Gość: GOŚĆ
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.08.04, 10:33
Dziwić się takiemu Panu Witoldowi... Ja nie jestem bezdomna i też chciałam pożyczkę z banku, ewentualnie z jakiegoś funduszu...no i też zdarłam buty... Pomimo, że posiadam zabezpieczenie pod pożyczkę to i tak nic z tego. Rodzinę mam do kitu, bo chociaż "ustawiona" (nawet posady w Urzędzie Miasta) to i tak nie pomogą. Raczej podłożą nogę jeszcze. I tak w ten sposób wszyscy drwią z nas...Własna działalność gospodarcza też pozostała w moich marzeniach.