U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIETA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 23:29
U zbiegu al. NMP i al. Wolności, blisko sklepu z tapetami codziennie można
spotkać starszą, ubogą kobietę, która ma obok siebie kwiaty. Przechodnie nie
kupują od niej kwiatów ale dają Jej pieniądze, przynoszą jedzenie czasem dają
kwiaty od siebie z jakiejś okazji. Jest to bardzo sympatyczna starsza Pani.
Widać że życie Ją nie oszczędzało. Nigdy z nią nie rozmawiałam ale słyszałam,
że straciła swoich bliskich. Za pomocą FORUM chciałam podziękować za to że
są ludzie, którzy potrafią zauważyć i pomóc drugiemu człowiekowi, potrafią
okazać odrobinę serca. Proszę Was bardzo, gdy będziecie w pobliżu pamiętajcie
o tej kobiecie. Czasem wystarczy sama rozmowa, zwykła życzliwość a życie
stanie się pełniejsze zarówno z jednej jak i drugiej strony. DZIĘKUJĘ
    • Gość: Ariel Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 19:51
      Niespotykane!Postaram się być tam we wtorek ok godz 15,10 może ktoś jeszcze?
    • Gość: Aga Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 14:15
      Tak wiele za tak niewiele:)))To miłe.
    • Gość: Aen Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.04.05, 18:30
      Masz na mysli ta biednie ubrana pania, ktora niemal codzien przesiaduje przy tym
      sklepie z wyrobami ze skory na rogu? Bo ja kojarze, ale tej kolo sklepu z
      tapetami niestety nie :)
      Nie znam jej historii, ale kiedys wczesnym rankiem widzialam ja taszczaca
      tobolki przez dworzec PKP w strone centrum, wiec zapewne nawet nie ma wlasnego
      kata, tylko spi gdzie popadnie :( Smutne to, ze starsi ludzie moga liczyc czesto
      tylko na siebie lub na pomoc innych, zyczliwych osob. Bo niestety, taka osoba
      czesto sama sobie juz w zyciu nie poradzi, nie wie ani gdzie isc po jakikolwiek
      zasilek, ani z kim o tym porozmawiac, ani wogole, ze moglaby dostac jakas pomoc
      od panstwa :/
      Ja rowniez widzialam (zreszta sama jesli moge to jakies pieniazki jej daje) jak
      czesto mlodzi ludzie przy niej przystawali i dawali swoje kanapki ze szkoly lub
      zakupione w poblizu bulki/chleb. Niektorzy kupowali sosnowe (lub inne iglaste)
      galazki, ktore sprzedaje, inni zamieniali kilka slow... Dla takiej osoby nawet
      takie gesty jak zwykly usmiech sa wazne :) I w pelni popieram zalozycielke
      tematu, gdybysmy wszyscy byli dla siebie zyczliwsi, zycie czesto byloby prostsze :)

      A.
      • Gość: Mikado Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 19:26
        Czasami zimą siedziała tam w trzaskającym mrozie i zawsze wtedy myślałam zeby
        następnym razem zabrać dla niej gorącą herbatę albo coś innego a potem wracałam
        do ciepłego domu i...zapominałam...
        • Gość: damian Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 01:24
          oby więcej takich tematów !!!
    • Gość: red. Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.localdomain / 83.16.102.* 17.04.05, 19:52
      zawsze tam przechodzę, ale teraz zawsze jej coś dam. Dziękuję, że mi to
      uświadomiłaś. Zawsrydziłem się.
      • Gość: Lesio Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.org / *.cn.com.pl 17.04.05, 22:23
        Dzisiaj zafundowalem jej mala ciepla przekaske na kolacje , moze to nie jest
        duzo ale zawsze cos.
        • Gość: Lesio Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.org / *.cn.com.pl 17.04.05, 22:26
          A moze nasz ukochany UM zainteresowal by sie ta Pania ?
          • Gość: Mikado Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 21:50
            Chyba ta kobieta jest szczęśliwsza kiedy UM daje jej spokój.
        • Gość: adek Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 23:56
          kiedys kupiłem od tej PANI Rózyczki dla dziewczyny,bardzo mi jej szkoda,a
          najgorsze to to,że nie moge pomóc::(:(: bo czy 2,3 zł tej PANI
          pomogą!!!,chciałbym dać więcej,duzoooo więcej ,ale mnie nie stać!!,czemu taka
          osobą sie nie zaopiekuje ktoś??ktoś kto ma pieniądze??zeby sie nią władze
          ,państwo nie zainteresowało!!,nie pomogą??czy tak powinna wyglądać osoba
          który ,aaaaa nie ważne....... nie powinna nie powinna:(:(:(:(
    • Gość: qwert Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 12:13
      podnoszę wątek zeby nie zginąl za szybko
      następnym razem kupię kwiaty
      • Gość: Menel Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 12:38
        Moze lepiej kupowac cos od niej placac wiecej,niz dawac pieniadze jako
        jalomuzne?
        • Gość: aga Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 14:12
          istotne jest to że ludzie udzielają pomocy a nie to w jaki sposób...
          Pamiętajmy o słowach Ojca Świetego i pomagajmy innym
          • Gość: As Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 12:27
            Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono...
            • Gość: do Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 18:43
              Kiedyś Jej tam nie było - zmartwiłem się.
    • Gość: słoneczko Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 23:12
      Teraz Jej tam nie ma. Ciekawe co się stało?
      • Gość: studentka fp Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 23:40
        Zgadzam sie z Wami,biedna kobieta.Jesli przechodze obok Niej,a nie mam przy
        sobie grosza,mam cholerne wyrzuty sumienia,ze zostawilam staruszke w
        potrzebie.Niestety takich ludzi w naszym miescie jest wiecej. Czy nie ma w Cz-
        wie instytucji,ktora moglaby pomoc takim ludziom, by mieli jakis kat, w ktorym
        mogliby godnie umrzec,gdy przyjdzie ma to czas? Sama chetnie powalczylabym z
        urzednikami,gdybym tylko wiedziala, gdzie sie zwrocic...
        Nie badzmy obojetni!!!Czasem przeciez wystarczy troche energii i
        zaangazowania,by zdzialac cuda. W LO,do ktorego uczeszczalam, bylo wiele akcji
        charytatywnych- na rzecz domu dziecka, pogotowia opiekunczego,czy
        czestochowskiego schroniska dla zwierzat.Dla tego ostatniego udalo sie nawet
        uzbierac znaczna kwote ze sprzedazy kalendarzykow drukowanych specjalnie na te
        okazje, wiec dlaczego nie moglibysmy wspolnymi silami zrobic czegos dla tych
        schorowanych,udreczonych zyciem ludzi???
        Jesli ktos popiera moja incjatywe, prosze o kontakt na forum,albo e-mail:
        x_y_z85@wp.pl. Byc moze wspolnie uda nam sie cos osiagnac.
        • Gość: rozdrazniona Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:04
          cholera,dlaczego ludzi bardziej interesuja bezdomne kotki niz bezdomni ludzie?!
          (spojrzcie na popularnosc watkow na forum).Studentko fp popieram Cie!
          • Gość: adek Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:33
            a czym różni sie taki kotek od człowieka???czemu nim sie nie
            interesować,przeceież to tez stworzenie Boże i ma prawo do zycia tak jak każdy z
            nas...............
            • Gość: Boki Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:37
              Bo człowiek zawsze sobie jakoś poradzi, a zwierze jest bezsielne w starciu z
              drugim akrutnym zwierzeciem jakim jest człowiek.
              • Gość: adek Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:40
                tak wlaśnie jest ,masz racje boki
                • Gość: rozdrazniona Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 13:08
                  Jasne,ze kotek to tez stworzenie Boze,ale zwierzeta radza sobie i bez
                  ingerencji ludzkiej. Przeciez zostaly stworzone dzikimi,maja instynkt,umieja
                  zadbac o ocalenie gatunku.Urodzily sie wolne,wiec dlaczego nie pozwolimy im zyc
                  ich naturalnym srodowisku? Odbieramy im wolnosc, przetrzymujac w ciasnym
                  mieszkaniu,lub na uwiezi w malenkich kojcach badz na polmetrowych
                  lancuchach,niektore z nich laduja na naszych talerzach. Litosci!!!
                  Naprawde uwazasz,ze taki kotek ma wieksze prawo oczekiwac na nasza pomoc niz ta
                  uboga,doswiadczona przez zycie kobieta? Moim zdaniem ona jest bardziej bezsilna-
                  samotna,schorowana,nie umiejaca dochodzic swoich praw...
                  Przechodzimy obok,dajemy pare groszy,ale nikt z nas nie wie,czy ma sie gdzie
                  podziac,gdy zapada zmrok.
                  Wiec moze zamiast toczyc tu zaciete dyskusje postaramy sie wspolnie pomoc tej
                  kobiecie?
                  • Gość: Monika Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 13:53
                    Nie mieszaj problemów, to że można pomóc kobiecie nie znaczy że nie można pomóc
                    kotom. Jedno nie wyklucza drugiego!!!! Nie można mówić iż jedno jest ważniejsze
                    od drugiego. Te sprawy są tak samo ważne. A obojętnego na niedolę zwierząt i
                    ludzka niedola nie ruszy.
                    • Gość: rozdrazniona Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 14:08
                      >Wiec moze zamiast toczyc tu zaciete dyskusje postaramy sie wspolnie pomoc tej
                      kobiecie?<
                      Przeczytalas dokladnie to zdanie? Oczywiscie,ze zwierzaki tez sa wazne i nie
                      zamierzam polemizowac z ta kwestia.Sama nawet dzialalam w kwescie na rzecz
                      czestochowskiego schroniska dla zwierzat.Jednak sprawa tej pani jest dla mnie
                      bardziej bolesna,dlatego zirytowal mnie fakt,zekwestia kotow (,ktore w
                      ostatecznosci mozna wysterylizowac i po czesci problem zalatwiony) budzi
                      wieksze zainteresowanie niz biednej staruszki.
                      • Gość: Monika Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 14:23
                        Ja akurat zajmuje sie kotami.Ale nie wiem czy wiesz, na sterylizacje trzeba miec
                        fundusze, a nie chodzi tu o kilka kotow ale kilkadziesiąt bym powiedziala.
                        Zlapac je nie jest latwo, a kto po sterylizacji bedzie dogladac ich przez kika
                        dni? I kto bedzie je trzymac? Nie twierdze że sprawa kobiety jest mniej wazna.
                        To dwie rozne sprawy. I lato jest powiedziec, że mozna wysterlylizowac. Jesli
                        dasz na to fundusze i zajmniejsz się tym i powesz ze to bylo latwe to uwierze.
                        • Gość: rozdrazniona do moniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 14:52
                          uwazasz mnie za jakas glupia 7-latke? Wiem,ze na sterylizacje potrzeba
                          funduszy,ale na utrzymanie coraz wiekszej zgrai kotow rowniez,prawda?
                          Poza tym ktos wreszcie powinien zajac sie bezdusznymi ludzmi,ktorzy traktuja
                          zwierzaki jak zabawki,i gdy sie im znudza po prostu wyrzucaja na ulice.Bylyby
                          kary,skonczylamy sie ludzka bezmysnosc,problem bylby rozwiazany,no i fundacje
                          na rzecz zwierzakow mialyby dodatkowe dotacje.
                          Nie atakuj mnie,bo nie zamierzam sie klocic, po prostu wyrazam swoje zdanie.
                          Fajnie,ze zajmujesz sie kotami,ale jeszcze lepiej byloby,gdyby znalezli sie
                          odpowiedni ludzie,ktorzy byliby w stanie pomoc tej pani...
                          • Gość: eximo Re: do moniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 15:38
                            moim zdanie kotom jest pomóc łatwiej ,bo ludzie twierdzą kot to tylko kot,a
                            człowiekowi poprostu sie wstydzą pomóc,moją sie ze odmówią pomocy i nie wynika
                            to z tego,że są bez serca bo wiekszość ludzi myśle chciała by pomóc ,ale
                            poprostu sie wstydzi itd...........
                            • Gość: rozdrazniona Re: do moniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 15:41
                              maximo chyba masz racje.Tylko kurcze,jak to brzmi "wstydza sie pomoc"...do
                              czego zmierza ten cholerny swiat...
                              a gdyby kazdy z nas wyobrazil sobie w osobie tej pani swoja babcie?tez
                              wstydzilibysmy sie jej pomoc? :(
                  • Gość: pierwsze słysze.. Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 15:42
                    Co sądzicie o tym,żeby wszyscy się spotkali gdzieś na mieście i zastanowili jak
                    pomóc tej kobiecie????
                    • Gość: studentka Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 15:52
                      ja juz to proponowalam... tylko kurcze,jak? bez znajomosci jestesmy bezsilni...
                      w kazdym razie jestem za.
                  • Gość: Boki Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:07
                    Trzeba zacząć od tego czy ta kobieta wogóle chce pomocy. Moze sama wybrała taką
                    kolej rzeczy? To sie zdarza, ze tacy ludzie nie chca pomocy, bo chca zyc tak
                    jak zyja.

                    A co do Twojego ostatniego postu "rozdrażniona" to nadal uważam, iż nie ma
                    racji. Człowiek zawsze może liczyć na drugiego człowieka, jak chocby nawet w
                    tej sytuacji. Zawsze moze poprosić o pomoc.

                    A nie wszystkie zwierzeta sa dzikie. I dobrze wiesz, ze predzej ktos sie
                    zainteresuje bezdomnym czlowiekiem POTRZEBUJACYM POMOCY niz np. malymi
                    nieporadnymi bezdomnymi zwierzetami.

                    Bo nie ma okrutniejszego zwierzecia niz sam czlowiek

                    Zwierze dla wlasnej SATYSFAKCJI lub ZABAWY nie zrobi krzywdy innemu zwierzeciu.

                    A człowiek ... ???

        • Gość: czlowiek Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:03
          nie ma co liczyć na instytucje społeczne. Niestety. Jest w Częstochowie Boża
          Kuchnia akcje gdzie ofiarowuje się wyzywnie bezdomnym. Rowniez obiady daja
          Bracia Szkolni ...moze ktos zaprowadzi ta staruszke ?? lub powie jej. Jezeli ja
          spotka ja to uczynie
    • Gość: Gość Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 17:47
      Rozdrażniona zamiast się tak ekscytować, podaj konkretne miejsce spotkania,
      konkretną godzinę i zaproponuj ludziom żeby przyszli. Wcześniej jednak upewnij
      się, czy ta kobieta chce aby jej pomóc. Jakiś czas temu widziałam, że siedzą tam
      dwie sarsze panie, jednka sprzedaje róże na rogu (byłej pandy) a druga obok
      (al.wolności) sprzedawala borowinki i gałązki sosnowe. Pamiętam też że kiedyś po
      którąś z tych pań przyjechał samochód i ją zabrał (może do domu...? )
      • Gość: piotrek Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 21:25
        jak widzę tą kobietę, to odrazu mam straszne wyrzuty sumienia, że istnieje na świecie bieda ;( zresztą jest tak zawsze jak widzę kogoś biednego ;(
      • Gość: rozdrazniona Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 21:49
        Widzisz,z taka propopzycja wyszla juz studentka fp,ale jakos nie widac odzewu
        forumowiczow.
        A rozdrazniona jestem rowniez na swoja niemoc...Bo bardzo chetnie przylacze sie
        do kazdej formy pomocy dla tej pani i jej podobnych,ale prawda jest taka,ze
        sama niewiele moge-wychowuje sie bez rodzicow, z dziadkami, nie jestem
        niezalezna finansowo,bo jeszcze sie ucze...Ogolnie rzecz biorac beznadzieja...
        • Gość: ona Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 23:01
          Czytam te wasze wypowiedzi o kobiecie, o kotach, o biedzie i tak myślę,że wy
          wszyscy jesteście wspaniali!Tylko że niestety jesteśmy bezsilni:pomożemy
          jednemu,ajuż się znajdzie i drugi i trzeci i sami zapętlimy się we własne sidła!
          To nie znaczy,że nie powinniśmy pomagać,ale nie wyciszać sumienia złotówką

          • piotrusb_1 Re: U zbiegu al. NMP i al. Wolności - UBOGA KOBIE 22.07.05, 13:15
            przedwczoraj tej pani nie było na "swoim" miejscu :/ ktoś wie co się mogło stać ?
            • Gość: FK POJECHAŁA NA URLOP DO WŁOCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 13:17
              :-)
              • misiak32 Re: POJECHAŁA NA URLOP DO WŁOCH 22.07.05, 23:11
                Gość portalu: FK napisał(a):

                > :-)

                "gratuluje" wrednego poczucia humory i zyczę ci z całego serca zebyś doznał bi
                edy to naucz cie szacunku dla innych.....
                jestes po prostu Ż A Ł O S N Y..........
Pełna wersja