Najlepszy żużlowiec Częstochowy

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 17:09
No właśnie kto nim jest? Kto najwięcej osiągnął, kogo częstochowska publiczność
lubiała najbardziej? Czekam na odpowiedzi.
    • Gość: szcz Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: *.czes.gazeta.pl 11.04.02, 19:37
      Najwięcej osiągnął Sławek Drabik (dwa razy złoto i raz
      srebro IMP, złoto DMP, złoto DMŚ), najlepszy -
      podobno, bo sam tego nie pamiętam - był Marek Cieślak,
      a najbardziej lubiany przez kibiców - Józek Jarmuła.
      • Gość: Mat Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: *.sympatico.ca 14.06.02, 16:05
        Gość portalu: szcz napisał(a):

        > Najwięcej osiągnął Sławek Drabik (dwa razy złoto i raz
        > srebro IMP, złoto DMP, złoto DMŚ), najlepszy -
        > podobno, bo sam tego nie pamiętam - był Marek Cieślak,
        > a najbardziej lubiany przez kibiców - Józek Jarmuła.
        Generalnie zgadzam sie z tym co napisales z tym ze Marek
        Cieslak byl zupelnie innym zawodnikiem niz Jozef
        Jarmula,pierwszego okreslilbym mianem raczej egoisty na
        torze czesto wygrywal wyscig na starcie i pedzil do
        przodu nie ogladajac sie na swojego partnera klubowego
        ,Jarmula nie mial takiego startu ,jednak co pozniej
        wyprawial zeby wygrac to bylo istne show .Byl czlowiekiem
        kolezenskim ,
        z poczuciem humoru i bardzo lubianym w Czestochowie nie
        pamietam zeby ktos jezdzil tak ofensywnie jak on,wielki
        zmarnowany talent troche pechowiec.Z tych lat mozna
        jeszcze wspomniec Andrzeja Jurczynskiego i Zenona
        Urbanca. Pozdrawiam.
        • Gość: wlodek Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: 5.3R* / *.vf.shawcable.net 19.06.02, 02:03
          Gość portalu: Mat napisał(a):


          > Generalnie zgadzam sie z tym co napisales z tym ze Marek
          > Cieslak byl zupelnie innym zawodnikiem niz Jozef
          > Jarmula,pierwszego okreslilbym mianem raczej egoisty na
          > torze czesto wygrywal wyscig na starcie i pedzil do
          > przodu nie ogladajac sie na swojego partnera klubowego
          > ,Jarmula nie mial takiego startu ,jednak co pozniej
          > wyprawial zeby wygrac to bylo istne show .Byl czlowiekiem
          > kolezenskim ,
          > z poczuciem humoru i bardzo lubianym w Czestochowie nie
          > pamietam zeby ktos jezdzil tak ofensywnie jak on,wielki
          > zmarnowany talent troche pechowiec.Z tych lat mozna
          > jeszcze wspomniec Andrzeja Jurczynskiego i Zenona
          > Urbanca. Pozdrawiam.

          Jozek! jezdzil zlota "cytryna" z klaksonem z "La kukaracha", ktorej mu
          zazdroscili wszyscy kibice i zuzlowcy. Szanowal kibicow, szczegolnie tych, ktorzy
          jezdzili na wyjazdy.
          Nie zapomne jak Gorzow z owczesnymi asami Plechem Jancarzem i reszta mistrzow
          Polski odpuszczal juz, bo dostawal lanie i wystawil rezerwowych, a Jozek podszedl
          do Plecha i Jancarza i mowil im, zeby wyjechali na tor, bo na trybunach siedzi
          komplet widzow i oni przyszli, zeby ogladac wyscigi z mistrzami zuzla.
          Kiedys zdarzylo mu sie objechac po duzym jakichs przeciwnikow i tak ich
          rozprowdzic, ze bida-Nabialek wyszedl na drugie miejsce, a Jozek zwolnil na luku
          i poganial Nabialka reka, zeby jechal szybciej.
          Z 5:1 na starcie dla gosci, zrobilo sie 5:1 dla pary Wlokniarza.
          szanowal kibicow.
          A co do Urbanca, to Jozek mu mowil..." Z toba to o kazdej porze,na kazdym torze i
          na kazdym motorze..." I Urbaniec sie wsciekal i tez probowal jak Jozek na jednym
          kolku, tylko mu nie wychodzilo i zaliczal glebe.
          To byly najlepsze czasy Wlokniarza.
    • Gość: thedude Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 20:38
      Jesli chodzi o niezawodnosc to na pewno Ryan. Takiego obcokrajwca jeszcze u nas
      nie było (no moze Wiltshire w 91 ale to była 2 liga).Screen i Loram mimo
      widowiskowej jazdy czesto zawodzili.
    • Gość: fsh Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 20:59
      Niezawodny jest oczywiscie Sullivan.
      Najbardziej popularny w Czestochowie jest oczywiscie Slawiczek Drabiczek (choc
      ostatnio ow popularnosc chyba nieco zmalala).
      Najbardziej widowiskowo jezdzil Jarmula (chociaz ja go nie pamietam).
      A z opowiesci dziadka wiem, ze Kaznowski byl ongis niczego sobie zawodnikiem.

      pozdrawiam
    • Gość: Jontek Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: 192.168.1.* 12.04.02, 00:21
      Nie jestem wielkim fanem żużla ale gdy jeździł u nas Drabik to chciało mi
      się jeszcze na Włókniarz chodzić-teraz nie ma dla kogo.
      Przeczytajcie sobie czat z Drabikiem jest zapis na "Gazecie-Czat"
      www2.gazeta.pl/czat/1,21977,768709.html
    • markm Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy 12.04.02, 10:39
      no chyba jednak slawo chociaz to juz powoli melodia przeszlosci (latka leca a
      nie kazdy jest huszcza czy jankowskim) zgadzam sie ze ryan jest rewelacyjny ale
      loramski ite jego mijanki ta jego walka to ze chyba nigdy nie odpuszczal i
      jednego goscia musial lyknac to bylo niezapomniane pozdrawiam
    • Gość: thedude Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.02, 13:49
      Nie na temat,historyjki które mi sie włąsnie przypomiały:
      1.Kilka lat temu w kilku meczach CKMu wystapił niejaki Piotr Kociemba.I
      pamietam kibica ktory przy stoisku z pamiatkami spytał sie: Czy są koszulki z
      Kociembą?
      2. Moj kolega studiuje w Opolu i chodzi na mecze Kolejarza. Na ostatnim
      usłyszał rozmowę kibiców z Opola i Rybnika:
      R: Czy u was zawsze tak miło i spokojnie.
      O:W sumie tak, oprocz meczow z Czestochową
      • Gość: wlodek Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: 5.3R* / *.vf.shawcable.net 13.06.02, 21:43
        Gość portalu: thedude napisał(a):


        > 2. Moj kolega studiuje w Opolu i chodzi na mecze Kolejarza. Na ostatnim
        > usłyszał rozmowę kibiców z Opola i Rybnika:

        > R: Czy u was zawsze tak miło i spokojnie.
        > O:W sumie tak, oprocz meczow z Czestochową

        No coz. Jozek Jarmula skrocil kiedys niechcacy kariere niejakiego Szczakiela.
        Kolejarz dostawal tez wielokrotnie tegie baty od Wlokniarza u siebie.
        Kiedys [dawno] nawet Kowalczyk zwozil z Opola wiaderko z punktami.
        I tak juz widac zostalo.

        • Gość: NIN Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: gateway.d* / 10.3.36.* 14.06.02, 11:24
          Jestem kibicem Apatora. Powiem szczerze, zazdroszczę Wam Sullivana (parę lat
          temu jeździł w Toruniu). Wymienię na Rickardssona + Bajerskiego.
    • Gość: storima Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: *.156.227.95.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 13.06.02, 23:08
      KATALOG FORUM > CZĘSTOCHOWA



      odpowiedz na list
      odpowiedz cytując
      Re: Czy pamietacie Jozefa Jarmule?
      Autor: Gość portalu: storima
      Data: 28-05-2002 03:21 adres: *.156.229.226.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net


      --------------------------------------------------------------------------------
      ..pamietaMy i legenda Czarnego


      pasa wloknem bialym siatka w Gore!!!

      czerwonym KASK rozwiewa

      maszyna Rumakiem Go ciagnie

      Tlum z Przednich Rzedow Zkrywa Twarze Gazetami Grudki XZuzla
      Sypia sie Smuga Rozpychajac Zawodnikow Druzyny Innym Bo Przeciwnej w Prawo
      dalszym torem sklon do Partnera i On Wchodzi Domyka Swym KloneM Luku w LewO!
      zgi-e-ciem kolan--em-t-o-r-e-m-kolE-M-m-mmmm w Prawo ze SkloN-U- na
      P R O S T A
      Druzynowe Mistrzostwo Brawurowo Jak Zawsze WiElbicieleM Sta-d-ionU
      JozefJarmula!!!WlokniarCzest-o-ch-o-V V-A


      ---
      tamTymCzestochowy Zuzla CzaSEm


      --------------------------------------------------------------------------------


      poprzedni pokaż treść wszystkich wiadomości


      • Czy pamietacie Jozefa Jarmule? Gość portalu: Mat, 26-04-2002 17:28
      • Re: Czy pamietacie Jozefa Jarmule? Gość portalu: szcz, 26-04-2002
      20:33
      • Re: Czy pamietacie Jozefa Jarmule? Gość portalu: Mat, 28-04-
      2002 18:37
      • Gość: Tomek Do storimy IP: *.chicago-18-19rs.il.dial-access.att.net 14.06.02, 06:42
        • Gość: Tomek Do storimy IP: *.chicago-18-19rs.il.dial-access.att.net 14.06.02, 06:50
          Przepraszam za poprzednią wiadomosc.......
          Do storimy,
          Czy oglądasz sport tam gdze mieszkasz ?
          Jesli tak to jaki ?

        • Gość: storima Odp: Do Tomka... IP: *.244.96.8.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.06.02, 10:37
          moze nie tyle co ogladam wydarzenia sportowe (jedynie wyrwkowo obecny Mundial w
          TV, po hiszpansku, tutaj kanal 14--telewizja antenowa)
          to nie tyle co ogladam o ile praktykuje elementy gry zespolowej "my turn, your
          turn", wiesz tego rodzaju rzeczy spiewajac piosenke "...take me the game...",
          szachy, balans ciala, a nade wszystko--umiejetne wspoldzialanie bio-energi
          (miedzy innymi --kondycja--"endurance"

          i jako szary czlowiek naleze do tych szarych ludzi w Ameryce, ktorzy
          przyznaja , iz amerykanska TV zupelnie skomercjalizowala i Olimpiade i Wszystko
          co ze Sportu Pokazuje do tego stopnia iz przykro mnie, ale ja tej komercji
          udzwignac nie jestem w stanie.

          w parku z dziecmi, mlodzieza, kimkolwiek zagram a i w kosza i ping-pong itd.

          duzo chodze --"hiking"

          Pozdrawiam.
          • Gość: czub Re: Odp: Do Tomka... IP: 211.35.78.* 22.06.02, 10:28
            TYLKO SLAWEK DRABIK!!!!!!!!!!
      • bond_007 Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy 22.06.02, 13:07
        Ja nigdy nie zapomne Joe Screena i pamietnego meczu z Gorzowem kiedy na
        ostatnim wirazu wcisnal sie pomiedzy dwoch zawodnikow co zagwarantowalo nam
        minimalne zwyciestwo. O ile pamietam 45,5:44,5
        • Gość: Wlodek Re: Najlepszy żużlowiec Częstochowy IP: 5.3R* / *.vf.shawcable.net 22.06.02, 18:12
          bond_007 napisał(a):

          > Ja nigdy nie zapomne Joe Screena i pamietnego meczu z Gorzowem kiedy na
          > ostatnim wirazu wcisnal sie pomiedzy dwoch zawodnikow co zagwarantowalo nam
          > minimalne zwyciestwo. O ile pamietam 45,5:44

          Wydaje mi sie, ze mozna spokojnie wylaczyc z zabawy zawodnikow zakontraktowanych
          na jeden sezon. Inaczej trzeba by porownywac Kwoczale, czy Rurarza[przyszedl ze
          Swietochlowic i zostal]Jastrzebskiego czy Cieslaka i Drabika z jednorazowym
          mistrzem swiata, ktory zostal kupiony na jeden sezon i mial kilka swietnych
          wystepow w tym czasie.
          A poza tym tez wspolczesny zuzel i ten troche starszy,to jednak roznica i
          organizacyjnie i sprzetowo i regulaminowo.
          Mozna jakos porownywac Drabika z Cieslakiem, ale juz nie bardzo z kims kto
          pojawil sie jak meteor na jeden sezon i zniknal.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja