Pytanie o katechezę w kościołach

IP: *.nso.pl 23.02.05, 14:58
    • Gość: gosc Re: Pytanie o katechezę w kościołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:06
      i z przedszkoli
      • Gość: strzykawa Re: Pytanie o katechezę w kościołach IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.02.05, 18:32
        ... i ze szpitali
        • Gość: xxc Re: Pytanie o katechezę w kościołach IP: *.org / *.cn.com.pl 27.02.05, 19:04
          Ano mamy a własciwie mała purpuraci tego co sami chcieli innymi śłowy zbieraja
          owoce tego co sami posiali wprowadzajac religie do szkół te 12 czy 13 lat temu.
          Religia została sprowadzona do roli jednego z przedmiotów a co za tym idzie
          spadła na konec waznosci wsród uczniów. Jesli nasi uczniowie maja problem z
          logicznym mysleniem jesli sa problemy z 1000 innych rzeczy to nie dziwi nic ze
          religie olewaja zupełnie. wice innymi słowy may pokolenie które religie
          traktuje tak samo jak przed 89r traktowało sie pogadanki o wyzszosci socjalizmu
          na kapitalizmem czy o efektavh przyjazni wiadomo jakiej. Dodatkowo na to
          wszystko wpłyeła rozsnaca pauperyzacja spoleczenstwa i jego podzla na tych co
          maja wszystko o i tych co nie maja nic. Dodatkowo kosciół właczył sie w
          polityke symbole religijne zastapiły symbole socjalisyczne miast akademi z
          okazji 1 - maja czy pochodu 1 -majowego mamy rekolekcje, wyjscie do kosciola z
          okazji okazji i obowiazkowe msze niedzilne z kontrola obecnosci - przypomina mi
          to zywcem identyczna kontrole przed 89 r tyle ze dotyczaca obecnosci na czym
          innym. Wiadomo to do czego jesesmy niejako przymuszani traktuje sie w wiadomy
          sposób i na efekty nie trzeba długo czekac bo widac je naocznie. Szkoda ze
          dopiero teraz szannowni purpuraci raczyli zauwazy to co sie stało - szkoda
          tylko ze nie wyciagneli z tego sensownych wnioskow a własciwie to wyciagneli
          ale nie takie jak powinni. bo katechezy przed masza swieta nie maja wiekszego
          sensu. Komu nie zalezy i tak nic z nich nie wyniesie. no ale mez sie myle. Moim
          zdaniem rozwiazaniem byłby powrót do religi przxy parafiach na która chodzil
          ten kto chcial a nie wszyscy bo to przedmiot i moze jeszcze dleliktne
          ogrniczenie nachalnosci w gloszeniu standarow religijnych na kzydym miejscu i w
          kazdej chwili czy trzeba czy nie trzeba czy pasuje czy nie.
          • Gość: mn Re: Pytanie o katechezę w kościołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 22:08
            Gość portalu: xxc napisał(a):

            > Ano mamy a własciwie mała purpuraci tego co sami chcieli innymi śłowy
            zbieraja
            > owoce tego co sami posiali wprowadzajac religie do szkół te 12 czy 13 lat
            temu.
            >
            > Religia została sprowadzona do roli jednego z przedmiotów a co za tym idzie
            > spadła na konec waznosci wsród uczniów. Jesli nasi uczniowie maja problem z
            > logicznym mysleniem jesli sa problemy z 1000 innych rzeczy to nie dziwi nic
            ze
            > religie olewaja zupełnie. wice innymi słowy may pokolenie które religie
            > traktuje tak samo jak przed 89r traktowało sie pogadanki o wyzszosci
            socjalizmu
            >
            > na kapitalizmem czy o efektavh przyjazni wiadomo jakiej.


            Ale Oni mają to głęboko w du..
            Ważne, że mają etaty, pensje i są ubezpieczeni etc...
            Głównie to się liczy.
            Zacytuję znajomego bardzo młodego "czarnego": <<wiesz, idziesz sobie na
            parafijkę i po roku jeździsz samochodem...>>
            • Gość: Niekatolik Re: Pytanie o katechezę w kościołach IP: *.246.112.166.tisdip.tiscali.de 02.03.05, 01:19
              No i o to chodzi zeby zajmowac etaty w szkolach, zamiatac korytarze czarnymi
              kieckami. Zmuszac dzieci do nauki, molestowac, nie odpowiadac karnie.
              To co piszesz o parafijce to jeszcze malo wiesz
              Ja wiem jak Proboszczowie jezdza dalej od swojej parafii i rżna w karty z
              Cyganami na ciezkie pieniadze a potem blagajka na kolanach o czesciowy zwrot
              kasy............korzystaja z ofert "panieniek" za odplata.
              I niech mi Tu njikt nie probuje WMAWIAC ze tak nie JEST!!!!!!!!!!!!!!

              Chcesz nauki przy kosciele?
              a nie wiesz gdzie? Przeciez tam nie ma miejsca.
              A poza tym trzeba to wyposażyć, ogrzać,
              Kto za to zaplaci hahhaaaa paraie takie biedniutkie.

              Dawniej wyjscie na religie bylo "atrakcja" w starszych klasach........
              potem mozna bylo skoczyc na randke z dziewczyna bez zgody mamusi, bo lekcja sie
              przeciagnela,
              Znajomy proboszcz na pytanie czy uwaza ze lekcje religii w szkole sa teraz
              lepsze niz przedtem.......odpowiedzial........przedtem bylo mniej
              dzieci,,,,,,,,,,,teraz MUSZA siedziec na lekcji.

              Religia..........do kosciola ... tak jak kupa do kibla, woda do rzeki,
              Zadne totemy religijne nie powinny wisiec w Urzedach, bankach, szkolach,
              przedszkolach, zlobkach, biurach.
              Religia i wiara to prywatna sprawa.
              Nie dyskryminowac
              Babtystow,
              Swiadkow Jehowy
              Zielonoswiatkowcow,
              Prawoslawnych
              Ewangelikow

              to tez POLACY........a ze swoja wiara siedza skromnie i maja ja w sercu.
              W Y S T A R C Z Y
Pełna wersja