Gość: R.I.P.
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.04.05, 13:25
Szczerze powiedziawszy, po mszy inauguracyjnej jestem OGROMNIE ZAWIEDZIONY.
Ani słowa po polsku! najprężniej działający Kościół w Europie, a może i na
świecie, najwięcej kapłanów na świecie, największy papież na świecie, Polacy
też jako jedni z pierwszych dali znak Benedyktowi, że go szanują.
Wiem, że nie powinniśmy się domagać takich samych praw, jakie mieliśmy za
Jana Pawła II, ale, chociaż słowo "pozdrawiam pielgrzymów z Polski" mogłoby
nastąpić! Chociaż trochę szacunku.
Ale widać, że dla nowego papieża ważniejszy jest niemiecki, któego, obok
włoskiego - było najwięcej. Jak tak dalej pójdzie, to wątpię, aby wkrótce
Polacy machali flagami jeszcze w czasie audiencji papieskich. Jedyne, po co
bedziemy przyjeżdżać do Rzymu, to na grób naszego Ojca Karola Wojtyły.
Kolejny raz zawiedliśmy się na Watykanie, bo papież o Polakach już nie
pamięta...