Gość: Matka
IP: *.prenet.pl
19.11.04, 22:02
wczoraj usłyszalam ze podobno porwali 16-latke z przystanku od strony Miedzna
po 4-rech dniach znaleziono ja na tym samym przystanku.
Po dokonaniu ogledzin znaleziono na ciele dziewczynki pieknie zszyta rane.
Po dokładnych badaniach okazało sie , ze dziecku wycieto nerke.
Dziecko NIC nie wie , nic nie pamieta.
Nikt nic nie widział
Plotka?
Prawda?
a jeśli prawda to czemu taka cisza???