Koszykówka. Rozmowa z wiceprezesem Tytana Sławo...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 22:44
Smieszy mnie wypowiedz Pana Gajdy. Szczerze, tylka Wam sie ruszyc nie chce.
Poprezesujcie se w domu, albo pograjcie w jakiegos Champion Managera,
utopiliscie Iskre. Wystarczy.
    • Gość: Sturm Re: Koszykówka. Rozmowa z wiceprezesem Tytana Sła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:14
      ciekaw jestem czy Gajda, zalega sobie tez z wyplatami comiesieznymi, za
      swoje "stanowisko" wiceprezesa, bo przeciez wszyscy troszcza sie o wlasne tylki
      i nie wierze ze w tym przypadku byloby inaczej...a co to sponsora, to moze
      wsiadzie sam w auto albo na rower i pojezdzi po firmach popytac sie a nie
      siedzi i gdyba i marzy !!
      • Gość: dzidziuś Re: Koszykówka. Rozmowa z wiceprezesem Tytana Sła IP: 80.51.233.* 01.02.05, 10:23
        Gdybyś był bardziej rozgarnięty, to byś wiedział, że funkcję wiceprezesa pełni
        się społecznie, tzn. za darmo.I co Ty wiesz o jego kontaktach i rozmowach z
        potencjalnymi sponsorami.Zresztą krytykować to każdy potrafi, ale robić to nie
        ma komu.
    • Gość: koleś Re: Koszykówka. Rozmowa z wiceprezesem Tytana Sła IP: 212.160.138.* 01.02.05, 10:39
      Dawny koszykarzu nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ciężko jest w naszym
      świętym mieście znależć sponsora. Wszyscy są chętni jak jest daleko a jak
      dochodzi do konkretnych rozmów to wszyscy się migają!!!Panuje tu coś
      dziwnego...Sam się dziwię,że w takim wielkim mieście w którym jest pełno
      licznych przedsiębiorstw i firm prywatnych nikt nie chce dać kasy na
      koszykówkę.Dobrze,że mimo wszystko p.Mus jeszcze jest chociaż w pewnych kręgach
      mówi się, że jak On daje forsę to już nikt inny nie da i coś w tym musi
      być.....Zarząd może nie cały ale kilka osób serio się stara i dzięki pomocy
      kilku życzliwym ludziom to wszystko się jeszcze kręci....Pozdrawiam wytrwałych
      zawodników i tych kilku z zarządu!!!!Powodzenia dziś, w sobotę i na kolejne
      mecze!!!!
    • Gość: malinka Re: Koszykówka. Rozmowa z wiceprezesem Tytana Sła IP: 212.160.138.* 01.02.05, 11:06
      jesteś śmieszny Sturm....chyba nie znasz p.Gajdę. On najpierw troszczy się o
      chłopaków a poźniej dopiero o siebie!!!Jak jeszcze nie wiesz to ci powiem,że
      nawet złotówki z tego nie ma..tylko satysfakcję i nadzieję, że ten klub
      istnieje i przetrwa!!!!!!!Pozdrawiam!!!
      • Gość: Kuban Re: Koszykówka. Rozmowa z wiceprezesem Tytana Sła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:04
        Czy jest jakiś zakaz sponsorowania klubu przez firmy z poza miasta? Chyba nie.
        Tak więc nie rozumiem czemu tylko do tych miejscowych trzeba się uśmiechać. Tej
        drużynie wystarczy duża firma i jest ekstraklasa. Być sponsorem drużyny, która
        może być pokazywana w telewizji, może grać na najwyższym szczeblu rozgrywek w
        co raz popularniejszej dyscyplinie to jest jednak reklama. Zdaje sobie sprawe,
        ze przyciagnac sponsora jest ciezko, ale Górnik Wałbrzych mimo, że jest słabszy
        i z mniejszego miasta ma niezłych sponsorów.
Pełna wersja