Dodaj do ulubionych

Dzisiejszy.Przekaz Pierwszej Damy.Z Jasnej Góry.

08.03.17, 19:26
Dzis z okazji Strajku Kobiet, Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda podkreślała na zjeździe na Jasnej Gorze, iz Kościół zawsze dbał o prestiż roli kobiety w społeczeństwie.

Służąca. Pracę zaczynała zwykle o szóstej rano. Musiała napalić w piecu, zagotować wodę do mycia dla państwa, ale bezszelestnie, aby nie zbudzić domowników. Około godziny 9 lub 10 podawała śniadanie, a potem sprzątała. I tak do wieczora – czasem 16 godzin. Po kolacyi i po uprzątnięciu kuchni szykuje się sypialnię na noc. Przykrycia z łóżek należy porządnie złożyć, pierzyny poodwijać, pantofle przy łóżku położyć, świecę i zapałki uszykować na nocnym stoliku, wodę brudną z umywalni wylać i przynieść czystej, tak samo z karafki do picia – instruował podręcznik „Dobra służąca” z 1909 r.

Gosposie, były gwałcone, bądź dobrowolnie oddawały się zabawom seksualnym mężczyzn którym ich rodzinom służyły.

Co na to polski Kościół tamtych czasów?

Pisma katolickie ostrzegały przed zatrudnianiem się służących w żydowskich domach, bo nie powinni chrześcijanie służyć Żydom, ale jeśli nie da się tego uniknąć, pamiętaj o swojej religii i ojczyźnie – przestrzegało pismo „Pracownica Polska” wydawane przez Stowarzyszenie Katolickich Służących.

Wiedzę o prawach i obowiązkach czerpały dziewczyny głównie z czasopism katolickich, a te kształtowały je na służące moralne i uległe, chociaż zauważały, że gospodynie są często kłótliwe i traktują sługę jako coś niższego od człowieka. Doradzano milczenie, które jest najskuteczniejszym lekarstwem. Na pocieszenie wystarczyć miała „chrześcijańska pokora”, na podobieństwo św. Zyty
wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,21232050,sluzace-dziewczyny-do-wszystkiego-jak-wygladala-ich-praca-w.html
Kim była święta Zyta?

To służąca, która zmieniała miejsca pracy.
Dlaczego?
Bo BYŁA MOLESTOWANA seksualnie.

____________________________________

I to jest dzisiejszy na Dzień Kobiet.
Przekaz Pierwszej Damy.
Z Częstochowy.
Z Jasnej Góry.


Obserwuj wątek
    • dyziek_o Re: Dzisiejszy.Przekaz Pierwszej Damy.Z Jasnej Gó 09.03.17, 08:57
      Cóż z tego drogi kolego, skoro więcej kobiet słuchało tego pieprzenia w kościółkach aniżeli przeczytało Twój artykuł.
      Niestety, nawet gdyby to przeczytały, podejrzewam, - że i tak w to nie uwierzą. Bo albo nie zrozumieją o czym piszesz,
      albo nie pozwoli im na to wiara w słowa księdza proboszcza.
      Bo to - panie, - jak ja się z tego wyspowiadam?!.........etc,etc.
      Znaczy, - niewiele się w kościele katolickim od tamtego czasu zmieniło a nawet jeśli, - to na gorsze.
      Do ciekawostek zaliczyć należy niską świadomość większości kobiet w tej materii pomimo okresu " socjalistycznego" , kiedy to kościół miał ograniczony wpływ na kształtowanie osobowości obywatela.
      Znaczy, pieniądze wydane na uświadamianie kobitek, - pooooooszły! się ............ć!
      Wystarczył krótki okres powrotu do władzy czarnej sotni by wszystko wróciło do normy z okresu II RP a kto wie, czy nie gorzej. Dlatego uważam, - kol. Storima, - że nasza tu pisanina, - to rzucanie pereł przed wieprze.
      Albo niczym "pisanie na Berdyczów".
      Pocieszam sie jedynie tym, żeś -wa niczym biskup Krasicki który to wytykał rozmaitym zakonom wyzysk naiwnego społeczeństwa ujawniając przy okazji ich hulaszczy tryb życia / np. Monachomachia.......etc,etc /!
      Cóż jednak z tego, gdy typowy naśladowca owych zakonów i dziś ma się całkiem dobrze / vide Redemptoryści / i ich
      najjaskrawszy przypadek, - ojciec derechtor.
      Zastanawiam się przy okazji, komu dziś mówi cokolwiek takie nazwisko jak np. Krasicki......Ignac zresztą ?!
      Dyzio.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka