Gość: j23
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.02.05, 23:23
to może zawodnicy pokryją koszty przebudowy stadionu, dołożą się kibice ( w
cenie biletów) a jak się nie dołożą to oznaczać będzie że nie chcą oglądać
tej "pięknej" rywalizacji maszyn . I cały mit popularności
tego "sportu"(hihihihi) runie - ten "sport" ma tylko przyszłość w miastach, o
przepraszam miasteczkach zwanych głęboką prowincją, do której trzeba
niestety zaliczyć takie "metropolie" jak Cz-wa , Tarnów ,Toruń , itd.
Wrocław jest wyjątkiem potwierdzajacym jedynie regułę.