Gość: zawiedziony klient
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.09.04, 22:00
to skandal co mi dziś sprzedano w 'cukierni u Jarka' na placu Daszyńskiego.
Zamówiłem dzień wcześniej śmietankowy tort na prezent urodzinowy, a dziś go odebrałem (ładnie zapakowany). Dopiero w domu po obdarowaniu jubilata i rozpakowaniu, okazało się że tort jest zamrożony. Rozkroiliśmy go a tu 2/3 prawie zmrożone jak skała. To skandal, że odważyli się coś takiego sprzedać. Wniosek może wszystkie ich pseudo-świeże wyroby to po prostu zapasy z zamrażalnika, przygotowywane kilka dni wcześniej (albo i więcej). Szkoda że było już tak późno bo wróciłbym tam i rzucił im na ladę, albo w ladę, to może tym tortem bym niejedną grubą szybę rozbił.
Tak więc ostrzegam, unikajcie tej cukierni, bo możecie sie nieźle naciąć (a ja nawet wyszedłem na głupka bo w prezencie dałem takie wielkie nic, co nawet smaku nie miało, ...)
Uważajcie na nich...