3 maja 1966 roku. Jasna Góra.

02.05.16, 19:56
3 maja 1966 roku. Jasna Góra.

Z okazji uroczystości kościelnych milenium chrztu Polski,
w kazaniu wygłoszonym tego dnia wieczorem abp. Bolesław Kominek powiedział:

"Nie wolno nikomu spychać naszej wiary Chrystusowej powszechnej w ciasne,
nacjonalistyczne getto bez wyjścia". Wierni przyjęli te słowa oklaskami.

Częstochowa, Jasna Góra, 40. lat temu w PRL.



    • storima Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 02.05.16, 19:59
      Nie podałem linku.
      Bibliografia:
      wyborcza.pl/alehistoria/1,152081,19896721,milenium-ponad-tysiacleciem-historia-z-prl-u.html
    • storima Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 02.05.16, 20:56
      Przepraszam.
      Nie 40 lat;
      ale 5. dekad temu;)
    • dyziek_o Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 03.05.16, 07:50
      Ale to było 50 lat temu a w tym czasie kościół znał swoje miejsce.
      Nie tak jak dziś; - gdzie nie klikniesz, - klecha.
      Nawet na wojskowych uroczystości więcej piusek aniżeli mundurów.
      Strach lodówkę otworzyć.
      A nuż klecha wyskoczy........np. taki Jacuś Międlar z flagą ONR........!
      Albo, - co gorsza, - Sławoj "flaszka" Głódź.
      Tfu!
      Dyzio.
    • pluto37 Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 03.05.16, 09:56
      Dyziek!
      Strach lodówkę otworzyć.
      A nuż klecha wyskoczy........np. taki Jacuś Międlar z flagą ONR........!
      Albo, - co gorsza, - Sławoj "flaszka" Głódź.
      Tfu!
      Dyzio.
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Flaszka Głódź to jeszcze do przyjęcia, w końcu "swój" chłop i narodowy sport przy okazji uprawia. A nie jabolem mszalnym obcej produkcji się nawadnia.
      A gorzej to Szanowny Kolego byłoby jeszcze gdyby tak Paetz z piekłoszczykiem Wesołowskim wraz koleżeńskiem podobnie wielebnym w towarzystwie przemiędlonego Międlara masowo sie produkowali.
      W kwestii zaś okrągłych beretek w czasie parad wojskowych, to teraz ma być nowy wzrór paradnego nakrycia głów dla kompanii reprezentacyjnej PiSarmy wzmocniony kropidłem bojowym, a mundury mają mieć forme sutanny w kolorze fioletu. a MONster Antoni swoje wystepy będzie produkował pod przeciwpancernym baldachimen wz. 2016
      Amen!
    • pluto37 Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 03.05.16, 10:04
      Storimo!
      Problem w tym, że tamtych biskupów już NIE MA!!!!
      Dzisiejsza DOBRA ZMIANA zesłałaby ich do eremów do końca ich żywotów.
      Dziś papieżem jest KACZYŃSKI a nie Franciszek.
      A godłem biskupów
      nie świeta ikona
      tylko ....MAMONA!!!!!


      AMEN!
    • taniarada Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 03.05.16, 20:06
      Chcesz mieć posty to wykasuj tych dwóch gnomów po gimnazjum.Chyba że lubisz się pławić w odchodach..Pozdrawiam.
    • storima Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 03.05.16, 20:18
      Powiem tak:
      Nikt z Was nie odczytał tego historycznego przekazu w języku dzisiejszej rzeczywistości;)

      Zarówno Pluto, jak i Dyzio, zakładam,
      byli OBECNI
      tam
      wtedy
      tego dnia
      5. dekad temu.
      • storima Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 03.05.16, 20:21
        PS
        Chyba że Dyzio łowił ryby na polskim transatlantyku;)
        PS2
        A Ty taniarada, byleś tam?
    • dyziek_o Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 04.05.16, 08:07
      Trafiliście Storimo.
      Z tym, że to nie był transatlantyk a lugrotrawler, znaczy popularny w tamtych czasach "ptaszek"
      o imieniu Gil następnie Gawron.
      A łowiska znajdowały się na M.Północnym oraz na Rynnie Norweskiej.
      Nie było czasu się polityką zajmować. Kraj ryb potrzebował co by Pluto miał na zakuskę......!
    • pluto37 Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 04.05.16, 08:17
      Dyźku!
      Masz mylne informacje. Ty łowiłeś, a my -lud lądowy- ryby oglądaliśmy w reżymowej tv i to zarówno te morskie, jak i karpia.
      Tylko za wczesnej komuny było haslo "jedzcie dorsze -gów.o gorsze" a potem to coś złowił lądowało za walutę twardą u m.in. Duńczyków. A z innych łowisk tam gdzie bylo bliżej.:):):)
    • dyziek_o Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 04.05.16, 13:51
      No nie mów, żeś nie zakąszał marynowanym śledziem z cebulką.?!

      Toż ja go nawet o 6rano na dworcu w Tarnowskich Górach spotkałem........!
      A w Szczecinie to nawet bułka z żółtym serem i parówka na ciepło się trafiała.
      Fakt! - sporo naszego połowu trafiało za granicę ale co mieliśmy robić skoro przetwórnie wyposażano w niemieckie urządzenia ( m.in. Baadera ) a te sk.....syny za boga nie chcieli przyjmować
      rubla transferowego, o złotówkach nie wspominając..........!
      A na statkach które szły za granicę - wschodnią ma się rozumieć, - radary tyż musiały być angielskie.
      No to jest chyba logicznym, że skąd miała być ryba na naszych, polskich stołach?!
      Choć trochę bądź wyrozumiały!
      Dyzio.
    • pluto37 Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 04.05.16, 18:22
      Dyźku
      Dawnymi czasy biadałeś nad upadłym przemysłem made in PRL, a sam akurat idelanie pokazujesz czemu to ogólne barachło musiało paść na pisk.
      W statkach polskie były jedynie blachy z hbb która jedynie do polskich stoczni się nadawała, bo jakościowo kwalifikowała się w/g zachodnich norm na złom.
      I tak było ze wszystkim.
      A co do wyrozumiałości to Szan Dyźku! Ja o takich historyjkach jedynie z obowiązku jakim jest kaganek oświaty niesiony w lud wspominam:):)
      Bo jak nie MY no to KTO?
      I jak nie teraz to KIEDY?:):):)


      psst Nie da się ukryc, że odbiegliśmy conieco od tematu, ale chyba wielebni sprzed lat nam to wybaczą.:):):)
      W końcu tło z epoki owego apelu warte jest przypomnienia.
    • storima Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 04.05.16, 20:32
      A gdzie była ta flotylla, Dyziu, polskich trawlerów rybackich która poławiała śledzie na wodach bliskich USA?
      Byleś tez tam Dyziu?
    • dyziek_o Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 05.05.16, 09:04
      Ależ drogi Storimo.......!
      Z tematu o klasztorze na rybacki....?!
      Mogę tłumaczyć, - oczywiście ale nas ktoś op...........etc,etc. i po co nam to.
      Jesli naprawdę chcesz czegoś się o polskim rybołówstwie dowiedzieć, -
      Maciek Krzeptowski napisał kapitalną książkę zatytułowaną - "Pół wieku i trzy oceany".
      Uważam to dzieło za genialne.
      Na skróty: wpisz w wyszukiwarkę np. "trawler B 29" - pływałem na takim
      M/T Kulbin mu było......tam tez sporo się dowiesz. A i znajdziesz dane, czym się to wszystko skończyło.
      Pozdrawiam,
      Dyzio.
    • taniarada Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 05.05.16, 11:28
      Dyzio napisał..Wzruszająca historia.To mieliście na falach krótkich dobry zasięg Radia Maryja .Na morzach i oceanach niósł się głos sumienia.Można od tego zwariować.A jak baby nie było .Bo i takie historie się zdarzały jako nawigator lub lekarz to już całkiem można było przybrać do głowy.i mamy powód jeden wyjaśniony.Skąd taka nienawiść do Boga.Ps.Teraz kolej na pluta.Pochodzenie ,praca,wykształcenie.
    • dyziek_o Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 05.05.16, 16:27
      No i cholera; - umarł bym w nieświadomości......!
      Tym czasem jakaś dobra dusza zamieściła na necie
      info. o którym, - wstyd się przyznać, - nie miałem pojęcia.
      A i tytuł artykułu znamienny;
      " Kościół katolicki od wieków w służbie narodu ! "
      I następnie pada informacja wraz ze zdjęciami osób które
      przyczyniły się do upadku Konstytucji 3-ciego Maja;
      Ponieważ zdjęć tu zamieścić się nie da,
      pozwolę sobie wpisać nazwiska oraz funkcje tych miglanców:
      1/ prymas Michał J. Poniatowski.
      2/ biskup Ignacy Massalsk
      3/ biskup Wojciech Skarszewskii
      4/ biskup Jan S. Giedroyć.
      5/ biskup Antoni O. Okędzki.
      6/ biskup Adam T. Naruszewicz.
      Oczywiście nie od rzeczy będzie wspomnieć
      , że błogosławił Targowicy papież Pius VI..............sic!

      Faktycznie ! - się przysłużyli narodowi.........!
      Dyzio.
    • taniarada Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 05.05.16, 21:48
      Dyzio twoje żeglowanie i walczenie z Bogiem już znamy.Oczywiście odpowiadam za siebie.Nie kłam to tobie nikt nikt nie skłamie.Nie raz robiłeś znak krzyża na piersi ,gdy fala kołysała .Interesuje mnie nie drogi pluto.Czy w młodości był obrzezany ? Dlaczego tak walczył z Wiktorem Dmuchowskim zwanym Wydmuchowskim .Gwiazdą wszystkich portali społecznościowych.Czy sierp i młot to dla niego wyrocznia? I oczywiście storima, co ścigała kubissa na portalu Glywice - Gleiwitz - Gliwice ? O to są pytania?Oczywiście żeby nie być gołosłowny ,stawiam dobry i zdrowy posiłek dla tych trzech osób .W wybranej restauracji ,jeśli odpowiedź będzie dla mnie satysfakcjonująca .
    • storima Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 06.05.16, 19:13
      taniarada napisał(a):

      >Interesuje mnie nie drogi pluto.Czy w młodości był ob
      > rzezany ?


      Sic!


      > ia? I oczywiście storima, co ścigała kubissa na portalu Glywice - Gleiwitz - Gl
      > iwice ?

      O to ci chodzi, wpisujacy ty, tu rowniez swego czasu o rytualnym obrzezaniu przed redakcja Gazety Wyborczej w Czestochowie ???

      "Gość: wodnik IP: *.39.60.107.serv4web.pl 20.05.13, 13:13
      Przetrzepali tez kubis, kubiss, i innych nienawiść pieniących na forach "cfaniaczkow" to i się trochę uspokoiło. zen już dziś taki "delikatny". kubis zbanowany na wieki.
      Nieźle mu policja kompy odkurzyła. "


      forum.gazeta.pl/forum/w,55,101277057,101277057,Zakonnik_z_wyrokiem_za_antysemityzm.html?p=144584518
    • 5andrzejm Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 07.05.16, 22:52
      A ja wtedy miałem 10 lat ale doskonale pamiętam taką telewizyjną ciekawostkę z tego dnia,kiedy były te uroczystości na Jasnej Górze.Akurat rodzice w tym właśnie 1966 roku kupili pierwszy telewizor czarno-biały ,był wtedy jeden ogólnopolski program telewizyjny z tzw.lokalnymi wstawkami ośrodków terenowych,-w naszym regionie była to oczywiście TV Katowice.I właśnie tego dnia ,kiedy były te milenijne uroczystości na Jasnej Górze oficjalny ogólnopolski ramowy program tv nadawany z Warszawy był zupełnie inny,a TV Katowice ( w tym dla widzów w Częstochowie) od samego rana nadawała odcinki popularnych wówczas seriali jak Święty,Bonanza i wiele innych filmów i seriali,aby zachęcić do oglądania tv a nie pójścia na Jasną Górę.Ja chodziłem wtedy do trzeciej klasy szk.podst.i pamiętam jak koleżanki,koledzy z klasy mówili "Rodzice idą na Jasną Górę aleja nie chcę iść bo chcę oglądać Świętego"....Taka była polityka prlowska w ramach walki z Kościołem...
      • taniarada Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 07.05.16, 23:15
        : 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. skasujcie Link Podziel się Cytuj Odpowiedz
        5andrzejm 07.05.16, 22:52.Mnie zawsze zatrzymał mecz bokserski .Dziwnym przypadkiem co msza na Jasnej Górze.Start Częstochówka .Czyli nigdy nie dotarłem na miejsce mszy.Nie jestem święty.Nie lubię nieudaczników z GW .Sepleniących swoje mondrości polityczne .I nagabywanie wiernych.Ahoj .
    • taniarada Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 07.05.16, 23:10
      Storima napisał.Zbanowany na wieki kubiss.Nie koniecznie .Zgadnij moja nie droga mendo pod jakim nickiem występuje.Nie przypadkiem fatum?Tylko twoja prawda ,reszta gó...ana.A cha zapomniał bym Kutzu jego najważniejsza.
      • storima Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 08.05.16, 00:31
        Nie obchodzi mnie to, czlowieku ktorego ponad 90% wpisow to obelgi i ataki personalne.
        Poza tym nie potrafisz przetrawic pisanych informacji.
        to NIE JA pisalem,
        podalem cytat "wodnika".
    • storima Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 08.05.16, 11:45
      dyziek_o napisał:

      > Ależ drogi Storimo.......!
      > Z tematu o klasztorze na rybacki....?!

      Drogi Dyziu!
      Chodziło o konkretna datę. I wówczas, jak przypuszczałem, okazuje się trafnie, podróżowałeś Dyziu po bezkresnej horyzontem krainie Posejdona.
      Dziękuje za polecenie mi tej książki.
      Zamówiłem i wkrótce będzie u mnie na półce;)
      Pozdrawiam Wilku Morski!!!
    • storima Re: 3 maja 1966 roku. Jasna Góra. 08.05.16, 13:59
      storima 06.05.16, 19:13
      taniarada napisał(a):

      >Interesuje mnie nie drogi pluto.Czy w młodości był ob
      > rzezany ?


      Sic!


      *****

      A kim jest ten facet łamiący nie tylko regulamin forum
      ale PRZEDE WSZYSTKIM
      PRAWO????

      Jeden z naczelnych rasistów,
      bełkoczący tu o nienawiści rasowej.

      OD LAT.
      Pod zmiennymi, ZIDENTYFIKOWANYMI
      nickami.
Pełna wersja