A u mnie na podwórku wyje alarm...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 00:11
Szag chce człowieka trafić,chce człowiek troche popracowac na
komputerze,potrzebyje skupienia a tu co pięc minut włącza się alarm w jakims
czerwonym kombi pod błeśzniańskim blokiem.Nie wiem czy to koty czy ktoś bawi
się pilotem.Wiem tylko tyle że oszaleję jak to się nie skończy,któryś dzień i
noc z rzędu to samo,gdybym była facetem to z tej całej frustracji wyszłabym i
wytukła szybę temu chamowi.
    • altu Re: A u mnie na podwórku wyje alarm... 15.10.04, 09:49
      he he..
      sprawdzony pomysl:
      pod osłoną nocy wylej na dach olej, i posyp bułka tartą..
      powtarzaj do zaniechania..
      • iwonnkaa Re: A u mnie na podwórku wyje alarm... 15.10.04, 11:48
        A może byś sprawdziła co się dzieje, może po prostu znieczulają lokatorów na
        wycie alarmu i póżniej zniknie problem wraz z samochodem.........
        Zaraz obić mordę chamowi, a Tobie nic nigdy nie ukradziono? nie straciłaś?
        Zaraz cham i już .
    • altu Re: A u mnie na podwórku wyje alarm... 16.10.04, 17:25
      a czy to na Kwiatkowskiego?
      bo jakiś sie zielony teraz uaktywnił..
      i ma teraz piękne błotko na wszystkich szybach..

      to nie moja sprawka - nawjwidoczniej nie tylko mnie takie coś wkurza, zeby do
      23 wyło, bo se chłop kupił auto..


      moze sie koleś nauczy, że o samochód trzeba dbać. bo alarm to nie wszystko.
      • Gość: Ruda Re: A u mnie na podwórku wyje alarm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 18:02
        Mnie też wkurzaja klnący jak szewcy młodzi ludzie, wkurzają chamy i aroganci i
        co .....ano nic .......
        Znaczy walić błotem i lać ?
        • Gość: ojj Re: A u mnie na podwórku wyje alarm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 22:06
          to nie alarm tylko pielgrzymi-wiedzą ,że ich częstochowianie nie lubią, więc się
          kamuflują.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja