Odbudowa repliki kopalni rud

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:08
80 tys w bloto niezle. a w muzelum bylem w srode, wystawa o wojnie, dwa
helmy, kilka orderow, dwa wdzianka i kilka gazet. niejedna szkolna pracownia
historyczna ma wiecej ciekawszych eksponatow. pociagnac do odpowiedzialnosci
osoby ktore tak marnuja nasze podatki. a muzelum gornictwa zostawic,
rekodziela ludowego im sie zachcialo.
    • Gość: luk Re: Odbudowa repliki kopalni rud IP: 212.130.22.* 17.09.04, 10:21
      slusznie, gornictwo wazniejsze, ciekawsze i orginalniejsze- dac mu caly pawilon
      B, a rekodzielo- pocos maja ten dom wloscianski i starczy
    • Gość: west A mogła być większa atrakcja IP: *.proxy.aol.com 17.09.04, 22:17
      Może ktoś pamięta Kopalnię Zabytkową Rud Żelaza "Szczekaczka".
      Przez kilka lat istniała możliwość zwiedzania oryginalnej kopalni wzbogaconej
      eksponatami pochodzącymi z całego regionu. Została nawet wówczas wybudowana pod
      ziemią specjalna sala imprezowa.
      Uruchomiono nową stację pomp, usytuowaną płyciej niż w okresie pracy kopalni,
      na głębokości około 70 m, dla odwodnienia obiektu. W planie było zorganizowanie
      przejażdżki kolejką po podziemnych korytarzach. Obiekt zwiedzały coraz
      liczniejsze grupy z całej Polski. Przybywając na Jasną Górę włączano do
      programu również tą przemysłową atrakcję.
      Niestety ten jedyny w swoim rodzaju obiekt dokumentujący "na żywo" historię
      górnictwa rudzianego został zaprzepaszczony.
      Kopalnie, po których pozostały w okolicy Częstochowy hałdy wraz z obiektami
      towarzyszącymi, wzbogacającymi wydobywaną rudę, były połączone siecią kolei
      wąskotorowej. Zaopatrywały w rudę żelaza częstochowską hutę.
      Tak na marginesie, obecny Urząd Miejski mieści się w dawnym budynku Dyrekcji
      Kopalnictwa Rud Żelaza.
      Odtworzony w parku pod Jasną Górą fragment kopalni jest namiastką efektu, który
      można było posiadać utrzymując kopalnię "Szczekaczka". Byłby to obiekt
      stanowiący atrakcję turystyczną na skalę europejską.
      Podobnie, jak istnieje muzeum hutnictwa usytuowane w dawnych zakładach w
      Białogonie koło Kielc, mogło istnieć Muzeum Górnictwa Rud pod Częstochową.
      W Polsce istnieje kilka zabytkowych kopalń. Najbardziej znana jest kopalnia
      soli w Wieliczce. Jest też kopalnia krzemienia w Krzemionkach Opatowskich na
      kielecczyźnie. Jest ściana węglowa w Zabrzu. Jest zabytkowa kopalnia rud cynku
      i ołowiu w Tarnowskich Górach, której najpopularniejszym fragmentem jest
      Sztolnia Czarnego Pstrąga.
      Podczęstochowski obiekt powstawał w trudnych ekonomicznie latach 1980-tych,
      lecz nawet dotychczas nie zaspokojono wielu społecznych potrzeb. Szkoda tylko,
      że zabrakło być może ludzi, którzy dążyliby do zachowanie w pamięci pokoleń 100-
      letniego dorobku polskiego górnictwa rudzianego. Zabrakło zaś przede wszystkim
      pieniędzy z kasy państwowej, a o sponsorach nikt wówczas nie mógł nawet marzyć.
      Szkoda, że wraz z likwidacją górnictwa rudzianego zaprzepaszczono również
      archiwa kopalń, skazując tą prężną przez wiele lat dziedzinę przemysłu na
      nieomal kompletny niebyt. Zachowana archiwalna dokumentacja mogła stanowić
      bogaty materiał źródłowy dla opracowań z zakresu historii techniki w Polsce.
Pełna wersja