Kolejne osłabienie koszykarzy Tytana?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 21:12
no tego sie chyba nikt nie spodziewal !!!!!!!!!!!!!!!!!!! :((((((((((
    • Gość: zioMC Re: Kolejne osłabienie koszykarzy Tytana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 00:18
      czemu tu się dziwić.chłopaki nie dostają pieniędzy od ponad 4 miesięcy więc nic
      dziwnego że szukają możliwości zarobienia ich gdzie indziej
      • Gość: hip-hop Re: Kolejne osłabienie koszykarzy Tytana? IP: 212.160.138.* 27.01.05, 09:21
        skąd Ty możesz wiedzieć czy dostają czy nie???napewno nie chodzi o kasę
        Miękiemu!!!!!a co do Miękiego to jest FRAJEREM!!!nie zostawia sie przyjaciół i
        klubu w takiej sytuacji!!!Kto jak kto ale Miekki tchórzem??szok ale i tak
        bywa!!!!chyba popalił zbyt dużo trawy,bądź wciągnął zbyt dużo do noska,że mu
        się w głowie popieprzyło!!!Powodzenia Tytan!!!dacie rade bez FRAJERA
        Miękiego!!!!Do SOBOTY!!!!!
        • Gość: Kuban Re: Kolejne osłabienie koszykarzy Tytana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 12:14
          Jestes debilem!!! Nie potrafisz docenic tego, ze zawodnicy mogli odejsc juz
          dawno? Trudno zrozumiec ci to ze sie poswiecali i grali za darmo? Poprostu
          niektorzy sie maja jak utrzymac inni nie. Mieki nawet ostatnio za wiele nie
          gral. Jestem, pewien ze gdyby tlyko mogl to by tu zostal.
          • Gość: RELACJA DO HIP-HOPA. TY JESTEŚ FRAJER GÓWNIARZU!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:06
            Jesteś ładnym ćwokiem. Marcin grał za darmo już 4 miesiące. Za co ma żyć. Na
            dworcu żebrać. Puknij się w pustą pałę debilu. Pozatym jemu nie szło tylko o
            kasę. Popatrz jak arkadius go traktował. Prawie wcale nie grał. Ja go
            absolutnie popieram. Dziwię się wręcz innym chłopakom że jeszcze nie odeszli.
            A ty sięidioto zastanów zanim coś napiszesz. Pozdro dla Marcina i prawdziwych
            fanów TYTANA.
            PS: A całą winę za taką sytuację ponosi pieprzony zarząd!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja