Gość: bio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.01.05, 05:42
Wydaje mi się, że rozumiem obie strony, bo spotkałem w swoim życiu wielu
nienormalnych nauczycieli i wielu opóźnionych uczniów. Prawda pewnie jak
zwykle jest po środku. A strona, że jest?.. Podobno żyjemy w państwie prawa,
w którym każdy może powiedzieć, co myśli. Podobno do tego jest internet,
żeby pełnić rolę takiego Hyde Parku dostępnego dla wszystkich, a nie tylko
paru Londyńczyków, którzy akurat mają czas i ochotę do niego zajrzeć.
Zresztą ta strona (bardzo łatwo ją znaleźć) wydaje się relacjonować fakty, a
nie obrażać...