Zupełnie poważne pytanie do P. I. Leśniowskiego

22.02.05, 09:31
Szanowny Panie Rzeczniku !

Jedno tylko ale zupełnie poważne pytanie dotyczące Stadionu „CKM”

UM Częstochowa podje, że na remont stadionu będzie ubiegać się o wsparcie z
Funduszy Strukturalnych UE.

I Pytanie :
Z jakiego działania (domniemam że ze ZPORR), jak bardzo zaawansowane są prace
nad wnioskiem i wreszcie w jakim terminie planujecie Państwo złożyć wniosek.

Na zakończenie przepraszam, że z takim pytaniem zwracam się do Pana ale po
kilkakrotnym kontakcie osobistym, uważam Pana za osobę najbardziej
kompetentną w Biurze Prasowym i mam nadzieje ze mojego zaufania Pan nie
zawiedzie

Pozdrawiam Marcin Z.
    • Gość: I.LEŚNIKOWSKI JAK ZAWSZE POWAŻNIE IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 22.02.05, 09:50
      Zapraszam do biura prasowego, otrzyma Pan wszelkie informacje nie tylko na ten
      temat.

      Pozdrawiam
      Ireneusz Leśnikowski
      • zomek Re: JAK ZAWSZE POWAŻNIE 22.02.05, 11:39
        bardzo serdecznie dziekuje niestety nie jestem zwykłym obywatelem, a nie
        pracownikiem tzw. prasy wiec nie wiem czy biuro prasowe może mnie przyjąć ale
        jeśli tak napewno sie pokarze dzieki !
        POZDR.
        • Gość: expertum credere p ;-))) IP: cyberglina.ak* / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 11:47
          "pokarze się" (2 os. l.poj czasu przyszłego tryb zwrotny) cyt dosłowny wywodzisz od:
          -1. karać tak jak w Biblii (Bóg pokarał Sodomitów), czyli ukarasz sam siebie w
          biurze rzecznika prasowego?.
          -2. ukazywać się czyli osobiście objawisz swoją osobę pracownikom UM?

          Patrzcie ludziska ile radochy można mieć z błedu ortograficznego.
          Jak mówiła ze złośliwym, aczkolwiek pięknym uśmiechem prof. Jędrzejeswka:
          "MAŁE, a CIESZY".
          • Gość: Lysy Gość MONDROSEK TEN EXPERT Z KREDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:45
            Wszystkie rozumy pozjadal.Zupelnie jak nauczyciele z polskiego
            • zomek Re: MONDROSEK TEN EXPERT Z KREDY 22.02.05, 14:12
              Ja juz dawno zrozumiałem, że z tym człowiekiem naprawdę nie warto rozmawiać.
              Uwagi nie zwraca tylko ma błędy popełniane przez siebie - co już jakiś czas
              temu udowodniłem.
              Wtedy ten człowiek straszył mnie odpowiedzialnością jaką powinienem ponieść
              jako urzędnik korzystając w czasie pracy z Internetu ciekawe czym będzie
              straszył tym razem pozdrowienia dla wszystkich „romunych” ale nie zarozumiałych
              Ale jak to mówią przysłowia i powiedzonka mądrością narodów – nie znając
              pewnych zwrotów świadczysz sam sobie „ekspercie”
              • Gość: eX Expert Re: MONDROSEK TEN EXPERT Z KREDY IP: *.prenet.pl 22.02.05, 14:15
                a co to a zwrot LUDZISKA
                • Gość: expertum credere p cześć Zolek IP: cyberglina.ak* / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:39
                  siemana zolek - jak tam bilecikami na koncerty nie handlujesz?

                  jakbyś nie pamiętał o co chodzi to była taka zadyma na forum jaką wywołał kiedyś
                  karierowicz po kościelnej linii, młode miasto czy jakoś tam.

                  Jak się ktoś zna na ludziach to i na ludziskach się pozna, nie chorągiewka i nie
                  wiaterek co wieje, ale dyszel zoleczku, kościec moralny o człowieku świadczy.
                  • zomek Re: cześć Zolek 23.02.05, 08:37
                    Oj chłopcze dalej niezbyt celnie bijesz jesteś blisko, a tak daleko kolejny raz
                    HAHAHA :))

                    I oczywiście jesteś tym ludziskiem którego tylko własne błędy nie bolą !

                    Myśl dalej może wreszcie cos wymyślisz. !
                    • Gość: expertum credere p Zolek - nic dodac nic ująć IP: cyberglina.ak* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 09:03
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=5029808&a=5054867
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=5029808&a=5054867
                      prowadzenie pamiętnika podobno rozwija osobowość. I rzeczywiście twoje zajawki
                      są dzisiaj dużo strawniejsze i stylistycznie też się podciągnąłeś. Aha, i mimo
                      rzekomej dysleksji błędów nie robisz już tak dużo. Czyli jednak świat idzie z
                      postępem.

                      Patrzcie ludziska, jednak warto troszczyć się o lepsze jutro!
          • yamaneko ..a niby inteligentny... 23.02.05, 10:22
            Szanowny Expercie..
            Jak do tej pory uważałem cię za człowieka na poziomie, choć często miałem
            zdecydowanie inne poglądy od twoich, jednak teraz... hmmm...

            Moim zdaniem nie ma nic bardziej burackiego niż wytykanie komuś błędów w
            wypowiedzi, podczas gdy samamu nie ma się nic do powiedzenia !
            Osobiście uważam to za szczyt bóractfa !

            • Gość: expertum credere p to co pośmiać nawet się nie wolno?? IP: cyberglina.ak* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 10:45
              Szanowny Panie Yamanenko!
              Proponuję powołać społeczno-interentową czerezwyczajkę do karania gustownej
              błazenady wytykającej urzędnikowi państwowemu brak znajomości ortografii.
              Ponadto powinniście kolego/towarzyszu/obywatelu/internauto* (niepotrzebne
              skreślić) powołać specjalne objazdowe komando które miałoby przenośny generator
              3x380 V do którego podłączono by komputer Darzonego Powszechnym Szacunkiem
              Experta ile tylko razy wypowie się w duchu nieprawomyślnym (o! przepraszam po
              nowemu nazywa się to politycznie niepoprawnym) ponieważ palenie komputerów na
              stosie raczej nie wchodzi w rachubę.

              ------------------------------------------------------------------
              * celowo nie wymieniam tutaj padalca internetowego który wypełza za każdym
              razem kiedy wydaje mu się że może kąsać leżącego. Niestety nie może.
              • yamaneko Re: to co pośmiać nawet się nie wolno?? 23.02.05, 14:31
                pośmiać się wolno, czemuż nie..
                Ale ilekroć czytam złośliwe przytyki do czyjejś pisowni, podczas gdy nie ma się
                nic sensownego do dodania podnosi mi się ciśnienie ! Dla humoru można rzucić
                uwagę takową, ale raczej po sensownej wypowiedzi. Przecież forum powinno służyć
                dyskusji a nie wymianie złośliwości (a za takie uważam przytyki do kogoś
                ortografii)!
                Pomyśl, że może ktoś nie być orłem ortograficznym a może być inteligentnym
                człowiekiem ! ...pozatym zapewne znasz terminy "dysleksja" czy "dysortografia" !

                ...nie chodzi mi wcale o "tworzenie czerezwyczajki", przeciwnie - jestem
                zdecydowanie za wolnością wypowiedzi !

                Pozdrawiam !
                • obserwator_czwa Re: to co pośmiać nawet się nie wolno?? 23.02.05, 14:39
                  > ...pozatym zapewne znasz terminy "dysleksja" czy "dysortografia"

                  jakoź dafniej nie było tyló dyzlektykuff i dyzortografóff co teraz ...
                  dafniej to sie lenia goniłło s takih a teras oni som dys... i majom to f du.. f
                  nosie.
                  a oczy penkajom jak siem czyta to.
                  • yamaneko Re: to co pośmiać nawet się nie wolno?? 23.02.05, 15:09
                    Oj.. zastanów się chłopie !

                    ...aż szkod ci odpowiadać !
                    PLONK
                    • obserwator_czwa Re: to co pośmiać nawet się nie wolno?? 23.02.05, 19:14
                      no to trzeba sie było wogóle powstrzymać od pisania a nie napisać, że szkoda
                      pisać.
                      A prawda jest taka, że teraz byle dzieciak krzywo pisze to mu rodzice kwity na
                      dysleksje załatwiają. Kilkanaście lat temu takie "schorzenia" to była rzadkość
                      a współcześnie to plaga. Czyli co? Nagle epidemia w narodzie wystąpiła?
                      Większość tych kwitów jest naciągana ale to przecież w imie dobra dziecka ...
                      żeby w szkole miało łatwiej.

                      A poza tym nie musisz PLONKować każdego kogo nie rozumiesz.
                      • yamaneko Re: to co pośmiać nawet się nie wolno?? 24.02.05, 09:08
                        Owszem - rozumiem cię ! i zgadzam się, że często "kwity na dysleksję" są
                        naciągane przez bogatych i głupawych rodziców. Jednak nie jest to wcale taka
                        rzadka przypadłość i fakt, że "dawniej tego nie było" też o niczym nie świadczy
                        ! Osobiście wiem jaka uciążliwy jest to "dar" i ile kłopotów potrafi narobić.
                        Pozatym nieortograficzne pisanie w żadnym stopniu nie umniejsza merytorycznej
                        wartości wypowiedzi a czyjeś uwagi na temat kogoś ortografii podczas, gdy w
                        dyskusji nie ma się nic rzeczowego do dodania są zwykłym czepialstwem
                        (delikatnie to ujmując)
                        • Gość: expertum credere p Boy-Żeleński: "W oparach absurdu" IP: cyberglina.ak* / *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:28
                          daltonistom prawa jazdy na pojazdy mechaniczne,
                          głuchym pałeczki dyrygenckie,
                          nierozgarniętym co do kaRać/kaRZe kaZać/kaŻe nagrody Nobla.

                          Niestety umiejętność chwytania w lot świadczyła kiedyś o inteligencji, było to
                          pierwej niz inteligencja stała się stanem społecznym, kastą w której
                          członkowstwo dziedziczy się z ojca na syna jak zawody Prawnika, Lekarza,
                          Organisty i Aptekarza.
                          • yamaneko Re: Boy-Żeleński: "W oparach absurdu" 24.02.05, 11:39
                            "daltonistom prawa jazdy na pojazdy mechaniczne,
                            głuchym pałeczki dyrygenckie,
                            nierozgarniętym co do kaRać/kaRZe kaZać/kaŻe nagrody Nobla."
                            a co ma piernik do wiatraka ?! wiesz na czym dysleksja polega ?! ...chyba nie
                            (jak z tego wynika). śpieszę zatem z wyjaśnieniem - otóż taki człowiek zna
                            doskonale zasady pisowni, ale ma problem z ich stosowaniem taki ktoś raz napisze
                            "przyjemnie", w innym miejscu "pszyjemnie" i nawet tego nie zauważy, za to jak
                            się go zapytasz jak się pisze dany wyraz odpowie ci bezbłędnie ! ZNAM takich ludzi !
                            I nie ma tu nic do rzeczy "umiejętność chwytania w lot..."

                            "daltonistom prawa jazdy na pojazdy mechaniczne,
                            głuchym pałeczki dyrygenckie"
                            ...tak - zabroń takim ludziom pisać, bo jak napisze "jakieś ważne spostszerzenie
                            i sfoje pszemyślenia", to pewnie z powodu owych błędów będą one z góry błędne !

                            Mam nadzieję, że nie jesteś leworęczny, bo np. w dawnej Japonii nie uznawano
                            czegoś takiego jak "leworęczność", taki człowiek był poprostu niezdolny !
                            • Gość: expertum credere p a właśnie że jestem IP: cyberglina.ak* / *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:47
                              jak mi zmiażdżyło prawą w maszynie to zaraz zacząłem się uczyć pisać lewą.
                              musiałem się jeszcze nauczyć golić lewą ręką, podcierać, jeść zupę itp. Może
                              dlatego że przypomniał mi się lotnik Miersiejew który po amputacji nóg nie
                              rozczulał się nad sobą tylko ćwiczył kikuty aż mu dali wsiąść do samolotu.

                              teraz mam frajdę. Ludzie jak mi stawiają bazgroła na fakturze albo dokumencie
                              urzędowym dostają od inwalidy od razu zjeb.e za lenistwo kultywowane od 1szej
                              klasy podstawówki.

                              A co do dysleksji i dysgrafii to z racji wykształcenia kierunkowego trochę znam
                              temat. Teraz muszę odpalić IKSy po fedorą i dlatego wybacz, ale kończę bo
                              serwer do odbioru na 14tą.
          • Gość: Wlodek Re: ;-))) IP: *.vf.shawcable.net 23.02.05, 19:43
            Jak mówiła ze złośliwym, aczkolwiek pięknym uśmiechem prof. Jędrzejeswka:
            > "MAŁE, a CIESZY".

            A jeden krasnoludek mawial podobnie -"Maly a cieszy"... I nie mawial tego
            zlosliwie. Mozna rzec nawet, ze ze spora doza dumy.

        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI ZAPRASZAM IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 212.87.231.* 22.02.05, 15:43
          Zapraszam, z chęcią wyjaśnię wszelkie sprawy związane z wyremontowaniem
          stadionu.
          IL
          • Gość: Morning Calm Re: ZAPRASZAM IP: *.net / 83.16.19.* 22.02.05, 19:08
            "ekspert", a ty znowu na forum siejesz zamet? Bylo tak spokojnie bez ciebie
            jakis czas... a przede wszystkim normalnie. Idz sobie w inne miejsce, bo twoje
            iq < kaloryfer co niektorym tutaj przeszkadza.
            BTW. Miales na kontrakt do iraku wyjezdzac o wielki informatyku! Cos cie tam nie
            widac.

            pzdr J.M.C.
            • Gość: Kubiś Re: ZAPRASZAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 19:15
              W Iraqu nie potrzebują Expertów Kredowych z Informatyki .
              Tam mają swoich którzy się nie czepiają szczeguluf . Niech pisze . Mnie tam ten
              Expert nie przeszkadza . Czasami mu się uda coś mądrego calkiem napisać ....Kubiś
            • Gość: expertum credere p ZAPRASZAM IP: cyberglina.ak* / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 23:10
              kurna, boli Cię do dzisiaj kontrakt na dostawę czyściwa z Dżerseja do Iraku.

              musi celnie trafiony. Obiecuję więcej nie wrzucać granatów do szamba.
              • Gość: Lis Re: ZAPRASZAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 23:15
                Nie czepiajcie się Expertum, bo przecież idzie marzec.
      • obserwator_czwa Re: JAK ZAWSZE POWAŻNIE 23.02.05, 10:41
        a tutaj nie można Panie Rzeczniku?
        po co fatygowac kazdego zainteresowanego z internetu do urzędu jak można to
        tutaj szybko i prosto załatwić?
        • Gość: olo Re: JAK ZAWSZE POWAŻNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 14:41
          A dlatego, że rzecznik nie ma nic konkretnego do powiedzenia, a w UM zawsze
          może powiedzieć, że włąśnie nie ma czasu.
          • Gość: storima Re: JAK ZAWSZE POWAŻNIE IP: *.d4.club-internet.fr 23.02.05, 15:24
            ość portalu: olo napisał(a):

            > A dlatego, że rzecznik nie ma nic konkretnego do powiedzenia, a w UM zawsze
            > może powiedzieć, że włąśnie nie ma czasu.


            jesli zaprasza (Rzecznik) do UM
            to znaczy, ze
            zaprasza.
            Jesli zaprasza, to nie powie nie mam czasu, lecz
            doprowadzi goscia do sedna sprawy.

            P.S. Rzecznik UM Czestochowa, jedyny (poza bylym Prezydentem Lechem Walesa)
            ktory imiennie podpisuje sie na forach "GW".
            I chwala mu za to.

            • Gość: olo Re: JAK ZAWSZE POWAŻNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 15:50
              Storimo, nie jesteś tutaj, nie znasz realiów życia w obecnej Czewie, nie
              zajmuj stanowiska. Być może z Twojego punktu widzenia tak to wygląda, ale od
              podwórka niestety już nie jest tak pięknie jak od fasady. A to, że podpisuje
              się swoim imieniem i nazwiskiem to chyba oczywiste, pisze w imieniu UM jako
              jego przedstawiciel i zajmuje oficjalne stanowisko. Zasadą forum, nie tylko
              tego, jest podpisywanie się jakimś wybranym przez siebie pseudonimem. Ty
              zresztą też tak robisz.
            • obserwator_czwa Re: JAK ZAWSZE POWAŻNIE 23.02.05, 20:01
              > P.S. Rzecznik UM Czestochowa, jedyny (poza bylym Prezydentem Lechem Walesa)
              > ktory imiennie podpisuje sie na forach "GW".
              > I chwala mu za to.

              to w imie tej chwały mamy tolerować butę, arogancję i węgorze wicie połączone z
              wyszydzaniem krytyki głosy?
              Przecież decydując się na taki krok zdawał sobie sprawę co się będzie działo.
              Oczekiwał hymnów pochwalnych i miodu wiader?
              Wystarczy troche rzetelności w udzielaniu odpowiedzi i każdy będzie
              usatysfakcjonowany.
              Bo w takiej formie jak teraz to lepiej było wogóle się nie ujawniać.
        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI DLATEGO IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 23.02.05, 17:11
          Dlatego, że okazuje się wtedy, iż zwykle podobne wpisy dokonują Panu podobni
          osobnicy, których nie obchodzi problem czy fakty lecz napisanie kilku zdań w
          internecie usiłując stworzyć wrażenie, że "jest jakiś problem" i że "coś tu nie
          jest tak". Następnie pod różnymi pseudonimami windują wątek do góry wraz
          bzdurnymi najczęściej kłamliwymi wpisami.

          Tacy "autorzy" nic nie mają wspólnego z internautami, a słowo Forum traci sens.
          Jest to zabieg socjotechniczny a całość ma związek z polityką. Styl niektórych
          znanych mi osób rozpoznaję. Pozostali nigdy się publicznie nie pokażą - pewnie
          się czegoś wstydzą.

          I to jest mój ostatni wpis w tym wątku.
          :-)
          Ireneusz Leśnikowski
          • Gość: s Re: DLATEGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 18:41
            ooo!

            To dla pana rzecznika stypendium unijne i metoda ping-ponga stosowana przez UM
            nie jest czyms niezwyklym tylko uznaje to pan za normalne?

            Oby tak UM na pana pensje nie mial.

          • obserwator_czwa Re: DLATEGO 23.02.05, 19:20
            osobnicy???
            tom się do łez uśmiał czytając.
            właśnie po to założyłem stały login na GW żeby mnie nie podewjrzewali ludzie o
            zabiegi opisane przez Pana (niedo)Rzecznika.
            a oskarżanie każdego krytykującego o socjotechniczne zabiegi i chęć uzyskania
            tylko chwilowej burzy jest żenujące ale jakże typowe dla Pana.
            • Gość: I.LEŚNIKOWSKI WSTYDZI SIĘ PAN CZEGOŚ? IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 23.02.05, 19:55
              Ukrywa się Pan pod nickiem. Nie podpisuje się Pan z imienia i nazwiska. Loguje
              się na serwerze żeby to nazwisko wstydliwie ukryć - wstydzi się Pan pokazać
              nazwisko, bo to co wypisuje jest nieuczciwe. Konto może założyć każdy i wpisać
              adminowi bylejakie dane. Nie ma to znaczenia, bo i tak ich nikt nie widzi.

              I proszę mi wskazać tutaj jakąś niedorzeczność.

              Ireneusz Leśnikowski

              Tym razem rzeczywiście ostatni raz w tym wątku
              • obserwator_czwa Re: WSTYDZI SIĘ PAN CZEGOŚ? 23.02.05, 20:06
                Niczego się nie wstydzę.
                Konto jest założone po to aby nikt sie pode mnie nie podszywał.
                Proszę pokazać mi co jest nieuczciwe w moich wypowiedziach?
                Może być w osobnym wątku jak tu pan skończył.

                P.S O tej porze w pracy? Przemęcza się Pan.
                • bente Re: WSTYDZI SIĘ PAN CZEGOŚ? 24.02.05, 13:50
                  P.S O tej porze w pracy? Przemęcza się Pan. <

                  Taak to dla was niezrozumiałe towarzysze, że można dłużej pracować. Bo i po co?
                  • obserwator_czwa Re: WSTYDZI SIĘ PAN CZEGOŚ? 24.02.05, 20:59
                    nie zrozumiałeś ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja