Schody ruchome na dworcu PKP

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 18:52
Nareszcie ktoś pomyślał o stałych mieszkańcach dworca którzy nierzadko nie
mają siły wejść po schodach na pięterko aby oddać się zasłużonemu
odpoczynkowi.
    • mmaly Re: Schody ruchome na dworcu PKP 30.08.04, 22:17
      Pamiętam taką zabawną sytuację.
      Jechałem do Poznania na targi z V klasą mojego podkrakowskiego technikum jako opiekun. Przesiadaliśmy się w Częstochowie.
      I nigdy nie zapomnę, jak dwudziestoletni dryblas Paweł N. zjechawszy po schodach popatrzył na mnie dziwną miną z dużymi oczami i spytał: "Panie profesorze, możemy sobie jeszcze pojeździć?".
      To było słodkie.
      A jeszcze słodsze było to, że paru tych dryblasów rzuciło się na schody i jeździli w te i z powrotem kilka razy. W Krakowie nie było wtedy jeszcze nigdzie schodów ruchomych.
    • Gość: PixeL Re: Schody ruchome na dworcu PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 22:37
      Ale przecież dworzec i inne objekty kolejowe również posiadają ochronę! Zajmuje
      sie tym od dawna Straż Ochrony Kolei.
      • Gość: xx Re: Schody ruchome na dworcu PKP IP: *.icis.pcz.pl 30.08.04, 23:02
        W Polsce tzw. SOK, ktory na pewno jest potrzebny, wciaz niestety funkcjonuje
        wedlug zasad z poprzedniej epoki.

        Powinno byc normalnie (Anglia tutaj jest wzorem):

        caly czas ktos sie znajduje pzrynajmniej w hali dworca, strzeze porzadku i
        pomaga ludziom udzielajac informacji.

        Takie proste a takie trudne do realizacji - nigdzie w Polsce nie widzialem
        takiego prostego rozwiązania na dworcu PKP. NIGDZIE !!!!
Pełna wersja