!! CIEKAWY TEKST !!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 15:06


Przedstawiam bardzo ciekawy tekst ze stronki URBANA "NIE" Warto przeczytac -
daje do myslenia...
"Na Czarnym Lądzie, zwanym też Republiką Parafialną, żyją parafianie. Jest to
podgatunek ludzki odznaczający się niską samooceną, niskim poziomem
inteligencji oraz stanami lękowo-depresyjnymi, które parafianie leczą w stadach
na sesjach terapeutycznych zwanych mszami. Niestety ta forma terapii stosowana
od długiego czasu, nie daje zadawalających rezultatów. Kolonie parafian
przypominają pszczoły lub mrówki - hierarchiczne robotnice i robotnicy pracują
niezmordowanie pod wpływem psychozy zwierzchników dzień i noc aby dostarczyć
odpowiednie środki królowi danej kolonii zwanemu proboszczem. Im parafianie
więcej pracują, tym proboszcz jest grubszy i potężniejszy, zaś jego norka,
zwana też plebanią, staje się coraz większa i lśniąca na złoto. Proboszczowie
różnych parafii komunikują się ze sobą w języku niezrozumiałym dla parafian.
Wszelkie środki zgromadzone przez parafian, proboszczowie przetrawiają nie
zostawiając nawet odpadków. Zmuszeni są przez to i przez swój osiadły tryb
życia, poruszać się jedynie za pomocą szybkich czarnych pancerzyków chitynowych
zwanych mercedesami. W przeciwieństwie do parafian niskiego rzędu,
proboszczowie przypominają pasożyty. Ich działalność jest szkodliwa dla
człowieka. Aby pozbyć się takiego pasożytniczego proboszcza, należy użyć
powszechnie dostępnych trutek na owady lub szczury. Należy przy tym uważać aby
nie uszkodzić zbytnio podległych parafian, którzy dzięki neurolingwistycznemu
programowaniu przez proboszcza, gotowi są oddać życie za niego tłumnie
stawiając opór i pochłaniając wszelkie trutki podstawiane pod jego otwór
gębowy. W ciągu ostatnich 15 lat działalność parafian i proboszczów stopniowo
się nasila, przez co konieczne jest odcięcie kontaktu ich z kanałami pożywienia
w ekosystemie ludzkim oraz zdjęcie statusu ścisłej prawnej ochrony tego
gatunku, gdyż nie dość, że jest pasożytniczy to jeszcze wcale nie zagraża mu
wyginięcie. Największym okazem króla parafian jest osobnik zwany Rydzykiem,
któy wykształcił specjalne nadajniki pozwalające kontaktować się z bardzo
wieloma podległymi mu parafianami w tym samym czasie. Dzięki temu jego
pasożytnicze zdolności stały się niebezpieczne dla większej ilości ludzi."



    • Gość: Krzysiek Re: !! CIEKAWY TEKST !! IP: *.prenet.pl 22.09.04, 16:11
      W "Nie" oraz w "Faktach i Mitach" jest baaaardzo dużo ciekawych tekstów dla
      ludzi myślących.
      • Gość: Kubiś Re: !! CIEKAWY TEKST !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 16:53
        Oj tak Krzyśku tak .
      • Gość: Tabun Re: !! CIEKAWY TEKST !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:06
        Tak niewątpliwy pokaz erudycji i błyskotliwości autora - powalił mnie na
        podłogę i tylko dlatego wstałem bo obiecałem sobie że jak napiszę tych parę
        słów to znowu się położę. „Teksty dla myślących” no to ciekawa i odważna
        opinia, trzeba by ją rozważyć (tylko pokażcie mi tych myślących bo nie widzę
        ale może źle się rozglądam, albo mam kurzą ślepotę - zresztą nie ważne) A tak
        swoja drogą to ostatnimi czasy panuje nam wszech i wobec jakaś mania
        prześladowcza- nic tylko pieprzycie o kościele, parafiach, księżach, pomnikach
        etc. Właściwie co was tak boli co nie daje spokoju- może mamusia każe chodzić
        na religie i co niedziel do kościółka a synek nie chcę ale idzie dla spokoju a
        potem leczy swoje frustracje i kompleksy pseudointelektualnymi wywodami ( gwoli
        jasności Rydzyk wyzwala u mnie raczej negatywne uczucia, ujmując to delikatnie,
        ale to właśnie jest powodem tego że nie mówię o nim bo nie jest tego wart).
        Ludzie wyluzujcie - kościół był i będzie czy tego chcecie czy nie - i naprawdę
        te sentencjonalne grafomańskie popisy ludzi z „nie” czy czegoś tam innego to
        warte są tyle co analogiczne z „naszego dziennika”. Więcej dystansu.
        Pozdrawiam
        • Gość: Kubiś Re: !! ........................ !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:16
          Puściłem ten tekst w formie żartu i kawału .Tylko taką miałem
          intencję.Pozdrawiam Kubiś
          • Gość: Krzychu Re: !! ........................ !! IP: *.bis.czestochowa.pl 22.09.04, 18:33
            To ja też sobie zażartuję, a co;)

            www.racjonalista.pl/
            • Gość: Krzysiek Re: !! ........................ !! IP: *.prenet.pl 22.09.04, 18:45
              I już dodałem do ulubionych!
            • Gość: Krzysiek Re: !! ........................ !! IP: *.prenet.pl 22.09.04, 18:47
              A ten tekst nie jest dobry? Podpisuję się obiema rękami!
              Państwo kościelne


              W związku z dyskusją w "TRYBUNIE" na temat relacji państwo - Kościół i lewica -
              Kościół postanowiłam przedstawić mój punkt widzenia, zwłaszcza, że
              wielokrotnie poruszałam ten problem przed 1989 r.
              Zacznę od tego, że walka o władzę między Kościołem i państwem toczy się od
              czasów średniowiecza, przybierając w kolejnych epokach różnorodne formy. W
              okresie PRL, po październiku 1956 roku, państwo obdarzało Kościół wieloma
              przywilejami. Pamiętam zaskoczenie biskupów austriackich i ich otoczenia na
              widok polskich biskupów przyjeżdżających do Wiednia luksusowymi samochodami
              (obserwowałam to z bliska jako stypendystka PAX Christi). Nikogo też nie muszę
              przekonywać np. o wielkiej liczbie kościołów wybudowanych w czasach PRL.
              Antyklerykalizm był w Polsce słabym nurtem. Wzmógł się po 1989 roku przede
              wszystkim za sprawą tygodnika "Nie", a następnie "Faktów i mitów". Powstanie
              partii APP Racja także umocniło nurt antyklerykalizmu. Ale wciąż do dobrego
              tonu w społeczeństwie należy deklarowanie przynależności do katolicyzmu.
              Również wtedy, gdy prowadzi się życie odległe od przykazań tej wiary. Tę
              podwójną moralność, dulszczyznę obyczajową, pogłębił ks. Rydzyk. Siła
              stworzonych przez niego mediów umocniła błędne przekonanie, że dobry Polak, to
              katolik.
              Uważam, że zasadniczym źródłem nieprawidłowości w stosunkach Kościół - państwo
              jest nadmierna uległość lewicy wobec oczekiwań Kościoła. Między innymi nasza
              konstytucja oraz konkordat, czy Fundusz Kościelny są tego wyrazem. Dlatego
              pisałam o tym, że najwyższy czas, by usiąść przy kwadratowym stole i odważnie
              przedyskutować podstawy ustrojowe naszej Polski. Co najmniej zaskoczenie budzi,
              na przykład, prywatyzacja, reprywatyzacja, czy zgoda na wojnę w Iraku,
              zwłaszcza w sytuacji biedy znacznej części społeczeństwa. Zaskoczenie, bo
              rządzi lewica.
              Nadmierna uległość państwa wobec Kościoła doprowadziła do tego, że zamiast
              ustroju demokratycznego powstało państwo katolickie Udało się to w dużej mierze
              za sprawą tchórzliwych przedstawicieli lewicy, którzy ofiarowując wiele w
              sferze materialnej Kościołowi i nie dopuszczając do uchwalenia ustaw o treści
              sprzecznej z doktryną Kościoła - umocnili katolicyzm w stopniu porównywalnym ze
              średniowieczem.
              Lękliwość lewicy i służalczy stosunek jej przedstawicieli do Kościoła, nie
              przyniósł szacunku. Kościół bierze, ale to nie znaczy, że zapomina, iż
              darczyńca działał np. w PZPR. tylko niektórym to wybaczono, by przywołać
              przykład prof. Geremka, czy prof. Balcerowicza.
              Wady charakteru niejednego członka SLD i UP (jak również SdPl), lęk by nie
              wypomnieć przeszłości partyjnej, nadrzędna troska, by znaleźć się na listach
              wyborczych w niedalekiej przyszłości - prowadzi do gry politycznej szkodliwej
              dla lewicy i dla państwa.
              Powstaje też pytanie czy wolno było uczynić przez lewicę wejście do Unii
              Europejskiej wartością nadrzędną do tego stopnia, że lewica zrezygnowała z
              wielu deklarowanych wartości, byleby zyskać poparcie Kościoła dla referendum i
              jego wpływ na wiernych w tej sprawie?
              Sprawą lewicy nie jest ani walka z wiarą w Boga, ani z hierarchią kościelną,
              lecz tworzenie państwa światopoglądowo neutralnego. Tu lewica jest zobowiązana
              do wierności wobec głoszonych przez siebie poglądów. Naiwnością jest
              oczekiwanie, że Kościół zrezygnuje ze swoich zabiegów, mających na celu
              instrumentalne traktowanie prawa; Kościół chce, by prawo umacniało głoszone
              przez niego poglądy moralne.
              Dla lewicy - przy stanowieniu prawa - powinno być całkowicie obojętne jakie
              normy moralne obowiązują w Kościele katolickim, jak również w innych wyznaniach
              religijnych. Problem wiary w istnienie Boga, to sfera rozstrzygnięć osobistych.
              Wiara ta, bądź jej brak, nie powinna mieć wpływu, ani też manifestować się w
              działaniach publicznych. Jedynie w ustrojach totalitarnych polityka i prawo są
              podporządkowane określonej moralności narzucanej społeczeństwu. W państwie
              demokratycznym - a za takie chcemy uchodzić - prawo ma gwarantować każdemu
              wolność, dzięki której można dokonać wyboru określonej moralności spośród
              wielu. Dlatego naruszeniem podstaw demokratycznego państwa jest np. obecność
              przedstawicieli Episkopatu w komisjach Sejmu i Senatu, wywierających naciski,
              by ustawy były wyrazem katolickiej moralności.
              Człowiek lewicy może być agnostykiem, ateistą, osobą bezwyznaniową, katolikiem,
              bądź wyznawcą jakiejkolwiek religii z niechrześcijańskimi włącznie. Ale mając
              wpływ na sprawy państwa ma dbać o to, by prawo służyło wszystkim. Absurdalna i
              niepokojąca jest sytuacja, gdy ludzie lewicy zabiegają o takie przepisy prawne,
              które mają na celu poddać niesfornych katolików oraz niewyznawców tej religii -
              regułom moralnym Kościoła.
              Przejawem bojaźliwości lewicy i wypierania się przez nią własnych wartości (co
              nie budzi szacunku) są starania, by ustawy stanowiące wyraz wolności w
              demokratycznym państwie, spoczywały w szufladach marszałków Sejmu i Senatu.

              Maria Szyszkowska senator Klubu "Lewica Razem"

            • Gość: Kubiś Re: !! ........................ !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:55
              I od razu robi się przyjemniej jak forumowicze żartują. Pozdrówka
              • Gość: Krzychu Re: !! ........................ !! IP: *.bis.czestochowa.pl 22.09.04, 21:51
                Jak nam się tak zebrało na żarty (;) to proponuję jeszcze to:

                www.maryja.org/
                • Gość: Krzysiek Re: !! ........................ !! IP: *.prenet.pl 22.09.04, 22:11
                  Dzięki za następną stronę, której nie znałem. Masz coś ciekawego jeszcze?
                  • Gość: Krzychu Re: !! ........................ !! IP: *.bis.czestochowa.pl 23.09.04, 10:39
                    Tu masz cuś, co należy bezwględnie przestrzegać;)))

                    members.tripod.com/bozenal/artykuly/05.htm
        • Gość: mk Re: !! CIEKAWY TEKST !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 22:25
          tak sie akurat sklada, ze ta mafia utrzymywana jest za nasze pieniadze.
          fundusz koscielny, finansowanie wyzszych(tylko z nazwy) uczelnii katolickich,
          rzesze katechetow, kasa na pomniki, na koscioly(rzekome zabytki), rozdawanie
          nierochomosci, ... to sa pieniadze, ktore oficjalnie trafiaja do kosciola, jak
          ktos ma jakies watpliwosci to prosze sobie przestudiowac budzet panstwa, albo
          budzety gmin, powiowtow itp.
          wydaje mi sie, ze ta mania przesladowcza nie wziela sie z niczego, ksieza nic
          nie robia, pija, graja w karty, dlubia w nosie, dajemy im pieniadze, placimi
          zus, po prostu zyc nie umierac
          a co ma powiedziec bezrobotny? zamiast dac mu wiekszy zasilek to daje sie
          pieniadze na jakies palace w licheniu! ksiadz-pasozyt za grzebanie w tylku
          dostaje zus, nikt sie go nie pyta czy gdzies pracuje, oczywiscie kosztem
          szarego czlowieka. czy to jest sprawiedliwosc?
          panie Tabun, jak pan to widzi?
          wiecej dystansu? jak chcesz to sie dystansuj! jak mnie zabieraja(kradna)
          pieniadze to ja sie nie zamierzam dystansowac! co to w ogole jest za rada!
          noz sie w kieszeni otwiera!!! przeciez zyjemy w demokracji, ludzie musza sie
          interesowac tym co sie dzieje w panstwie, przeciez notabene to on jest
          odpowiedzialny w demokracji za to co sie dzieje w kraju, na tym opiera sie
          demokracja, ludzie wiedza czego chca i uczestnicza w zyciu publicznym.
          nalezy dziekowac gazetom 'nie' czy 'fakty i mity' za to, ze probuja walczyc z
          ciemnogrodem i wlasnie one ucza myslenia, nie pozwalaja na zdystansowanie sie.
          wszystko co pana napisal swiadczy o panskiej glupocie! przykro mi, ale taka
          jest prawda, i niech pan pamieta 'keep distance', kosciol potrzebuje wiecej
          takich 'inteligentnych' pionkow jak pan.
          • Gość: Aspirynka Re: !! CIEKAWY TEKST !! IP: *.prenet.pl 22.09.04, 23:42
            Proponuje ksiazke
            Uli Weyland
            Jezus Oskarża

            i juz wszystko na temat
          • Gość: Tabun Re: !! CIEKAWY TEKST !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 23:44
            Dziękuje za rzeczowe opinie szczególnie ("wszystko co pana napisal swiadczy o
            panskiej glupocie" "takich 'inteligentnych' pionkow jak pan".) te dwie mi
            przypadły do gust- ha widać inwektyw nigdy za wiele.
            Pozwoli pan że odniosę się tylko do paru kwestii które pan poruszył...
            - „ksieza nic nie robia, pija, graja w karty, dlubia w nosie, dajemy im
            pieniadze, placimi zus, po prostu zyc nie umierac”- a czy ja temu zaprzeczam? -
            wydaje mi się że nie ale pan chyba wie lepiej nieprawdaż?
            - "a co ma powiedziec bezrobotny? zamiast dac mu wiekszy zasilek to daje sie
            pieniadze na jakies palace w licheniu!" - z tego co wiem to akurat państwo nie
            daje pieniędzy na "pałac" w licheniu a jeśli nawet daje co nie robi większej
            różnicy to robi to na podstawie konkordatu ( chyba coś pan mówił o demokracji)
            podpisanego przez demokratyczny rząd Rzeczpospolitej...
            - "jak chcesz to sie dystansuj! jak mnie zabieraja(kradna)
            pieniadze to ja sie nie zamierzam dystansowac! co to w ogole jest za rada!
            noz sie w kieszeni otwiera!!! przeciez zyjemy w demokracji, ludzie musza sie
            interesowac tym co sie dzieje w panstwie, przeciez notabene to on jest
            odpowiedzialny w demokracji za to co sie dzieje w kraju, na tym opiera sie
            demokracja," - tak niewątpliwie książka moja do historii fakt trochę zniszczona
            i encyklopedia PWN jeszcze bardziej zniszczona potwierdzają pana słowa -
            niewątpliwie żyjemy w demokracji i co z tego? nadenerwuje się pan wyzwie od
            pionka bogu ducha winnego człowieka ( czytaj mnie) i co z tego panu przybyło?
            Księża jak pili tak piją jak nic nie robili to nie robią - a u pana kolejny
            siwy włos - warto?
            - "nalezy dziekowac gazetom 'nie' czy 'fakty i mity' za to, ze probuja walczyc
            z ciemnogrodem i wlasnie one ucza myslenia, nie pozwalaja na zdystansowanie
            sie"- tak a jakbym powiedział panu że wspomniany przeze mnie już nasz dziennik
            uczy myślenia to by się pan pewnie oburzył - wszystko jest względne a wymieni
            wyżej trzy tytuł są po prostu jednakie ( beznadziejne inwektywy które znajdują
            poklask u normalnych inaczej - nasz dziennik trafi do zaślepionych fanatycznych
            bigotów, a te wymienione przez pana do znerwicowanych i chorych z nienawiści
            lewaków)...
            Ps. Demokracja fajna rzecz tylko nie wiele z niej wynika... Ja jednak postuluje
            o więcej dystansu nie tylko w kwestii kleru...
            Pozdrawiam- i nawet pan nie obraziłem a jedna się da? Czyż nie?


            • Gość: mk Re: !! CIEKAWY TEKST !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 00:15
              moja opinia o ksiezach jest oparta na moich osobistych obserwacjach.
              w konkordacie nie jest napisane, ze Polska ma dawac pieniadze na lichenskie
              palace, jest to zwykle lizanie tylka przez naszych politykow(niby lewicowych).
              przepraszam, troche mnie ponioslo (pan pierwszy, jakby nie bylo zaatakakowal),
              ale ja nie jestem fanatykiem, nie traktuje tych('Nie', 'FiM') gazet jak biblii,
              denerwuje mnie wyszukiwanie sensacji przez te gazety, ale prawda jest taka, ze
              w Polsce kosciol ma za duze wplywy, za duzo pieniedzy sie na niego wydaje, to
              jest niezdrowa sytuacja, trzeba z tym walczyc, ja osobiscie jestem ateista, ale
              jak ktos chce wierzyc w Boga to niech sobie chodzi do kosciola, tylko zeby te
              koscioly nie byly na kazdym kroku i jeszcze te glosniki na alejach w
              czestochowie...
              zamykamy kolejne szkoly, a budujemy nowe koscioly to nie jest normalne!
              w klasie maturalnej nie ma kasy na godziny fakultatywne a sa dwie godziny
              religii, ktorej program jest prostacki, a katecheci to w 90% debile, z korymi
              po prostu nie da sie rozmawiac, efekt - praktycznie zerowa frekwencja, ale kasa
              na religie zawsze sie znajdzie. takich idiotyzmow mozna by wymienic bardzo
              wiele.
              pozdrawiam Pana

              ps. zawarcie konkordatu powinno byc poprzedzone referendum, jednak tak sie nie
              stalo, wiec umowa ta nie bylo podpisana w pelni demokratycznie, na dodatek jest
              sprzeczna z konstytucja RP (np. dyskryminacja innych wyznan).
              • Gość: xyz Kosciol sam sie konczy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 11:21
                ... od momentu kiedy sie zaangazowal w polityke . Zamiast pomagac
                swoim "owieczkom" widzi tylko swoj czubek nosa . A i papiez nie jest
                niesmiertelny . Nauczka przyjdze szybko .....
                • Gość: Krzychu Re: Kosciol sam sie konczy.... IP: *.bis.czestochowa.pl 23.09.04, 12:55
                  PAP, JP /2004-09-23 10:23:00

                  Pijany ksiądz potrącił rowerzystę

                  Policja z Lubina (woj. dolnośląskie) zatrzymała 65-letniego Zdzisława L.,
                  który pod wpływem alkoholu prowadził samochód i potrącił rowerzystę, a
                  następnie uciekł z miejsca wypadku. Jak dowiedziała się PAP, zatrzymany jest
                  księdzem.

                  Do zdarzenia doszło w środę na drodze relacji Krzeczyn Wielki - Lubin. Duchowny
                  jadący fiatem 126 p, podczas manewru wyprzedzania nie zachował ostrożności i
                  spowodował wypadek.

                  "Sprawca odjechał, ale chwilę później został zatrzymany przez świadka,
                  policjanta jadącego prywatnym samochodem. Funkcjonariusz ten widząc, że inni
                  zajęli się rowerzystą, pojechał za fiatem, zatrzymując go mniej więcej kilometr
                  od miejsca wypadku" - poinformował PAP rzecznik prasowy Komendy Powiatowej
                  Policji w Lubinie Krzysztof Olszowiak.

                  Okazało się, że kierowca ma w wydychanym powietrzu ponad półtora promila
                  alkoholu. Został on zatrzymany do wyjaśnienia. Za spowodowanie wypadku w takich
                  okolicznościach grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

                  • Gość: xyz Tylko pomylil sobie mszalne z nalewka dziadunia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 13:14
                    ..a Ty sie od razu czepiasz ;)
                    • Gość: Tabun Re: Tylko pomylil sobie mszalne z nalewka dziadun IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 13:44
                      Mchu... traktowanie śmierci jako nauczki.... no ciekawa postawa toż to nowy
                      nurt w światowej filozofii nawet Platonowi to się nie śniło nie mówiąc o
                      następcach ( a ty umrzesz bo nie słuchałeś mamy w dzieciństwie czy dlatego że
                      nakrzyczałeś na pana w autobusie - ciekawe?).Niedawno gazeta wyborcza opisywała
                      sprawę sędziego z naszego miasta który spowodował wypadek samochodowy pod
                      wpływem alkoholu (w którym ucierpieli ludzie) a teraz z ze złotym orzełkiem na
                      szyi i napisem, RP skazuje miedzę innymi też pijanych kierowców prawomocnymi
                      wyrokami ( od taka ta Tetemida- już jajcara), kiedyś też chyba słyszałem o
                      hutniku pijanymi co spowodował wypadek po kieliszku, a matka kiedyś mi mówiła
                      że rolnik ze wsi koło Częstochowy też miał parę promili jak spowodował
                      wypadek... tylko co z tego?
                      Ja naprawdę jestem daleki od myślenia pro kościelnego ale chce po prostu
                      jakiegoś zdrowego podejścia- bardzo wiele w kościele jest złego, ale to chyba
                      nie powód aby całą instytucję deprecjonować?
                      mk zgadzam się całkowicie z twoim drugim listem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja