Zawód w czasie mszy inauguracyjnej

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 13:25
Szczerze powiedziawszy, po mszy inauguracyjnej jestem OGROMNIE ZAWIEDZIONY.
Ani słowa po polsku! najprężniej działający Kościół w Europie, a może i na
świecie, najwięcej kapłanów na świecie, największy papież na świecie, Polacy
też jako jedni z pierwszych dali znak Benedyktowi, że go szanują.

Wiem, że nie powinniśmy się domagać takich samych praw, jakie mieliśmy za
Jana Pawła II, ale, chociaż słowo "pozdrawiam pielgrzymów z Polski" mogłoby
nastąpić! Chociaż trochę szacunku.

Ale widać, że dla nowego papieża ważniejszy jest niemiecki, któego, obok
włoskiego - było najwięcej. Jak tak dalej pójdzie, to wątpię, aby wkrótce
Polacy machali flagami jeszcze w czasie audiencji papieskich. Jedyne, po co
bedziemy przyjeżdżać do Rzymu, to na grób naszego Ojca Karola Wojtyły.
Kolejny raz zawiedliśmy się na Watykanie, bo papież o Polakach już nie
pamięta...

    • Gość: kk Re: Zawód w czasie mszy inauguracyjnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 13:53
      No i co w tym dziwnego? Po włosku bo we Włoszech, po niemiecku, bo papież jest
      z pochodzenia Niemcem.
      • Gość: bingfo Re: niech sie ciesza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:44
        Tak jak my usłyszelismy nasz głos (jezyk) naszego Karola W. i z radosci
        skakaklismy do góry tak i niemcy winni poznać to uczucie.
        Jestem pewien ,Iz puste koscioły naszych zachodnich sąsiadów bedą sie zaludniac
        na wzór polski .
        Historia lubi sie powtarzać
        • Gość: abc Re: niech sie ciesza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 15:46
          A ja wątpię
        • Gość: Do bingfo Re: niech sie ciesza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 15:59
          A nasze będą się wyludniać na wzór niemiecki, bo Papież NIE NASZ!!!!!!!!!!!!!!
          TO JEST POLSKA WŁAŚNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • mmaly Re: niech sie ciesza 24.04.05, 16:12
            Smutne jest to, co piszecie. Nie to, co zrobił Benedykt XVI (swoją drogą niemieckiego to chyba nie było tam wcale tak dużo), tylko to, jak niektórzy z Was to odbierają.
            I może dobrze, że Niemcy nie wpadli w euforię i mało się przejmują tym, co się stało. W ten sposób ten, dla którego to ważne, przeżyje to właściwie. A ten, który miałby tylko wpadać w jakieś nacjonalistyczne zachwyty, nie będzie robił fałszywych gestów.
    • Gość: R.I.P. Re: Zawód w czasie mszy inauguracyjnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 16:20
      My tylko chcieliśmy skromnego znaku, że papież nie zapomniał o Polakach. A
      zobaczyliśmy, że Watykan od śmierci Jana Pawła Wielkiego ma ważniejsze sprawy,
      niż głupia Polska. Chociaż jesteśmy narodem, który tyle wnosi do Kościoła,
      lojalnymi wobec Watykanu ludźmi, którzy wydali najwięcej księzy na świecie,
      wybudowali najpiękniejsze świątynie. I w końcu, którzy w tak fantastyczny
      sposób modlili się i przezywali pierwsze dni kwietnia 2005 roku.

      A tu się okazuje, że nagle, po śmierci Naszego Papieża postanowili odrzucić w
      Watykanie wszelkie przejawy polskości. Widocznie mieli już dosyć Polski przez
      prawie 27 lat.

      Szkoda, szkoda, że już się nami nie interesują i nie usłyszymy już polskiego na
      placu świętego Piotra. A jak usłyszymy, to może dwa wyrazy, co już będzie
      sukcesem. Skandal...
      • mmaly Re: Zawód w czasie mszy inauguracyjnej 24.04.05, 16:28
        Miliony ludzi, miliony katolików na całym świecie jest zawiedzionych tym, że ten papież jest za bardzo podobny do Jana Pawła II. Bądźże o tyle mądrzejszy, by nie szukać dziury w całym. Gościu z olbrzymim wzruszeniem i szacunkiem mówil dzisiaj w czasie homilii o papieżu Polaku, swoim poprzedniku.
        To naprawdę smutne, że od wczoraj czytam na forum bzdety w stylu "papież musi być z Polski", "Polacy są narodem wybranym" itp.
        Kościół katolicki, czyli powszechny, to kościół wznoszący się ponad narodowości!!!
    • Gość: ratko Re: Zawód w czasie mszy inauguracyjnej IP: *.inds.pl / *.inds.pl 24.04.05, 17:26
      rotfl:))))
      to co, swietymi krowami przeca jestesmy. nie bedzie niemiec plul nam w twarz..nam sie nalezy bo my w katolandzie iranski wzorzec wprowadzamy..

      • Gość: junior Re: Zawód w czasie mszy inauguracyjnej IP: 82.160.21.* 25.04.05, 00:43
        tak najpierw hiszpanskojezyczne narody oburzene ze papiez nie powiedzial nic po
        hiszpansku w czasie audiencji z dziennikarzami, tera Polacy ze nic po polsku
        nie bylo na mszy, teraz tylko czekac az francuzi sie zbuntuja, potem
        filipinczycy (jeyny narod w azji z wieksza iloscia katolikow), potem Rosjanie
        ze chce sie jednac z prawoslawnymi a nie odmawia na mszy nic po rosyjsku.

        Najlepiej wedlug niektorych byloby gdyby cala msza co slowo ybla z innego
        jezyka (nie wiem ile jest jezykow na swiecie ale starczyloby na pare slow z
        kazdego na mszy) wtedy wszyscy czuliby sie docenieni

        A jak widac niektorzy sluchali papieza tylko gdy mowi on po polsku, bo jak nie
        mowi to go nie warto sluchac, echh jaki to wspanialy narod:(
        • Gość: plum Re: Zawód w czasie mszy inauguracyjnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 15:23
          Nie o to chodzi!

          jak papieżem był Jan Paweł II to nikt się nie buntował i nikt nie był zły, bo w
          czasie każdej mszy świętej Papież nasz pokazywał ludziom, że Kościół jest
          światowy i mówił we wszystkich językach, chociażby pozdrowienia i zyczenia! A
          terax nawet jednego słowa Benedykt XVI nie powiedział. O to chodzi!

          Świat to nie tylko Włochy, Niemcy i Anglia!
          • mmaly Re: Zawód w czasie mszy inauguracyjnej 25.04.05, 17:59
            Jan Paweł II z przyczyn czysto realistycznej niemożności nie mówił we wszystkich językach świata.
            Językiem polskim posługuje się w najlepszym razie ok. 1 / 1.000.000 ludzi na świecie.
            • mmaly Re: Zawód w czasie mszy inauguracyjnej 25.04.05, 18:00
              Ajajaj, nie krzyczcie na mnie. Wiem, 1/100. Przesadziło mi się.
              Ale to nadal zbyt mało, by uważać, że bez słowa po polsku nie może się odbyć żadna ceremonia.
Pełna wersja