Gość: Pajęczyca Tekla
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.09.04, 22:36
Ciekawe że nikogo nie interesowało że tak młody człowiek ma taka kasę do
zapłaty. Dzierżawcy miejsca na placu wiedzą ile max można utargować , i
należy brać poprawkę na paskudną pogodę. Ja raz tam byłem wraz ze znajomymi,
obsługa do bani, piwo do bani, WSZYSTKO DO BANI!!!!!!!!!!!11111Rok temu miał
tę kawiarenkę inny dzierżawca i było kulturalnie, wesoło , czysto i miło.No
ale Go przebili ofertą. A że lipna to MUSIELI WIEDZIEĆ. Są szacunkowe dane i
az tak POMYLIĆ SIĘ NIKT NIE MÓGŁ !!!11111111111Po mojemu to to była pralnia
lewych pieniędzy i tyle.A plotek o tym co tam się wyprawia to krążyło masę ,
nawet to że właściciel z bronią palną na ogródku siedzi......................
Wszystko jeden sz....eli nie mógł odbywać się bez wiedzy wpływowych osób. ABW
niech zajrzy szczegółowo wszędzie...a smród będzie że hej