Jak się żyje rowerzystom w Częstochowie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 21:49
zagdzam sie w 100% z wypowiedzia pana andrzeja. ścieżek jest zbyt mało a
jeśli już są to puste odcinki - drogi z nikąd do nikąd. a wystarczy tak
niewiele przychylności pędzel i farba....
    • Gość: Alonzo Re: Jak się żyje rowerzystom w Częstochowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:07
      jest jeszcze kwestia pieszych o której wspominała autor.Wydają się czasami
      podłazic pod koła jak ślepe kury i nie wązne czy jedziesz po chodniku czy
      uliczką-widzisz zawieszonego przechodnia-strzeż się.
      • Gość: SsMyK Re: Jak się żyje rowerzystom w Częstochowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:33
        Tyle mówi sie o wypadkach samochodowych z udziałem pieszych... lecz i są rówież
        wypadki z rowerzystami.
        Piesi nie patrzą jak chodzą,wydaje im sie iz całe chodniki są ich.
        nie da sie przewidziec co w danej chwili zrobi dany delikwent na pasach czy
        obok ściezki rowerowej.

        Bardzo lubię jazde na rowerze,najczęsciej poza miasto.
        Autem czesciej jednak i widze jak nieprzemyslane ruchy sa pieszych.

        wiecej sciezek,nauczmy sie mysleć nie tylko o sobie czy to jadąc autem ,rowerem
        czy idąc chodnikiem.
        Przecież nikt nie chce byc potrącony ,nauczmy sie przewidywania ,nie chodzenia
        jak koń z klapkami.

        Pozdrawiam
        SsMyK
      • Gość: rowerzystka Re: Jak się żyje rowerzystom w Częstochowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 10:05
        Niektórzy ludzie chodzą jak kury po ścieżkach rowerowych... zwróć uwagę -
        usłyszysz niewłasciwy komentarz, albo ujżysz wzrok kipiący pogardą,
        paranoja!!!... a kierowcy samochodów wcale nie chcą się zsuwać gdy widzą
        rowerzystę, albo zatrzymywać na skrzyżowaniu, gdy rowerzysta ma pierszeństwo i
        myślą że mają prawo jeszcze nas ochrzanić...ale za co własciwie?? co za brak
        szacunku dla takich ludzi jak MY, którzy nie zatruwają powietrza spalinami,
        jak co niektórzy... Dlatego musimy mieć jakieś prawa w tym nieobeznanym
        społeczeństwie... (oczywiście zdarzają się wyjątki) Na szczęście !!
    • Gość: Kubiś Jak się żyje rowerzystom w Częwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:31
      A jeżeli jest ścieżka rowerowa to miło by było żeby na niej co sto metrów
      namalować znak , że jest tylko dla rowerów. Nasz naród jest tak zapracowany ,
      Kobiety przeciążone , że często idąc na chodniku nie zdają sobie sprawy i nie
      myślą że są na ścieżce rowerowej.Można w czewie wybudować dwa razy tyle ścieżek
      rowerowych po których będą łażili najmądżejśi wszystkorobiący najlepiej
      obywatele czewy i spróbuj zwrócić komuś uwagę !! Więc ja bym zaczął od malowania
      i oznaczenia tras rowerowych żeby każdy ślepy dureń ją zobaczył.Pozdrawiam
      serdecznie ..........Rowerzysta Kubiś.

      • Gość: Alonzo Re: Jak się żyje rowerzystom w Częwie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 19:52
        Tu się z kubisiem zgodze-sa sciezki ale do cholery,skąd ci ludzie maja wiedziec
        po której stronie maja łazic a po której jezdzić.Z doswiadczenia zauwazyłem
        dziwna przekorność-ludzie z wielka luboscia poginają po ścieżkach a nie tam
        gdzie ich miejsce,no i co nieciekawe,czasem lubia zrobic jakiś niekontrolowany
        ruch w bok,akurat kiedy człowiek ich mija na rowerku.Pozdrawiam cała brac
        rowerową-ludzie,nie pozabijajta sie!Rowerzysta Alonzo.
        • Gość: skrzat55 Re: Jak się żyje rowerzystom w Częwie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 20:02
          Zgadzam się że ścieżek rowerowych jest bardzo mało, a czasem kończą się ni w
          pięć ni w dziewięć. Ale mam jedno ale. Kochani rowerzyści nie przejeżdzajcie na
          pasach na rowerach. Spieszycie się wtedy i nie zwracacie uwagi ani na
          pieszych ,ani na samochody. Często przykładem kierowców wjeżdzacie na czerwonym
          świetle co często można zauważyć koło Jagielończyków. Z rowerowym pozdrowieniem
          "bądźmy ostrożni".
          • Gość: jot Re: Jak się żyje rowerzystom w Częwie? IP: 80.48.252.* 27.09.04, 20:25
            I niech piesi nie łażą po ścieżkach rowerowych.
            • Gość: m Re: Jak się żyje rowerzystom w Częwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 20:41
              a rowerzyści po PRZEJŚCIACH dla pieszych.
              • Gość: szcz Re: Jak się żyje rowerzystom w Częwie? IP: *.czes.gazeta.pl 27.09.04, 20:49
                Piesi w ogóle nie zwracają uwagi na ścieżki rowerowe. Jeździłem do przychodni
                rehabilitacyjnej na Łódzką. Tak się składa, że tuż obok przystanku autobusowego
                przy Okulickiego jest przejście przez jezdnię i ścieżka rowerowa, która
                też „pokonuje” ulicę. Są nawet osobne światła dla rowerzystów i pieszych, ale
                cały tłum, który wysiada z autobusu nie zważa na to i pcha się przez jezdnię
                właśnie po ścieżce rowerowej. Po prostu z lenistwa i głupoty. Raz widziałem jak
                kobieta w sile wieku (bo nie rozumu) zbeształa rowerzystę, jadącego prawidłowo.
                Niemal identyczna sytuacja jest po drugiej stronie - na przejściu przez Łódzką.
                Piesi, do których na ogół się zaliczam, powinni się jeszcze poduczyć przepisów.
                • Gość: Kubiś Re: Jak się żyje rowerzystom w Częwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 21:23
                  Jakby tak jedna matka wychowująca dzieci z drugą zapłaciły mandat tylko 100 pln
                  ,to odrazu dowiedziałyby się sąsiadki Kowalskie i inne , no i więcej osób
                  uważałoby poczym łazi i jeżdzi!!!!!!!
                  • Gość: shark Czy masz mala tak gadane w realu IP: *.stylus.net / *.18.142.80.mpowercom.net 27.09.04, 22:14
                    Pewnie nie!
                    Jestes pewnie szara myszka.
    • Gość: FEMINISTKA Re: Jak się żyje rowerzystom w Częstochowie? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.04, 21:23
      ROWERY NIE SŁ€ŻĄ DO JAZDY
      • Gość: Jezus Re: Jak się żyje rowerzystom w Częstochowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 22:03
        he he..zawsze ceniłem feministki za ich wypuklanie babskiej mądrości..
    • Gość: shark To ma erotyczny kontekst!!! IP: *.stylus.net / *.18.142.80.mpowercom.net 27.09.04, 22:10
Inne wątki na temat:
Pełna wersja