Gość: Roman
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.09.04, 23:43
To się daje zauważyć i to bardzo cieszy. Jednak spora grupa kierowców tj. ok.
75% nie wie, że w mieście wolno jechać 50 km/h a z tego ok. 10% to "jeźdźcy
śmierci i bezmyślności". Proponuję jak najszybsze wprowadzenie zmian w prawie
i przepisach drogowych, które zawierałyby niżej opisane elementy:
1) Za przekroczenie prędkości o 30 km/h lub za jazdę po pijanemu albo za
wymijanie na przejściach dla pieszych innego samochodu przepuszczającego
pieszych będzie wymierzana bezwzględna grzywna w wysokości 5000 zł
(niezależnie od ew. innych skutków prawnych wynikających z tego) z
jednoczesnym natychmiastowym odholowaniem i zatrzymaniem samochodu na
najbliższym dowolnym strzeżonym parkingu z założeniem blokad na koła (nie na
policyjnym parkingu, żeby ich nie obciążać) - do czasu wpłaty grzywny.
Samowolne zdjęcie blokad i odjechanie z parkingu bez zgody policji będzie
traktowane jako kradzież pojazdu. Parkowanie i holowanie odbędzie tylko na
koszt zatrzymanego kierowcy. Wszystkie ew.skutki prawne wynikające z
przerwania w taki sposób podróży i odstawienia samochodu na parking
obciążają tylko zatrzymanego pirata (takie prawo). Jeśli w ciągu 7 dni
grzywna nie zostanie zapłacona, auto przejmuje komornik i nastąpi sprzedaż
samochodu po cenie jaką się da uzyskać, ew. reszta do zwrotu właścicielowi.
Jeśli wartość samochodu nie przekracza 5000 zł - następuje całkowita
konfiskata i przekazanie do sprzedaży po cenie jaką się da uzyskać.
2) Za przekroczenie prędkości o 20 km/h j.w. tylko grzywna w wysokości 3000zł.
3) Dla samochodów ciężarowych podobne rozwiązania z właściwymi limitami.
4) Recydywa - kary liczone j.w. lecz w podwójnym wymiarze, aż do skutku.
Jestem pewien, że po 1 miesiącu obowiązywania takiego prawa dojdziemy
do "przeciętnej kultury jazdy w cywilizowanej Europie".
Niech jakaś partia polityczna włączy do swojego programu zatrzymanie "spirali
śmierci na polskich drogach".