Dodaj do ulubionych

Wróżka z Częstochowy

26.10.15, 12:54
Witajcie, Znacie jakąś dobrą wróżkę z Częstochowy? Czy jakiekolwiek wróżby się wam sprawdziły? Dajcie namiar :)
Wszystkim hejującym podziękuje - szkoda mojego i waszego czasu :)
Obserwuj wątek
    • gienekemigrant1222 Re: Wróżka z Częstochowy 28.10.15, 19:38
      Mogę powiedzieć krótko: W Kenii było lepiej. Jedziłem swoją dorożką po ulicach Nairobii i poznawałem wielu ciekawych ludzi. Najlepiej było, jak pojawiali się przybysze z głębi Czarnego Lądu. Przywozili ze sobą worek interesujących mnie osobiście wiadomości na temat zwyczajów , kultury, oraz tradycji swoich plemiennych. Czasami przywozili ze sobą jakieś nieznane mnie zupełnie potrawy, czy napoje rytualne, a już najlepsze były środki do palenia podobno przemycane z Madagaskaru via Gabon do Zanzibaru, a stamtąd już do Tanzanii i mojej ukochanej Kenii. Często ucztowaliśmy wieczorami przy ognisku i paląc niezapomniane w smaku zioła dyskutowaliśmy o problemach współczesnego świata w różnych językach i w przeciwieństwie do mieszkańców biblijnej wieży Babel zawsze dochodziliśmy do porozumienia osiągając wspólny mianownik. Nie mogliśmy tylko znaleźć wspólnego w kwestii tematu jaki nurtował mieszkańców koła podbiegunowego. Pewien emigrant z Laponii zafrapowany był problemem wpływu zorzy polarnej na miesiączkowanie pingwinów i biedak poruszył nas tym wszystkim. Do dziś nie mogę wyjaśnić tej kwestii przyrodniczo ? egzystencjalnej. Chciałbym to poruszyć na zebraniach moich rodaków konsumujących tanie trunki w parku na Rakowie, ale jakoś wydają mi się oni niezbyt tym zainteresowani. Zresztą w parku za kościołem jest niezbyt przyjemnie. Mieszkańcy tej dzielnicy, to mało interesujące indywidua, a tudzież tematy poruszane przez nich są dla mnie zaprawdę obce. Inaczej było przed moim wyjazdem za chlebem. Na Rakowie był wtedy ksiądz Andrzej i on trzymał wszystko hab acht . Może ktoś wie, co się teraz z nim dzieje? I tak jakoś tęsknię za moją dorożką i kenijskim klimatem?ehhhhhhhh. Teraz jedziemy naszym Loganem do Galerii Jurajskiej, bo moja stara dostała zaliczkę w kwocie 50 zł na poczet przyszłego kwartału i chce sobie kupić jakieś botki na zimę?mogą być ze zdartymi flekami bo znajomego szewca ( też z Rakowa) mamy już na przeróbkę umówionego. Jutro napiszę co nam się udało kupić.
    • gienekemigrant1222 Re: Wróżka z Częstochowy 29.10.15, 19:20
      Tak sobie czytam i czytam te Wasze komentarze i nic z tego nie rozumiem. W Kenii coś takiego nie jest możliwe?chyba tylko w Polsce, Częstochowie, a szczególnie na Rakowie. Ktoś dziś blokuje dostęp do mównicy i nic mu nie można zrobić?.hmmmmmmmmm?.Pamiętam jak jeden niedoszły zaiste kacyk z Mongolii chciał zaprotestować w temacie wpływu zorzy polarnej na miesiączkowanie pingwinów na posiedzeniu ogólnym plemienia, którego byłem honorowym członkiem. Nasz wódz panujący pozwolił mu mówić , a potem nakazał zapalić wspólne zioło przy ognisku rytualnym. Zioło dało totalnego kopa w mózg, nie tylko kacykowi z Mongolii, ale wszystkim posłom i senatorom przybyłym z odległych krańców krainy Kenii. Kacyk z Mongolii zwany Cedendandyn Gambolt, został dopuszczony jeszcze z trybuny honorowej do głosu, ale już nic nie mówił, tylko śpiewał Allah Akbar. Jak chciał potem wodzowi zerwać pióropusz z głowy, to marszałek plemienia wydał rozkaz aresztowania go i bez sądu na rzucenie na pożarcie nietoperzom. Tak skończył biedaczek.. Aha?i teraz słucham jeszcze w TV, że jeden taki poseł mówi, że w odbyt to się nie da?.ciekawe skąd on to wie??? W Kenii jak ktoś zaznawał z ochotą tej przyjemności, to podczas wołał: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd takie przypuszczenia i stwierdzenia, że się nie da. U gadów żyjących na Rakowie i ich pobratymców też wszystko się da, dlatego należy tę dzielnicę totalnie izolować, bo to co robią gady z Rakowa w parku za kościółkiem przynosi wstyd niechlubny całemu naszemu miastu. W Kenii, i za moich czasów, a przede wszystkim za Pana Naszego Niegdyś Panującego Tadeusza nigdy by czegoś takiego nie był.
      • marika_w Re: Wróżka z Częstochowy 22.09.20, 11:06
        Ja również bym oceniła skuteczność mojej na 90 % i również chętnie Wam polecę. Jestem po kilku sesjach i zawsze urzeka mnie aurą i głębokością wróżby. www.ezoliniawrozby.com/wrozki/tarocistka-agnelya
    • kartytarota2 Re: Wróżka z Częstochowy 25.09.16, 12:09
      Dzień dobry,

      mam do zaoferowania wróżby i rytuały. Wróżby wysyłam na e-mail.
      Swój zawód traktuje przede wszystkim jako pasję, a nie jako tylko i wyłącznie źródło dochodu.
      Bardzo lubię rozmawiać z ludźmi, a także im pomagać.
      Bezcenne jest dla mnie, kiedy widzę zadowolenie klienta.
      Zawsze staram się poświęcić indywidualny czas dla każdej osoby.

      Koszt wróżby lub rytuału to 25 zł.
      Nie lubię pisać o sobie i o tym, czy jestem dobra, ponieważ sami Państwo to ocenicie.
      Można skontaktować się ze mną za pomocą e-maila: tarot-karty@wp.pl

      Łączę wyrazy szacunku
      Marta
    • ninakolb Re: Wróżka z Częstochowy 10.07.18, 18:18
      Mam sprawdzoną wróżkę, podaję nr tel 500 273 383, anioł nie kobieta, wiele razy korzystałam przez telefon i sprawdza się wszystko, poza tym niezwykle ciepła, delikatna i empatyczna osoba, gotowa do pomocy o każdej porze dnia i nawet późnym wieczorem, NIEDROGA
      • taniarada Re: Wróżka z Częstochowy 12.07.18, 18:31
        ninakolb napisał(a):

        > Mam sprawdzoną wróżkę, podaję nr tel 500 273 383, anioł nie kobieta, wiele razy
        > korzystałam przez telefon i sprawdza się wszystko, poza tym niezwykle ciepła,
        > delikatna i empatyczna osoba, gotowa do pomocy o każdej porze dnia i nawet późn
        > ym wieczorem, NIEDROGA
        Ile bierze za wygranie w totka?
        • taniarada Re: Wróżka z Częstochowy 31.07.18, 19:29
          taniarada napisał(a):

          > ninakolb napisał(a):
          >
          > > Mam sprawdzoną wróżkę, podaję nr tel 500 273 383, anioł nie kobieta, wiel
          > e razy
          > > korzystałam przez telefon i sprawdza się wszystko, poza tym niezwykle ci
          > epła,
          > > delikatna i empatyczna osoba, gotowa do pomocy o każdej porze dnia i nawe
          > t późn
          > > ym wieczorem, NIEDROGA
          > Ile bierze za wygranie w totka?
          I można sobie pisać.
    • tadeusz1960 Re: Wróżka z Częstochowy 11.10.20, 20:56
      Jedyna PRAWDZIWA wróżka godna polecenia to p. Agnieszka tel 500 273 383
      Trafiłem do niej przez polecenie kilka lat temu i wracam do dziś. Korzystam z prywatnych sesji telefonicznych u niej. Wszystko przez te lata się sprawdziło, pomogła mi niejednokrotnie bo nie tylko rozkłada karty ale jest też psychologiem , naturopata i coachem par. Specjalizuje się też w prawie przyciągania dzięki jej wiedzy nauczyłem przyciągać do życia szczęście. Pokazała błędy jakie nieświadomie popełniałem.
      Jej wróżby to nie tylko odczyt kart ale wartościowa duchowa rozmowa , po której człowiek dostaje skrzydeł i chce się żyć. Pani Agnieszka mówi o przyczynach, pomaga w wielu kwestiach ( mnie postawiła diagnozę którą potwierdziłem w badaniach), wskazuje drogę i możliwości, podaje konkretne rozwiązania a nie zostawia człowieka z niczym jak inne...Jest niedroga. Dusza człowiek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka