"żużel - wróg numer jeden !"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 21:06
zapraszam do przeczytania ciekawego temtu :)

www.rakow.com.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=751&highlight=przemo23&sid=619acfeff127217562813554662b9186
    • Gość: mrx1921 Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 21:41
      O co ja widzę . Nawet Nam tematy z forum kradną .

      Zarejestruj się i napisz coś konkretnego , a nie zachowuj się jak najzwyklejszy
      cwaniak , który coś prowokuje a potem ucieka . Widocznie tylko na to Cię stać .

      Na co liczysz ? Na to , że wywiąże się tutaj jedna , wielka awantura ? Nie
      spodziewaj się .

      A jak masz coś do powiedzenia na ten temat , to wysil się trochę i spróbuj
      sklecić chociaż jedno zdanie . Ale pewnie nie ma na to co liczyć ...

      BBJ
      • Gość: żużlowiec Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:19
        wg mnie to nie wymaga komentarza, kibice rakowa szukaja przyczyny slabych
        wystepow swoich zawodnikow w finansach, a porownywanie zuzla do pilki noznej
        jest bez sensu, jeden woli zuzel drugi pilke nozna proste
        • Gość: kibic sportu Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 18:38
          czytając wątek z linku można szybko wywnioskować czemu mało ludzi chodzi na
          raków i co niby jest przyczyną braku zainteresowania przez potencjalnych
          sponsorów.Tam najwidoczniej ( co wynika z wypowiedzi ) co drugi krzyczy
          wy........ć na włókniarz!!! co i kibice i sponsorzy czynią!! banda osłów i
          tyle, więkrzość polskich kibiców piłki to pożal sie Boże cienkiej klasy
          bandyci!!bo inaczej nie można ich nazwać
          • Gość: Przemo23 AVE RACOVIA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 20:21
            I tu sie mylisz kolego!
            Jakbys był kumaty, to zauwaz ze są to wypowiedzi odległe, wiedziałbys tez ze
            stosunki z chłopakami z Ckm-u uległy zdecydowanej poprawie! Pozdro SF!

            PS. Ktoś tu na forum próbuje wywołac burze i nastawic ludzi wrogo do RAKOWA,
            ale mu sie to nie uda
            CZĘSTOCHOWA KOCHA RAKÓW !
    • Gość: j 23 Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 20:57
      coś w tym musi być. czarny sport jest widowiskowy i to jest istotny argument
      dla ludzi mających kasę , pochłania wszystkie lub prawie wszystkie pieniądze,
      na dłuższą metę oczywiście doprowadzi to do zapaści innych klubów i sportu w
      mieście ( przykład dawnej Iskry , Rakowa ,Victorii i wielu innych
      częstochowskich klubów - PANOWIE TERAZ JEST JESZCZE DOBRZE ZA KILKA LAT BĘDZIE
      TRAGICZNIE), ale nasi "spece" od sportu są zadowoleni - nikt tu nie myśli o
      przyszłości każdy żyje chwilą, to typowe nie tylko w tym mieście.co możmy
      zrobić -jedynie nie chodzić na stadion
      • Gość: Expres Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 22:33
        Jestem kibicem Włókniarza , ale od jakiegoś czasu znajomy próbuje mnie zarazić
        Rakowem.
        Problem w tym że z trójką dzieci po tym co przeczytałem wolę już nie iść.
        Jak ma mi ktoś dzieci zabić za to że trąbki użyją.

        Po takich postach na pewno wam kibiców przybędzie.


        • Gość: Przemo23 CZĘSTOCHOWA NA RAKÓW! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 07:58
          Ale kogo Ty sie boisz człowieku ?!
          Nam chodzi o to, żeby nie było jak kiedys, stado ryczących trąbek, przeciez na
          meczach piłkarskich to wygląda okropnie ! Tu jest inna atmosfera!
          Ale juz przesadzasz pisząc, że jak przyjdziesz z dziecmi, ktore przyniosą
          trąbki, to cos sie im stanie! Dziwne ze inni całymi rodzinami przychodzą i
          co ?! Dzieje sie cos?
          Zapraszam na Limanowskiego!
          3 liga 3 liga RKS !!!

          PS. Po cholere wogóle takie temat! Chłopa, który załozył takie temat chyba
          kompletnie pogięło...
          • Gość: mrx1921 Re: CZĘSTOCHOWA NA RAKÓW! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 08:48
            Przemo23 nie tłumacz ludziom oczywistych rzeczy . Szkoda nerwów :) Zostaw je
            lepiej na Kromołów :)

            Jak się jeden z drugim tak boi o wychowanie swoich dzieci to niech je zamknie w
            domu i w ogóle nie wypuszcza . Choć w mieszkaniu też nie będą dostatecznie
            odcięte od wulgaryzmów , przemocy , gwałtu i innych czynników wpływających na
            wychowanie . Dlatego proponuję wywalić telewizor , radio też , bo tylko afery ,
            korupcja , morderstwa i złodziejstwo . No wtedy może dzieci takiego delikwenta
            będą bezpieczne .

            Choć jestem kibicem Rakowa , to na Włókniarz też czasem zaglądam . I co ? No
            rzeczywaiście , tam nikt nie przeklina , nie chodzą pijani osobnicy ,
            publiczność zachowuje się rewelacyjnie dopingując z całych sił obie drużyny ,
            incydenty się nie zdarzają , nikt nie rzuca na tor butelek , no ja nie mogę -
            RAJ NA ZIEMI :)!

            Polecam także inne dyscypliny sportu np. hokej - zero przemocy na lodowisku i na
            trybunach , koszykówka - to samo , na siatkówce to wulgaryzmów nigdy nie
            usłyszysz , na pojedynkach bokserskich kibice przekleństw nie używają , a na
            walkach Gołoty jedyną bijatykę zobaczysz tylko na ringu :)

            PS. Mam 2 pytania do kibica sportu , z którego emanuje kultura . Czy to nie ty
            czasem rzucałeś w Golloba butelkami na MP ( chociaż w to nie wierzę , gdzie taki
            porządny , dobrze wychowany gość jak ty mógłby sobie pozwolic na takie chamstwo
            ) ? Czy jeszcze się onanizujesz jak patrzysz na swój fantastyczny wpis ?

            Pozdrawiam wszystkich prawdziwych kibiców Włókniarza i Rakowa .

            BBJ
            • Gość: Przemo23 Re: CZĘSTOCHOWA NA RAKÓW! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 22:25
              Wiem, wiem hehe! A do Kromołowa już niedługo, jupi ! ;)
    • Gość: mdy Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.05, 10:59
      powiem wam tylko, po co te porównania piłki nożnej do żużla, sposobu
      dopingowania piłkarzy i żużlowców, to nie ma sensu !!! kto chce pójść na kopaną
      to niech idzie !!! i na odwrót. Włókniarz zabiera sponsorów i pieniądze
      Rakowa?! to bzdury, sam przekazuje co roku kilka tysięcy PLN na Włókniarz, bo
      kocham ten sport i tą drużynę!! a na Raków nie dam, po pierwsze dlatego, że jak
      słyszę te faszystowskie odzywki niektórych fanów RKS-u to nie mam ochoty mieć
      cokolwiek wspólnego z tym klubem (a przede wszystkim z pseudo-fanami, do
      których miałbym kierować swoje cele marketingowe?!) . Ale mając na względzie
      aspekt sportowy to życzę aby RKS RAKÓW co roku awansował o jedną ligę wyżej i
      tak do ekstraklasy !!!
      • Gość: B98 :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 12:27
        Faszyści na Rakowie, tak na Włókniarzu nie ma w ogóle nikogo spod znaku krzyża
        celtyckiego :)

        Marketing za to lepiej kierować do fanów Włókniarza, tam nie ma przemocy... a
        taki mecz Włókniarz-Apator o mistrza 2003, a taki mecz Włókniarz-ROW 2004? Nie,
        przecież to niemożliwe, to napewno sami bandyci z Rakowa przyszli i dymili :D
        Ale skoro przyszli, to dlaczego nie zaatakowali rodzin z dziećmi, tylko
        dlatego, że mają trąbki?
        Widocznie przeoczenie... Jedna rodzina w tylu tysiącach fanów miała jedną
        trąbkę, i w ogóle jeszcze była zepsuta (ta trąbka oczywiście :))

        Większość pism pozwala jedynie określić zainteresowania i poglądy czytelników.
        Do tej pory sądziłem, że jedynie "NIE" pozwala określić również i poziom
        umysłowy.

        Stereotypy, oraz medialna papka najbardziej obiektywnej gazety w III
        Rzeczpospolitej robią swoje...

        Pozdrawiam, nic mi tak dawno nie poprawiło humoru jak posty niektórych osób w
        tym temacie.

        B98
        www.rakow.com.pl
        • Gość: m Re: :D IP: 82.160.21.* 17.03.05, 17:08
          najpierw kibice zniszczyli reputacje klubu teraz walcza o jej odzyskanie,
          niestety to drugie trwa duzo dluzej i jest duzo trudniejsze.
          Wiele rzeczy to prawda co piszesz jednak na pewno nie przekonasz od razu
          wszystkich, a juz na pewno nie pomoga wam takei akcje jak wybieganie na boisko
          by sobie kopnac sedziego bo zle sedziuje, a na forum sie wypowiadac, ze mu sie
          nalezalo.
          Powodzenia w drugiej czesci sezonu i oby rakow doszedl wkoncu do tej 3 ligi, bo
          to wstyd, ze w czestochowie nie ma klubu na poziomie w najpopularniejszym
          sporcie na swiecie.
          Narazie pozostaje przy swoim czyli chodzenie na Wlokniarz, ogladanie w TV AZSu
          i dowiadywania sie od kolegow o wynikach Rakowa. moze kiedys mi sie odmieni.
          • Gość: mrx1921 Re: :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 18:24
            Jacy kibice zniszczyli reputację Rakowa ? Weź ty się chłopie zastanów co piszesz.

            Czy to Ci kibice zniszczyli reputację , którzy w liczbie często
            kilkudziesięcioosobowej dopingowali drużynę , którą zniszczyli złodzieje
            mieniący sie jej działaczami ? Czy to Ci kibice , którzy stali i stoją murem za
            Swoją drużyną mimo , iż pałęta się Ona po 4 ligach ? Czy to Ci kibice , którzy,
            sami z siebie , pomagali przy porządkowaniu stadionu ? Czy to Ci kibice , którzy
            jeżdżą za Swoją drużyną po wioskoch , o których ci się nawet nie śniło , by
            dopingować Swoją drużynę ? Czy to Ci kibice , którym wytykasz wbigniecie na
            boisko , bo już nie mogli patrzeć jak ich drużyna jest jawnie oszukiwana ?

            Ciebi , nigdy by nie było na to stać , nie dosięgasz im nawet do pięt , to przez
            takich frajerów jak ty , Raków ma taką otoczkę jaką ma . Piszesz , że jest ci
            wstyd . Mnie jest wstyd za takich ludzi jak ty , bezmózgowców , którzy uważają
            się za wielkich kibiców , a łażą tylko na mecze drużyn , które akurat odnoszą
            sukcesy . Ciekawe gdzie byś był , gdyby azs lub Włókniarz włóczyły się po
            niższych ligach ? Aż szkoda mi tych dwóch klubów , gdy widzę jakie chorągiewki
            im kibicują . Oczywiście są tam prawdziwi kibice , na dobre i na złe , i jestem
            święcie przekonany , że mówiąc im takie rzeczy jak tu wypisujesz nie doczekałbyś
            się spokojnej reakcji .

            Kibicu - m , mam nadzieję , że ci się nie odmieni , będziesz nadal chodził
            dopingować swoje ulubione drużyny , ciekawe co będzie jak się dobra passa
            skończy ( czego nie życzę ) . A na Rakowie się , bez względu na to , w której
            będzie lidze , nie pokazuj , bo My tam nie chcemy takich ... eehhh , szkoda gadać .

            BBJ
            • Gość: m Re: :D IP: 82.160.21.* 17.03.05, 20:00
              czlowieku jestes glupszy niz ustawa przewidziala, moze niezrozumiale napisalem
              ale wstyd nie jest mi kibicow czy klubu, tylko tego ze w czestochowie nie ma
              klubu pilkarskiego na poziomie,
              chociaz po twojej wypowiedzi znow udowodniles sterotyp rakowiaczka z ktorym tak
              zazarcie walczysz. zawsze zadufany, zawsze zakompleksiony, zawsze wyzywajacy
              innych majacych chocby troche odmienne zdanie, a przedewszystkim zaslepiony.
              Zniszczyli kibice rakowa, bojkami, awanturami, nienawiscia do wszystkich
              naokolo ktorzy nie kibicowali ich jedynemu klubowi. Teraz to co sie dzieje
              idzie ku lepszemu ale tacy ludzie jak ty w tym nie pomoga, bo klub dorosl do 3
              ligi ty jeszcze nie.

              Na wloknierz chodze od czasow gdy jeszcze jezdzil J.Kafel czyli dokladnie nei
              wiem ale jakies 20 lat i w miedzyczasie przezylem awanse wlokniarza i jego
              spadki i w kazdym sezonie chodzilem na wlokniarz, wiec skoro gowno wiesz o mnie
              to lepiej zamilcz frajerze. Bo wlasnie mnie umacniasz w przekonaniu, ze do piet
              nie dorastasz tym kibicom pod ktorych sie podczepiasz. Siedz w domciu i lecz
              kompleksy dalszymi wpisami kumaty kibicu - ROTFL
              • Gość: B98 Re: :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 20:40
                Uderz w stół, a nożyce się odezwą...

                Rozumiem wypowiedzi obu stron, po części macie rację obaj.
                Jednak bliżej mi właśnie do mrx1921, i nie dlatego, że to kolega po szalu.
                Po pierwsze zdecydowanej większości kibiców Rakowa nie dorastasz do pięt,
                ponieważ nie umiesz uszanować nawet ojczystej mowy - nazwy własne piszemy z
                dużej litery, a Twój słuszny, jak mniemam, wiek wskazuje, że nie jest to
                spowodowane brakiem odpowiedniej wiedzy.

                Takich kibiców nam nie potrzeba, tacy już byli, i odcinali kupony od sukcesów
                Rakowa w I lidze, ale gdy szło źle to 'ku..wali' na lewo i prawo na swoich
                zawodników (wystarczy zapytać ówczesnech piłkarzy czerwono-niebieskich). Takich
                nie chcemy, wystarczą ci, któzy przetrwali, oraz ci którzy przychodzą,
                całkowicie nieskażeni tamtymi czasy, których można kibicowania uczyć od
                podstaw. Na takich się nastawiamy.

                Ja nie mam zamiaru walczyć z żadnym wizerunkiem, jeśli tylko jest on prawdziwy.
                Nie są mi obce awantury, gdy trzeba bronić honoru Rakowiaka i Medalika. Duże
                słowa? Może, ale jeśli gdy Tobie ktoś pluje w twarz, to mówisz że pada deszcz,
                oznacza to, że jednak nie nadajemy na tych samych falach. Jeśli jednak łapiesz
                o co w tym biega, to ok. Może choć wspólną płaszczyznę odnajdziemy.

                Przytaczana sprawa złodzieja Rosy, który cudem uratował się od linczu. Cóż,
                gdybyś poczuł jak kieszonkowiec 'robi' Ci kieszeń w autobusie, pewnie czekałbyś
                aż pojawi się pierwszy przypadkowy patrol na przystanku, albo po wszystkim
                poszedł i złożył zawiadomienie do prokuratury. Napewno byłyby to skuteczne i
                odstraszające działania... (gdyby ktoś nie zrozumiał to był sarkazm ;))

                Na złodziejstwo jest naturalna reakcja, ale nie, to przecież takie nie-
                liberalne, nie-europejskie...

                My mamy czego bronić, i dlatego jesteśmy tam, gdzie jesteśmy. Wiesz jak nazywa
                się Twój klub dzisiaj? Czy nie robi Ci to różnicy?
                Handluja nazwą Twojego klubu, jak dupą Bułgarki na trasie, ale po co reagować,
                grunt, że liga jest najwyższa.
                Niewątpie, że po spadku /ewentualnym, czego nie życzę/ dalej będziesz chodził
                na mecze, ale to nie jest sytuacja do porównania. Raków nie spadał, Raków się
                stoczył. Przyczyną nie byli kibice, którzy się bili, bo oni (my!) w dniach
                klęski pozostaliśmy wierni, i to dzięki nam nie zrealizowano chorego planu, by
                teren stadionu zamienić na cmentarz, tudzież hipermarket (a były takie plany, i
                to całkiem realne)

                Mnie nie interesuje Twój Włokniarz, to Twoja sprawa komu kibicujesz, ale
                uogólniając sam spowodowałeś atak na swoją osobę.

                Poza tym jak łatwo anonimowo rzucać wielkimi słowy...

                Mimo wszystko pozdrawiam.
                B98
                www.rakow.com.pl
              • Gość: mrx1921 Re: :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 21:05
                " najpierw kibice zniszczyli reputacje klubu teraz walcza o jej odzyskanie,
                niestety to drugie trwa duzo dluzej i jest duzo trudniejsze."

                To nie ja napisałem ten durny tekst , tylko ty . Jeżeli wywalasz takie rzeczy na
                forum to trzymaj się tego do końca . Wypadałoby pamiętać kogo obarczasz winą za
                zniszczenie reputacji , nie patrząc na fakty . Ale cóż , dzielny czytelnik ,
                sugeruje się tylko tym co pisze gw . Bo to ten dziennik właśnie obarcza winą za
                degrengoladę Rakowa , jego kibiców , i to on właśnie więcej miejsca poświęcał
                RKS-owi wtedy , kiedy wydarzyło się tam coś złego .

                " Narazie pozostaje przy swoim czyli chodzenie na Wlokniarz, ogladanie w TV AZSu
                i dowiadywania sie od kolegow o wynikach Rakowa. moze kiedys mi sie odmieni. "

                W takiej samej sytuacji , jest 3/4 kibiców piłkarskich w Częstochowie . Pójdą
                wtedy jak im się odmieni . Co się domieni ? Pewnie awanse do wyższych lig i
                sukcesy - typowe zachowanie chorągiewek . Jeżeli jesteś tak wierny swojemu
                klubowi to chyba wiesz , że stamtąd nikt z Tych co chodzą teraz , nie odejdzie .
                Na stadionie cały czas będą Ci , których tak obarczasz winą za zaniszczenie
                reputacji . Jak na Nich będziesz patrzał , a jak Oni na ciebie ? Ty - wielki
                kibic od święta , i oni , którzy walczyli za Swój klub całe lata .

                " Zniszczyli kibice rakowa, bojkami, awanturami, nienawiscia do wszystkich
                naokolo ktorzy nie kibicowali ich jedynemu klubowi. "

                Ręce opadają ... Co zniszczyli ? To , że Raków poleciał na pysk z I do IV ligi ,
                to że na mecze nie chodzą ludzie twojego pokroju wstydzący się przyznać , że
                kibicują drużynie grającej swoje mecze na wsiach . Czy zniszczyli Hutę i
                działaczy , które to instytucje tak znakomicie przez długie lata pomagały
                klubowi ? Napisz .

                " Na wloknierz chodze od czasow gdy jeszcze jezdzil J.Kafel czyli dokladnie nei
                wiem ale jakies 20 lat i w miedzyczasie przezylem awanse wlokniarza i jego
                spadki i w kazdym sezonie chodzilem na wlokniarz, wiec skoro gowno wiesz o mnie
                to lepiej zamilcz frajerze."

                Inwektywa za inwektywę , rozumiem . jeżeli tak chwalisz się swoją kumatością i
                zaangażowaniem to powinieneś zrozumieć zachowanie kibiców , którzy nie mogą
                pogodzić się z tym , że na swoim podwórku ich drużyna jest jawnie okradana . No
                chyba , że jesteś taki święty i kultura dla ciebie jest ważniejsza niż pomoc ,
                wszelkimi dostepnymi środkami , chłopakom grającym na 100% , którzy ze łzami w
                oczach patrzą jak jakiś chanysowski , skorumpowany sędzia niweczy ich wysiłek .

                A jeśli chodzi o Włókniarz to wydaje mi się , że choć nie na każdy mecz ( nie
                jest to moja ulubiona dyscyplina sportowa :)) to chodzę , niewiele , ale dłużej
                od ciebie .

                O innych częściach twojej , jakże inteligentnej , wypowiedzi nie ma co pisać .
                Wypada dodać , że w obu napisanych przez ciebie tekstach nie podparłeś się ani
                jednym sensownym argumentem .

                PS. Trafiłem na jakiegoś psychologa , któremu gratuluję wiedzy na temat
                " stereotypu rakowiaczka " :)

                BBJ
                • Gość: Adwokat diabla Re: :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 21:15
                  Fajnie ze mowicie ze trzeba szanowac ojczysty jezyk,przestrzegac zasad
                  pisownii,itd...ale czemu w takim razie uzywac łaciny na flagach czy chocby na
                  forum?Pytam powaznie i takiej odpowiedzi bym sie spodziewal.
                  • Gość: B98 Re: :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 22:55
                    No to odpowiem.

                    Takie flagi na Rakowie są trzy: "Racovia", "Ave Racovia!" oraz "1921".
                    Jeśli wiesz to od 1921 do 1927 klub nosił nazwę KSF Racovia, więc sama nazwa do
                    której się odwołujemy, jest tą historyczną, i chyba nie o to chodzi, i nie to
                    jest tematem zapytania.

                    Na dwóch ostatnich flagach są 3 sentencje łacińskie napisane w oryginale, bo
                    tylko tak powinny być używane. Zawsze tłumaczenie nie oddaje w stu procentach
                    znaczenia danych słów, to tak jakby angielską poezję próbować tłumaczyć słowo w
                    słowo. Straci cały swój blask, czyż nie?

                    Inną sprawą byłoby, gdyby serialnie pojawiały się płótna z łacińskimi napisami,
                    jednak jest to zjawisko marginalne, choć bardzo eksponowane, to fakt.

                    Wiesz nikt z nas nie posługuje się łaciną na codzień, nikt nikogo nie zmusza by
                    się amerykanizował, tudzież germanizował czy dobrowolnie rusyfikował.

                    Na forum, od niedawna obowiązuje regulamin, wg którego za łamanie zasad pisowni
                    dostaje sie kary. Zdarzaja się, i owszem, ale zdecydowana postawa redakcji
                    strony sprawiła, że owych błędów jest coraz mniej.

                    Nikt nie mówi, że jest doskonały, ale my niedoskonałości piętnujemy (oczywiście
                    cały czas mowa o ortografii, gramatyce itd.)

                    Pozdrawiam
                    B98
                    www.rakow.com.pl

                    Ps. mam nadzieję, że zaspokoiłem Twą ciekawość, w razie niejasności służe
                    pomocą.
                • Gość: m Re: :D IP: 82.160.21.* 18.03.05, 09:02
                  No przepraszam ale to nie ja obarczam wszystkich lacznie z mieszkancami
                  Czestochowy za upadki i wzloty Rakowa, bo wam pieniadze zabieraja inne kluby,
                  bo kibicow nie ma, bo cos tam...
                  Nie moga sie pogodzic ze ich klub jest okradany, to najlepiej "nastukac" innym,
                  wtedy pokazemy tym naokolo, ze to nasz klub jest lepszy bo wiecej szalikow
                  nakradl od kibicow konkurencji. - tak sie dzialo, tak sie wypowiadali kibice na
                  osiedlach i podworkach. I z tad sie wlasnie wszystko zaczelo i dlatego ludzi
                  odwrocili sie od Rakowa, i jak tu napisal ktos, ze z dziecmi sie boi isc, a co
                  ma zrobic skoro na osiedlu widzi i slyszy tylko "kurwujacych" malolatow
                  chwalacych sie ile to oni szalikow na wyjezdzie do stradomia "nakroja", pozniej
                  przeczyta, ze jak wejdzi na trybuny z trabka to wyjdzie z nia w gardle... Nie
                  chce uogolniac, bo wszedzie sa kibice i kibice ale wlasnei przez takie
                  zachowania tworzy sie otoczka.

                  Aha .. nie jestem jak wy to mowicie "kumatym" kibicem i sie nigdy tym nie
                  chwalilem, okreslenia tego uzywam z ironia tak jak tekstu "pozdro dla kumatych"
                  • Gość: Przemo23 WSZYSCY NA RAKÓW ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 09:15
                    Chłopie! Z tego co piszesz można wywnioskować, że kibice innych klubów w
                    Częstochowie sa cacy, a kibice Rakowa jak zwykle w czarnym świetle...
                    Przyjdz na mecz w tym sezonie, zobacz jak jest, a nie wypisuj tutaj głupot, jak
                    dokładnie nie wiesz! Zyjesz stereotypami sprzed kilku moze kilkudziesięciu lat,
                    słuchasz jakis pierdół które mówią inni, a potem sam głupoty wypisujesz! Nie
                    wiesz jak jest dokładnie, nie pisz! Potem to przeczyta jeden z drugim i już sie
                    zaczyna jazda na nasz klub! Piłka to piłka, żużel to żużel ! A odnosnie tych
                    trąbek juz mi brak słów, zresztą opisałem chyba to w poscie wyzej...
                    Pozdro dla kibiców tych kumatych i tych mniej też ;)
                    3 LIGA 3 LIGA RKS !!!
    • Gość: GalAnonim Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 20:29
      Witam.
      Przejdę od razu do meritum wypowiedzi, gdyż to co miałem do powiedzenia na owy
      temat już napisałem na forum Rakowa.Mam jedną,jakże istotną,prośbę do
      wszystkich ludzi chcących się wypowiedzieć w tej kwestii na tutejszym forum-
      ludzie przeczytajcie najpierw wszystkie wypowiedzi począwszy od
      słów "Shaaalonego" a kończąc na słowach "Północy" i dopiero zabierajcie głos na
      forum gdzie ten wątek został założony(czyli na stronie Rakowa)! Czytając
      wypowiedzi trzech osób(głównie do nich kieruję powyższe słowa,lecz także do
      ośób,które zamierzają zabrać głos tutaj) odnoszę wrażenie,że tego nie
      zrobiliście;ktoś domaga się przykładu-proszę bardzo:
      "żużlowiec"-cytuję:"wg mnie to nie wymaga komentarza, kibice rakowa szukaja
      przyczyny slabych wystepow swoich zawodnikow w finansach..."Jeśli jesteś tym za
      kogo się podajesz powinieneś dobrze wiedzieć,że wyniki w sporcie idą dziś
      nierozerwalnie w parze z finansami(jak to nazwałeś).Czyż nie? Mylę się? Nie
      sądzę przykład mogę podać z Waszego podwórka:spadek Włókniarza do niższej ligii
      i wszystkie sprawy i kłopoty z jakimi się wtedy zmagał klub.Myślę,że nie wymaga
      to komentarza(raczej rozeznania).Sprawa jest całkiem dobrze znana osobom,które
      choć trochę się interesują czarnym,częstochowskim sportem.Druga sprawa-
      nalegam,bo takie wpisy, znając życie,będą się mnożyć abyś przeczytał cały wątek
      i znajdziesz tam wypowiedź założyciela tematu,który podaje przyczynę sewgo
      czynu.Lecz to wymaga czasu,którego zapewne Ty nie chciałeś poświęcić by móc
      obiektywnie się wypowiedzieć i wolałeś użyć oskarżeń nie podpartych rozsądnymi
      argumentami,ograniczyłeś się do przeczytania tematu i na tym koniec.Mylę się?
      Proszę o sprostowanie,gdyż z Twojej wypowiedzi wynika co innego.
      Drugi delikwent-"kibic sportu": "Tam najwidoczniej ( co wynika z wypowiedzi )
      co drugi krzyczy wy........ć na włókniarz!!! co i kibice i sponsorzy czynią!!
      banda osłów i tyle, więkrzość polskich kibiców piłki to pożal sie Boże cienkiej
      klasy bandyci!!bo inaczej nie można ich nazwać..."
      Człowieku użyłeś takich sformułowań i takich uogólnien,którymi dajesz przykład
      swej inteligencji...!Żyjesz stereotypami medialnymi,które wpajają twierdzenia-
      kibic piłkarski-be,kibic innego sportu-cacy.Czy znalazłeś w moich słowach
      cytowane przez Ciebie słowa?Jeśli nie, nie obrażaj uogólniając ludzi
      wypowiadających się na stronie Rakowa w tym temacie,którzy nie używają tego
      typu sformułowań.Nazywasz mnie "cienkiej klasy bandytą"(bo za kibica piłki
      nożnej się uważam)?Oczekuję dowodów,które wskazywałyby na to,że jestem owym
      bandytą!Oczywiście posypią się zaraz tutaj przykłady jakże już znane i
      powtarzane(oczywiście uogólniające).To samo mogę ja powiedzieć o kibicach
      innych dyscyplin,tych oczywiście,którzy brali udział w incydentach
      oczerniających kibiców,zresztą takie niektóre fakty zostały przytoczone już
      przez pewną osobę.Wszyscy tak cudownie uogólniacie,a sami denerwujecie się gdy
      to samo zostanie powiedziane o grupie ludzi,do których należycie.Nie będę już
      nic pisał o "mdy",gdyż został on już skomentowany.
      Inna sprawa to założenie wątku,nie rozumiem co "wróg" chciał osiągnąć: pokazać
      przytaczając temat i licząc iż niewiele osób zada sobie trud i przeczyta owy
      wątek(sukces połowiczny-mowa o "żużlowcu",bo z jego słów można wywnioskować
      brak znajomości tematu), że kibice Rakowa pałają niechęcią do ludzi związanych
      z Włókniarzem i szukają winnych wszędzie tylko nie u siebie? Czy może jest to
      chęć oczernienia kibiców Rakowa, może odpowiedź na zarzuty postawione Gazecie
      Wyborczej w innym temacie,a może chęć zaproszenia do rozmowy na ten temat? Cóż
      nie wiem jakimi intencjami się kierował-lecz każda jest chybiona,gdyż
      odpowiedzi powinny się znaleźć tam gdzie ich miejsce,nie tutaj!Jeśli chodzi o
      szykanowanie kibiców Rakowa,to muszę stwierdzić iż zdążyłem się do tego
      przyzwyczaić czytając niektóre fora.Jest to nagminne,regułę potwierdza "kibic
      sportu",lecz takie podejście do sprawy wynika tylko z nieznajomości tematu.
      Kolejna,już ostatnia sprawa:LUDZIE NAZWY WŁASNE PISZE SIĘ Z DUŻEJ LITERY! JEST
      TO ZASADA JĘZYKA POLSKIEGO. PISZĄC JE Z MAŁEJ LITERY DAJECIE ŚWIADECTWO WASZEJ
      SŁABEJ ZNAJOMOŚCI ZASAD PISWONI,A CO ZA TYM IDZIE I INTELIGENCJI.JEŚLI NIE
      SZANUJECIE RAKOWA PISZCIE JEGO NAZWĘ Z DUŻEJ LITERY CHOĆBY Z SZACUNKU DO JĘZYKA
      OJCZSTEGO, CHYBA ŻE JEGO TEŻ NIE SZANUJECIE-WOBEC TEGO GRATULUJĘ PATRIOTYZMU!
      W między czasie wypowiedział się "m" cóż jego słowa są adekwatne do jego
      poziomu inteligencji,bo jeśli człowiek zamiast podać konkretne argumenty używa
      słów obraźliwych daje o sobie tylko świadectwo,a sądząc o liczbie lat jakie
      podaje za przykład chodzenia na Włókniarz można było sądzić iż jest to dorosły
      człowiek,cóż pozory znów mylą!
      Kończąc już,chcę zaznaczyć,iż liczę się ze słowami krytyki ze strony tutejszych
      forumowiczów,nawet tymi obraźliwymi,lecz zaznaczam,że nie zamierzam na nie
      odpowiadać,jeśli ktoś chce rozmawiać niech podpiera się sensownymi argumentami-
      wówczas jestem otwarty na krytykę,bo przecież rozmowa na forum stanowi o
      poziomie intelektualnym forumowiczów.



      Pozdrawiam wszystkich kibiców Rakowa oraz ludzi piszących obiektywnie i
      sensownie.

      GalAnonim-użytkownik strony www.rakow.com.pl
      • Gość: Przemo23 Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 22:24
        Mnie też ciągle zastanawia, czemu na forum pojawiają sie tematy, w których
        obraza sie RAKÓW ?! Po cholere ktoś założył taki głupi temat ? Pewnie jakis
        zakompleksiony fan chce zniszczyc atmosfere jaka panuje na dzien dzisiejszy w
        Częstochowie!
        Chłopie (do załozyciela wątku), na drugi raz 100 razy sie zastanów, zanim cos
        napiszesz!
        My,(czytaj kibice RAKOWA) jesteśmy wszędzie, jak ten wirus hehe ;)
        Pozdro dla czerwono-niebieskiej braci!
      • Gość: żużlowiec Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 08:52
        zwróć uwagę, że żużel jest prawie 10 razy droższym sportem niż kopana

        pozdrawiam
      • Gość: m Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: 82.160.21.* 18.03.05, 09:34
        Gallu - Jak na znawce i bieglego obserwatora to slabo obserwujesz, nie ja
        zaczalem obrazac to pierwsze. argumentow szukasz - wystarczy poczytac starsze
        tematy.
        Co do nienawisci kibicow Rakowa: wystarczyloby poszukac ich wypowiedzi, gdy
        postronni ludzie zapraszali 2 sezony temu aby kibicowac Wlokniarzowi w meczu o
        mistrzostwo, na szczescie ich postawa zostala tu lekko mowiac skrytykowana, po
        czym przestali sie juz wypowiadac, a teraz slyszymy o poprawie stosunkow z
        Wlokniarzami - BRAWO! Reszte znajdziesz w wypowiedziach kibicow Rakowa (nie
        wszystkich) w komentowanym przez nas temacie z innego forum.
        Wiecej argumentow doszukasz sie przegladajac starsze tematy na forum oraz
        obserwujac to co sie dzieje naokolo. Pokaz jakiekolwiek argumenty w tej calej
        dyskusji, wszystko mozna obrocic w pomowienia ...
        Sam zarzucasz nie podawanie argumentow przeze mnie nie przytaczajac ich wcale.

        Co do pisania wielkimi literami, to wiem kiedy ich uzywac jednak piszac szybko
        na klawiaturze czesto tego nie robie, jak nie poprawiam literowek, czy jak sie
        trafi ort. czy gdzies nie machne przecinka, albo nie uzywanie ogonkow, nie jest
        to oznaka braku inteligencji czy patriotyzmu, chyba ze wg Ciebie nawet
        chodzenie do kosciola jest postawa partiotyczna - pozdawiam tu cale LPR i MW.


        Żużlowiec ma racjie, zuzel narazie w porownaniu do kopanej pilki na poziomie 4
        ligi jest duzo drozszym sportem. Dlaczego nadal nikt nie chce wylozyc pieniedzy
        na ten klub, zywi sie nas tylko pustymi obietnicami, ze jak kupia hute
        (Ukraincy czy Hindusi) to uratuja przy okazji klub. Czekajac na Godotha ...
        samo nic nie rpzyjdzie.

        Przemo masz racje to sa streotypy sprzed kilku lat, jednak ciagle zywe i to nie
        tylko w moim pokreconym umysle ale u wielu innych ludzi czego dowody znajdujemy
        na miedzy innymi tym forum. Nie mowilem ze na innych stadionach jest pieknie,
        trzezwo i kulturalnie ale jaka sobie przylepke dokleili kibice sprzed kilku lat
        i byli z niej dumni nosza ja teraz obecni kibice i mimo, ze proboja ja zerwac
        to po kilku krokach do przodu zawsze pojawia sie ten jeden duzy kork wstecz
        dodatkowo naglosniony w prasie.

        Tym samym koncze ten temat niech sobie spadnie, poczekamy pare dni pojawi sie
        kolejny.
        • Gość: B98 Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 14:19
          Ehhh, a my swoje...

          Do niektórych nic nie przemawia, opowiadzasz historię sprzed kilku lat,
          twierdząc, że mają one miejsce nadal. Ok, Twoje prawo...

          To nie my sobie przyczepiliśmy taką etykietkę, to właśnie ludzie myślący w taki
          sposób jak Ty. Wasze prawo.

          Ale jakoś nie roztrząsasz tego jak to 'kibice' AZSu obrzucili w 98 roku
          koktajlami Mołotowa autobus miejski, bowiem w było tam ok.20 kibiców Rakowa
          (autobus przegubowy, wypchany po brzegi). Co by o nas nie powiedzieć, czegoś
          takiego nie mamy na sumieniu. My swoje sprawy załatwiamy sami, bez osób
          postronnych, od wielu lat, a tam ucierpiało wiele przypadkowych osób.

          Jakoś z tego powodu nikt na każdym kroku nie twierdzi że kibice AZSu to bandyci
          (a to było bandyctwo, a nie bójka chuligańska - nawet wśród kiboli są pewne
          zasady), jedynie gdy się poprztykają z zarządem, to owszem zrobi się aferę, ale
          ogólnie to są cacy.

          Takie myślenie, ale masz rację, niech temat spadnie. Mnie na niczyim poparciu
          nie zależy, po prostu nie piszcie o nas w ogóle (apel i do forumowiczów jak i,
          przede wszystkim do redakcji) jeśli macie zamiar pisać tylko źle.

          Internetowych napinaczy nie brakuje, pewnie i w naszych szeregach, choć obecnie
          nie zauważyłem tego zjawiska, wręcz przeciwnie to nas atakują. Ale takowych
          najlepiej ignorować, wszędzie znajdą się różni ludzi, ale oni, zapewniam Cię,
          nie mają wpływu na całość kibiców Rakowa.

          Pozdrawiam, i ...pozdro dla kumkających ;-)

          B98
          www.rakow.com.pl
        • Gość: kibic sportu Re: "żużel - wróg numer jeden !" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 00:32
          Pamiętam tych niby postronnych kibiców zapraszających ludzi na Włókniarza na
          mecz o złoto, np. taka GW trąbiła co wydanie przez tydzień i przeprowadzała
          wywiady z ludźmi, którzy najprawdopodbniej pierwszy raz w życiu szli na
          mecz!!!! to było bardzo żenujące dla kibiców, a swoją drogą to wiadomości
          sportowe w w/w gazecie powinny być bardiej obiektywne i skłaniające co do
          większej czy mniejsze popularności wśród społeczeństwa...A tak pozatym to i tak
          każdy kibicuje swojej drużynie( czy to piłka czy coś innego) i nie zmienia
          swoich ulubieńców co chwile, a jak ktoś postępuje inaczej to k..... żaden z
          niego kibic.
Pełna wersja