Gość: a...........Anima
IP: *.d2.club-internet.fr
29.08.04, 02:50
przyznam uczciwie, ze jestem jednym z tych, ktorzy tego co za kamiemien swa
reka podniosa, aby kogos uderzyc to ja pierwszy
ze:
N I E
czyn TEGO
pracowalem w tajnej grupie (jako jeden z przewodniczacych) w okresie stanu
wojennego
i nigdy (choc poznalem wielu i wielu i swiatowo znanych powszechnie
myslicieli, filozofow,filmowcow, poetow)
wiec nigdy w naszych wspolczesnie znanym nam okresie, szczegolnie w historii
miasta Czestochowy
nie wyznam, szczerzej i prawdziwie wiernej
przykladowo:
historii Milosza (On jest Ojcem Chrzestnym mojej Corki_mowi po polsku)
czy tez historii Pana Kapsy
(Pan Kapsa jest Moim Chrzestnym Ojcem w obozie internowanych)
to dzieki Panu Kapsie, w obozie internowanych, moglem zaistniec jako czlowiek,
Jego bol i cierpienie specyficznie i na nieGo skierowane ubecka katorga
pozwolily mi docenic przewage Polski nad Rumunia , w tamtych oczywiscie
odleglych czasach
lecz jesli chodzi o obecna Czestochowe
nie mam prawa rozliczac
n i k o g o
(moje szczescie, ze moj bezposredni ubek, zmarl w czasie mej
emigracji-naturalnie na serce)
bez wzgledu na smierc tego czlowieka, nie mam prawa rozliczac tych co kiedys,
byli przeciw nam
tym bardziej nie mam prawa, bo tacy jak Pan Kapsa (najbardziej przesladowany
czlowiek w czasach stanu wojenngo w Czestochowie)
wiec ja nigdy a nigdy forumowo ponad to co Pan Kapsa przezyl doswiadczajac
stanu wojennego
nie powiem nic wiecej,
lecz tylko skromnie pozostane
jednak w wiecznym
Uklonie.
Mojemu Wlasnemu Ojcu Chrzestnemu z okresu internowania.
Absolutnie Wdzieczny Tobie J. Kapsa
Anima Animal