam o Prezydencie albo kimś z jego świty. Warto?
                                • Gość: Ruda Re:Próbujmy.......może się uda.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 17:44
                                  Hej Angelo IL napisał że wolałby by ten nowy zlot był 20 bo wtedy będzie
                                  napewno.Może przełożysz????????
                                  I mimo wszystko musimy zwracać się do Władz o uczestnictwo
                                  i..........nie popuszczać!!!!!!!!!!!!!!1Ruda
                              • Gość: mgielkapsotnab Re: RePewnie............................. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.04, 19:09
                                teraz napewno będę))))))))))))czekam z niecierpliwościa na to
                                spotkanie!!!!!!!!!!!a dokładnie gdzie na Starym Rynku????????pozdrówka
                                słoneczne dla wszystkich)))))))))))))))))))))))))
                                • Gość: Angela Re: RePewnie............................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 09:55
                                  Mgiełkopsotnab - na Starym Rynku, zaraz za Puchatkiem jest drzewo. I właśnie
                                  pod nim się spotkamy. Serdecznie pozdrawiam.
Pełna wersja